Dodaj do ulubionych

Starsze mamusie :-)

14.08.09, 10:57
Sugerowana wątkiem "młode mamusie" postanowiłam założyć wątek dla
tych ciut starszych.
Ja mam prawie 35 lat i staram się o dzidziusia ( trzeciego).
A Wy?


inka
Obserwuj wątek
    • mamakrzysia27 Re: Starsze mamusie :-) 14.08.09, 11:56
      Oj, to ja jestem starsza. Mam 37 lat. Syn 14-letni i teraz starania
      o drugie. Obojętnie czy syn czy córka. W moim wieku to już nie można
      przebierać, tylko byle było zdrowe.
      • zawszeineczka Re: Starsze mamusie :-) 14.08.09, 12:34
        Ja mam 9 latkę i 7 latka. Podzielam Twoje zdanie : wszystko mi
        jednao kto to będzie , żeby tylko zdrowiutkie smile
        Pozdrawiam

        Inka
      • helaeasy Re: Starsze mamusie :-) 11.10.09, 18:13
        Ja mam 39 lat , dwoje dzieci w wieku 17 lat syn i 15 lat corka, Od 5 lat wychowuje je praktycznie sama . Od 2 lat mam nowego partnera ktory chcialby miec potomka , chocby po to aby miec dla kogo zyc. A mnie marzy sie jeszcze jedno dziecko.Obojętnie jaka plec byle bylo zdrowe. Nie posiadam zbyt idealnych warunkow ale mimo to zdecydowalam sie, wierze ze bedzie lepiej i ten maluszek wniesie do mojego domu wiele radosci ... ktorej nam teraz brakuje
        • helaeasy Re: Starsze mamusie :-) 17.10.09, 10:01
          I udalo się smile dzis ujrzalam drugą kreseczkę
    • kajos5 Re: Starsze mamusie :-) 14.08.09, 12:54
      a od jakiego wieku można uznać kobietę za starszą mamusię? bo te 35
      lat to jakoś mi się ze "starszą" nie kojarzy. Ja w tym roku kończę
      34 i czekam na córkę w listopadzie. Dziecko w 100% zaplanowane -
      jedyne niepochlebne komentarze słyszę od teściowej.
    • easyblue Re: Starsze mamusie :-) 14.08.09, 13:02
      Jestem w 8 miesiącu, mam 37 /skończone w lutym/ i małą 6 latkę w domusmile
      • rafka37 Re: Starsze mamusie :-) 14.08.09, 13:14
        Widzę że wpisały się mamy które już mają dzieci i czekają na
        kolejne. Ja w listopadzie będę mieć 36 lat - jestem w 3 miesiącu
        ciąży i to jest moje pierwsze dziecko i troszkę się boję tych
        wszystkich chorób genetycznych bo tak wszędzie starszą że pierwsze
        dziecko w tym wieku to ...... same wiecie ile o tym mówią i piszą.
        Ja na to maleństwo bardzo czekam - było zaplanowane i mam nadzieję
        że wszystko będzie dobrze w przyszłym tyg. idę na usg
        genetyczne.Pozdrawiam i życzę wszystkim mamom po 30 i więcej
        zdrowych dzieciaczków.
        • corkaswejmamy Re: Starsze mamusie :-) 14.08.09, 14:56
          noooooooooooo, faktycznie stare jesteściebig_grin Spodziewałam się wieku dobrze po
          40-tcebig_grin
          • zawszeineczka Re: Starsze mamusie :-) 14.08.09, 15:43
            Oj nie czepiajcie się smile
            Ja też nie czuję się staro i też planuję dzidziusia i wcale się tego
            nie wstydzę. Ale prezyznajcie, młódkami nie jesteśmy.
            Nie napisałam żeby wpisywały się mamy stare od 30 wzwyż, tylko ciut
            starsze. Sugerowałam się wątkiem :młode mamy" gdzie mamą zostanie 18-
            latka.
            Ale jak ktoś poczuł się urażony, to przepraszam smile
            i pozdrawiam

            Inka
            • olga390 Re: Starsze mamusie :-) 30.10.09, 20:51
              WitamsmileJa w styczniu skończę 40 lat mam dwie córki 14 i 13 latsmile
              Teraz zaczeliśmy się starać o trzecie(mamy nadzieję że będzie
              chłopiec)jest to 1cs i niewiem czy mogę już wieżyć w wynik testu są
              2 kreski, ale ta ważna jest bardzo blada. Jest to 25dc(@ planowo ma
              przyjść 2 XI)Co o tym myślicie?
              • helaeasy Re: Starsze mamusie :-) 31.10.09, 14:50
                Myślę ze to ciąza ja pierwszy raz 2 kreski zobaczylam ok 23 dc
                • helaeasy Re: Starsze mamusie :-) 09.11.09, 15:55
                  Witam, ja wlasnie wrocilam ze szpitala , jestem juz po zabiegu.
                • helaeasy Re: Starsze mamusie :-) 19.11.09, 13:32
                  Czy ktoras ze starszych mam poronila w podobnym wieku i ponownie zaszla w ciaze? Pytam bo nie wiem czy mam jeszcze szanse jakies ? Czy moj czas juz sie skonczyl?
                  • matysia20050521 Re: Starsze mamusie :-) 21.11.09, 23:14
                    Mam teraz skończone 43 lata poroniłam 6 ciążę, tak na czuja uszkodzoną przez
                    rota wirusa przechorowanego w 5 t.c. Po pół roku zaszłam, brałam domięśniowo
                    kaprogest teraz mam 1,8 synka rozbójnika. Nie zniechęcajcie się.
        • poziomka72 Re: Starsze mamusie :-) 16.08.09, 11:05
          Rafka nie martw się, nie jesteś sama, ja tez jestem w pierwszej ciąży i w grudniu skończę 37 lat smile a nasz synek urodzi się właśnie w grudniu. A co do strachu przed różnymi chorobami, też miałam i mam obawy, ale zrobiłam wszystkie badania od usg genetycznego oczywiście przez amnipounkcję i wszystko jest OK. Trzymam za Ciebie i inne mamy po 30 kciuki-napewno będziemy miały zdrowe dzieci!!!
        • kaczanka Re: Starsze mamusie :-) 21.10.09, 11:26
          Rafka, ja dokładnie jak ty. W listopadzie skończę 36 latsmile))). Oczekuję
          pierwszego dziecka.
    • reteczu Re: Starsze mamusie :-) 14.08.09, 19:39
      Dołączam do grona.
      Mam 34 lata, dwie córki w wieku 6 lat i 2 lata, a za mniej więcej
      miesiąc urodzę (jak wynika z usg) synka.
    • vivi22 Re: Starsze mamusie :-) 14.08.09, 21:54
      ja mam prawie 31 lat (mąż skończone 33) i staramy się o drugiego
      dzidziusia. Pierwszego straciliśmy w styczniu tego roku. 27 dc i mam
      nadzieję, że @ nie przyjdzie...
    • iwonagos Re: Starsze mamusie :-) 14.08.09, 22:31
      W kwietniu skończyłam 36, mam ju 3,5 letnią córcię, druga będzie z nami za miesiąc. Mam nadzieję jeszcze urodzić 3wink
    • justmaga Re: Starsze mamusie :-) 15.08.09, 07:04
      ja wlasnie skonczylam 40 i jestem w 3 trymestrze..
      11 letnia corka w domu smile)
    • mamongabrysi Re: Starsze mamusie :-) 15.08.09, 20:47
      to ja też z tych starsiawych wink za kilka dni skończę 36 lat a termin porodu za
      trzy tygodnie. mam juz siedmiolatkę i pięciolatka.
      • julkakra Re: Starsze mamusie :-) 15.08.09, 20:53
        to wygląda na to, że jestem najstarsza ... ma 41 lat ... i jestem w 20tc. Mam
        już dwoje dużych dzieci ... teraz modlę się o to aby dotrwać do 35 tc, potem
        będę modlić się o zdrowie dla tego Nieplanowanego, ale bardzo Kochanego Cudu
        • miska_malcova Re: Starsze mamusie :-) 15.08.09, 23:15
          36 lat, oczekuję pierwszego dziecka
          • loganmylove Re: Starsze mamusie :-) 15.08.09, 23:19
            Ja mam 6 letnią córkę, 37 lat i jestem w 20 tyg ciąży zupełnie nieplanowanej ale
            i tak bardzo mnie cieszącej. Jak prawie każda kobieta po 35 roku życia straszona
            ze wszystkich stron wadami genetycznymi trochę się niepokoję ale nie bardzo.
            Jestem pozytywnie nastawionasmile
        • julka1967a Re: Starsze mamusie :-) 17.08.09, 03:37
          Wychodzi na to, że ja jestem teraz najstarsza. W tym roku stuknęło mi 42 lata. Nie planowałam już dziecka ze względu na swój wiek, pogodziłam się, że nie będę mamą. A tu wpadka, którą nazywam cudem.
          Łatwo nie będzie, bo dowiedziałam się o ciąży po rozstaniu ze swoim partnerem. Staram się skupić tylko i wyłącznie na zdrowiu dziecka.
          Myślę też na ewentualnym zabezpieczeniu dziecka, gdyby mi się coś stało.
          Na samym początku badania wykazały mi świeże zakażanie toksoplazmozą.
          Przeżyłam koszmarne 5 dni. Ponowne badania w specjalistycznym szpitalu wykluczyły czynną infekcję.

          Czekają mnie jeszcze plotki w pracy i miejscu zamieszkania.

          Mam świadomość ile jest przeciwwskazań do mojej ciąży, ale cieszę się pomimo, że boję się jak to wszystko się potoczy.
          Świadomie nie zdecydowała bym się.

          • gosiaczek265 Re: Starsze mamusie :-) 17.08.09, 09:17
            julka1967a napisała:

            > Wychodzi na to, że ja jestem teraz najstarsza. W tym roku stuknęło mi 42 lata.
            > Nie planowałam już dziecka ze względu na swój wiek, pogodziłam się, że nie będę
            > mamą. A tu wpadka, którą nazywam cudem.
            > Łatwo nie będzie, bo dowiedziałam się o ciąży po rozstaniu ze swoim partnerem.
            > Staram się skupić tylko i wyłącznie na zdrowiu dziecka.
            > Myślę też na ewentualnym zabezpieczeniu dziecka, gdyby mi się coś stało.
            > Na samym początku badania wykazały mi świeże zakażanie toksoplazmozą.
            > Przeżyłam koszmarne 5 dni. Ponowne badania w specjalistycznym szpitalu wykluczy
            > ły czynną infekcję.
            >
            > Czekają mnie jeszcze plotki w pracy i miejscu zamieszkania.
            >
            > Mam świadomość ile jest przeciwwskazań do mojej ciąży, ale cieszę się pomimo, ż
            > e boję się jak to wszystko się potoczy.
            > Świadomie nie zdecydowała bym się.
            >

            Gratuluje Ci przede wszystkim. Fajnie, że czasem los bierze nasze szczęście w
            swoje ręce. A plotkami się nie przejmuj. Plotkować będą głupcy a pozostali będą
            się cieszyć razem z Tobą. smile)
            • julka1967a Re: Starsze mamusie :-) 17.08.09, 18:53
              Dzięki za miłe słowa.
              Próbuję jakoś to wszystko ogarnąć.
              Najpierw podejrzenie toksoplazmozy, teraz torbiel c.ż. na jajniku a to dopiero
              10 tydzień.
          • blulena Re: Starsze mamusie :-) 28.08.09, 20:34
            Witaj Julka, tez mam 42 lata i to moja pierwsza ciaza, tez
            nieplanowana. Teraz 16 tydzien. Boje sie wad genetycznych, dlatego
            zdecydowalam sie na amniopunkcje i teraz czekam na wyniki.
            Oczywiscie mam nadzieje, ze wszystko bedzie dobrze, ale obawy zawsze
            sa, zwlaszcza, ze lekarze strasza. Inne dotychczasowe wyniki sa
            dobre, a ja czuje sie wspaniale. Zobaczymy co przyniesie los. Bardzo
            serdecznie Cie pozdrawiam i mam nadzieje, ze bedziesz tu zagladac,
            przeczytasz moja wiadomosc i napiszesz co u Ciebie.
          • minerwamcg Re: Starsze mamusie :-) 18.10.09, 17:14
            Nie mogę powiedzieć, że jestem najstarsza z Was, bo zaszłam w ciążę mając
            „tylko” czterdzieści jeden smile Druga ciąża, pierwszy poród, córka zdrowa i ładna,
            czego i Wam (z poprawką na płeć) życzę. Co się strachu najadłam to moje, ale
            ciążę i cc zniosłam lepiej niż myślałam.
    • mond33 Re: Starsze mamusie :-) 16.08.09, 11:15
      Na chwilę obecną 34 lata i 39 tcsmile Za moment będę miała piękną dwójkę dzieci
      obok siebie, bo w domu jest już 6-latkasmile
    • gosiaczek265 Re: Starsze mamusie :-) 16.08.09, 12:57
      34 lata, termin porodu na 28 sierpnia. W domu mam już 15-sto letnią córkę i
      9-cio letniego syna. Wyszłam drugi raz za mąż. Mój mąż marzy jeszcze o córeczce
      więc pewnie czeka mnie jeszcze jedna ciąża... wink Ale to już naprawde ostatnia
      (nawet jeśli urodzi się znów chłopiec) bo czworo dzieci to niemały wydatek...
    • zawszeineczka Re: Starsze mamusie :-) 17.08.09, 08:43
      Strasznie się cieszę, że jest nas tyle fajnych mamusiek smile
      Pozdrawiam Was ciepło, ja zaczynam starnia pod koniec września smile

      Inka
      • ma-rylka Re: Starsze mamusie :-) 17.08.09, 18:48
        Witam Was...starsze mamusie smileMam 42 lata i 18 letniego syna. Obecnie jestem w
        32 tc. Ciąża planowana. Mój mąż dłuuuugo nie chciał drugiego dziecka, więc kiedy
        nieśmiało wspomniał...mimo dobrej pracy i co by nie mówić wygodnemu życiu, nie
        dałam się długo prosić. Oczywiście, że rozważałam za i przeciw. Ale mogłabym
        kiedyś b. żałować, że nie spróbowaliśmy. A teraz dumnie wypinam brzuszek. W
        pracy wszyscy mi gratulowali. Plotki? Nie każdy wie, ile mam lat, ale to nie
        jest dla mnie istotne. Zresztą ostatnio u nas w pracy moda na dojrzałe
        macierzyństwosmile
        Pozdrawiam
        • ursgmo Re: Starsze mamusie :-) 18.08.09, 10:40
          W grudniu skończę 34 lata , mam już dwójkę dzieci , 12 letnią córkę
          i 7 letniego synka .Chcielibyśmy mieć jeszcze jednego maluszka ,
          staramy się drugi cykl. Ostatnio wszędzie widzę brzuchate dojrzałe
          mamy smile więc może to jakaś epidemia wink
          • joannapoznan Re: Starsze mamusie :-) 18.08.09, 11:17

            Mam 34 lata i za chwilę zaczynam starania o 2 dziecko, zawsze
            marzyłam o trójce i choć jeszcze niedawno głosiłam że nie zdążę
            Wasze przykłady są dowodem na to, że chcieć to mócwink może jeszcze mi
            się uda?
            • ciotka.aka Re: Starsze mamusie :-) 18.08.09, 11:31
              dopisuję się do klubu wink

              34 lata, dwuletni urwis w domu i marzy mi się rodzeństwo dla Młodego (on nie do
              końca świadom konsekwencji także twierdzi, że "chce"). I chciałabym i boje się.
              Zawsze są jakieś za i przeciw. A to praca, mieszkanie, wiek, ble ble ble... Póki
              co starań specjalnych nie czynimy ale i nie zabezpieczamy się licząc że to los
              za nas zadecyduje.

              Z przyjemnością będę do Was zaglądać.
              pozdrawiam.

              p.s. też przez lata marzyłam o trójce i też wydaje mi się, że nie zdążę wink
              • jula1023 Re: Starsze mamusie :-) 21.08.09, 21:56
                Kiedy oczekiwalam na moich synow moglabym zapisac sie do mlodych mam, ale
                niestety wtedy nie znalam jeszcze internetu. Moi synowie dzisiaj maja 21 i
                prawie 20 lat. Ja w zeszlym tygodniu skonczylam 41 i czekam na wymarzona
                coreczke smile juz niespodzianke, poniewaz od conajmniej 5 lat zrezygnowalam juz z
                niej, bojac sie wlasnie chorob genetycznych.
    • helaeasy Re: Starsze mamusie :-) 25.08.09, 18:34
      Witam , miło mi że nie jestem sama smile pozdrawiam obie Julki smile
      • mika2404 Re: Starsze mamusie :-) 25.08.09, 19:41
        witam, mam 33 lata, jestem w 16 tygodniu a mam 9-letniego synka,
        pozdrawiam wszystkie mamusie
        • srebrno-listka Re: Starsze mamusie :-) 26.08.09, 10:29
          Ja mam 32 lata i to moja pierwsza ciąza...
          • gazeta_mi_placi Re: Starsze mamusie :-) 26.08.09, 12:18
            To jeszcze nie jesteś starszą mamusią.
            • mwiktorianka Re: Starsze mamusie :-) 26.08.09, 17:35
              Witam!Mam 37 lat, troje dzieci;synowie 18 i 12 lat, córcia 5 i
              staram sie o czwarte ten cykl jest 5 cs.Pozdrawiam was wszystkie.
    • rusalka-1 Re: Starsze mamusie :-) 27.08.09, 12:45
      Witam gorąco. Ja mam 32 lata. Mam już 8 letniego synka. Teraz jestem w 17
      tygodniu ciąży i czekam niecierpliwie na kolejną pociechę.
    • monika_a_b Re: Starsze mamusie :-) 28.08.09, 20:16
      Witam,
      mam 34 lata, jestem w 10 tygodniu pierwszej ciąży, ale do 40 mam
      zamiar ten eksperyment powtórzyć ze dwa razy. Zobaczymy, czy się
      uda... wink
      Pozdrawiam,
      Moni
      • gryzelda.a Re: Starsze mamusie :-) 12.09.09, 19:57
        Dopisuję się do listy: 33 lata, 1. ciąża, 6 tydzieńsmile
        • helaeasy Re: Starsze mamusie :-) 11.10.09, 18:07
          up.. bo gdzies zaginął wątek starszych mamus,
    • mond33 Re: Starsze mamusie :-) 29.08.09, 09:44
      No Starsze Mamusiewink
      19 sierpnia się rozpakowałam uffffsmile I choć czuję się bardzo młodo jeszcze wink
      zamykam etap rozrodów z moim skromnym udziałem big_grin Dwójka mi w zupełności
      wystarczysmile Pzdr.
    • eliza_dm Re: Starsze mamusie :-) 29.08.09, 10:15
      ja mam 32 i jakims cudem jestem w 8 tyg z moim pierwszym dzidziem.
    • marianna73 Re: Starsze mamusie :-) 29.08.09, 13:54
      mam 36 lat, na koncie 7 latka i wciąż nadzieję(choć coraz bardziej gasnącą) na
      jeszcze jedno dziecko( staramy się z przerwami od 2 lat)
      w sierpniu 2009 poroniłam w 9tc

      BTW , moim zdaniem 30-32 latki to nie są jeszcze starszawe mamusiesmile
      • green-koala111 Re: Starsze mamusie :-) 31.08.09, 21:33
        Witam Mamusie. Ja mam 34 latka ( skończone) i jestem w 8 tc.
        Upragnionej....
        • maja_musia Re: Starsze mamusie :-) 08.09.09, 11:55
          W lipcu skończyłam 34 lata, w sierpniu dowiedziałam się że w brzuszku
          zagnieździł się Ktoś. Obecnie 7tc.
          Mam już 5 letnią Maję smile która wprost marzy o rodzeństwie....
          A jaki mąż szczęśliwy....liczy na syna wink
          • green_kania Re: Starsze mamusie :-) 08.09.09, 13:32
            A ja mam 32 lata dwóch synków 11 i 9 lat i końcem września będę
            testować, marzy nam się córeczkasmile
    • marta715 Re: Starsze mamusie :-) 10.09.09, 14:41
      Dołączam do grona starszych mam. Wczoraj mi wyszedł test pozytywny,
      @ nie ma, w domu mamy pięciolatkę,a teraz będzie drugie (termin
      chyba na maj - nie byłam jeszcze u lekarza). Cieszę się, trochę
      denerwuje i obawy pewne są, ale ja zawsze byłam szczęściarą, więc
      chyba bedzie ok. Oboje z mężem mamy po 36 lat (i pół).To był nasz 1
      ts (na urlopie) - taka mała pamiątka z wakacji.
      • zawszeineczka Re: Starsze mamusie :-) 10.09.09, 15:18
        Mala pamiątka, ale jakże miła smile
        GRATULUJĘ i pozdrawiam

        Inka
        • kasiu.l.inka Re: Starsze mamusie :-) 10.09.09, 15:39
          Mam 30 lat i staram sie o drugie dzieciatko
        • marta715 Re: Starsze mamusie :-) 10.09.09, 20:25
          dziekuje bardzo, a żeby było jeszcze weselej i milej to jutro mamy
          10. rocznice ślubu
    • krystynka123 Re: Starsze mamusie :-) 11.09.09, 13:33
      witajcie ,dołączam do grona starszych mamusiek,mam 37 lat,córka ma 13 lat,synio
      11,oraz nasze dwa szczęścia,cudne 8-miesięczne niespodziewane
      bliźniaczki.pozdrawiam,
      • zabcia35 Czy robicie badania prenatalne? 11.09.09, 18:44
        Witajcie, w marcu skonczyłam 37 lat. Mam 2 córki 11 i 6 lat, teraz
        czekam na 3 maluszka( najpawdopod. dziewczynkę wink
        Mam za sobą 5 straconych ciąż. Ostatnio 4 ciąże biochemiczne
        Wczoraj zaczełam 22 tydzień. Z powodu krwiaków, plamień i skurczy
        staram się w maire mozliwości oszczedzać.
        Czy robiłyście bądz planujecie test Pappa i potrójny?
        • marta715 Re: Czy robicie badania prenatalne? 12.09.09, 11:19
          ja jestem dopiero na starcie ciąży, tak więc musze się jeszcze
          wybrac do lekarza, potem usg i inne badania. Jeśli będzie potrzeba
          takich badan to tak - zdecydowałabym się.
          • nika.lucja jak milo do was dołączyć!!! 12.10.09, 12:26
            Witajcie,
            jestem swiezo po 36 urodzinach. To moj 2cs, bardzo oboje chcemy miec dzieci.
            Byloby cudownie miec dwojke, tymczasem pracujemy nad pierwszym.
            Kocham dzieci, pracuje z dziecmi i przykro mi gdy rodzice czesto koncza
            pedagogiczne rozmowy tekstami typu 'co pani moze o tym wiedziec...nie mając swoich'.
            Mam swoje obawy, ale tez i wielkie nadzieje ze sie nam uda.
            Ciesze sie ze jestescie, bo troche nieswojo czuje sie czytajac posty dziewczyn
            lat 20-28, ktore pisza o swojej 2-3 ciąży.
            Trzymam za was kciuki i pozdrawiam serdecznie
            Nika
            • amoze1 [...] 19.10.09, 08:35
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • marta715 Re: Starsze mamusie :-) 20.10.09, 08:36
      Ja ide na badanie prenatalne (USG) 05 listopada. Ze względu na wiek
      przysługują mi bezpłatnie (prywatnie koszt 350 zł). Na razie o nich
      nie myślę, pozostałe badanie mam dobre. Trochę ciśnienie niskie
      (100/60) i cukier (na czczo 71), ale przynajmniej nie mdleję ( co w
      poprzedniej ciąży mi się zdarzało dość często. Starałam się nie
      przytyć w I trymestrze (jutro zaczne 11 tc), ale nic z tego , bo na
      głodniaka mnie strasznie muli i coś musze przekąsić i już jest +
      1kg. W poprzedniej ciąży ogóleni było + 18kg. Poza tym OK.
      • sinusoidaa Re: Starsze mamusie :-) 20.10.09, 13:21
        Witam wszystkie starsze i młodsze mamusiesmile Bardzo się cieszę, że założono taki watek, bo same widzicie, ile obaw, wątpliwości nas dopada... Mam 36 lat i jestem w 18 t.c. W domu mam 15-letnią zbuntowaną córkęsmile Pracowaliśmy z mężem nad drugim dzieckiem niemal rok( bez jakiegoś wielkiego ciśnienia, bo w końcu jedno dziecko już mamy, więc fajnie byłoby, gdyby się udało).....a kiedy w końcu udało się, wraz z druga kreseczką na teście ciążowym pojawiły się ogromne wątpliwości. Myślenie w kategoriach kuszenia losu, ryzyko chorób, a do tego huśtawka hormonalna spowodowały objawy depresji. Całe wakacje przeryczałam, może zabrzmi to dziwnie, ale nie potrafiłam przypomnieć sobie ani jednego powodu, dla którego chciałam mieć dziecko, zastanawiałam się, co mi odbiło? Zawsze lubiłam dzieci, ale od kiedy okazało się, ze jestem w ciąży, zaczęłam odwracać głowę od mijanych wózków, choć zawsze w nie zaglądałam, dzieci zaczęły u mnie wywoływać irytację, uczucie złości....Nie będę opisywała tu innych, bardziej skrajnych... Do tego dołożyła się reakcja mojej córki na wiadomość, ze będzie miała rodzeństwo. Zdecydowałam się na amniopunkcję, została wykonana i już 4 tygodnie czekam na wynik. Hormony uspokoiły mi się już trochę, choć do normalności jeszcze daleko. Ale zaczęłam się uśmiechać, kiedy czuję coś na kształt kopniaczka od środka, więc chyba idzie ku lepszemu. Kochane Mamuśki, opowiedzcie od reakcjach na wiadomość o rodzeństwie swoich nastoletnich pociech, czy któraś z Was spotkała się z tak złym odbiorem, z jakim spotkałam się ja? I drugie pytanie - jak długo czekałyście na wynik amniopunkcji? Początkowo mówiono mi, że czeka się 3 tygodnie, potem, ze do czterech, minęły 4 tygodnie, wyniku nadal nie ma. Czy może to oznaczać, ze coś jest nie w porządku?
        • marta715 Re: Starsze mamusie :-) 20.10.09, 14:08
          wiem o czym mówisz. Ja się cieszę z ciąży i ogólnie mam dobre
          nastawienie, ale czasami tez mnie nachodzą czarne myśli. Moja córka
          cieszy sie najbardziej, że w końcu starszą siostrą zostanie. Ja
          myślę, że wszystko bedzie dobrze, w końcu jesteśmy dojrzałe i juz
          raz to przerabiałysmy smile
          • zabcia35 sinusoida 20.10.09, 14:46
            Witajcie Kobitki!
            Sinusoido, mysle ze to długie oczekiwanie wróży tylko dobre wieści.Z
            tego co wiem, to jesli coś w amnio wychodzi źle, dzwonią do
            pacjentki wczesniej niż miałbyć wynik.Skoro nie dzwonią, znaczy ze
            jest dobrze.Na Twoim miejscu zadzwoniłabym sama do nich zapytać o
            wynik.Napewno juz jest.
            A u mnie niewiadomo kiedy zleciło i juz konczy sie 27tydzien.
            Raz lepiej, raz gorzej radze sobie z lękiem o zdrowie dziecka (
            fatalny wynik testu potrójnego i brak dalszej diagnostyki pozostawił
            mnie pod znakiem zapytania).
            Chwytam sie kurczowo badan usg w których wszytko wychodzi dobrze jak
            dotąd.
            Troche martwi mnie, ze długosc kości udowej nie odpowiada
            proporcjami pozostałym wymiarom, zwłaszcza ze gdzieś czytałam, ze u
            dzieci z ZD włąsnie są krótsze kości długie w stosunku do reszty
            wymiarów...

            Moja starsza córka już prawie nastolatka bardzo czeka na dzidzie,
            jest bardzo niecierpliwa i to ona wierciła mi dziure w brzuchu o
            rodzenstwo.Młodsza tez sie cieszy,ale bardzo przezywa.Martwie sie,
            bo zdarzyły się jej ostatnio mokre noce mimo 6 lat.Widze ze jest
            bardzo przejeta.Dodatkowo zaczeła szkolną zerówke w tym roku,
            zmieniła środowisko i chyba malutka nie radzi sobie z emocjami sad
            To dla niej trudny czas, staram się maksymalnie duzo uwagi i miłości
            teraz jej okazywać.Mam na szczescie teraz takie mozliwości bo jestem
            na zwolnieniu, wiec jestem w domu non stop.
            A jak u Was wygląda FL w usg w stosunku do innych wymiarów?
            • sinusoidaa Re: sinusoida 20.10.09, 15:07
              Żabcia, dzięki za wsparcie. Dzwonię codziennie w sprawie wyników. Nie pamiętam
              parametru, o który pytasz, wyniki USG mam w domu, ale sprawdzę i wieczorkiem
              postaram się odpowiedzieć. Trzymaj się ciepłosmile
              • zabcia35 Re: sinusoida 20.10.09, 15:09
                A gdzie robiłaś amnio? Czy uzasadnili dlaczego tak długo spóżniaja
                się z wynikiem?
                • sinusoidaa Re: sinusoida 21.10.09, 09:32
                  Amnio robiłam w Gdańsku, w gabinecie Invicty, ale materiał został przesłany do
                  Akademii medycznej w Gdańsku, bo tylko ta placówka wykonuje badanie kariotypu.
                  Na usg, które było wykonane podczas amnio, była informacja, że czas oczekiwania
                  na wynik to 3 tygodnie. Potem informowano mnie, że można czekać nawet 4
                  tygodnie, a ostatnio powiedziano mi, że nawet 6. Nie wiem, czemu to tak długo
                  trwa, zaczynam już myśleć, ze coś jest nie tak... Żabcia - sprawdzałam wczoraj
                  parametry, o które pytałaś, ale nie mam czegoś takiego na usg, które było
                  wykonane w 12 tygodniu. mam tylko długośc ciemieniowo-siedzeniową, w tamtym
                  okresie wynosiła 77 mm. Miałam usg wykonane podwójnie, chodzę bowiem do dwóch
                  lekarzy i na żadnm w tych usg nie ma nic na temat długości, o którą pytasz. może
                  dopiero podczas następnego badania usg będzie ona zmierzona? mam nadzieję, ze
                  mój lekarz niczego nie zaniedbał... Myślę, że nie masz się czym przejmować,
                  sadzę, ze parametry wyrównają się wkrótce. Pewnie miałaś wykonane usg tzw
                  genetyczne w 12 tygodniu, jaki był wynik przezierności?
        • helaeasy Re: Starsze mamusie :-) 21.10.09, 06:30
          Witam, ja mam 17latka i 15 latkę w domu. Oboje trzymaja sie razem w kwestii powiekszenia rodzenstwa. Oboje są przeciwni.Podejrzewają już ale chyba czekają na oficjalną wiadomosc zeby potem mnie dręczyc. Oddalilismy sie od siebie juz dawno.Nie dogadują sie z moim nowym partnerem.Atmosfera jest fatalna. Ale ja wciąz mam nadzieję ze po porodzie to wszystko się zmieni , ze ich fochy i obawy jednak zostaną rozwiane . Teraz boją się o siebie ze czegos im zabraknie a ja caly czas staram sie zapewnic im to co najbardziej potrzebne. Moze mniej mam czasu dla nich ale pracuje na 3 zmiany , nocki , drugie , wiec malo tak naprawde sie widzimy. Znam ich potrzeby ,staram sie byc dla nich matką i ojcem zarazem , bo ojciec z doskoku raz na dwa tygodnie to za malo.Kiedy pojde na zwolnienie L4 pewnie nadrobie zaleglosci w rozmowach , bede miala sporo czasu ale czy oni bedą chcieli rozmawiac? Tego tez nie wiem , Na razie bunt czuje na kazdym kroku.Ale wciąz mam nadzieje ze to malenstwo polączy nas wszystkich i wniesie radosc do naszego 'domu".
          • sinusoidaa Re: Starsze mamusie :-) 21.10.09, 10:02
            Helaeasy - moja córka ma 15 lat. od dobrych kilku już mówiła, że ona nie chce
            żadnego rodzeństwa, żebyśmy wybili sobie to z głowy, bo ona "jest już za stara
            na dziecko". A my od jakiegoś czasu żartami staraliśmy się ją przyzwyczaić do
            myśli, że jednak będzie miała siostrę lub brata. No i kiedy przyszło co do
            czego, kiedy powiedzieliśmy jej, że jestem w ciąży, wpadła w regularna histerię.
            Nie przejdą mi chyba przez gardło słowa, które wtedy wypowiedziała, było bardzo
            ciężko. I nadal jest. Nie chce rozmawiać na temat dziecka, nie chce o tym nawet
            słyszeć. Jeśli już coś mówi o dziecku, to określa je per "to". któregoś razu
            córka powiedziała, ze ona się wstydzi mnie, ze jestem już stara i będę z
            brzuchem chodzić...Często padają bardzo przykre słowa. Staram się z nią
            rozmawiać, nie jest to łatwe. Jakiś czas temu, możliwe, ze z mojej winy,
            oddaliłyśmy się od siebie. Może dlatego, ze nadszedł taki wiek, kiedy kto inny
            jest bardziej pożądaną osobą do rozmów. Zaczęły się problemy z popalaniem tabaką
            itp. Może przegapiłam coś, nie wiem. Mój mąż staje za mną murem, ale sprowadza
            się to do tego, że momentami odrzuca córkę, nie akceptuje jej zupełnie. Są
            momenty, kiedy potrafią pogadać, pośmiać się, gdzieś pojechać, ale są tez takie,
            ze trzaskają drzwiami. Wiem, ze moja ciąża trafiła na dość nieciekawy okres w
            życiu mojej córki, hormony szaleją, dojrzewanie, ale z drugiej strony nie mogę
            przecież wszystkiego uzależniać od etapów życiowych córki chyba... Mam nadzieję,
            łudzę się, ze po urodzeniu dziecka wszystko się ułoży prędzej czy później córka
            przekona się do rodzeństwa, ze pogodzi się z tym, zaakceptuje...Najbardziej mnie
            martwi, ze ona w sobie pielęgnuje taką nienawiść, ze sama się nakręca. pozdrawiam
            • stokrotka_2406 Re: Starsze mamusie :-) 21.10.09, 10:36
              Dziewczyny ja mam 28 lat, czekam na swoją listopadową niunię, ale chciałam
              pochwalić się moją kochaną babcią, która urodziła swoją córkę mając 49 lat !!! w
              efekcie czego mam ciocię starszą tylko o 8 lat od siebie wink Natura potrafi
              płatać niespodzianki wink
            • nikka31 Re: Starsze mamusie :-) 29.12.09, 15:40
              Hej, ja mam 34 lata 16 tydzień mojej I ciąży i dalsze plany
              rozrodczesmilesmilesmile Ale w temacie 15 letniej wrednej córki - 20 lat temu
              sama taką byłam. Jak miałam 14 lat moja mama zaszła w ciążę i
              urodził się brat. Wtedy to była moja osobista tragedia - z
              dzisiajszej perspektywy brat (obecnie 20 latek) to jedna z
              najwspanialszych niespodzianek jaka mi się w żyiciu trafiła. Daj
              córce czas na oswojenie się z sytuacją i jak pojawi się dzidzior
              angażuj ją w pomoc. Może nawet na początku wbrew niej samej, moze
              będzie pyskowała że to nie jej dziecko, ale niech rodzeństwo spędza
              razem jak najwięcej czasu. Jak córka pójdzie z dzieckiem na
              półgodzinny spacer to korona z głowy jej nie spadnie a zacznie się
              budzić przywiązanie i miłość. W moim przypadku podziałałosmileI myślę
              że w waszym też się wszystko poukłada. Jak dziecko jest w brzuchu to
              łatwo na nie psioczyć - jak potem biega za tobą mały szkrab dla
              którego jesteś całym światem, bo w końcu starszą siostrą która
              wszystko wie, to naprawdę trudno nie pokochać. Tak że trzymaj się
              wszystko będzie dobrzesmile
    • katarzyna.br Re: Starsze mamusie :-) 23.10.09, 10:42
      Witam, a ja mam 36 lat i dwie córeczki, jedna niedawna skończyła 6
      lat a druga rok i 2 miesiące. Myślę o trzecim dzidziusiu ale
      zastanawiam się czy nie jestem już za stara?
    • eniigmaa Re: Starsze mamusie :-) 23.10.09, 10:54
      mam 37 lat i za miesiąc urodzę córeczkę, mam jeszcze synka 2,5 roku
      • primavera34 Re: Starsze mamusie :-) 27.10.09, 20:33
        A ja mam 34 i wlasnie odkrylam 2 kreseczki. To moja pierwsza ciąża,
        dlugo wyczekiwana. I wcale nie czuje się za stara. Wręcz przeciwnie,
        czuje ze teraz jestem dojrzałą i świadomą kobietą.
    • sinusoidaa Re: Starsze mamusie :-) 23.10.09, 13:11
      Dostałam wreszcie wynik amniopunkcji. okazało się, ze zaginął, przefaksowano go
      powtórnie. Najważniejsze, że wszystko jest w porządku, kariotyp prawidłowy.
      Pozdrawiam serdecznie
      • helaeasy Re: Starsze mamusie :-) 23.10.09, 18:57
        Witaj sinusoidaa Ciesze sie ze wyniki dobre a przedemną jeszcze wszystko. Na razie pierwsze hcg, drugie w przyszlym tygodniu.Moja corka jakos zmienila ton w stosunku do mnie ale syn? wogole się nie odzywa. Nawet jesc nie chce, do szkoly nie poszedl juz 2 dzien. Treningow nie zawala na szczescie.Przetrzymam jeszcze do poniedzialku te fochy potem nie podaruje mu tej szkoly. Ze szkoly juz dzwonili a ja powiedzialam ze chory( a on leczyl kaca ) , ale obiecalam ze sie stawie i wszystko wytlumacze.Moze jednak przydalaby mu sie psycholog , pedagog ale musza znac sprawe wiec rozmowy jeszcze przede mną .Pozdrawiam
        • sinusoidaa Re: Starsze mamusie :-) 24.10.09, 12:30
          Helaeasy-myślę, że powinnaś skonsultować się z psychologiem i to jak
          najszybciej. Najpierw idź sama, naświetl sytuację, potem idź z dzieciakami,
          jeśli oczywiście uda Ci się je namówić. Ja jeszcze przed zajściem w ciążę
          przedreptałam te ścieżki, moja córka strasznie się odizolowała, cięła sobie
          ręce... Tylko, że ja akurat trafiłam na nie do końca kompetentną panią
          psycholog, nie pomogła mi. Pomogło mi jednak usystematyzowanie problemu,
          zastanowienie się, gdzie to wszsystko się zaczęło i wypowiedzenie tego na głos.
          Ze mną jest taki problem, ze strasznie obwiniam się za to, co się dzieje z moją
          córką. Praktycznie całą winę biorę na siebie, teoretycznie wiem, ze nie tędy
          droga-takie rozumowanie. Ale gorzej w praktyce. Jednym słowem pogadaj z
          psychologiem. Nasze dzieciaki są teraz w strasznie trudnym wieku, do tego
          mamusie "fundują" im "atrakcje" w postaci rodzeństwa. To dużo, jak na ich
          ogarnięte hormonami głowy. Ale na pocieszenie powiem Ci coś, co powiedziała mi
          moja pani doktor gin. Podobno każde dziecko w pewnym wieku powinno przejść fazę
          nienawiści do matki. Jest ona mniej lub bardziej jawna. Ale to jak grypa, potrwa
          jakiś czas i przejdzie... Co do twojego syna - zastanów się, czy dobrze robisz,
          kryjąc go. Syn może Twoją postawę zacząć wykorzystywać. Nie pozwól się zamotać,
          nie pozwól tej sytuacji jeszcze bardziej się skomplikować. A przede wszystkim
          zacznij rozmawiać z dziećmi, o wszystkim. Wiem, ze to trudne, jeśli w pewnym
          momencie urwały się Wasze kontakty. Ale uwierz mi, ze nie jest to niemożliwe.
          Wiem, bo sama pracuję nad tym kilka miesięcy. Powoli zaczyna to przynosić
          rezultaty a przy okazji odkrywam, jakie to fajne móc pogadać normalnie z
          córką... Nie zawsze te rozmowy kończą się przyjemnie, bo trudno podzielać
          wszystkie poglądy nastolatka, ale nie po to jest rozmowa, zeby się dziecku
          podlizywać przecież... Trzymam kciuki, uwierz, ze mozesz wszystko jeszcze
          zmienić, ze będzie normalnie. I to nie dzięki dziecku, które nosisz (choć mam
          nadzieję, ze też się do tego przyczyni), ale dzięki temu, ze odnowisz kontakty
          ze swoimi nastolatkami. Pozdrawiam Cię serdeczniesmile
          • helaeasy Re: Starsze mamusie :-) 27.10.09, 14:49
            Moje dzieci nieco zelzaly.Jestem w domku na L4 , pomalu zaczynamy rozmawiac ze sobą. Rozmawialam tez z kolezanka ktorej pewna znajoma przechodzila to samo tyle ze jej dzieci byly starsze bo syn mial juz 20 lat a corka 17 i to samo! Ze sie wstydza swojej matki itp itd ale po porodzie wszystko u niej sie zmienilo. Teraz klucą sie kto ma isc z malą na spacer.Dodala mi otuchy naprawdę! Oby i u nas tak bylosmile Wierzę ze bedzie.
    • malgosiek2 Re: Wklejone przez moderatora 25.10.09, 15:48

      Najstarsze mamy na tym forum
      katarzyna.br 22.10.09, 18:37 Odpowiedz

      Ja mam 36 lat i myslę o trzeciej ciązy. Czy jestem za stara?

      Re: Najstarsze mamy na tym forum
      bweiher 22.10.09, 18:42 Odpowiedz

      Moja bratowa ma 36 i MYSLI o pierwszym
      • meg303 Niespodzianka na 40? 03.11.09, 19:47
        Za kilka miesięcy kończę 40 lat, mam blisko 17 letnią córkę. Jestem w 7 tc.
        Nieplanowanej, nieoczekiwanej, zaskakującej. Ale teraz bardzo się cieszę, jestem
        szczęsliwa, ze los zdecydował za mnie. Starsza córka niedlugo wyfrunie z domu a
        nam zastanie taka maskoteczkasmile
        Heleasy współczuję Ci reakcji dzieci, myslę ze poczuły się zagrożone, straciły
        poczucie bezpieczeństwa, stąd ich agresja.
        Przyznam, ze mnie zaskoczyła reakcja mojej corki, spodziewałam się fochów
        zdetronizowanej księżniczki, a ona tak bardzo się cieszy. Po wizycie u lekarza,
        kiedy już wiedziałam ze jestem w ciąży, nie mogłam się do niej dodzwonić, miała
        zajęty telefon, chwaliła się wszystkim znajomym, ze będzie mieć siostrę, lub brata.
        Może twoje dzieci potrzebują więcej czasu?
        Staram się o tym nie myśleć, ale nie dośc, ze czekają mnie badania prenatalne,
        to jeszcze mamy z mężem niezgodnośc serologiczną Rh+/-
        • helaeasy Re: Niespodzianka na 40? 03.11.09, 21:31
          Witaj meg303.No to jestesmy z jednego roku.Moje dzieci pomalu zaczynaja sie oswajac i faktycznie na chwilę stracily poczucie bezpieczenstwa ale ja ciągle podkreslam rozmawiając z nimi zeby sie nie martwily.Ze napewno zrobię wszystko aby nie bylo nam gorzej a lepiej. I wierzę ze tak wlasnie bedzie.Przed nami badania prenatalne wiem, ponoc są obowiazkowe . Na razie nie wiem gdzie robiia i jak wyglada takie badanie . Ale wierzę ze bedzie dobrze, a konflikt serologiczny chyba juz dawno zostal pokonany i są jakies preparaty tak cos mi sie obilo o uszy. A tak wogole to razem fundujemy naszym dzieciom prezent na 18 ur. Dodam iz termin jaki wychodzi z kalendarza to dzien urodzin mojego syna. pozdrawiam
          • hancik5 Re: Niespodzianka na 40? 04.11.09, 09:22
            Witajcie, ja urodziłam drugie dziecko mając 40 lat i 7 miesięcy ! W tej chwili
            mój skarbeczek ma 3 latka i dzielnie chodzi do przedszkola. Jestem starszą
            mamusią, ale codziennie przepełnia mnie prawdziwe szczęście, gdy widzę moje
            dzieci. Starsze ma 10 latek i tak się dzieciowo rozkręciło, że prosi mnie o
            jeszcze jedno, ha,ha.
            Pozdrawiam serdecznie wszystkie starsze mamy !!!!!!!!!!!!!
            • meg303 Re: Niespodzianka na 40? 05.11.09, 13:18
              Podniosłaś mnie na duchu, bo ciągle mimo radości, miewam momenty zwątpienia.
              Czy nie za pożno,pierwsze prawie dorosłe w liceum a tu będzie maluszek.
              Zastanawiam się czasem czy dam radę, czy wystarczy mi sił..
              Czasem mam obawy, że wszystko zapomniałam i będę się musiała uczyć od nowa.
              Pozdrowienia serdecznesmile
              • hancik5 Re: Niespodzianka na 40? 06.11.09, 08:45
                Na wątpliwości nie ma rady, one po prostu są i to jest normalne. Oczywiście ja
                też przeżywałam moją ciążę podobnie i bałam się, czy sobie poradzę. Gdy
                zobaczyłam 2 kreski byłam przerażona, chociaż liczyłam się z możliwością ciąży.
                I okazało się, że drugie dziecko było spokojniutkie, w ogóle nie płakało, ładnie
                spało (oczywiście nie zawsze)i było zawsze uśmiechnięte.No i przede wszystkim
                zdrowe... I tak minęły 3 lata...

                Nie wyobrażam sobie teraz,że mogłoby mojego stworzonka nie być. Codziennie
                dziękuję za nie Bogu.
                W życiu zawsze wiele jest niewiadomych.Nic na to nie poradzimy.
                Pozdrawiam serdecznie i życzę spokojnego czasu oczekiwania na maluszka a potem
                dużo, dużo radości !!!
                • zabcia35 Re: Niespodzianka na 40? 10.11.09, 09:20
                  Moja malutka śpieszy się chyba na świat.Leze niestety znowu, bo jest
                  bardzo nisko usadowiona w połozeniu podłuznym główkowym a skurcze od
                  kilku dni zmieniły swój charakter i przypominaja mi te
                  wczesnoporodowe.Chwilami boje się, ze to nieuniknione...
                  Lek powiedziała, ze jesli bedzie ich wiecej niz 7/dzien, to musze
                  zgłosic sie na IP na sterydoterapię na wypadek przedwczesnego porodu.
                  Mam dotrwać najlepiej do wigilii,to nie lada wyzwanie!
                  Od wczoraj wydaje mi się to wrecz nierealne
                  • meg303 Re: Niespodzianka na 40? 10.11.09, 09:59
                    Na kiedy masz termin?
                    Może uda sie trochę tę dzidzię zatrzymać w radosnym pedzie na ten świat?smile
                    Trzymam kciuki za was obie, ze by się udałosmile
                    • zabcia35 Re: Niespodzianka na 40? 10.11.09, 10:29
                      dziękuję meg303 smile
                      termin mam na 20 stycznia wg OM, wg usg na 12.stycznia,a wiec dobrze
                      było by jeszcze trochę pochodzić w dwupaku.Jutro koncze 30 tydz
                      dopiero
                      A Ty na kiedy?
                      • meg303 Re: Niespodzianka na 40? 10.11.09, 10:47
                        Ja dopiero zaczynam 8/9 tydzień. Kiedy Twoja dzidzia będzie juz siedziec, moja
                        dopiero pojawi się na świeciesmile
                        Życze dwupaku jak długo sie da, do końca roku co najmniejsmile
                        • zabcia35 Re: Niespodzianka na 40? 10.11.09, 10:52
                          A ja Tobie spokojnej, zdrowej ciaży smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka