Dodaj do ulubionych

Ursynów - kto się dostał a kto nie?

14.04.11, 10:16
Witam, przy 32 pkt moje dziecko nie dostało się do żadnego z 7 przedszkoli, chociaż na Ursynowie mieszkamy. Jak Wam poszło?
Obserwuj wątek
    • keimak Re: Ursynów - kto się dostał a kto nie? 14.04.11, 10:37
      Piątka! Też 32 i nigdzie się nie dostaliśmy.
      • ap-78 Re: Ursynów - kto się dostał a kto nie? 14.04.11, 11:07
        My również 32 pkt i do żadnego z 14 nie dostaliśmy się.
        Może na Ursynowie tylko samotne matki mieszkają?
        • jo-75 Re: Ursynów - kto się dostał a kto nie? 14.04.11, 11:12
          jasne! samotne i pracujące, a często okazuje się, że żyją w konkubinacie i siedzą w domu
          moje dziecko zgłaszałam do 3 przedszkoli i do żadnego się nie dostało (32 pkt), koleżanki to samo
          natomiast koleżanek "samotnych matek" dzieci się dostały i to nawet do przedszkoli pierwszego wyboru
          wczoraj myślalam, że szlag mnie trafi
          • karolinm Re: Ursynów - kto się dostał a kto nie? 14.04.11, 11:33
            Świetnie Cię rozumiem, dziś rano pokłóciłam się z koleżanką, która z dumą przyznała, że jej koleżanka wystąpiła o fikcyjną separację, żeby tylko dziecko sie dostało do przedszkola. Sama juz nie wiem czy mam rące załamywać nad naszym kochanym państwem czy cieszyć się, że moje dziecko nie bedzie uczęszczać do przedszkola z dziećmi oszustów i krętaczy. Zamierzacie się odwoływać?
            • jo-75 karolinm 14.04.11, 11:40
              wczoraj w przypływie emocji wywaliłam paszkwil bezpośrednio na mail imienny pana burmistrza. ja mam ten komfort, że mogę posłać dziecko do przedszkola prywatnego, ale nie wiem co będzie za 2 - 3 lata. odwołam się dla zasady, bo uważam, że jako pełnoprawnemu mieszkańcowi ursynowa, który mieszka tu od 30 lat i uczciwie płaci podatki należy się jedno miejsce w przedszkolu publicznym. mam męża który pracuje zagranicą i w domu bywa gościem, więc naprawdę funkcjonuję jako samotna matka, ale niestety nie mieściłam się w definicji. ciekawa jestem tylko kto i jak to sprawdza, bo system przyjmie wszystko...sad
              • karolinm Re: karolinm 14.04.11, 11:49
                Nas też póki co stać na przedszkole prywatne, ale dobrze wiemy że nie o to chodzi. Jako mieszkanka Ursynowa od drugiego pokolenia chcę mieć pewność, że gmina o mnie dba. Jestem wściekła na system, "samotne matki", rodziców latających z kwiatkami i bombonierkami do dyrektorek...
    • zuzka_sierpien Re: Ursynów - kto się dostał a kto nie? 14.04.11, 11:38
      U nas 32 pkt i też nigdzie (wskazałam 22 przedszkola - większość z Ursynowa i kilka z Mokotowa). Nam powiedziano, że preferencje dla 4-latków były, których podobno było bardzo dużo.
    • dziub_dziubasek Ja nie Ursynów ale 14.04.11, 12:01
      coś wam podpowiem- chodźcie, pytajcie, rozmawiajcie z dyrektorkami. Nam dwa lata temu się poszczęściło, syn się nie dostał, ale jeszcze przed wakacjami zwolniło się miejsce w upragnionym przedszkolu. Zadzwoniono do mnie, ze może być przyjęty. warto pytać chodzić, dzwonić...
      Współczuję Wam strasznie. Ten system jest cholernie niedoskonały jesli chodzi o weryfikację podawanych danych. I cierpią na tym wszyscy uczciwi niestety.
      • lacitadelle Re: Ja nie Ursynów ale 14.04.11, 12:14
        > Współczuję Wam strasznie. Ten system jest cholernie niedoskonały jesli chodzi o
        > weryfikację podawanych danych. I cierpią na tym wszyscy uczciwi niestety.

        Myślę o tym od wczoraj i dochodzę do jednego wniosku - to jest tylko odwracanie uwagi od prawdziwego problemu - fizycznego braku miejsc w przedszkolach. A za ten problem winę ponosi gmina, a nie rodzice, samotni, pracujący czy inni. Na takim na przykład Ursynowie - o ile zdążyłam się zorientować - w ciągu ostatnich lat powstało jedno nowe przedszkole, oczywiście finansowane przez UE. A ile powstało nowych osiedli, na których mieszkają głównie młodzi ludzie?

