Dodaj do ulubionych

Weekendowe "przedszkole"

30.01.14, 10:44
Szukam pomysłu na własny biznes i wymyśliłam smile. "Przedszkole" weekendowe- przedszkole wzięłam w cudzysłów , bo nie byłaby w nim realizowana żadna podstawa programowa, tylko opieka nad dziećmi w wieku przedszkolnym.
Byłaby to opieka tylko i wyłącznie weekendowa- dla rodziców , którzy chcę w spokoju zrobić zakupy, pójść do kina. W moim mieście przedszkoli jest mnóstwo, ale takiej opieki w weekend chyba żadnej. Proszę o opinie. Czy Wy skorzystalibyście z takiego miejsca.
Obserwuj wątek
    • makurokurosek Re: Weekendowe "przedszkole" 30.01.14, 10:54
      Czy Wy skorzystalibyśc
      > ie z takiego miejsca.

      Nie, w tygodniu mam mało czasu dla dzieci, weekend więc jest czasem dla rodziny, jest to czas kiedy spokojnie mogę pobawić się z małym, kiedy nie muszę się martwić o lekcje starszej. Nawet jeżeli jedziemy na zakupy wole to zrobić wspólnie.
    • malami115 Re: Weekendowe "przedszkole" 30.01.14, 10:57
      Nie. Po to pracuję cały tydzień, by weekend poświęcic dziecku. Nie rozumiem ludzi, którzy zakupy robią w weekend ciągnąc dziecko po galeriach handlowych- przeciez to mozna zrobic w każdy inny dzień powszedni ( sklepy sa czynne do 21, niektóre czynne są całą dobę wiec tu wymówek nie ma). Weekend to czas dla rodziny więc lepszym pomysłem na biznes byłaby chociażby sala zabaw albo organizowanie jakiś spotkań tematycznych dla rodziny, gdzie dzieci mogłyby spędzić czas z rodzicami.
      • joanna_poz Re: Weekendowe "przedszkole" 31.01.14, 10:16
        Nie rozumiem lud
        > zi, którzy zakupy robią w weekend ciągnąc dziecko po galeriach handlowych
        prze
        > ciez to mozna zrobic w każdy inny dzień powszedni ( sklepy sa czynne do 21, nie
        > które czynne są całą dobę wiec tu wymówek nie ma).

        a jaka jest rożnica pomiedzy spędzeniem 2 godzin na zakupach dajmy na to w srodę a spędzeniem tych 2 godzin w sobotę?
        i tu i tu jest to kosztem czasu dla domu, z dzieckiem.

        a robiąc zakupy w weekend przynajmniej każdy jest mniej padnięty niż po 8 godzinach roboty w dzien powszedni.
        • slonko1335 Re: Weekendowe "przedszkole" 31.01.14, 10:44
          > a robiąc zakupy w weekend przynajmniej każdy jest mniej padnięty niż po 8 godzi
          > nach roboty w dzien powszedni.
          Dokładnie. Ostatnia rzecz na jaką mamy ochotę po całym dniu w pracy/przedskzolu/szkole/zajęciach/lekcjach/itd. są większe zakupy .....
    • kosa.bar Re: Weekendowe "przedszkole" 30.01.14, 11:11
      Absolutnie nie. Weekend to czas, który poświęcamy dziecku -wspólne spacery, wycieczki, gry planszowe. Jeśli już musimy coś załatwić to córkę zabieramy ze sobą. Zresztą w galeriach przeważnie są bawialnie z opcją pozostawienia dziecka, nie sądzę żebyś miała dużo chętnych.
    • joanna_poz Re: Weekendowe "przedszkole" 30.01.14, 11:29
      koło mojego domu,w lokalnym "centrum handlowym" kilka lat temu ktoś otworzył taki biznes.
      tylko otwarty przez cały tydzien, nie tylko na weekendy - opieka godzinowa dla dzieci, kiedy rodzice chcą wyjsc na zakupy/ do kina etc.
      splajtowali bardzo szybko.
      • mama-ola Re: Weekendowe "przedszkole" 30.01.14, 11:37
        Chyba w każdym centrum handlowym jest przechowalnia, zwana "kulkami" czy "figlorajem".
        U nas też. Nic nie plajtuje; dzieci moc, aż czasem miejsc brakuje.
        • joanna_poz Re: Weekendowe "przedszkole" 30.01.14, 11:56
          nie, nie, to nie były kulki, tylko wlasnie takie 'przedszkole".
          • mama-ola Re: Weekendowe "przedszkole" 30.01.14, 11:59
            Może to kwestia nazwy? Do "przedszkola" bym nie zaprowadziła. W kulki moje dzieci sporadycznie chodzą. Sporadycznie, bo drogo. Chociaż, jak porównam do cen tego, na co mnie naciągną na zakupach, to może i nie jest tak drogo wink
            • joanna_poz Re: Weekendowe "przedszkole" 30.01.14, 12:05
              wiesz co, ze 2 lata temu z kolei, praktycznie obok otwarto wlasnie kulkoland i ma się wysmienicie.

              wydaje mi się, że jest chyba większe zapotrzebowanie na coś, dzieki czemu się dzieci "wybiegaja" niż na stacjonarne siedzenie przy stoliczku czy zabawy w kolku typu przedszkole.
    • mama-ola Re: Weekendowe "przedszkole" 30.01.14, 11:35
      Nie zniechęcaj się smile
      Byłam ostatnio na zajęciach plastycznych dla dzieci. Rozstawiono 6 stołów, na każdym z nich inny typ prac (maski karnawałowe; wyklejanka ze skrawków materiału; stwory z kory, malowanie i in.). Jakim to się cieszyło powodzeniem! Dzieci tłum. Od tamtej pory myślę sobie: nic, tylko organizować zajęcia plastyczne. Mogłabyś to pod takim szyldem ogłaszać. Nie jako przedszkole/opieka/przechowalnia, bo się rodzicom zapali czerwone światełko "nie zaprowadzę, nie jestem złym rodzicem". Na zajęcia plastyczne (czy inne) natomiast zapali im się światło zielone: "zaprowadzę tam moje dziecko, przecież jestem światłym rodzicem i wszechstronnie moją pociechę rozwijam".
      • mama-ola Re: Weekendowe "przedszkole" 30.01.14, 11:44
        Dodam jeszcze, że to można przeprowadzić tanio, a przy tym modnie - recykling. Ostatnio przeglądam, co się w mojej firmie wyrzuca na makulaturę. Akurat sezon, więc kalendarze. Jak ktoś wyrzuca, ja zabieram. Mam w domu już cały zapas olbrzymiego, kredowego papieru, z jednej strony białego. I różne inne wartościowe (z mojego punktu widzenia) sztywne kartki np. po różnych plakatach. Moje starsze dziecko aż skacze z radości, że je ma. Uwielbia konstruować różne rzeczy, ostatnio zrobił dźwig z tektury (przemyślnie przeciągnął sznurek i dźwig dźwiga).
        Niedługo zapraszam do siebie grupkę dzieci (na urodziny młodszego), też im szykuję zajęcia plastyczne. Materiałów i pomysłów mamy w bród smile
        Dzieci lubią takie rzeczy. Myślę, że to miałoby szanse powodzenia.
    • anel_ma Re: Weekendowe "przedszkole" 30.01.14, 11:43
      czasem by sie przydało smile
    • az-82 Re: Weekendowe "przedszkole" 30.01.14, 11:46
      Na bank nie chciałabym zostawiać dziecka w każdy weekend, bo chcę go spędzać z dzieckiem, ale czasem człowiek chce się rozerwać w gronie dorosłych, czy tylko we dwójkę. Wtedy pewnie by się przydało.
      Tylko że takie okazjonalne wyjścia zdarzają nam się kilka razy w roku. Obawiam się, że to za rzadko, żeby taki biznes się opłacił.
    • camel_3d bylbym ZA 30.01.14, 12:10
      zawsz erodzice mieliby mozliwosc zostawianei gdzies dzeicka w czasie kiedy ida sie po CH paletac smile))
    • aniasa1 Re: Weekendowe "przedszkole" 30.01.14, 13:21
      Nie. Nie skorzystalabym. Chodzi caly tydzien do przedszkola, wiec w weekend z nami. Cokolwiek robimy. Owszem staram sie tak ulozyc plan dnia zeby jak najwiecej uwagi poswiecic dziecku ale jak trzeba cos innego robic to tez go angazujemy.
    • tijgertje Re: Weekendowe "przedszkole" 30.01.14, 13:49
      Nie skorzystalabym, weekendy spedzamy rodzinnie razem z dzieckiem. Ale... pomysl na pewno nie taki glupi, bo nie wszyscy mysla tak jak ja wink wystarczy sie przejsc po galeriach handlowych i zobaczyc ile dzieciarni rodzice ciagna za soba po sklepach tylko dlatego, ze nie maja pomyslu na nne spedzenie czasu. Mozesz sobie zrobic badanie i jak przemyslisz dokladnie oferte, orientacyjne koszty, LOKACJE (najlepiejblisko centrum handlowego, z wygodnym parkingiem), to wystarczy, ze w ktorys weekend staniesz w centrum handlowym i zapolujesz na rodzicow z dziecmi informujac o pomysle i pytajac ich o zdanie. Na pewno nie mozesz zapropobowac nikomu "przechowalni". Musisz miec jakas sensowna propozycje, atrakcyjne wyposarzenie sali, inaczej jak ktos juz wyzej wspomnial, rodzice nie skorzystaja, bo beda miec poczucie winy. Jesli zaproponujesz cos w rodzaju kulek, mozliwosc wyzycia sie fizycznego czy artystycznego za przystepna cene, to pomysl ma szanse wypalic.
    • paulinus2001 Re: Weekendowe "przedszkole" 30.01.14, 13:52
      Ja myślę, że bym moje dzieciaki wysłała do takiego miejsca. Wiadomo nie co tydzień, ale czasem potrzebuje się gdzieś wyjść, a akurat nie ma z kim zostawić dziecka, zwłaszcza że mój mąż czasem w weekendy pracuje. Warunek byłby też taki, że musiałaby tak być jakieś ciekawe zajęcie dla dzieci a nie siedzenie i oglądanie bajek.
    • malami115 Re: Weekendowe "przedszkole" 30.01.14, 13:57
      czyli resumując: interesu na weekendowym przedszkolu nie zrobisz. Brakuje za to zajęć plastycznych, muzycznych i ruchowych najchętniej z rodzicami ( jako wspólne spędzenie czasu z dzieckiem).

      Pytanie tylko czy to się bedzie opłacać, moim zdaniem nie. O ile wiele można zrobić z materiałów wtórnych jednak po pewnym czasie rodzice będa oczekiwac czegoś więcej. Zajęcia z rodzicami to dziecko + dwoje dorosłych ( ewentualnie jedno) no to ile byś dzieci w sali zmieściła ? Powiedzmy niech będzie z max 10 dzieciaczków.... Jakbys chciała organizowac w wiekszej sali to juz musisz dodatkowo kogoś zatrudnić do pomocy. No może, ze zajęcia muzyczno lub muzyczno-ruchowe to i tak wtedy max 10 dzieci. Rodzice za godzinę zajęć będą skłonni zapłacić max 15 zł więc policz czy za 150 zł oplaci ci się kupowac materiały i wynająć salę....

      No może, że bys miala chętnych na zajęcia co godzine i przez caly weekend od rana do wieczora ale bądźmy realistami. Pamiętaj także ze praca z rodzicami i dziećmi to jest po prostu odpowiedzialność.

    • hugu Re: Weekendowe "przedszkole" 30.01.14, 16:42
      Z "pocałowaniem w rękę" przyjęłabym takie przedszkole, bo bardzo często pracuję w weekendy, mąż podobnie i mamy wielki kłopot z organizacją opieki dla dzieci w tym czasie. Odkąd są dzieci, marzę o takiej instytucji, ale w Warszawie jakoś nie ma tego rodzaju ofert...
      • malami115 Re: Weekendowe "przedszkole" 30.01.14, 18:08
        po co decydowac się na założenie rodziny skoro nawet w weekendy nie ma sie czasu dla dziecka. Może, ze w pozostałe dni masz więcej to przepraszam.
        • bbuziaczekk Re: Weekendowe "przedszkole" 30.01.14, 18:28
          Nie korzystalabym.
          A jesli musimy wyjsc bez nich to poprostu zostawiam ich z moimi rodzicami mieszkajacymi pietro nizej, ktorzy w weekendy nie pracuja.
          I zawsze w sobote jedziemy na zakupy wiec nie ma nas ze 3 h
          Wtedy dzieci siedza z babcia.
          Z 3 latka i 5 latkiem zakupow bysmy nie zrobili.
        • hugu Re: Weekendowe "przedszkole" 31.01.14, 13:08
          Podzielam Twoje zdanie! smile
          Ja właśnie mam pracę w weekendy, ale za to w dni powszednie odbieram dzieci z przedszkola zaraz po obiedzie (12.30) - i per saldo spędzamy dużo czasu razem, rodzinnie. Tak, że moje układy z praca są dziwne, ale nie jest to w żadnym razie praca kosztem bycia z dziećmi.
        • annubis74 Re: Weekendowe "przedszkole" 31.01.14, 14:57
          no widzisz różnie bywa. nie wszyscy pracuja 8-16 pn-pt ja ogólnie spędzam z córką bardzo dużo czasu, ale tak się składa że akurat weekendy mam bardziej zajęte niż dni powszednie (zajęcia na studiach zaocznych, czasem konferencje, warsztaty). o tyle super ze w weekendy w domu jest mąż.
    • mikams75 Re: Weekendowe "przedszkole" 30.01.14, 20:00
      w naszym przedszkolu w grudniu oferowali takie soboty, odplatnie, ale nie bylo drogo. Wisiala lista i byly pojedyncze chetne osoby, tloku nie bylo.
    • noemi29 Re: Weekendowe "przedszkole" 30.01.14, 21:11
      W moim mieście na bank zrobiłabyś "furorę". Kwitnie głównie handel i ludzie pracują często w weekendy, w marketach, galeriach.
    • annubis74 Re: Weekendowe "przedszkole" 30.01.14, 23:10
      myślę że pomysł jest niegłupi... wiem ze w mieście przedszkole prywatne organizuje sobotnie zajęcia dla dzieci które nie uczeszczaja do przedszkoli i podobno cieszą się one sporym powodzeniem. Nie ograniczałabym się do wizji przechowalni dzieci których rodzice muszą coś załatwić- ale właśnie miejsca gdzie dzieci mogą ciekawie spędzić czas, skorzystać z ciekawych zajęć i warsztatów, a nieprzedszkolaki lub dzieci młodsze mogą spróbować uroków zabaw w grupie.
      • kwiat_w_kratke Re: Weekendowe "przedszkole" 31.01.14, 00:40
        Raczej nie skorzystałabym. Weekend spędzamy wspólnie i rodzinnie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka