0 czy 1 ???

04.12.11, 22:11
dziecko z grudnia, chodzące do przedszkola, sprawne intelektualnie, społecznie- bez zarzutu, fizycznie drobniejsza od rówieśników
0 w naszej szkole-mała sala, dzieci tuptają wciąż na jedzonko i z powrotem do sali- otoczenie to samo co pierwszoklasiści, ale daje jeszcze rok luzu
1 klasa- jest nauczycielka, o której wiadomo, że z prawdziwego powołania, że będzie realizowała nową podstawę, bez parcia na sukcesy, w zgodzie z potrzebami dziecka, ciepła-marzenie każdego dziecka (wiem,bo kiedyś uczyła mnie)))

dylemat- co wybrać?
no i pytania- jak będzie dziecko dawało radę nowym obowiązkom i otoczeniu
czy w gimnazjum (lub w 4 klasie nie wyjdą różnice w możliwościach nabywania wiedzy, myśleniu abstrakcyjnym, etc.?)

???
jak
    • bbkk Re: 0 czy 1 ??? 05.12.11, 15:01
      jak na razie wyboru nie masz
      • ivo-nne Re: 0 czy 1 ??? 05.12.11, 17:05
        Witaj! ja mam podobny problem, moja córcia co prawda z marca, bardzo inteligentna, ale słabo społecznie (tzn chodzi już do przedszkola 3 lata i jest znaczna poprawa). na początku miałam stanowisko, ze idzie, bo nie będzie kolejny rok powtarzała tego samego co teraz, ale rozmawiałam z panią pedagog u nas w szkole i mówiła właśnie, że problemy nie koniecznie muszą sie teraz objawić. Problem może powstać w 4 klasie lub jeszcze wyżej. i co wybrać?Ile nauczycieli tyle opinii, sama jestem nauczycielką (nie od takich maluchów co prawda) ale i tak mam problem!wolałabym, żeby było odgórnie narzucone. U nas pojawia się również pytanie, czy 6 latki nie byłyby połączone z 7latkami. Obecna zerówka liczy 25 osób, wiec jeśli naszych 6latków poszłoby mało to na pewno w ramach ostatnich oszczędności w naszym rejonie na oświacie jest to bardzo realne. A to uważam już za niesprawiedliwe dla maluchów!Bo rok w rozwoju dziecka to dużo!napisz adres mail to jak coś fajnego znajdę to ci podeślę.
        • zapalka151206 Re: 0 czy 1 ??? 06.12.11, 00:59
          chętnie pogadam na privie
          fabi7@wp.pl
          • mmala6 Re: 0 czy 1 ??? 07.12.11, 09:05
            mam syna ze stycznia 2005 i chodzi do zerówki, jestem bardzo zadowolona z tej decyzji, choć wielkiego dylematu nie miałamwink bo syn zdecydowanie powiedział,że chce się bawić a nie uczyć.
    • makurokurosek Re: 0 czy 1 ??? 07.12.11, 12:14
      Sądzę, że nikt ci na forum nie da odpowiedzi czy zachowanie twojej córki wynika z jej osobowości czy niedojrzałości, sama musisz to ocenić.
      Mając pewną dobrą nauczycielkę w szkole, zdecydowałabym się na szkołę.

      "(lub w 4 klasie nie wyjdą różnice w możliwościach nabywania wie
      > dzy, myśleniu abstrakcyjnym, etc.?)"

      Wydaje mi się, że takie różnice zawsze wychodzą ale bardziej bym winiła za to to czy jesteśmy humanistami czy ścisłowcami aniżeli wiek rozpoczęcia edukacji.
      Pamiętam na studiach gdy miałam rysunek techniczny, część ludzi po prostu nie czuła tego, nie widziała niezależnie od tego czy byli facetami czy dziewczynami , czy mieli 20 czy 21 lat. Po prostu do pewnych rzeczy masz dryg gdy innych nie jesteś w stanie pojąć
    • kama755 Re: 0 czy 1 ??? 11.12.11, 21:45
      synek z września 2005 roku. posłałam go do zerówki i nie żałuję. traktujemy to jako rok adaptacji do szkoły. teoretycznie ten sam program co w ostatniej grupie w przedszkolu, ale patrząc na podręczniki widzę spore różnice. poza tym system nauki jest zupełnie inny. co jednak ciekawe jak rozmawiam, to zarówno rodzice dzieci z zerówki jak i 6-latków w szkole nie żałują swoich decyzji. choć ci ostatni przyznają, że jest sporo pracy i szybkie tempo
      • makurokurosek Re: 0 czy 1 ??? 12.12.11, 09:42
        to zarówno rodzice
        > dzieci z zerówki jak i 6-latków w szkole nie żałują swoich decyzji. choć ci os
        > tatni przyznają, że jest sporo pracy i szybkie tempo

        W klasie córki jest takie samo tempo jak w starej zerówce ( 1 litera na tydzień), w klasie siedmiolatków jest za to ekspresowe tempo. Zdecydowanie mamom sześciolatków pozostających w zerówce polecam przysiąść w domu przy nauce czytania, w pierwszej klasie siedmiolatków nie będzie na to czasu.
    • igajos Re: 0 czy 1 ??? 12.12.11, 12:15
      Ja bym chyba podpytała jeszcze o szkolną zerówkę i pierwszą klasę. Nie tylko o panie, które uczą, ale również organizację i jak sześciolatki sobie radzą w obu grupach.
      Co do zerówki, to wiem, że w szkole, do której chodzi syn, część rodziców przepisywała dzieci do pierwszej klasy po ok. miesiącu, może wcześniej. Powód - pięciolatki, które wcześniej nie chodziły do przedszkola, niesamodzielne i zapłakane. Pani na początku nie miała czasu na prowadzenie zajęć, bo zajmowała się głównie grupką tych pięciolatków.
      Znajoma jest nauczycielką w "zerówce" w innej szkole i mówiła, że tak ciężkiego okresu adaptacyjnego u dzieci jeszcze nie miała. Powód taki sam jak u nas w szkole. W przedszkolu jest chociaż osoba do pomocy. Toalety przy sali, a nie na korytarzu. A tu jedna pani musi ogarnąć wszystko.
      Jeśli zastanawiasz się nad szkolną zerówką, to dopytaj jeszcze jak to wygląda organizacyjnie. Kiedy można było prowadzić spokojnie zajęcia w grupie. Czy "zerówka" ma swoją świetlicę, czy jest wspólna ze starszymi dziećmi. Co dzieci robią w zerówce, jakie mają podręczniki.
      Podobnie z pierwszą klasą. Jak maluchy dają sobie radę z nauką.
      Sama zapisałam syna do 1szej klasy. Orłem nie jest, większych trudności też nie ma. Daje sobie radę w klasie z siedmiolatkami. Z materiałem idą szybko - poznają już 'ó', 'ć' itp., a przed końcem semestru, albo nawet przed świętami będą mieli dwuznaki. Naukę czytania i pisania zaczął w szkole od zera. Mam wrażenie, że demonizuje się szkołę dla sześciolatków. Choć przyznam, że u nas największym problemem było odrabianie lekcji, bo młodemu czasami trudno się zmobilizować do zadań w domu.
      • unia78 Re: 0 czy 1 ??? 12.12.11, 15:22
        igajos napisała:

        > Z materiałem idą szybko - pozna
        > ją już 'ó', 'ć' itp., a przed końcem semestru, albo nawet przed świętami będą m
        > ieli dwuznaki.

        O raju!!! W naszej szkole nauka liter rozłożona jest na 9 miesięcy. Poznali: a, o, i, u, y, l, k, g, n, m, t, d. Na tym koniec.
        Pozdrawiam - Paulina
        • makurokurosek Re: 0 czy 1 ??? 12.12.11, 18:28
          W szkołach Poznańskich większość klas siedmiolatków idzie szybszym tempem, czyli do końca grudnia kończą poznawanie alfabetu. Klasy sześciolatków w większości idą wydłużonym programem.
          Program trudniejszy, zakłada że siedmiolatki po zerówce znają litery i miały wprowadzenie do czytania.
    • kaskazuza Re: 0 czy 1 ??? 12.12.11, 16:28
      Ja mam grudniowego sześciolatka w pierwszej klasie i sobie chwalę.
      Nie powiem jak będzie później, bo nie wiem, ale jak dotąd radzi sobie dobrze. Klasa głównie siedmiolatków, ale poza niektórymi umiejętnościami manualnymi (wycinanie) to nie odstaje, gdzieniegdzie jest na przodzie. B. szybko oswoił się z nową klasą, miejscem itp.
      Ze wzrostem też nie tak źle - jest kilkoro dzieci niższych. Pracy ma więcej niż w przedszkolu, to oczywiste, ale tylko raz się zdarzyło, że go to przerosło - gdy przez całe popołudnie się upierał, że nic nie jest zadane, a wieczorem się okazało, że i owszem, całkiem sporo.
      Wiem, że to jednostkowy przykład i niewiele Ci realnie pomoże, ale może?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja