Po tym jak spanikowana i bardzo zaniepokojona pojechalam z K do
szpitala, lekarz zrobil mi USG i po raz pierwszy widzialam moja
fasolke!!!
Co prawda jest jeszcze strasznie malutka, bo nie skonczylam nawet 5
tc, ale bylo ja widac. Lekarz mowi, ze jest wielkosci lebka od
szpilki.
Lekarz byl bardzo mily, cierpliwy, powiedzial, ze wlasciwie nie bylo
potrzeby by mnie badac czy robic USG, bo to zbyt wczesna ciaza. ALE
WIDZIALAM!!
On byl w stosunku do mnie bardzo poblazliwy, wytlumaczyl mi, ze
brzuch moze bolec i ze mam po prostu przyzwyczaic sie do pewnych
dyskomfortow. Rozumial, ze troche panikuje bo to moja pierwsza ciaza.
Moja fasolka, hihi, taka malenka jeszcze.
Do swojego lekarza ide za tydzien, wtedy bedzie juz wieksza i
powinno bic juz serduszko