Dodaj do ulubionych

przedszkolanka daje klapsy

09.04.10, 09:15
mam uzasadnione podejrzenie, ze wychowawczyni w grupie mojej corki
uzywa klapsow jako metody wychowawczej. wspomniala o tym
kilkakrotnie moja corka, jej kolega i jeszcze inny chlopiec, wiec
cos musi byc na rzeczy. nie wiem jak i gdzie interweniowac, bo cos
zrobic trzeba. ale nie wiem, czy isc do dyrekcji (pani dyrektor i
wychowawczyni sprawiaja wrazenie bardzo zaprzyjaznionych, wiec nie
wiem, na ile mialoby to sens), czy do kuratorium, czy jeszcze w
jakis inny sposob rozwiazac sprawe... nie chce, zeby potem odbilo
sie to na moim dziecku, ale nie chce tez czekac, az moje dziecko
dostanie po tylku. a przeniesienie do innego przedszkola niestety na
razie nie wchodzi w gre sad
Obserwuj wątek
    • bacha1979 Re: przedszkolanka daje klapsy 09.04.10, 09:20
      A ona jest jedyna opiekunką w grupie??
      Pogadać z rodzicami innych dzieci, iść do dyrektorki, zobaczyć reakcję, a jeśli
      to nie pomoże interweniować wyżej.
      To jakieś małe przedszkole?Nie do wiary, że mogą być takie przypadki.
      • alika77 Re: przedszkolanka daje klapsy 09.04.10, 09:44
        no wlasnie co do pogadania z rodzicami to troche jest problem, bo
        nie widze innych rodzicow (przyprowadzam i zabieram dziecko o takiej
        porze, ze mijam sie tylko z 2-3 rodzicami), rozmawialam z dwiema
        mamami i one wlasnie tez mowily, ze ich dzieci cos wspominaly o pani
        X i klapsach. byla tez sytuacja, ze chlopiec na zajeciach wylal
        farbe na podloge (nie wiem, czy specjalnie czy przez przypadek ale
        to chyba najistotniejsze nie jest) i za kare zamiast isc na dwor
        siedzial z pomoca w sali - jak dla mnie tez przegiecie, bo
        wyprowadzic dzieci na dwor to ich obowiazek, a nie jakis przywilej
        dla dzieci, czy nie? a dzieci niestety sa caly dzien z ta pania, do
        pomocy jest pomoc wychowawcy, ale jak dzieci mowily o tych klapsach
        to mowily tylko o wychowawczyni, nigdy nie powiedzialy, ze ta pomoc
        kogos uderzyla.
        przedszkole takie zwykle, panstwowe, po 2 grupy z kazdego rocznika,
        to chyba takie srednie.
    • phantomka Re: przedszkolanka daje klapsy 09.04.10, 09:25
      W zeszlym roku mialam podobna historie, z tym, ze "podejrzana"smile
      byla pani, ktora i gotuje i pelni funkcje pomocy. Jak sie
      dowiedzialam w drodze do domu, tak zrobilam tyl zwrot i poszlam do
      przedszkola. Najpierw do wychowawczyni zapytac, czy jest taka
      mozliwosc i co sie dzialo w ciagu dnia. Sytuacja skonczyla sie
      dobrze.
      Teraz byla taka sytuacja z dyrektorka przedszkola, na ktora
      otrzymywalam notoryczne skargi. Pierwsze co, to uderzylam do wydz.
      edukacji poradzic sie, co zrobic, ale tez po to, zeby oni mieli
      jakis slad, ze w dyrektorka nie jest taka nieskazitelna osoba.
      Pozniej jako rada rodzicow poszlismy na maly opr. do dyr.
      Powiedzialam, ze ma m-c na wyprostowanie swojej sytuacji, bo nikt
      nie pozwoli na wyladowywanie nerwow na dzieciach. Pani obecnie
      przebywa na urlopiesmile
      Takze warto udac sie do dyrektorki, jezeli ona sprawe zbagatelizuje,
      zadzwon do kuratorium. Nie ze skarga, pogadac. Moze jak oni
      porozmawiaja z dyrekcja, to bedzie wieksza szansa zmian. Ja uwazam,
      ze w takich sytuacjach nie ma co sie patyczkowac.
      • alika77 Re: przedszkolanka daje klapsy 09.04.10, 09:38
        no wlasnie do kuratorium i tak bede dzwonic, bo to przedszkole to po
        prostu jakas przechowalnia dzieci a nie przedszkole, nie wiem tylko
        jakie oni maja mozliwosci, tzn. czy w skrajnych przypadkach moga np.
        odwolac wychowawczynie? czy mozna jakos wplynac na decyzje dyrekcji,
        zeby zmienila wychowawce? jakos nie wyobrazam sobie, zeby moje dziecko
        mialo spedzic nastepne 2 lata pod opieka kogos, do kogo kompletnie nie
        mam zaufania.
        • solaris31 Re: przedszkolanka daje klapsy 09.04.10, 10:19
          j anie rozumiem tu czegoś - skoro przedszkol eCi nie odpowiada, to
          dlaczego zakłądasz, że dziecko będzie chodziło do niego przez 2 lata?

          sma piszesz, że przeniesienie na razi enie wchodzi w grę. to pomyśl
          o przenosinach w przysżłości, skoro nie teraz.

          a co do sprawy - dzieci mówią różne rzeczy, czasem nieźle potrafią
          nazmyślać. ale jeśli już to mówi kilkoro dzieci, to ja tez bym się
          zastanowiła czy wszystko gra jak nalezy.

          ja porozmawiałabym twardo i po męsku z dyrektorką. nawet nie z
          wychowawczynią. jeśli nie pomoże, to zagroziłabym donosem do
          kuratorium i tyle.

          wychowawcy od tak odwołać nie można, bo jest zatrudniona na umowę
          przecież - więc pozostaje droga służbowa - komisja dyscyplinarna i
          tak dalej. ale oczywiście nauczyciela można zwolnić, tylko trochę to
          trwa. w momencie, kiedy obawy będa słuszne, można nauczyciela
          zawiesić , wtedy jest formalnie zatrudniony, ale nie pracuje.
          • alika77 Re: przedszkolanka daje klapsy 09.04.10, 11:41
            > j anie rozumiem tu czegoś - skoro przedszkol eCi nie odpowiada, to
            > dlaczego zakłądasz, że dziecko będzie chodziło do niego przez 2
            lata?
            >
            > sma piszesz, że przeniesienie na razi enie wchodzi w grę. to
            pomyśl
            > o przenosinach w przysżłości, skoro nie teraz.

            przeniosłabym nawet dziś gdybym mogła, tylko że po prostu nie ma
            miejsc. pytałam już w kilku przedszkolach i nie ma szans, chyba, że
            znalazłabym dziecko żeby zamieniło się z moim miejscami. a ilość
            przedszkoli do wyboru też mam ograniczoną, bo nie mam samochodu i
            jeśli znalazłabym przedszkole na drugim końcu miasta to musiałabym
            wstawać o 4 rano, żeby zdążyć odwieźć dziecko przed pracą.
    • agnieszka_z-d Re: przedszkolanka daje klapsy 09.04.10, 14:11
      Zagadaj do Niej, tylko Ją tak podpuść, żeby się uniosła i wtedy....
      bach!
      Też Jej daj klapsasmile
      Zobaczymy co Ona na to. W razie czego masz wyjaśnienie - przecież Pani uczy, że
      taka metoda komunikacji jest czymś normalnym moje Dziecko, więc o co chodzi?
      A tak poważnie to dziwię Ci się, że piszesz na forum zamiast lecieć do tej Baby
      i dyrektora szybko naprostować sprawę.
      • batutka Re: przedszkolanka daje klapsy 09.04.10, 15:08
        porozmawialabym w cztery oczy z wychowawczynia
        najpierw zapytala czy taka sytuacja miala miejsce
        jesli zaprzeczy, to powiedz, ze jej ufasz (gra psychologiczna) i ze pewnie
        dzieci sobie to wymyslily
        da jej to do myslenia, ze ktos to juz zauwazyl, ze ja masz na oku
        nie powinna juz tego robic
        jesli sprawa sie bedzie powtarzala, znow do niej, ale z konkretna skarga, nie z
        podejrzeniem czy pytaniem
        wtedy interweniowac mozna wyzej
        najpierw ja odpowiednio podejsc - nie ma co sie szarpac, bo odbije sie to na dziecku
        mysle, ze sama rozmowa moze pomoc
        • batutka Re: przedszkolanka daje klapsy 09.04.10, 15:10
          ja wiem, ze taka osobe (jesli rzeczywiscie tak traktuje dzieci) chcialoby sie od
          razu, bez zadnycyh pytan po prostu palnac w łeb, ale na razie musisz ja
          odpowiednio podejsc
      • alika77 Re: przedszkolanka daje klapsy 09.04.10, 17:18
        > A tak poważnie to dziwię Ci się, że piszesz na forum zamiast
        lecieć do tej Baby
        > i dyrektora szybko naprostować sprawę.

        a czemu tu się dziwić? gdyby to moje dziecko przyszło i powiedziało,
        że pani ją uderzyła, to oczywiście że interweniowałabym od razu. ale
        koniec końców dostało inne dziecko, a ja nie mam ochoty rozpętywać
        burzy w obronie innego dziecka po to, żeby później kobieta wyżywała
        się na mojej córce (bo przecież wcale nie musi jej bić, sposbów na
        zgnębienie malucha jest sto).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka