nika-2006 26.09.09, 22:53 Co zrobić, jeżeli dziecko zgłasza mi w domu, że pani w przedszkolu dała mu klapsa? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
annalalik Re: Kary w przedszkolu 27.09.09, 09:56 Moj maly tez powiedzial ze dostal klapsa... pani w przedszkolu zaprzeczyla oczywiscie ale niestety dowiedzialam sie ze wiecej dzieci z tego przedszkola sie skarzylo ze klapsy dostalo. Mały chodzil tam wystraszony, płakał bardzo - byl innym dzieckiem... Pani psycholog po spotkaniu z nami powiedziala ze jej zdaniem maly tego nie zmyslał. Zmieniliśmy przedszkole i problem, zniknal. Dziecko mam teraz spokojne i chodzi do przedszkola usmiechniete. Odpowiedz Link Zgłoś
nika-2006 Re: Kary w przedszkolu 27.09.09, 10:12 Dzięki! Twoja historia tu opisana jest bardzo podobna do mojej. Ja też uważam,ze moje dziecko nie zmyśla, zwłaszcza, że mówił o konkretnej sytuacji, kiedy to miało miejsce. Reakcje mojego dziecka na przedszkole są podobne do reakcji Twojego synka. Widzę,że męczy się tam okropnie. Dla niego to nie jest przyjemność a wręcz kara. Miałam nadzieję,że to kwestia przyzwyczajenia się do nowego środowiska, ale po tym jak powiedział o klapsie to też mam zamiar zmienić placówkę. Odpowiedz Link Zgłoś
czar_bajry Re: Kary w przedszkolu 27.09.09, 12:47 dokładnie jw. jeśli to nie pomoże iść do dyrektorki a jak nie to do wydziału oświaty, nie może tak być że pani dała klapsa. Dziecko może dostać karę np siedzi przy stoliku jak inni się bawią ale nie klapsa. Odpowiedz Link Zgłoś
nika-2006 Re: Kary w przedszkolu 27.09.09, 14:13 Zgadzam się, że takie "metody wychowawcze" są niedopuszczalne!!NIGDY. Oddając dziecko pod opiekę pani przedszkolanki nie spodziewamy się kar cielesnych!!!W ten sposób sama pokazuje jak postępować! Synek bardzo zraził się od tego miejsca Był to jego przedszkolny debiut i niestety już takie doświadczenia. Dzięki za poradę! Z panią oczywiście porozmawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
agazuchwa Re: Kary w przedszkolu 27.09.09, 15:22 zajjśc i kopnąc panią w d.... a poważnie to jesli ustali się ponad wszelką wątpliwośc, ze to prawda to zrobić z tym porządek, zarządać zmiany wychowawczyni a w przypadku zmiany przedszkola zwrotu wszelkich poniesionych kosztów Odpowiedz Link Zgłoś
nika-2006 Re: Kary w przedszkolu 27.09.09, 16:12 chyba wypadałoby tak zrobić...Natomiast za rękę nie złapałam, ale sprawy tej nie zamierzam pozostawić samej sobie. Odpowiedz Link Zgłoś
kajak75 Re: Kary w przedszkolu 27.09.09, 17:54 Dac pani klapsa. skoro ona nie widzi w tym problemu, nie powinno jej to przeszkadzac:-0 a tak serio, najpierw zglosic dyrekcji, a potem wladzom, ktorym podlega przedszkole. Odpowiedz Link Zgłoś
annalalik Re: Kary w przedszkolu 27.09.09, 18:05 Ja zglosilam Pani w przedszkolu - powiedziala ze "mały napewno to zmyslil", dyrektorce - powiedziała to co Pani, jak grochem w sciane... dyrektorka nawet tej Pani na rozmowe nie wezwała... zrezygnowałam i zglosilam gdzie trzeba. Przeniosłam dziecko - to najlepsze co moglam zrobic w takiej sytuacji. Nawet jesli zglosze to gdzies dalej to sie panie wypra i powiedza ze "mały to zmyslił"... Nikt nie chciał wierzyc ze takie cos moze miec miejsce w tym przedszkolu, ale teraz gdy wiecej dzieci tak samo "zmysla" rodzice zaczynaja sie zastanawiac i robi sie szum wokol tej sprawy. Ja Ci radze przede wszystkim zabrac dziecko z tej placowki. To najlepsze co mozesz dla dziecka zrobic. Warto tez isc do psychologa - u nas to rowniez pomogło. Odpowiedz Link Zgłoś
vatum Re: Kary w przedszkolu 30.09.09, 09:30 Wkurza mnie mentalność Polaków, najlepiej skulić pod siebie ogon i uciec. Przykład z Włoch: pani wychowawczyni PRZYPADKIEM zadrapała dziecko pierścionkiem, mama dziecka odbyła krótką i rzeczową rozmowę: albo zdejmiesz ten pieścionek albo ja cię drapnę swoim. I pierścionka już nie ma. Czego Wy się kobiety boicie? Nie powiem, nie jest to łatwa sytuacja, sama przeszłam z wychowawczynią wiele, ale zapewniam,że one pracują tam za Wasze pieniądze, mają się opiekować Waszymi dziećmi, nie znęcać się nad nimi, nie bić je, nie krzyczeć na nie, nie zaniżać ich wartości. Skarga u dyrekcji zazwyczaj niewiele daje, skarga do kuratorium tez nie. Trzeba napisać zgłoszenie do prokuratury o podejrzeniu przestępstwa, ująć tam wszelkie możliwe złamane prawa dziecka a klaps łamie ich wiele i pokazać nieodpowiedzialnej panience w co się pakuje. Jeśli się nie zmieni niech liczy na proces. Odpowiedz Link Zgłoś
chlumy Re: Kary w przedszkolu 30.09.09, 20:49 Bardzo dobry pomysł z tą prokuraturą. Zapamiętam na przyszlość, jakby co, choc mam nadzieję, nie będę musiała się do tego posunąć.Córka od przyszłego roku idzie do przedszkola. A swoją drogą ja bym zawsze wierzyła dziecku. Dzieci mówią często o rzeczach, sytuacjach w jakich się znaleźli bardzo szczerze, może nie wylewnie, często tylko napomnką o czymś a rodzice zdają się nie słuchać i tłumaczą sobie, że fantazjują. rodzice-wierzcie swoim dzieciom!!! Odpowiedz Link Zgłoś
big-bzyk Re: Kary w przedszkolu 30.09.09, 21:26 Panie przedszkolanki oto apel do was:bez zadnych zastrzezen wierzcie we wszystko co mowia dzieci!Nawet kiedy mowia ze mama czy tato bija (a zdaza sie to czesto) od razu zglaszajcie to do prokuratury.Dziecko nigdy nie konfabuluje. Odpowiedz Link Zgłoś
maskawenecka Re: Kary w przedszkolu 30.09.09, 22:19 vatum, coś ci się pomyliło, rodzice nie są pracodawcami nauczycieli (przynajmniej nie bezpośrednimi, gdyż pensje ustala i płaci im państwo) nie pochlebiaj sobie więc, że jesteś takim wspaniałomyślnym pracodawcą a tak swoją drogą chciałabyś mieć takiego szefa jak ty sama???? bo ja nie - zmieniłabym pracę (od razu prokuratura, z gębą, awantura; jak z tobą wytrzymuje twój mąż; czy ty się nadajesz do współżycia z innymi ludźmi???) nauczyciel, tak jak i dziecko oczywiście, to nie worek treningowy (pamiętaj, ze on tez może założyć sprawę w sądzie i to z urzędu np. za zadrapanie pierścionkiem) Odpowiedz Link Zgłoś
patka_s Re: Kary w przedszkolu 01.10.09, 12:14 Zaczęłabym od rozmowy z panią przedszkolanką, a następnie ze swoim dzieckiem co takiego zrobiło, że doprowadziło panią do tego haniebnego czynu! Dlaczego było takie niegrzeczne! Oczywiście, wierzcie swoim dzieciom we wszystko, nie zdajecie sobie sprawy, że taki3-4 latek może już zmyślać? Nie twierdzę, że wasze dzieci kłamały, może faktycznie dostały klapsa, ale nie można być tak bezkrytycznym wobec dziecka i siebie. Dziecko cacy, tylko pani najgorsza, za kratki ją! Każdy kij m dwa końce... Odpowiedz Link Zgłoś
vatum Re: Kary w przedszkolu 01.10.09, 13:26 Taa.. A przeszłyście przez znęcanie się nad Waszym dzieckiem? Nie? I ta błoga nieświadomość daje Wam prawo do wypowiadania się na ten temat? Bezsilność, niedowierzanie, lęk, bezradność, smutek i wściekłość - to będziecie czuły gdy Waszemu dziecku stanie się krzywda. I ciekawa jestem jak wiele dróg wtedy przejdziecie by dojść do prawdy - prawdy, że jednak dziecko miało rację. I wtedy poczujecie ogromny wstyd za swój niewybaczalny błąd. Odpowiedz Link Zgłoś
patka_s Re: Kary w przedszkolu 01.10.09, 16:36 Wiesz, myslę, że pani nie znęcała się, trochę przesadziłaś. Pewnie dała po prostu małego klapsa. Jestem temu przeciwna tak jak zdecydowana większość, ale denerwuje mnie że 99% matek za klapsa wsadziłoby za kratki, że nie interesują się (albo nie chcą się przyznać) jak ich dziecko zachowuje się w przedszkolu. Tylko bronią na każdym kroku, wszyscy są winni tylko nie one i ich dzieci. Moja koleżanka - oaza spokoju, cierpliwa, ideał na przedszkolankę, wszystko tłumaczy po 20 razy, jedyną karą jest siedzenie przy stoliku albo jakiś zakaz - opowiada mi nie raz jakie dzieci są w przedszkolu, jak potrafią się zachowywać, i ciężko jej się rozmawia z 50% rodziców, bo wręcz się na nią obrażają gdy coś mówi negatywnego. Taka jest połowa z was. Odpowiedz Link Zgłoś
czar_bajry Re: Kary w przedszkolu 02.10.09, 01:45 Nie ma znaczenia czy pani dała klapsa czy wlała porządnie w obu wypadkach nie miała takiego prawa od stosowania ew. kar cielesnych są rodzice a nie nauczycielki w przedszkolu. Ps. Dla wyjaśnienia: nie biję i nie katuję swoich dzieci ale czasami zdarza się że dostaną klapsa. I pisząc o karach cielesnych właśnie to miałam na myśli Odpowiedz Link Zgłoś