        Oni chyba specjalnie tak ten system skonstruowali, żeby ludzie zamiast kierować pretensje do gminy, złe uczucia przelewali na innych rodziców. Małżeństwa mają pretensje do ludzi w wolnych związkach, ludzie niepracujący słuszne pretensje do tych, co pracują, bo oni nie mają jak znaleźć pracy, skoro dziecko do przedszkola się nie dostanie, kryterium preferencji dla rodzeństwa też nie jest zbyt sprawiedliwe, bo rodzice, którym raz się poszczęściło, mają już dużo większe szanse na przyjęcie drugiego dziecka, czyli korzystają podwójnie, a ci, co mieli pecha przy pierwszym dziecku, przy kolejnym podwójnie tracą. I to wszystko nie jest wina rodziców, tylko p...rzonej gminy, bo to jej obowiązkiem jest zapewnić miejsca w przedszkolu do wszystkich chętnych. Dlatego piszmy te odwołania, a jak się nie uda, to pozwy zbiorowe. Nie kierujmy złości w stronę innych rodziców, tylko w stronę naszego kochanego państwa, któremu płacimy podatki.
      • ap-78 Re: Ja nie Ursynów ale 14.04.11, 12:15
        Na pewno warto złożyć odwołanie. My zrobiliśmy to dzisiaj rano.
        Wniosek na przyszłość, w tym kraju nie można być uczciwym. Trzeba kombinować i jeszcze raz kombinować.
        • karolinm Re: Ja nie Ursynów ale 14.04.11, 12:42
          Czy jest jakiś ustalony formularz odwołania? Co trzeba w nim napisać i gdzie składać? Zrobię to dla zasady, chociaż nie wierzę w efekty sad
      • neskulka Re: Ja nie Ursynów ale 14.04.11, 12:18
        z tego co można wywnioskować z listy wywieszonej na przedszkolu na telekiego na kabatach dostały się dzieci tylko z dodatkowymi punktami (czyli pewnie większość dzieci "samotnych matek"). Lista dzieci odrzuconych zaczynała się od dzieci, które miały trochę więcej niż 32 punkty. Podobnie jest na Wilczym Dole. O czy to świadczy? Na Kabatach same samotne matki są, no epidemia jakaś.
        • lacitadelle oficjalny opis kryteriów 14.04.11, 12:26
          Poczytajcie sobie dziewczyny, to miasto stołeczne Warszawa definiuje samotnego rodzica jako osobę stanu wolnego! Tu naprawdę nie trzeba nic kombinować, takie są definicje gminy:


          "Sposób dokumentowania spełniania kryteriów podstawowych:
          Za osobe samotnie wychowujaca dziecko uwaza sie jednego z rodziców albo opiekuna prawnego stanu wolnego, osobe pozostajaca w separacji
          orzeczonej prawomocnym wyrokiem sadu, osobe rozwiedziona, chyba ze wychowuje wspólnie co najmniej jedno dziecko z jego rodzicem. Za osobe
          samotnie wychowujaca dziecko uwaza sie takze osobe pozostajaca w zwiazku małzenskim, jezeli jej małzonek został pozbawiony praw rodzicielskich lub
          odbywa kare pozbawienia wolnosci.
          Dla "dziecka samotnej matki lub ojca" potwierdzeniem jest jeden z dokumentów:
          - zaswiadczenie z Urzedu Stanu Cywilnego potwierdzajace aktualny stan cywilny (np. zupełny odpis aktu urodzenia dziecka, skrócony odpis aktu
          małzenstwa z adnotacja o rozwodzie) lub inne dokumenty potwierdzajace stan cywilny,
          - wyrok sadu rodzinnego o pozbawieniu praw rodzicielskich lub separacji,
          - zaswiadczenie z Zakładu Karnego o odbywaniu kary pozbawienia wolnosci.
          - oswiadczenie rodzica o samotnym wychowywaniu dziecka.
          • kappala1 Re: oficjalny opis kryteriów 14.04.11, 17:30
            @lacitadelle
            Jak chodziłam po przedszkolach, to właśnie jednym z pytań do dyrektorek było to jak kontrolują czy samotne matki są samotnymi matkami (przepraszam jeżeli kogoś uraziłam, ale wiadomo o co chodzi), w większości odpowiedziano mi, że dla nich stan wolny nie jest wystarczającym dowodem, wymagany będzie zaświadczenie o separacji/rozwodzie lub akt urodzenia dziecka (jeżeli wpisany będzie ojciec nieznany).
            Może warto w odwołaniu napisać o tym do burmistrza, ze ŻĄDA SIĘ aby to właśnie w ten sposób byli sprawdzani samotni rodzice? Wówczas może "samotni" nie podawaliby się za samotnych również w kolejnych latach rekrutacji. Trzymam kciuki że jednak dużo miejsc zwolni się po sprawdzeniu niektórych rodziców. Ale nie stanie się tak, jeżeli rodzice nie będą tego wymagać..
    • marmax77waw Re: Ursynów - kto się dostał a kto nie? 14.04.11, 12:53
      Moja corcia tez sie nigdzie nie dostala. Oboje z mezem pracujemy i mamy zaledwie 32 punkty! Pani dyrektor wczoraj w przeszkolu stala przy tablicy z wynikami i sama rozkladala rece. Miala 50 wolnych miejsc z czego 32 byly juz zajete przez rodzicow samotnie wychowujacych dzieci. Do tego doszly dzieciaki, ktorych rodzenstwo juz jest w przedszkolu, dzieci z orzeczeniem etc.... My nie mielismy najmniejszych szans. Mowila jednak zeby nie rezygnowac i pisac odwolania.
      • jo-75 Re: Ursynów - kto się dostał a kto nie? 14.04.11, 13:00
        przede wszystkim należałoby zdefiniować słowo "samotnie" dla mnie tą definicje napisał jakiś nierozagrnięty cżłowiek. jaką samotną matką jest kobieta, która od wielu lat żyje w związku nieformlanym.... to, ze żyją na kocią łapę to ich wybór i tego nie kewstionuję, ale niech do cholery nie traktują tego jako karty przetargowej bo to jest nie w porządku...no ale cóż: chory kraj, chory system...sad
        totalna bzdura!
    • zaba002 Re: Ursynów - kto się dostał a kto nie? 14.04.11, 13:08
      Moja Jula też się nie dostała - 32 punkty. Miałam na liście 23 przedszkola !!! Do żadnego na Ursynowie. Dzisiaj wysłaliśmy odwołanie a jutro zanoszę osobiście do burmistrza. Chyba mu wsadzę to odwołanie w gardło. Jestem tak wściekła, że hej. Przecież to nie o to chodzi aby wozić dzieciaka przez całe miasto do przedszkola (liczę jeszcze może na wolne miejsca).
      • arhplus Re: Ursynów - kto się dostał a kto nie? 14.04.11, 13:18
        my też 32 pkt, 7 przedszkoli i nic...
      • karolinm Re: Ursynów - kto się dostał a kto nie? 14.04.11, 13:19
        zaba002 napisała:

        > Moja Jula też się nie dostała - 32 punkty. Miałam na liście 23 przedszkola !!!
        > Do żadnego na Ursynowie. Dzisiaj wysłaliśmy odwołanie a jutro zanoszę osobiście
        > do burmistrza. Chyba mu wsadzę to odwołanie w gardło. Jestem tak wściekła, że
        > hej. Przecież to nie o to chodzi aby wozić dzieciaka przez całe miasto do przed
        > szkola (liczę jeszcze może na wolne miejsca).

        Możesz mi napisać czy jest jakiś formularz odwołania i czy powinna odwołanie zanieść do przedszkola pierwszego wyboru?
        • zaba002 Re: Ursynów - kto się dostał a kto nie? 14.04.11, 14:01
          Podanie można złożyć osobiście do burmistrza Ursynowa albo do przedszkola a oni już przekażą burmistrzowi. Ja zapobiegawczo złożyłam tu i tu. Formularza nie ma, pisałam co mi klawiatura nawieje smile
        • annaagnieszka Re: Ursynów - kto się dostał a kto nie? 14.04.11, 14:05
          mój syn tez sie nie dostał: 23 pkty, 13 przedszkoli sad
          napisałam odwołanie, moge Ci przesłac na maila, zanosi sie do przedszkola i przedszkole przekazuje burmistrzowi- tak jest w kazdym razie na Dembowskiego.
          Ja juz na nic nie licze, jestem tylko rozgoryczona jak diabli....
          • margo_kozak Re: Ursynów - kto się dostał a kto nie? 14.04.11, 14:22
            a jak to mozliwe, że niektóre z was wpisały 23 przedszkola???

            w moim formularzu (warszawa) było mozliwe wpisać tylko 10 przedszkoli.
            • annaagnieszka Re: Ursynów - kto się dostał a kto nie? 14.04.11, 14:26
              Coś Ty, w formularzu można było wprowadzić dowolną ilość przedszkoli, na początku pokazywało się 10 miejsc, ale jak wybrałaś więcej to sie tabela powiekszała.
              • wikea Re: Ursynów - kto się dostał a kto nie? 14.04.11, 14:30
                My się dostaliśmy jakimś cudem! 32pkt Dembowskiego. Nie wiem od czego to zależy
                • annaagnieszka Re: Ursynów - kto się dostał a kto nie? 14.04.11, 14:50
                  od widzimisię pani dyrektor smile
                  • wikea Re: Ursynów - kto się dostał a kto nie? 14.04.11, 14:58
                    Przecież to system losował
                    • annaagnieszka Re: Ursynów - kto się dostał a kto nie? 14.04.11, 15:10
                      skąd! smile drążyłam temat i pani dyrektor w końcu przyznała, że to ona wybiera smile
                    • bbkk Re: Ursynów - kto się dostał a kto nie? 14.04.11, 15:12
                      wikea napisała:

                      > Przecież to system losował

                      taaaaaaaaaaaa
                      i ufoludki tez istnieja
                      • wikea Re: Ursynów - kto się dostał a kto nie? 14.04.11, 15:32
                        to co? niby mam fajne nazwisko, ładne imię?
                        Wybraliśmy 5 przedszkoli, nie wpisywałam nic na temat dziecka w tej dodatkowej rubryce.
                        dziwne
                        • annaagnieszka Re: Ursynów - kto się dostał a kto nie? 14.04.11, 15:35
                          Nie mam do Ciebie pretensji przecież smile
                          Nie wiem, moze pani się spodobało Twoje nazwisko , albo imię dziecka, albo zrobiła losowanie.
                          Rozmawiałam z nią w czasie rekrutacji i najpierw twierdziła, że to komputer wypluwa, ale dzwoniłam do biura edukacji i tam mówili, że spośród dzieci o tej samej liczbie punktów wybiera dyrektor. I wtedy pani dyrektor przyznała, że przede wszystkim wybiera dzieci, których rodzeństwo uczy się w szkole obok (no albo jest w przedszkolu, ale za to dają po prostu dodatkowe punkty w tym przedszkolu) albo ktoś blisko mieszka... Cóż, tez mieszkam na Dembowskiego, ale widać niestety dalej niż Ty.
                          • wikea Re: Ursynów - kto się dostał a kto nie? 14.04.11, 15:40
                            Wiem przecież. Powiem szczerze- głupio mi, że moje dziecko się dostało a Wasze nie. Domyślam się co możecie czuć.
                            Zaskoczyłaś mnie, że też jesteś z tej ulicy. Jedna mama, wczoraj mówiła że miała 32pkt a mieszka na wysokości kościoła i się dziecko dostało.
                            • annaagnieszka Re: Ursynów - kto się dostał a kto nie? 14.04.11, 15:44
                              cóż, problem tkwi w braku miejsc niestety, więc niepotrzebnie Ci głupio. ciesz się smile
                              • wikea Re: Ursynów - kto się dostał a kto nie? 14.04.11, 15:53
                                To na pewno. Ale jak na całe forum są tylko 2 rodziny, którym się udało a reszta przy tych samych punktach nie miały "szczęścia" to jest to dziwne uczucie.
                                Moja kuzynka mieszka w centrum, z klatki wyhodzi bezpośrednio na bramę przedszkola i też się nie dostała ;/ mijesca zajęły ponoć dzieci z ochoty i mokotowa. masakra
                                • kappala1 Re: Ursynów - kto się dostał a kto nie? 14.04.11, 16:31
                                  no, ja jestem drugą mamą właśnie, dostaliśmy się na Dembowskiego (na liście poza Dembowskiego wpisałam 9 innych placówek), 32 punkty, dziecko jedynak, niezłobkowe. Dzisiaj byłam na Dembowskiego potwierdzeniem woli, podobno połowa dzieci się nie dostała, pytałam o to dyrektor uważa że nie miała nic do powiedzenia, że nie wie dlaczego akurat my się dostaliśmy, a dlaczego inni nie, ale nie drążyłam tematu.
                                  Trzymam kciuki za pozostałych, ostateczna lista ma być 20-tego chyba.
            • blyskawica_4 Re: Ursynów - kto się dostał a kto nie? 14.04.11, 14:33
              moje dziecko również się nie dostało... 32ptk. Ja w formularzu miałam 12 przedszkoli
          • karolinm Re: Ursynów - kto się dostał a kto nie? 14.04.11, 14:31
            Dzięki wielkie za info ws. odwołania smile Już ja coś odpowiedniego nowowybranemu burmistrzowi Guziałowi napiszę. Przed chwilą byłam w przedszkolu integracyjnym na Teligi 1 i z wywieszonych tam na drzwiach list wynika, że z bliska 40 dzieci które się tam nie dostały tylko niecała 10 dostała się do innych przedszkoli (Na Pala Telekiego i na Teligi 3). Ręce opadają!!!
    • dt78 Re: Ursynów - kto się dostał a kto nie? 14.04.11, 14:31
      Witam, 32 pkt, 3 przedszkola na ursynowie , nigdzie się nie dostał, odwołanie złożyłam wczoraj do przedszkola
      • a.malasek Re: Ursynów - kto się dostał a kto nie? 14.04.11, 15:23
        tez się nie dostalismy na Telekiego i do 9-ciu innych. Nie stac nas na prywatne przedszkole czy w związku z tym dziecko ma siedziec w domu do szóstego roku życia!
        • annaagnieszka Re: Ursynów - kto się dostał a kto nie? 14.04.11, 15:25
          cóz, pewnie będą miejsca w mniej obleganych dzielnicach, mozesz je wozić do śródmiescia...
          • brzuszeknatalia annaaagnieszka 14.04.11, 16:53
            podpowiesz mi co napisać w odwołaniu, plisss, bo siędzę i sie patrzę w monitor...i weny nie mam sad
            agzalrut@o2.pl
            • annaagnieszka Re: annaaagnieszka 14.04.11, 17:26
              ja napisałam, ze jak wiekszosc rodziców mamy 32 pkty i nie rozumiem, czemu sie nie dostalismy, a inni owszem. Poza tym to przedszkole jest najbliższe, więc był to oczywisty wybór, jakaś rejonizacja powinna obowiązywać. No i jeszcze że nie stać nas na prywatne przedszkole, a z racji dość ograniczonych godzin otwarcia przedszkoli nie dam rady zawieźć i odebrać dziecka po pracy w jakiejś innej dzielnicy.
              • brzuszeknatalia Re: annaaagnieszka 14.04.11, 17:35
                Dziękuję
                smile
                Zatytułowałaś do kierownika przedszkola? czy do burmistrza?
                • annaagnieszka Re: annaaagnieszka 14.04.11, 17:39
                  do burmistrza, tak dyrektorka mówiła, ze to trzeba sie do gminy, nie do niej odwoływać. Niech się pan Guział teraz martwi, jak mu się rządzić zachciało wink
                  • kasia.7777 Re: annaaagnieszka 14.04.11, 18:05
                    moja córka też sie nie dostała. jak myslicie jest chociaż cień szansy że po napisaniu odwołania cos się ruszy i znajdzie się chociaż kilka wolnych miejsc?
                    • iwonaniechskona Re: annaaagnieszka 14.04.11, 18:11
                      Mam mieszane uczucia co do odwołań. Dziś rano o 8.00 złożyłam odwołanie w przedszkolu na Wilczym Dole. Okazało się, że w tym momencie jest więcej odwołań niż oświadczeń woli rodziców dzieci, które zostały przyjętesmile Jaka jest szansa????????? Żadna!
    • iwonaniechskona Pozew zbiorowy - może znajdzie się jakiś prawnik? 14.04.11, 18:08
      Moja córka również się nie dostała (32 punkty). Podaliśmy 6 przedszkoli (Kabaty/Natolin). Podobno gmina ma obowiązek zapewnienia dzieciom opieki przedszkolnej. Rodzice z Bemowa organizują się, może i my możemy zrobić to samo?

      praca.gazetaprawna.pl/artykuly/504184,gminy_musza_zapewnic_miejsca_w_przedszkolach.html
      • kasia.7777 Re: Pozew zbiorowy - może znajdzie się jakiś praw 14.04.11, 18:40
        jestem za !!!!!
        • brzuszeknatalia Re: Pozew zbiorowy - może znajdzie się jakiś praw 14.04.11, 20:57
          i ja również jestem za..
      • jakw Re: Pozew zbiorowy - może znajdzie się jakiś praw 15.04.11, 19:25
        iwonaniechskona napisała:

        > Podobno gmina ma obowiązek zapewnienia dzieciom opieki przedszkolnej
        Gmina ma obowiązek zapewnienia przedszkola lub oddziału przedszkolnego w szkole wszystkim 5-latkom (rocznik 2006) i wszystkim 6-latkom (rocznik 2005), które nie pójdą do I klasy.
    • dt78 Odwołanie 14.04.11, 19:24
      Byłam dziś jeszcze raz w przedszkolu na małcużyńskiego dopytać jak będzie wyglądała dalsza procedura i co z odwołaniami, uzyskałam info że w poniedziałek po południu, czyli po czasie potwierdzania dzieci zakwalifikowanych, dyrektorzy wszystkich ursynowskich przedszkoli spotykają się z burmistrzem i będzie wspólne omawianie tematu, wolnych miejsc, rozpatrywanie odwołań, ale ciekawe co wymyślą jak brakuje miejsc sad
      • brzuszeknatalia annaaagnieszka 14.04.11, 20:59
        A powiedz mi jeszcze czy odwołanie składałaś do burmistrza do Urzedu Gminy czy do przedszkola pierwszego wyboru?
        • annaagnieszka Re: annaaagnieszka 14.04.11, 21:16
          do przedszkola 1. wyboru.
          • brzuszeknatalia Re: annaaagnieszka 14.04.11, 21:22
            Dziękuję smile
            Pozdrawiam.
      • jo-75 Re: Odwołanie 14.04.11, 20:59
        ok 700 dzieci w co powoli wierzę... niemożliwe jest, aby pan burmistrz wyczarował nagle tyle miejsce, bo przedszkola się nie rozciągną. przedszkoli w ostatnich latach nie przybywa, ale nowy bloków owszem, więc rachunek jest prosty sad
        ja nie ma żadnych złudzeń, choć jestem zakurzona na maxa!!!
        • annaagnieszka Re: Odwołanie 14.04.11, 23:52
          tez sie nie łudzę i jestem , a raczej byłam wsciekła. Postanowiłam szanowac swoje nerwy i sie nie martwic wink
          a odwołanie złożyłam dla lepszego samopoczucia.
    • dorecha Re: Ursynów - kto się dostał a kto nie? 14.04.11, 21:43
      Moja córcia dostała się na Mandarynki. 32 punkty, 2 przedszkola wpisane.
    • kasia.7777 Re: Ursynów - kto się dostał a kto nie? 14.04.11, 22:01
      DZIEWCZYNY JUŻ NIE WIADOMO CO ROBIĆ. JA SKŁADAM JUTRO ODWOŁANIE MOŻE SIĘ UDA!
    • noonka30 Re: Ursynów - kto się dostał a kto nie? 15.04.11, 08:35
      My również się nie dostaliśmy-32pkt 5 przedszkoli. Troje dzieci trzylatków z punktami 32pkt również się nigdzie nie dostało. Natomiast moja koleżanka "samotna" dostała się do przedszkola pierwszego wyboru na Bemowie ale może na Bemowie jest więcej przedszkoli niż na Ursynowie.
      • karolinm Re: Ursynów - kto się dostał a kto nie? 15.04.11, 09:50
        Dziewczyny, napiszcie proszę czy w związku z faktem, że Wasze pociechy nie dostały się do żadnego przedszkola planujecie zapisać je do prywatnego. Jeżeli tak, to do którego?
        • jo-75 karolinm 15.04.11, 10:08
          mój Synek od sierpnia 2010 chodzi do punktu przedszkolnego Klub Gumisiów, z którego jestem bardzo zadowolona i Synek również. Rano biegnie do przedszkola w podskokach smile
    • faraonka76 Re: Ursynów - kto się dostał a kto nie? 15.04.11, 10:12
      Ja też z Ursynowa. Moja też miała 32 pkt 7 przedszkoli na liście i....kicha sad. Chyba czas pomyśleć o budowie nowych przedszkoli. Brak wolnych miejsc w naszej dzielnicy obserwuje od kilku lat. A patrząc ile kobiet spaceruje z wózkami tylko na moim osiedlu domyślam się, że problem nie zniknie w kolejnych latach. Apeluję więc o budowę nowych przedszkoli.
      • lacitadelle dziewczyny 15.04.11, 10:49
        piszcie odwołania, a w nich wszystkie trapiące Was pytania - o liczbę nowych miejsc w przedszkolach (w porównaniu z liczbą mieszkańców) w związku z faktem, że obowiązkiem gminy wg ustawy jest zapewnić powszechny dostęp do edukacji przedszkolnej, o kryterium "samotnego" rodzica i sposób jego weryfikacji, o zasady działania systemu w przypadku tej samej liczby punktów. Ktoś musi nam odpowiedzieć - wiadomo, że na ten rok 700 miejsc się nie znajdzie, ale są jeszcze kolejne lata, o które musimy walczyć dziś, bo jak widać gmina się do niczego nie kwapi.
        • margarita81 Re: dziewczyny 15.04.11, 13:56
          W pełni zgadzam się z przedmówczynią. Myślę, że musicie napisać odwołania, żeby chociażby pokazać skalę problemu. Jednak samo odwołanie na niewiele się zda. W zeszłym roku był ten sam problem i od zeszłego roku nie zmieniło się nic!!!! Siedzę sobie i myślę, co można zrobić więcej i na razie nie mam pomysłu... Może faktycznie, jak już ktoś to zaproponował wspólny protest.... Łączcie się dziewczyny!!! Ja z chęcią dołączę do Was. Moja córka też nie dostała się w zeszłym roku do żadnego z Ursynowskich przedszkoli. Też pisałam odwołania i podania i dzwoniłam po przedszkolach z listy z pytaniem czy przypadkiem nic im się nie zwolniło. W końcu w ostatnim dniu potwierdzania woli zapisu do przedszkola(w tym roku wypada on w poniedziałek) okazało się, że jest kilka wolnych miejsc na Kajakowej. Więc biegusiem do przedszkola z podaniem a tam już Pani Dyrektor(przesympatyczna) wybierała. Myślę, że kolejność podań miała znaczenie. Moja córka dostała się, ale kosztowało mnie to wszytsko mnóstwo nerwów, żalu i płaczu. Ale ja nie o tym miałam pisać, w każdym razie rozumiem co przeżywacie.
          Teraz z ciekawości weszłam zobaczyć czy coś się zmieniło i d..a, ten problem sam nie zniknie. Młodych na Ursynowie przybywa a przedszkoli nie. Chciałabym dalej mieszkać na Ursynowie, chciałabym mieć kolejne dziecko i chciałabym nie przeżywać tego koszmaru w przyszłości, dletego przyłączam się do Was i trzymam kciuki.

          Gosia
          • brzuszeknatalia pytanie o listy rezerwowe 15.04.11, 15:15
            Ktoraś z mam pisała ze są takie listy tworzone, wiecie coś więcej na ten temat?
            Na Warchałowskiego podobno nie ma takich list.
            • jo-75 a może zróbmy coś wspólnie? 15.04.11, 17:32
              tak żeby pokazać skalę problemu. może to nieralne, ale w pierwszej kolejności należałoby wnosić o zmianę definicji "smotnego rodzica"..gdzieś się doczytałam, że we Wrocławiu to się udało...to może i w Wawie lub na Ursynowie, po drugie wypadałoby zaataktować prezydenta Wawy o weryfikację w przedszkolach "samotnych matek" bo na te to mi ewidentnie epitetów brakuje sad
              przecież każda czy każdy z nas mógł zaznaczyć co chciała wychodząc z założenia..kto to sprawdzi, ale jak wnioskuję to jesteśmy z tej nielicznej grupy uczciwych i lojalnych, ale niech to nie oznacza, że frajerki, które dadzą się rolować. może któraś z nas ma jakiekolwiek znjaomości w mediach (to działa), żeby nagłośnić ten problem...wszędzie się pomstuje na te "samotne matki", a one i tak są. oczywiście nie mówię o prawdziwych samotnych rodzicach.
              może jakieś propzycje co możemy zrobić? może któraś ma dar łatwości pisania?
              co z tego, że złożyłyśmy odwołania..to i tak nic nie da sad
              • kasia.7777 Re: a może zróbmy coś wspólnie? 15.04.11, 17:56
                pisałam właśnie na innym forum moja koleżanka napisała że jest samotna matką chociaż ma męża jest po ślubie ale powiedziała :" A KTO MNIE SPRAWDZI" i jej córka dostała się do przedszkola bez problemu co możemy zrobić? burmistrz?- może to dobry pomysł ale przecież nagle nie wyczaruje nam miejsca w przedszkolu. ale jestem jak najbardziej za zawsze warto spróbować. tylko od czego zacząć? moze wspólnymi siłami i pomysłami coś się jednak ruszy. macie jakieś pomysły?
                • ap-78 Re: a może zróbmy coś wspólnie? 15.04.11, 20:36
                  Na TVN Warszawa był kiedyś program Stolica. Nie wiem czy zmienili godziny emisji czy zdjęli z anteny ale warto by było sprawdzić co się dzieje z tym programem ponieważ można by było do nich napisać żeby zajęli się tym problemem.
                  • neskulka Re: a może zróbmy coś wspólnie? 15.04.11, 20:51
                    TVN Warszawa już nie nadaje, tzn. nic nowego tylko powtórki
                    • jo-75 może to dobry trop 15.04.11, 20:58
                      znalazłam na forum
                      brzmi rozsądnie....
                      Problem "samotnego rodzica" bardzo skutecznie udało się znieść we Wrocławiu (zakładka 7)
                      www.absolwenci.wroclaw.pl/przedszkola.aspx?menuv=44&menuh=0
    • iszb Re: Ursynów - kto się dostał a kto nie? 15.04.11, 21:38
      tak tylko się wtrącę smile wydaje mi się że generalnie jesteśmy mocno poszkodowanym rocznikiem gdyż po raz pierwszy gminy musiały zapewnić miejsca w przedszkolach dla pięciolatków i sześciolatków i nie łudźmy się.. zrobiono to kosztem naszych 3-latków sad jestem z wilanowa... moje dziecko nie dostało się do żadnego przedszkola... w przedszkolu pierwszego wyboru były przyjmowane tylko dzieci powyżej 32 punktów! czyli my jako małżeństwo gdzie oboje rodziców pracuje byliśmy bez szans! paranoja! Pani Dyrektor mówiła od początku że muszą ograniczyć liczbę 3-latków bo dla tych starszych muszą być miejca...
    • an_ni Re: Ursynów - kto się dostał a kto nie? 15.04.11, 23:10
      wspolczuje wam, bo przezywalam to samo 2 lata temu, moze bylo troche latwiej, bo obecnie juz wszystkie 5 latki musza isc do przedszkolai zaliczyc przygotowanie przedszkolne a wowczas obowiazek byl od 6 r.ż. wiec jakos ta liczba dzieci sie rozlozyla, byla spora afera w kraju i w stolicy ze brakuje miejsc, akurat otwieralo sie owe przedszkole na Pala Telekiego, gmina miala jakies ambicje wowczas zeby dzieci upchnac
      teraz widac bija sie tylko miedzy soba a obywateli maja gdzies
      a teraz niestety przedszkola tylko obcinaja grupy dla 3 latkow zeby upchnac 5 latki ktore musza odbyc przygotowanie przed szkołą
      radze pisac odwolania, moja corka wlasnie dostala sie z odwolania
      polecam starac sie - osobisty kontakt jest wazny! na Malcuzynskiego, Mandarynki, Warchalowskiego, tam jest najbardziej mile i operatywne kierownictwo (o ile nie zmienilo sie od 2 lat, ale chyba nie)
      pocieszajace ze moze uda wam sie w przyszlym roku, bo wowczas podejrzewam ze wypchna 5 latki do dawnych zerowek w szkolach uncertain i miejsca dla 4 i 3 latkow sie znajda a moze i dla 2,5 latkow, bo sa takie projekty przeciez
      • pawelh2 Re: Ursynów - kto się dostał a kto nie? 18.04.11, 14:28
        nam też sie udało dostac na ursynowie z 32 pktami do przedszkola na ZWM,
        więc można tez powiedzieć cudem! Ale także popieram walczących o nowe przedszkola, i odpowiednią weryfikację samotnych matek bo ten temat już 3 lata się powtarza i nikt nie jest w stanie tego uporządkować...
        a wystarczyła by konieczność dostarczenia jakiegoś zaświadczenia z urzędu, to juz wtedy częsć rodziców by sie wycofało z kłamstw, bo gdzieś musieliby pójśc i potwierdzić to oszustwo...
        • franula Re: Ursynów - kto się dostał a kto nie? 18.04.11, 20:25
          iszb ale jakich szesciolatków? sześciolatków w przedszkoalch już nie ma
          • iszb Re: Ursynów - kto się dostał a kto nie? 19.04.11, 10:51
            ups... pomyłka... zagalopowałam się wink
    • ap-78 Re: Ursynów - kto się dostał a kto nie? 21.04.11, 10:25
      a czy coś wiecie na temat odwołań, kiedy burmistrz je rozpatrzy?
      • e-margaretka Re: Ursynów - kto się dostał a kto nie? 22.04.11, 19:17
        Zgodnie z prawem burmistrz ma 2 tyg. na odpowiedź na odwołanie
        • karolina_ma Re: Ursynów - kto się dostał a kto nie? 23.04.11, 00:11
          z tego co wiem.. a pracuję w jednym z urysnowskich przedszkoli jako nauczycielka, burmistrz ma spory problem co zrobić z taką ilością odwołań. podobno zamierza utworzyć nowe grupy w już istniejących przedszkolach, ale które przedszkole się na to zgodzi, gdzie się znajdzie wolna sala nie mam pojęcia. wiem tylko, że sytuacja zaczyna się robić chora. wszędzie trąbi się o indywidualizacji nauczania, podchodzenia do każdego dziecka z osobna... ja natomiast czuję, że z roku na rok coraz mniej jestem nauczycielką, a coraz bardziej magazynierem w przechowalni dzieci - pieniędzy na pomoce dydaktyczne nie ma, na nowe zabawki nie ma - w tym roku budżet przeznaczony na te rzeczy wyniósł 0zł!!!!!!!! a w grupie mimo przepisów, że max dzieci to 25, po wakacjach ma być 27. to nie jest praca, a walka z chaosem i wypadałoby w końcu coś z tym zrobić, przede wszystkim dla lepszego samopoczucia dziecka w przedszkolu, ale też dla spokoju rodzica i lepszych warunków pracy nauczyciela.
          • hugo43 Re: Ursynów - kto się dostał a kto nie? 10.03.12, 13:36
            podnosze watek!ciekawa jestem jak potoczyly sie sprawy dalej,czy udalo sie komus wywalczyc miejsce w przedszkolu?my w tym roku starujemy,ale jako pelna pracujaca rodzina wiem,ze szans nie masad
            • neskulka Re: Ursynów - kto się dostał a kto nie? 12.03.12, 11:57
              nam się nie udało, mała chodzi do przedszkola w śródmieściu
              • jo-75 Re: Ursynów - kto się dostał a kto nie? 12.03.12, 20:42
                nam również się nie udało, Młody chodzi do przedszkola prywatnego
    • ewafotografia [...] 13.03.12, 11:29
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • zuzka_sierpien Re: Ursynów - kto się dostał a kto nie? 21.03.12, 23:56
        Nam się nie udało. Syn chodzi prywatnie. W ubiegłym roku mówili mi, że preferują 4-latki i że za rok syn się dostanie. Teraz jak pytałam o to to już zdanie pani dyrektor się zmieniło...
        • neskulka Re: Ursynów - kto się dostał a kto nie? 23.03.12, 13:51
          ja w tym roku nie próbuje, boję się, że stracę miejsce w Śródmieściu a tu mam szanse jeszcze mniejsze niż w tamtym roku. Nie wiecie jak jest z 5-latkami, muszą przyjąć w dzielnicy czy niekoniecznie?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka