Dodaj do ulubionych

Jak się przygotować?

07.05.09, 13:52
Witam,
w przyszłym roku na wiosne planujemy z mężem postarać się o
dzidziusia. Wobec tego mam pytanie do wszystkich mam (lub przyszłych
mam), na co powinnam zwrócić uwagę? jakie badania zrobić? jednym
słowem jak się przygotować, żeby ciąża i poród były prawidłowe i
cudownym doświadczeniem.
Bardzo proszę o doświadczone Panie i Panówsmile
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • easyblue Re: Jak się przygotować? 07.05.09, 14:13
      Oj, to wyleję kubeł zimnej wody na Twoją głowęsmile
      Życzę Wam z całego serca, ze uda się za pierwszym podejściem, ale czasami bywa
      inaczej.
      Bierz juz teraz kwas foliowy /najlepszy z Puritans Pride, wychodzi bardzo tanio,
      a ma 250 tabletek/. Zbadaj się u gina, zrób cytologię, usg, by wykluczyć i w
      porę wyeliminować ewentualne przeszkody. Możesz zrobic toxo /igg i igm/,
      cytomegalię oraz sprawdzić przeciwciała na różyczkę i ew. się zaszczepić. Możesz
      też zaszczepić sie na zółtaczkę, bo akurat to moze prazydać się w każdej chwili
      /np. gdyby okazało się, zę masz mieć cesarkę i misisz podpisać oświadczenie, zę
      się zgadzasz na zabieg i nie będziesz rościła pretensji, gdy Cię tym dziadostwem
      zarażą - wprost chyba nie jest napisane, ze chodzi o żółtaczkę/.
      Zrób też morfologię, tak dla świętego spokoju, by wiedzieć, czy np. nie masz
      skłonności do anemii. No i poszukaj już teraz gina z dobrą opinią. Ale też licz
      się z tym, zę możesz się na takim zawieśćsmile Bo niestety nie znam takiego, który
      by miał same super opinie, zawsze znajdzie sie kobieta niezadowolona z jego/jej
      opieki.
      Trzymam za Was kciuki i życzę pięknego różowego dzidziusia jesienią 2010 rokusmile
    • 18_lipcowa1 Re: Jak się przygotować? 07.05.09, 14:23
      tak szczerze moja droga to mozesz na rzesach stanac i jak bedzie
      mialo byc cos nie tak ( nie zycze ) to bedzie, a jak ma byc ok to
      bedzie chocbys sie nie przygotowywala

      badania krwi i kwas foliwy- to wszystko chyba
      • sol_i3 Re: Jak się przygotować? 07.05.09, 14:33
        Lipcowa ma świętą rację smile
        Ja nim zaszłam w ciążę brałam kwas foliowy od 8 miesięcy, badania miałam
        porobione, zaszczepiłam się na żółtaczkę wcześniej. A i tak poroniłam między 6-7
        tyg
        Tak więc morfologia i kwas foliowy to podstawa, a co ma być to i tak będzie.
        Niestety takie są realia, choć każda z Nas wcześniej marzy o bezproblemowym
        błogostanie smile
        Pozdrawiam i życzę szczęścia
        • masumi100 Re: Jak się przygotować? 07.05.09, 14:40
          Dziewczyny!!Co wy wogóle wypisujecie!!Poronienie to jest osobny
          temat a dbałość o swoje zdrowie to drugi temat!!Szczyt
          nieodpowiedzialności...
          • sol_i3 Re: Jak się przygotować? 07.05.09, 14:45
            Czytaj ze zrozumieniem. Napisałam potwierdzenie do słów Lipcowej że nawet gdyby
            się na rzęsach stawało to i tak co ma być to będzie.
            Więc na moim przykładzie mówię że porobiłam wszystkie możliwe badania, taxo nie
            toxo a i tak skończyło się jak napisałam. A przygotowywałam się do ciąży długo i
            starannie. Więc nie rozumiem twojego oburzenia....
            • masumi100 Re: Jak się przygotować? 07.05.09, 14:59
              sol_i3 napisała:

              > Czytaj ze zrozumieniem. Napisałam potwierdzenie do słów Lipcowej
              że nawet gdyby
              > się na rzęsach stawało to i tak co ma być to będzie.
              > Więc na moim przykładzie mówię że porobiłam wszystkie możliwe
              badania, taxo nie
              > toxo a i tak skończyło się jak napisałam. A przygotowywałam się do
              ciąży długo
              > i
              > starannie. Więc nie rozumiem twojego oburzenia....
              Ty też czytaj dokładnie co piszę, naturalnemu poronieniu nie można
              zapobiec i zdaje sobię z tego sprawę ale poronieniu spowodowanego
              tym, że się nie przebadało wcześniej -owszem.I nie przesadzajcie ,
              ze 5 dodatkowych badań(które robi się zresztą za jednym pobraniem
              krwi) to hipochondria.Dziewczyny nie mylcie hipochondrii z dbaniem o
              swoje zdrowie.
              • sol_i3 Re: Jak się przygotować? 07.05.09, 15:05
                No tak to oczywiście racja.
                Ale niestety w życiu tak jest, że można sobie planować, a życie i tak robi co
                innego... Więc na wszystko trzeba być przygotowanym o czym się przekonałam na
                własnej skórze sad
                Pozdr
                • masumi100 Re: Jak się przygotować? 07.05.09, 15:13
                  sol_i3 napisała:

                  > No tak to oczywiście racja.
                  > Ale niestety w życiu tak jest, że można sobie planować, a życie i
                  tak robi co
                  > innego... Więc na wszystko trzeba być przygotowanym o czym się
                  przekonałam na
                  > własnej skórze sad
                  > Pozdr
                  Tu się z tobą w zupełności zgadzam i bardzo, bardzo mi przykro, że
                  Cię to spotkało,pozdrawiam.
      • masumi100 Re: Jak się przygotować? 07.05.09, 14:38
        18_lipcowa1 napisała:
        > tak szczerze moja droga to mozesz na rzesach stanac i jak bedzie
        > mialo byc cos nie tak ( nie zycze ) to bedzie, a jak ma byc ok to
        > bedzie chocbys sie nie przygotowywala
        >
        > badania krwi i kwas foliwy- to wszystko chyba
        Niezgadzam się z lipcową.Tzn.wiadomo,że wszystkiego się nie
        przewidzi i są rzeczy i choroby niezależne od nas ale można sporo
        zrobić zeby zminimalizować ryzyko problemów i powikłań.Odpowiedź
        Easyblues jest jak najbardziej ok. Dokładnie wszystkie te badania
        zrobiłam zanim zaczęłam się starć o dzidziusia.Ponieważ odporność na
        żółtaczkę wyszła minimalna dodatkowo zaszczepiłam się przeciwko
        niej. Uważam ,że gdybym ich nie zrobiła a w ciąży by wyszło , że mam
        tokso albo coś co mogłam wyleczyć zanim zaszłam w ciążę miałabym
        wyrzuty sumienia , że wcześniej o tym nie pomyślała.Myślę, że to
        właśnie jest dojrzałość i odpowidzialność za siebie i dziecko.Teraz
        gdy jestem w ciąży wiem, że zrobiłam co mogłam i jeśli(odpukać) by
        się coś stało to teraz mogłabym pomyśleć "los tak chciał".Swoją
        drogą przerażające jest jak w małym stopniu Polki dbają o siebie i z
        jaką ignorancją podchodzą do swojego zdrowia.A tyle trąbi się o
        profilaktyce...
        • pelagia_pela Re: Jak się przygotować? 07.05.09, 14:45
          przerażające jest jak w małym stopniu Polki dbają o siebie i z
          > jaką ignorancją podchodzą do swojego zdrowia.A tyle trąbi się o
          > profilaktyce...

          Ty chyba zartujesz?? Na tym forum roi sie od szalonych
          hipochondryczek wiec nie wiem nad czym tak zalamujesz rece. Jestes w
          dobrym towarzystwie, bo wszystkie lataja do lekarzy.

          Ciaza to nie skomplikowana militarna operacja wojskowa - nie trzeba
          sie do niej przygotowywac latami (wiosna nastepnego roku!!!).
          • klemen_tynka Re: Jak się przygotować? 07.05.09, 15:17
            ale chyba w niczym to nie szkodzi ze zrobisz sobie kilka dodatkowych badan przed
            zajsciem w ciaze?ja bralam kwas foliowy,lekarz u ktorego bylam zrobil usg
            jajnikow i zlecil badania krwi:morfologie,toxo,cytomegalie i p/ciala wzw b i
            oczywiscie cytologie.i nie sadze zebym byla hipochondryczka.a lepiej jest
            wyleczyc przed zajsciem w ciaze np. toxo czy anemie a nie potem plakac ze sa
            komplikacje.
            • 18_lipcowa1 Re: Jak się przygotować? 07.05.09, 15:51
              a ja nie robilam
              a jestem zdrowa,wyniki super, ciaza jak z ksiazki
        • 18_lipcowa1 Re: Jak się przygotować? 07.05.09, 15:50
          Przesadzasz dziewczyno. Zdrowa ciaza sie utrzyma bez komplikacji i
          bez badan i cudow.
          Wiadomo ze lepiej zrobic, ale kobieto sa kraje na swiecie gdzie
          ludzie o kwasie foliowym nie slyszeli a dzieci rodza sie zdrowe.
          Na pewne rzeczy nie ma sie wplywu, nie histeryzuj.
          • masumi100 Re: Jak się przygotować? 07.05.09, 15:58
            18_lipcowa1 napisała:

            > Przesadzasz dziewczyno. Zdrowa ciaza sie utrzyma bez komplikacji i
            > bez badan i cudow.
            > Wiadomo ze lepiej zrobic, ale kobieto sa kraje na swiecie gdzie
            > ludzie o kwasie foliowym nie slyszeli a dzieci rodza sie zdrowe.
            > Na pewne rzeczy nie ma sie wplywu, nie histeryzuj.
            No właśnie : jak napisałaś "zdrowa" a o to trzeba trochę zadbać.I
            ciesz się, że masz tyle szczęścia z takim podejściem bo nie życzę ci
            żeby jakieś nieszczęście zmusiło cię do zmiany zdania na ten temat.Z
            tego co wiem to twoja pierwsza ciąża a zachowujesz się jakbyś
            wszystkie rozumy zjadła. Ja tam wolę korzystać ,że wlaśnie w takim
            zacofanym kraju o których piszesz nie mieszkam.A jak nie wiesz jak
            zmalał procent dzieci rodzących się np. z wodogłowiem tylko dlatego,
            że lekarze zalecają brać kwas foliowy to sobie poczytaj i się
            dokształć.Życzę jeszcze więcej szczęścia.
            • 18_lipcowa1 Re: Jak się przygotować? 07.05.09, 16:10
              Z
              > tego co wiem to twoja pierwsza ciąża a zachowujesz się jakbyś
              > wszystkie rozumy zjadła.

              Nie moja droga, mylisz zjadanie rozumow ze zdrowym podejsciem i
              brakiem histerii.


              Ja tam wolę korzystać ,że wlaśnie w takim
              > zacofanym kraju o których piszesz nie mieszkam.


              Zaluj bidulko.

              A jak nie wiesz jak
              > zmalał procent dzieci rodzących się np. z wodogłowiem tylko
              dlatego,
              > że lekarze zalecają brać kwas foliowy to sobie poczytaj i się
              > dokształć.Życzę jeszcze więcej szczęścia.


              A tobie mniej histerii. Dziecku stres tez zagraza.
              • masumi100 Re: Jak się przygotować? 07.05.09, 16:56
                18_lipcowa1 napisała:

                > A tobie mniej histerii. Dziecku stres tez zagraza.
                >
                >
                No właśnie się nie stresuję bo badania zrobiłam.Weź i przeczytaj
                swojemu lekarzowi co tu pokomentowałaś i ciekawe co na to powie.Albo
                lepiej zmień lekarza skoro podstawowych badań ci nie zalecił.
                • 18_lipcowa1 Re: Jak się przygotować? 07.05.09, 17:47
                  ale ja mialam badania
                  w ciazy robilam
                  • masumi100 Re: Jak się przygotować? 07.05.09, 18:08
                    18_lipcowa1 napisała:

                    > ale ja mialam badania
                    > w ciazy robilam
                    No to miałaś te badania czy nie bo juz się pogubilam w twoich
                    wypowiedziach.Poza tym oczwiście lepiej w ciąży je zrobić niż wogóle
                    ale zdajesz sobie sprawę, że jakbys miała aktywną tokso albo
                    cytomegalie to skazałabyś swoje dziecko na upośledzenie lub inne
                    choroby?
                    • wilma.flintstone Re: Jak się przygotować? 07.05.09, 19:49

                      A powiedz mi jak to sie dzieje, ze dzieci z wpadek, kobiet ktore
                      ciazy nie planowaly (malo tego, nie dosc ze sie nie badaly, nie
                      szczepily, to jeszcze, nie wiedzac o ciazy, pily, palily, braly
                      rozne leki) tez sie rodza zdrowe? Uwazasz, ze to czysty fart? Czy
                      moze wynik tego, ze wszytskie te tokso czy inne dziadostwa zdarzaja
                      sie niezwykle rzadko? Chyba tylko w Polsce jest jeszcze to
                      badaniowe szalenstwo, bo w innych krajach tak nie ma i nie mowie tu
                      bynajmniej o Zimbabwe ani o Wyspie Wielkanocnej...
                      • masumi100 Re: Jak się przygotować? 07.05.09, 20:12
                        wilma.flintstone napisała:

                        >
                        > A powiedz mi jak to sie dzieje, ze dzieci z wpadek, kobiet ktore
                        > ciazy nie planowaly (malo tego, nie dosc ze sie nie badaly, nie
                        > szczepily, to jeszcze, nie wiedzac o ciazy, pily, palily, braly
                        > rozne leki) tez sie rodza zdrowe? Uwazasz, ze to czysty fart? Czy
                        > moze wynik tego, ze wszytskie te tokso czy inne dziadostwa
                        zdarzaja
                        > sie niezwykle rzadko? Chyba tylko w Polsce jest jeszcze to
                        > badaniowe szalenstwo, bo w innych krajach tak nie ma i nie mowie
                        tu
                        > bynajmniej o Zimbabwe ani o Wyspie Wielkanocnej...
                        >
                        Ale dziewczyny, ja ani razu nie stwierdziłam , że nie robiąc tych
                        badań nie urodzi się zdrowego dziecka.Poprostu zmniejsza się ryzyko
                        chorób dzidziusia i innych komplikacji.I jeśli pyta się dziewczyna
                        czy i jakie zrobić badania przed ciążą to ja radzę, ze jesli chce to
                        zeby właśnie te badania podstawowe zrobiła bo mogą ją uchronić przed
                        różnymi kłopotami.Poza tym to nie mój wymysł.Niejeden lekarz
                        ginekolog zapytany o badania przed ciążą te właśnie badania
                        wymieni.Poza tym o co tyle się burzycie- nie chcecie to nie róbcie-
                        zdajcie się na szczęście, los, zwał jak zwał.Tylko nie siejcie
                        oburzenia jeśli ktoś takie badania robi bo moim zdaniem po to nauka
                        się rozwija, zeby z niej dla własnego dobra i dobra dziecka
                        korzystać.
    • pelagia_pela Re: Jak się przygotować? 07.05.09, 15:22
      Twoj zestaw moge zaakceptowac smile. Ale, czy robilas te badania rok
      przed staraniami jak zapobiegliwa autorka watku?
      Po za tym poczytaj wiecej - zoltaczka, rozyczka, hormony tarczycy i
      hormony wszystkiego co mozliwe to juz chyba hipochondria?
      • klemen_tynka Re: Jak się przygotować? 07.05.09, 15:33
        kwas foliowy bralam pare miesiecy a badania robilam w listopadzie.w ciaze udalo
        mi sie zajsc za pierwszym podejsciem,czyli w grudniusmilejakies dodatkowe badania
        moim zdaniem mozna robic ale dopiero jak sie nie udaje zajsc w ciaze.pozdrawiam
      • masumi100 Re: Jak się przygotować? 07.05.09, 15:43
        pelagia_pela napisała:

        > Twoj zestaw moge zaakceptowac smile. Ale, czy robilas te badania rok
        > przed staraniami jak zapobiegliwa autorka watku?
        > Po za tym poczytaj wiecej - zoltaczka, rozyczka, hormony tarczycy
        i
        > hormony wszystkiego co mozliwe to juz chyba hipochondria?
        To radzę żebyś sobie poczytała co to za świństwo żółtaczka , którą
        można się zarazić u zwykłego fryzjera ,który nie dezynfekuje
        np.nożyczek. A co do różyczki :Zakażenie kobiety ciężarnej prowadzi
        do uszkodzenia płodu, ponieważ wirus różyczki przenika przez łożysko
        i wywołuje infekcję wewnątrzmaciczną, może spowodować poronienie.
        Powoduje on u płodu ciężkie wady wrodzone serca - zwężenie tętnicy
        płucnej czy tetralogię Fallota, a także wady wrodzone ucha lub oka.
        Największe ryzyko powstania wad wrodzonych istnieje wówczas, kiedy
        ciężarna zachoruje w okresie do 6. tygodnia ciąży. Zakażenie po 12.
        tygodniu prowadzi głównie do uszkodzenia narządu słuchu. Noworodki,
        które przebyły wewnątrzmaciczną różyczkę, są bardziej wrażliwe na
        zakażenia.
        Więc chyba lepiej wiedzieć czy masz przeciwciała czy lepiej się
        zaszczepić.
        • pelagia_pela Re: Jak się przygotować? 07.05.09, 15:52
          Wiekszosc kobiet byla szczepiona na rozyczke. Nie musisz mi robic
          wykladow.
          Zoltaczka - sugerujesz, ze na wszelki wypadek kazda osoba chodzaca
          do fryzjera/manikurzystki musi sie szczepic?
          • masumi100 Re: Jak się przygotować? 07.05.09, 15:59
            Nie sugeruję tylko wiem. Po to są organizowane "żółte tygodnie " w
            różnych miastach w całym kraju bo ludzie nie maja tej śwaidomości co
            niestety potwierdził mój lekarz rodzinny.
            • wilma.flintstone Re: Jak się przygotować? 07.05.09, 19:54

              Niestety szczepienie na rozyczke nie gwarantuje wytworzenia
              przeciwcial. Co do twoich wywodow na temat niezliczonych zagrozen
              czyhajacych wszedzie, to coz, pozostaje mi tylko zareagowac jak na
              ponizszym obrazku:
              https://emoty.blox.pl/resource/padam_na_cycki.gif
        • 18_lipcowa1 Re: Jak się przygotować? 07.05.09, 15:53
          Dziewczyno wez sie doucz, przeciez kazda dziewczynka w okresie
          dojrzewania jest szczepiona na rozyczke.
          Zarazenie sie zoltaczka jest tak samo prawdopodobne jak to ze
          spadnie mi cegla na glowe.

          > Więc chyba lepiej wiedzieć czy masz przeciwciała czy lepiej się
          > zaszczepić.

          Ja sie dowiedzialam juz w ciazy.
          Bez histerii.
          • masumi100 Re: Jak się przygotować? 07.05.09, 16:02
            Chyba laski jesteście sto lat za murzynami ze swoja wiedza, hahaha.
            Pogadaj z lekarzem a potem gadaj takie farmazony. Tu nie ma żadnej
            histerii tylko racjonalne myslenie. I to nie prawda , ze każda
            dziewczynka była szczepiona na różyczkę bo to zależy od
            roczników.Różnie z tym bywało, nie zawsze szczepienia byly
            obowiązkowe.
            • 18_lipcowa1 Re: Jak się przygotować? 07.05.09, 16:10
              No poki co moje zdroworozsadkowe znajome, te co sa 100 lat za
              murzynami rodza zdrowe dzieci i nie histeryzuja rok przed zajsciem
              w ciaze.
              • masumi100 Re: Jak się przygotować? 07.05.09, 16:14
                Ja nic nie piszę o tym kiedy powinno robić się te badania tylko
                jakie badania warto zrobić generalnie przed ciążą i
                dlaczego.Tego"roku " to czepiaj się kogo innego jak już musisz.A
                koleżanki w takim razie tez powinny uważać się za szczęściary.
                • 18_lipcowa1 Re: Jak się przygotować? 07.05.09, 16:25
                  A
                  > koleżanki w takim razie tez powinny uważać się za szczęściary.

                  Nie, moja droga nie szczesciary tylko nie-panikary
                  • masumi100 Re: Jak się przygotować? 07.05.09, 16:49
                    18_lipcowa1 napisała:

                    > A
                    > > koleżanki w takim razie tez powinny uważać się za szczęściary.
                    >
                    > Nie, moja droga nie szczesciary tylko nie-panikary
                    >
                    To w takim razie po co będziesz rodzić w szpitalu i po co wogóle
                    chodzisz do gina. Przecierz kiedyś kobiety rodziły w jaskiniach i o
                    ginekologu nie było mowy.Przestań szerzyć ciemnogród i ignorancję bo
                    sobie robić krzywdę możesz ale oszczędź młode dziewczyny którym te
                    zacofane bzdury opowiadasz.
                    • 18_lipcowa1 Re: Jak się przygotować? 07.05.09, 17:53
                      pierdaczysz moja droga
                      ja nigdzie nie pisze ze nie trzeba robic badan, ale to co ty piszesz
                      to lekkie przegiecie w strone paniki
                      • masumi100 Re: Jak się przygotować? 07.05.09, 18:04
                        18_lipcowa1 napisała:

                        > pierdaczysz moja droga
                        > ja nigdzie nie pisze ze nie trzeba robic badan, ale to co ty
                        piszesz
                        > to lekkie przegiecie w strone paniki
                        Ale co?-konkretnie - pieć czy sześć podstawowych badań które robi
                        się za jednym pobraniem krwii i całość trwa pół godziny??szaleju się
                        chyba najadłaś smileI nie obracaj teraz kota ogonem bo wnioski z twoich
                        wypowiedzi sa jasne, właśnie , ze prócz morfologii nic więcej robić
                        nie trzeba a to nie prawda.
              • lucilu Re: Jak się przygotować? 08.05.09, 19:34
                18_lipcowa1 napisała:

                > No poki co moje zdroworozsadkowe znajome, te co sa 100 lat za
                > murzynami rodza zdrowe dzieci i nie histeryzuja rok przed
                zajsciem
                > w ciaze.
                >
                A jeszcze kilka słów do 18_lipcowa1. Ja nie histeryzuje rok przed
                zajściem w ciąże tylko pytam na co powinnam zwrócić uwagę, a to
                chyba spora różnica. Nie mówie, ze chcę iść na badania już jutro!
                Pytam, żeby wiedzieć, kiedy, co i jak. Ale chyba niektórzy są na tym
                punkcie bardzo wyczuleniwink

                Pozdrawiam
            • pelagia_pela Re: Jak się przygotować? 07.05.09, 16:12
              Naprawde zalezy od rocznikow? Niemozliwe. Nie musisz mnie
              uswiadamiac. Kazda NORMALNA kobieta wie czy byla szczepiona czy nie
              i nie szczepi sie po raz kolejny.
              • masumi100 Re: Jak się przygotować? 07.05.09, 16:17
                Ja jestem normalną kobietą a nie pamietałam czy dwadzieścia lat
                temu byłam szczepiona na to czy na tamto bo mam prawo tego nie
                pamietać po tylu latach.Jeśli ktoś pamieta to ok. Wasze "argumenty"
                staja się coraz durniejsze.
              • masumi100 Re: Jak się przygotować? 07.05.09, 16:19
                pelagia_pela napisała:

                > Naprawde zalezy od rocznikow? Niemozliwe. Nie musisz mnie
                > uswiadamiac. Kazda NORMALNA kobieta wie czy byla szczepiona czy
                nie
                > i nie szczepi sie po raz kolejny.
                A co do uswiadamiania to chyba właśnie ktoś cię musi z błędu
                wyprowadzić bo gadasz głupoty.
                • 18_lipcowa1 Re: Jak się przygotować? 07.05.09, 16:26
                  alez ty zaniedbujesz swoje zdrowie jesli nie wiesz czy mialas
                  szczepienie
                  zalosne
                  • masumi100 Re: Jak się przygotować? 07.05.09, 16:50
                    18_lipcowa1 napisała:

                    > alez ty zaniedbujesz swoje zdrowie jesli nie wiesz czy mialas
                    > szczepienie
                    > zalosne
                    Dlatego zrobiłam badanie na przeciwciała smile
                    • 18_lipcowa1 Re: Jak się przygotować? 07.05.09, 17:53
                      a ja nie musialam
                      • wilma.flintstone Re: Jak się przygotować? 07.05.09, 20:04

                        Co do rozyczki to sprawa jest nieco bardziej skomplikowana. Czasem,
                        jesli od szczepienia uplynie pare lat, okazuje sie ze kobieta nie ma
                        przeciwcial. Moja polozna mowila mi o pacjentce, ktora byla
                        sprawdzana przed kazda ciaza (3 razy), szczepiona 3 razy i nie miala
                        przeciwcial. Ja, mimo ze w mojej ksiazeczce zdrowia dziecka stoi jak
                        wol, ze na rozyczke chorowalam, NIE MAM przeciwcial. Bo to
                        nieprawda, ze kazda dziewczynka byla szczepiona. Rozmawialam z
                        lekarzem i powiedzial mi, ze w niezwykle rzadkich przypadkach i tak
                        sie zdarza. Aczkolwiek potwierdza to wszystko co napisalyscie, ze
                        najczesciej co ma byc to bedzie... Jdenak przytlaczajaca wiekszosc
                        dzieci rodzi sie zdrowych, wiec chyba nie trzeba byc az tak wielka
                        szczesciara jak niektore panie twierdza, zeby donosic i bez miliona
                        badan przedtem.
            • miska83 Re: Jak się przygotować? 08.05.09, 13:49
              ja uwazam ze masz raceje tzn ja tez wole pewne rzeczy sprawdzic
              zanim zajde w ciaze. moja sasiadka starala sie ponad rok o dziecko.
              w koncu sie udalo i jak to na poczatku ciazy bywa zrobili jej
              przeciwciala na rozyczke i jak sie okazalo nie miala ich.przez
              pierwsze 3 miesiace ciazy panikowala ze moze zlapac to cholerstwo.

              znam przypadek ze kobieta w ciazy zarazila sie rozyczka-nie wiem w
              ktorym tyg ciazy byla ale urodzila synka gluchoniemego... a w sumei
              gdyby przed ciaza sie dowiedziala ze nie ma przeciwcial moglby temu
              zapobiec.
              ja teraz sie przygotowywalam do 2 ciazy od stycznia starania i
              niestety wyszlo ze nie mialam ospy wietrznejsad w pierwszej ciazy
              nikt tego nie sprawdzil ja o tym nie pomyslalm a teraz sprawdzilam i
              lipa i by nie miec wyrzutow sumienia ze moglam zapobiec a tego nie
              zrobilam postanowilam sie zaszczepic co o pol roku niestety mi
              przesunie staranie o dzidzie.ale wole to niz potem plakac jak sie
              zaraze od corci lub innych dzieci na osiedlu tym dziadostwem.
              wiadomo nie mozna zwariowac z tymi badaniami i mysle ze na rok przed
              planowanymi starniami to chyba za wczesnie robic pewne badania ale
              np ja bym wolal te pol roku temu wiedziec o ospie mialabym juz 2
              dawki szczepionki za soba i moglabym juz sie starac...
          • krooowka Re: Jak się przygotować? 07.05.09, 16:16
            18_lipcowa1 napisała:

            > Dziewczyno wez sie doucz, przeciez kazda dziewczynka w okresie
            > dojrzewania jest szczepiona na rozyczke.
            > Zarazenie sie zoltaczka jest tak samo prawdopodobne

            ja nie bylam bo akurat tak wypadlo (nie pamietam, chyba bylam
            chora) - i teraz drżę, bo tu gdzie mieszkam nikomu nawet do glowy
            nie przyjdzie zrobic mi badania na przeciwciala. o badaniu na tokso
            tez nikt nie slyszal, to samo z cytomegalia sad

            ale nie mam sily z tym wlaczyc - i tak nic nie wskóram, a tylko beda
            mnie od hipochondrykow wyzywac. pozostaje mi miec nadzieje/łudzic
            sie, ze wszystko bedzie ok

            wiem, ze gdybym byla w Polsce zrobilabym wszelkie badania jakie bym
            mogla na samym poczatku ciazy. wiec jesli dziewczyna chce sie badac
            to niech sie bada. rok wczesniej, to moze troche za wczesnie, ale na
            pewno nie zaszkodzi zwlaszcza badania na przeciwciala, bo ten wynik
            po roku bedzie wazny)


            • pelagia_pela Re: Jak się przygotować? 07.05.09, 16:18
              Nikt nie broni badan - za granica nie ma prywatnych klinik? Jesli
              tak bardzo cos Cie niepokoi to dlaczego nie zrobisz tych badan?
              • masumi100 Re: Jak się przygotować? 07.05.09, 16:21
                pelagia_pela napisała:

                > Nikt nie broni badan - za granica nie ma prywatnych klinik? Jesli
                > tak bardzo cos Cie niepokoi to dlaczego nie zrobisz tych badan?
                Nooo przecierz NIE TRZEBA ROBIĆ BADAŃ!!Żadnych badań, czyż nie??
                • pelagia_pela Re: Jak się przygotować? 07.05.09, 16:25
                  Hormonki Ci te zbadane buzuja? Napisalam, ze sa badania, ktore mozna
                  robic, a sa te wynikajace z szalenstwa mamusiek. Rob sobie 1000
                  testow, mnie to naprawde nie obchodzi. Ja nie mam zamiaru spedzic
                  roku przed ciaza na lataniu po lekarzach.

                  Odpisalam o badaniach prywatnych troche z przekory - bo wiekszosc
                  tych ciezarnych kiedy ma za cos zaplacic to nagle 'zdrowieje', bo
                  leczyc sie testowac fajnie sie na koszt kasy chorych. Jesli ktos ma
                  naprawde wielki problem to idzie prywatnie - ja bym tak zrobila
                  jesli cos tak bardzo by mnie niepokoilo.
                  • masumi100 Re: Jak się przygotować? 07.05.09, 16:37
                    pelagia_pela napisała:

                    > Hormonki Ci te zbadane buzuja? Napisalam, ze sa badania, ktore
                    mozna
                    > robic, a sa te wynikajace z szalenstwa mamusiek. Rob sobie 1000
                    > testow, mnie to naprawde nie obchodzi. Ja nie mam zamiaru spedzic
                    > roku przed ciaza na lataniu po lekarzach.
                    >

                    Nie wiem w takim razie czy czytasz co jest napisane. Rozmowę
                    toczyłyśmy o podstawowych badaniach na żółtaczkę i różyczkę( do tego
                    jeszcze dorzuć cytomegalię i toksoplazmozę), które to badania
                    większość ginekologów zaleci przed lub na początku ciąży a nie
                    o "1000 różnych badań" . O hormonach nic nie pisałam i hormonów nie
                    badałam wiec trzymaj się temtu jak już chcesz coś mądrego powiedzieć.
                • 18_lipcowa1 Re: Jak się przygotować? 07.05.09, 16:27
                  mi w UK robili wszystko
            • jotka_k Re: Jak się przygotować? 07.05.09, 16:20
              to ja mojemu "hipochondryctwu" mogę podziękować, bo dzięki niemu
              uniknęłam zajścia w ciążę podczas aktywnej toxoplazmozy smile
              mało tego- z racji zawodu sprawdziłam także cytomegalię i różyczkę-
              mimo, że byłam szczepiona i ją przechodziłam
              ponadto zrobiłam wymaz w kierunku chlamydii, mycoplasmy i ureaplasmy
              żeby potem nie płakać...

              mówcie mi hipochondryczka smile
              • 18_lipcowa1 Re: Jak się przygotować? 07.05.09, 16:29
                i co z tego?
                mozesz sobie robic rozne cuda a i tak nie zapobiega to chorobom np
                genetycznym
                • jotka_k Re: Jak się przygotować? 07.05.09, 16:31
                  chorobom genetycznym nie, ale znasz chyba skutki różyczki,
                  toxoplazmozy, cytomegalii czy chlamydii w ciąży ?
              • wilma.flintstone Re: Jak się przygotować? 07.05.09, 20:09
                jotka_k napisała:

                >
                > uniknęłam zajścia w ciążę podczas aktywnej toxoplazmozy

                Jak wy to robicie? Ja przez 35 lat zarlam tatara i owoce wycierane
                wrekaw i przeciwcial - niet...


                > mycoplasmy i ureaplasmy


                Dzizas, a co to?https://emoty.blox.pl/resource/659.gif
    • czaarodziejka Re: Jak się przygotować? 07.05.09, 19:09
      Łykaj kwas foliowy 3 miesiące przed staraniami i w ich trakcie,np. folik 1x
      dziennie.Żadnych badań nie robiłam, wiadomo,że ogólnie trzeba być zdrowym i nie
      brać żadnych leków (szkodliwych dla ew. ciąży,bo przecież od razu nie będziesz
      wiedziała,że to już).I nie myśleć o staraniach,tylko cieszyć się bliskością.
    • lucilu Re: Jak się przygotować? 08.05.09, 19:26
      Dziękuję Wam bardzo za wszystkie odpowiedzismile
      Widzę, że zdania są podzielone co do badań a właściwie ich
      nasilenia. Każdy ma swoje zdanie na ten temat. Pewnie, że nawet i
      bez badań rodzą się zdrowe dzieci. Ale ja akurat mam czas na to,
      żeby pomysleć o różnych rzeczach, dlatego Was pytam (sama nie mam
      doświadczenia) Dla mnie wniosek jest prosty - trzeba zrobić badania,
      ale też nie przesadzać. Najważniejsze, zeby dzidziuś urodził się
      zdrowy czego i Wam życzę.
      Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka