barbara.g 24.02.05, 10:48 plusy i minusy przebywania zdrowego dziecka w grupie integracyjnej - zapraszam do dzielenia sie wrazeniami Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
amb25 Re: Przedszkole integracyjne 24.02.05, 11:40 nie mam dziecka w przedszkolu integracyjnym. W moim pobliżu nie ma takiego. Ale, gdyby bylo to bym spróbowała tam zapisać dziecko, od warunkiem, że w grupie nie bedzie dzieci upośledzonych umysłowo - bałabym się o prawidłowy rozwój psychiczny i emocjonalny mojego dzicka - dzieci doskonale potrafią naśladowac różne zachowania. Natmiast integracja z dziećmi upośledzonymi ruchwo - jest ok. - uczy zrozuenia i wyrozumiałości dla innych. Wielką zaletą jest to, że grupy integracyjne są z reguły mniej liczne i w gruie jest więcej opiekunek a program często realizowany indywidualnie. Odpowiedz Link Zgłoś
ariana1 Re: Przedszkole integracyjne 24.02.05, 15:19 Program jest realizowany indywidualnie, ale tylko w stosunku do dzieci niepełnosprawnych. A nauczycielki są dwie. Co do liczebności , to zależy od decyzji dyrekcji. W mojej grupie jest aż 22 dzieci zamiast ustawowych 20. Odpowiedz Link Zgłoś
alicja342 Re: Przedszkole integracyjne 25.02.05, 21:27 do amb25 Całe szczęście ,ze nie wszyscy wychodza z takiego samego założenia jak Ty.Dzieci są jednak bardziej tolerancyjne niż dorosli i to w nich właśnie tkwi problem .I gdzie ta nasza tolerancja i integracja?Skąd to dziecko ma czerpać wzorzec jesli rodzic w ten sposób podchodzi do sprawy.Zapewniam Cię ,że od dziecka upośledzonego wiele sie można nauczyć szczerości i otwartości przede wszystkim nie tylko troche innego zachowania. Odpowiedz Link Zgłoś
monika.zdz Re: Przedszkole integracyjne 28.02.05, 10:54 Przedszkola czy grupy integracyjne właśnie po tą są, żeby dzieci z deficytami (również umysłowymi) były razem z dziećmi nie mającymi takich deficytów. Te przedszkola nie zostały powołane po to, żeby twoje doskonałe dziecko tam przebywało (nie daj bóg z opóźnionymi umyslowo!)bo to jest na top-ie i można się pochwalić koleżankom w parku. Celem jest aby wszystkie dzieci na tym skorzystały. Nawiasem mówiąc najmniej pożądanych rzeczy uczą się dzieci zdrowe od dzieci zdrowych, a także dzieci zdrowe od niezdrowo myślących rodziców. Łaska boska, że jednak, że jednak nie masz w pobliżu takiego przedszkola. Odpowiedz Link Zgłoś
muszka11 Re: Przedszkole integracyjne 25.02.05, 20:12 Ja widze tylko plusy. Nawet jeśli w grupie są dzieci uposledzone umysłowo. Kontakt z niepelnosprawnymi daje poczucie, że na świecie maja prawo żyć inni ludzie czyli innaczej sprawni, tych dzieci jest w grupie kilkoro więc to raczej dzieci zdrowe są przykładem do nasladowania. Dziecko uczy sie współdziałać i pomagać i to z własnej inicjatywy , a nie przez litość czy lęk. No i oczywiście mniejsza grupa i więcej osob do opieki. Mam dziecko w przedszkolu z grupami integracyjnymi i szkoda, że moje dziecko nie chodzi do takiej właśnie grupy ale teraz robia nabor do grupy najmłoszej integracyjnej. Mimo to, że mały nie jest w grupie integracyjnej ma kontakt z dziećmi niepelnosprawnymi w ogrodzie, na imprezach, w szatni - bardzo się z tego ciesze. Dziecko niepelnosprawne przeciez może przytrafić sie każdemu i dobrze, że społeczeństwo otwiera się na te problemy, a dla dzieci z grup integracyjnych będzie to normalne, że wsród nas nie wszystcy sa zdrowi i normalnie funkcjonujacy. Odpowiedz Link Zgłoś
ja_anus Re: Przedszkole integracyjne 26.02.05, 11:57 do amb25 : ... I gdzie tu mowa o tolerancji?? To rodzice robią większy problem niz same dzieci! Mialas do czynienia z dzieckiem niepelnosprawnym umysłowo?? Bo chyba nie. Bo jesli byloby inaczej wiedzialabyś, że te dzieci potrafia duzo wiecej nauczyć, przede wszystkim milosci i ciepła.. Czy dla CIebie dziecko niepelnosprawne to tylko glupie zachowania, ktorych moze nauczyc sie Twoje dziecko?? NIE MASZ POJECIA O TYM ! I PISZAC TAK SAMA NIE WIESZ CO PISZESZ ! Co z CIebie za matka?? Dzieci sie maja uczyc zycia,nie mozna zamykac im oczu na rozne sprawy, takie np. jak niepelnosprawnosc. Radze najpierw zastanowic sie nad tym, co piszesz a dopiero potem napisac. Co to za płytkie myslenie ! Tolerancja???? Gdzie????? Odpowiedz Link Zgłoś
amb25 Re: Przedszkole integracyjne 01.03.05, 10:14 tak, miałam do czynienia z dzićmi upośledzonymi umysłowo - z zespołem Downa. Nie twierdzę, że są one złe, wiem że są szczere i otwarte, chętne do pomocy i często uzdolnione artystycznie. Ale pomimo tego nie chciałabym aby moje dziecko uczyło się z dzieckiem upośledzonym umysłowo, natomiast nie mam nic przeciwko wspólnej zabawie. Zajęcia w przedszkolu to jednak w dużej części już nauka. Niestety, dzisiejszy świat jest taki, że szansę na w miarę dobry start w samodzielne życie daje wiedza i określoe umiejętności (pomiam polską specyfikę taką jak znajomości). Ne mogę dziecku takiej szansy choć w części marnować. Tym bardziej, że nie mam ani znajomości ani dużych pieniędzy. Tolerancja też musi mieć swoje granice - inaczej to obętność, permisywizm. Ja wcale nie twierdzę, że jestem tolerancyjna. Odpowiedz Link Zgłoś
kerstink Re: Przedszkole integracyjne 01.03.05, 10:23 Az ciarki mi przechodza, gdy cos takiego czytam. Bardzo bym nie chciala, zeby moje dziecko chodzilo do grupy z twoim dzieckiem. K. Odpowiedz Link Zgłoś
amb25 Re: Przedszkole integracyjne 01.03.05, 11:36 a gdzie Twoja tolerancja? Bardzo byś nie chciała? Czy to nie jest dyskryminacja dzicka z powodu poglądów matki? Myslę, że nasze dzieci się rzeczywiście nie spotkają. Jak chcesz być pewna to mogę podać Ci do jakiego przedszkola zapisałam mojego Malucha. Odpowiedz Link Zgłoś
monika.zdz Re: Przedszkole integracyjne 01.03.05, 13:09 Święte słowa. Normalnie dziwię się,że takie, rzeczy pisze kobieta-matka. Jak jej się trafi drugie nie daj bóg niedoskonałe to będzie je musiała odizolować od tego doskonałego.A,może i co gorszego zrobić. Odpowiedz Link Zgłoś
ulkad Re: Przedszkole integracyjne 03.03.05, 17:33 > Ale pomimo tego nie chciałabym aby moje dziecko uczyło się z dzieckiem > upośledzonym umysłowo, natomiast nie mam nic przeciwko wspólnej zabawie. > Zajęcia w przedszkolu to jednak w dużej części już nauka. > Niestety, dzisiejszy świat jest taki, że szansę na w miarę dobry start w > samodzielne życie daje wiedza i określoe umiejętności (pomiam polską specyfikę > taką jak znajomości). Ne mogę dziecku takiej szansy choć w części marnować. Chyba nie bardzo wiesz o czym piszesz. Moje dziecko chodzilo do przedszkola integracyjnego i program przerabialo taki sam jak wszedzie,na dodatkowe zajecia (angielski, taniec, basen itp.) tez mial mozliwosc chodzic (w miare mozliwosci i checi oczywiscie. Zaczynal edukacje w innym przedszkolu, zwyklym i tam wcale nie bylo lepiej. A najwieksze obrazenia fizyczne odniósl w calkiem zwyklym złobku, podrapany z nienacka przez kolege. Oczywiscie bywaly i konflikty miedzy dziecmi, ale w tej chwili w szkole, calkiem dobrze rozwinieci umyslowo koledzy potrafia znacznie glebiej i bolesniej dokuczyc. W takim przedszkolu nie dosc, że dzieci integracyjne sa pod szczególna opieka, to równiez inne dzieci korzystaja z tego, ze panie podnosza swoje kwalifikacje, ze jest ich wiecej, ze jest psycholog. Odpowiedz Link Zgłoś
aniamamamif Re: Przedszkole integracyjne 01.03.05, 12:25 Mój syn chodzi do grupy trzylatków w państwowym przedszkolu integracyjnym. Zasady są następujące: Grupa do 20 osób, w tym do 4 dzieci z orzeczeniem o niepełnosprawności. Dziećmi zajmują się: 1. nauczyciel (2 panie, które przychodzą na zmianę, jedna jest od 6.00 do 12.00, druga od 12.00 do 17.00 – albo jakoś tak) 2. pomoc nauczyciela (8.00 – 16.00) 3. pedagog specjalny (8.00 – 16.00), która zajmuje się właśnie specjalnie dziećmi niepełnosprawnymi. 4. woźna / pomoc przy posiłkach (chyba w godzinach 7.00 – 13.00) Czyli z dziećmi przez większość czasu są 4 osoby. Zalety: - tolerancja i akceptacja dzieci (oraz pań) dla odmienności innych, - więcej osób do opieki nad dziećmi, - bardzo przyjazna dziecku atmosfera, personel jest naprawdę nastawiony na pracę z dzieckiem i indywidualne podejście do każdego podopiecznego. Miało to dla mnie duże znaczenie, bo mój syn, w momencie pójścia do przedszkola, bardzo mało mówił. Cały rozwój absolutnie OK i w normie tylko brak chęci komunikacji słownej. Chciałam, żeby trafił do grupy, gdzie i dzieci i panie wiedzą, że dziecko ma prawo do indywidualnego tempa rozwoju i jest to OK. Wady: - maluch bez orzeczenia o niepełnosprawności nie będzie miał np. zajęć z logopedą w najmłodszej grupie, bo specjalistów jest za mało i w pierwszej kolejności panie pracują z sześciolatkami i maluchami niepełnosprawnymi, - (?) „cieplarniana” atmosfera, choć nie wiem, czy to wada, bo osobiście nie uważam, że od najmłodszych lat należy dzieci hartować do trudności w życiu. Moje wrażenia po 6 miesiącach? Bardzo dobra decyzja, bardzo ciepłe i troskliwe panie, dzieci czują się w przedszkolu bardzo dobrze. Mały nadrobił trudności komunikacyjne w ciągu pierwszych 2 miesięcy i wszystko jest OK. Ogólnie bardzo polecam, choć uczciwie przyznam, że moim wyborem kierowały bardziej egoistyczne niż chęć nauczenia dziecka tolerancji pobudki. Drugi powód to bardzo dobra opinia tego właśnie przedszkola w okolicy, bo w końcu to ludzie są najważniejsi, a nie formuła przedszkola czy zasady. W tym roku do tego samego przedszkola planuję posłać młodszego syna, a on z całą pewnością nie ma trudności komunikacyjnych )). Pozdrawiam, Ania Odpowiedz Link Zgłoś
barbara.g Re: Przedszkole integracyjne 01.03.05, 17:00 A jak sie dostac do takiego przedszkola? Bo podobno do kazdego sa tlumy... Ja sie boje, ze jesli zglosze sie tylko do integracyjnego i mnie (dziecka) nie przyjma to zostane na lodzie - czyli z przydzialem z przypadku. Odpowiedz Link Zgłoś
zaciszne.przedszkole Re: Przedszkole integracyjne 01.03.05, 14:27 Niedaleko integracyjnego przedszkola na ul.Wolbromskiej znajduje się małe przedszkole prywatne, w którym jest rodzinna atmosfera, właściwa opieka, ciekawe zajęcia, zaciszne bezpieczne otoczenie. Dobre miejsce dla szczególnie wrażliwych dzieci. tel. 678 70 17. Odpowiedz Link Zgłoś
alicja342 Re: Przedszkole integracyjne 01.03.05, 21:35 Dzięki Bogu ,że sie nigdy nie spotkamy! Wiecej takich mamusiek i ich cudownych,najwspanialszych ,najmądrzejszych dzieciaczków i odechciewa sie zyć.Oby jak najdalej. Odpowiedz Link Zgłoś
amb25 Re: Przedszkole integracyjne 02.03.05, 09:19 widzisz, ja nie ukrywam się z tym że moja tolerancja ma pewne granice. Ja nie posłałbym dziecka (a przynajmniej dobrze bym się zastanowiła) do przedszkola gdzie będą dzieci upośledzone umysłowo (i nie chodzi mi o niski stopień upośledzenia). Natomiast nie mam nic przeciwko temu, żeby moje dziecko, tak ja ja keidys pracowało jako wolontariusz w Domu Dziecka dla dzieci upośledzonych umysłowo. Czy ty kiedując się "tolernacją i współczuciem" zrobiłaś coś dla tych dzieci? Niektóre to były 25 letni mężczyźni zachwujący się jak 5 latki. Mówienie to trochę mało. Ja nie chcę zamkać przedszkoli integracyjnych, ani nie uważam, że Twoje dziecko jest beee bo nie zgadzam się z Twoimi poglądami. Natmast wy Mamusie "tolerancyjne" nie wiecie co to jest tolerancja dla innych (nie tylko chorych i pokrzywdzoych przez los). To tylko fragment tego dość szerokiego pjęcia, z kórym dumnie się obnosicie. Z Twoich postów jasno widać zasadę "myśli inaczej - więc wróg". To nie jest tolernacja. Jestem również zwolenniczką eutanazji i parwa do legalnego samobójstwa i wolności w podejmowaniu decyzji o aborcji, aczkolwiek wiem, że sama żadnej z tych rzeczy bym nie zrobiła. Ale człowiek musi mieć prawo wyboru i musi odpowiadać za swoje czyny. Jeśli Ci się odechciewa zyć to kilka wyjść można jednak znaleźć. Tylko nie bądź w tym przypadku egositką i pmyśl o swoim dziecku, też pewnie cudownym, najwspanialszym i najmądzrejszym. Odpowiedz Link Zgłoś
jp76 Re: Przedszkole integracyjne 02.03.05, 12:32 Po części zgadzam się z Tobą, że tolerancja ma swoje granice, ja równiez długo zastanawiałabym się przed posłaniem dziecka do przedszkola, gdzie będą dzieci ze znaczym upośledzeniem umysłowym, choć sama mam dziecko, które urodziło sie z wadą wrodzoną ( chodzi o wygląd zewnętrzy), po leczeniu, które cały czas trwa, wada jest prawie niewidoczna, córka od 3 lat chodzi do zwykłego przedszkola (choć zastanawiałam się nad integracyjnym), tam tez uczy sie tolerancji, bo są tam dzieci grube i chude, rude, pieguski i w okularach, itd., nie bałabym się, że spotka twoje dziecko na swej drodze (jak niektóre z mam wyrażających tutaj swoją opinię), bo ma własne zdanie i radzi sobie w różnych sytuacjach... A jeśli chodzi o eutanazję i aborcję- to jestem ich zdecydowaną PRZECIWNICZKĄ (w tym się nie zgadzamy)... Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
amb25 Re: Przedszkole integracyjne 07.03.05, 08:35 Moje siostry chodziły do przedszkola (ale zaznaczam to bylo normalne przedszkole nie integracyjne, 15 lat temu). Do grupy została przyjęta dziewczynka z dość silnym stopniem upośledzenia umysłowego - jej rodzice nie chcieli zakceptować tego faktu i dziecko do przedszkola zostało przyjęte. Po pewnym czasie, pomimo dodatkowej pani w grupie ( tam było ok. 35 dzieci) dziewczynka stała się obiektem ataku niektórych dzieci (wiadomo, panie nie są wstanie upilnować wszystkich dzieci, choć na tę Małą zwracały szcególną uwagę), a Dziewczynka w odruchu obronnym po pewnym odpłacała Dzieciom pięknym za nadobne. Nie chciałabym, aby moje dziecko było świadkiem podobnych scen. Niewielki (ale jak dal mnie naprawdę niewielki) stopień upośledzenia umysłowego, pewnie nie stanowił by probemu. Odpowiedz Link Zgłoś
ciapek34 Re: Przedszkole integracyjne 07.03.05, 13:26 Słuchaj do przedszkola nie przyjmuja tez wszystkich dzieci uposledzonych.Musi byc opinia psychologa a myslisz ,ze zdrowe dzieci sie nie biją?Nie sa agresywne chyba mało w zyciu widziałaś a piszesz takie głupoty.Zal mi Twojego dziecka bo nadopiekuńczość bije na odległość Odpowiedz Link Zgłoś
ja_anus Re: Przedszkole integracyjne 02.03.05, 15:44 Jako wolontariuszka?????? Do tej pory wydawało mi się, że do wolontariutu zgłaszają się osoby wrażliwe i ciepłe.. Tolerancja to nie akceptacja (tak jak tu pisalas o tym, ze jestes zwolenniczka eutanazji itp.), tolerancja to unikanie dyskryminacji, a takim zachowaniem dyskryminujesz dzieci niepełnosprawne. Z pewnoscia to przede wszystkim TY masz problem, a nie Twoje dziecko! Dobrze, ze Pan Bóg wie komu zsyłać te chore dzieci !!! Bo gdybys Ty miala chore dziecko, to izolowałabyś je od tych cudownych zdrowych ? Bo wydaje mi się, że chciałabys aby przebywalo ze zdrowymi dziecmi? Jak Twoja coreczka/synus ma byc najmadrzejszy i najwspanialszy to z pewnoscia dziecko z jakas wada mu w tym nie przeszkodzi, nie sadzisz?! Piszesz, ze ludzie majacy 25 lat zachowywali sie jak 5 letnie dzieci, tak? A nie uwazasz, ze nauka nieco poszla do przodu i glupotą jest porównywać tamte czasy z rozwojem medycyny obecnie.. Przykre jak człowiek może myśleć.. Czy myslac tak jestes człowiekiem? Jestes prawdziwa matka, ktora przyslania dziecku oczy na sprawy ciezsze, pokazuje zycie i nie ucieka od problemow? śmiem wątpić.. Jak najdalej.! Odpowiedz Link Zgłoś
sdomitrz Re: Przedszkole integracyjne 02.03.05, 17:03 Nie ma tu o czym mówić. Rodzice posyłający dzieci do Przedszkola Integracyjnego MUSZĄ WIEDZIEĆ I NA 100% AKCEPTOWAĆ FAKT, że ich dziecko będzie w grupie z dziećmi, które odstają albo umysłowo, albo ruchowo, albo ich rozwój emocjonalno- psychiczny nie pozwala na pójście do przedszkola zwykłego (ADHD, opóźniony rozwój psycho-ruchowy, zaburzenia mowy). Wiadomo, że takich przedszkoli jest bardzo mało i sens ich istnienia polega na tym, żeby dzieci mające jakiekolwiek problemy mogły być w grupie rowieśników, rozwijać się i w pewnym stopniu rehabilitować biorąc przykład z dzieci zdrowych. Natomiast dzieci zdrowe moim zdaniem też powinny być dobierane przez psychologa, bo muszą być w pewnym sensie bardzo silne i wytrzymalłe psychicznie, zeby kontakt np. z dzieckiem nadpobudliwym lub mającym ataki padaczki nie wywołał lęku i szoku, albo żeby nie przejęły jakichś niezbyt akceptowane w grupie zachowania od dzieci chorych. Ja z wielką chęcią oddałabym swoje dziecko do takiego przedszkola, ale niestety mamy dość daleko do tych placówek, pozatym mamy dobre zwykłe przedszkole publiczne 20 m od domu, a synuś też nie jest tak odporny na wpływy i spokojny, a wręcz przeciwnie - impulsywny, nerwowy i t.p. więc odpuściłam sobie ten pomysł Odpowiedz Link Zgłoś
amb25 Re: Przedszkole integracyjne 07.03.05, 08:28 Co do wolontaritu to się widocznie pomyliłaś. Praca z tymi "Dziećmi" - tak w cudzysłowie bo niektóre to fizycznie byli dorosłymi kobietami lub mężczyznami, trochę nie nauczyła, tolerancji właśnie i tego że tak na prawdę to jesteśmy tylko zwierzętami. I nie mamy prawa wywyższać się ponad nie. Tolerancja to nie jest unikanie czegolwiek, to właśnie akceptacja faktu że ktoś jest inny, że ma inne poglądy, że zachowuje się inaczej i inaczej wygląda, że wierzy w inne wartości itp. Unikanie dyskryminacji czego lub kogokolwiek to właśnie jest dyskryminacja. Bo skoro nikogo nie dyskryminujesz to czego chcesz unikać? Nie można unikać czegoś czego nie ma. Ja uważam, że żadnego problemu nie mam, a gdyby mi się trafiało (odpukać w nie malowane) dziecko upośledzone także umysłowo, to moim zakichanym obowiązkiem byłoby zapewnić mu bezpieczną i szczęśliwą przyszłość. Chyba nie masz pojęcia o czym piszesz - twierdząc, że nauka poszła do przodu. Dzeci (czy dorośli, ale dlam nie jednak to będą dzieci) z tak dużym stopniem upośledzenia umysłowego najczęściej przebywają w zakładach zamkniętych typu np. dzom dziecka czy domu pobytu dziennego specjalnie dla takich dzieci. One często nie chodzą nawet do szkoły specjalnej, bo duża część z nich sobie nie radzi. Takich dzieci nie zobaczysz na spacerku z rodzicami, jeśli tak - to baaardzo rzadko. Nie ma lekarstwa na upośledzenie umysłowe. Nie ma żadnej terapii genowej. Nauka poszła do przodu i być może rodzi się takich dzieci mniej, bo po testach prenatalnych rodzice mają prawo wybrać czy chcą takie dziecko, czy jednak ciążę usuną. Jeśli chodzi o moje "człowieczeństwo" to uważam, że jestem zwierzęciem z gatunku homo. Bo w czym niby jestem lepsza od jakiegokolwiek zwierzęcia? A tolerancji można dziecko nauczyć w różny sposób. Nie ma jedynej dobrej i skutecznej metody. Odpowiedz Link Zgłoś
ciapek34 Re: Przedszkole integracyjne 07.03.05, 13:42 Zastanów sie co piszesz bo kilka postów wyżej piszesz ,ze nie jesteś tolerancyjna a tu ,że wolontariat Cie nauczył jej .To sie zastanów jestes czy nie bo to jest róznica .Przeczytaj p[rzedtem definicje tolerancji a nie wypisuj takich głupot.A poza tym chyba nie wiesz na jaki temat piszemy .Przedszkole integracyjne a nie skrajne przypadki głebokiego uposledzenia Odpowiedz Link Zgłoś
mama-zuzi Re: Przedszkole integracyjne 02.03.05, 20:47 Z tego co przeczytałam powyżej większość mam nie ma pojęcia o tym jakie dzieci są przyjmowane do przedszkoli integracyjnych (chodzi mi oczywiście o dzieci z orzeczeniem). Przede wszystkim raczej nie zdarza się, aby do tego typu grup przyjmowano dzieci upośledzone w stopniu znacznym. Integracja jest przede wszystkim dla dzieci niepełnosprawnych ruchowo, niedosłyszących, z ADHD czy ewentualnie z lekkim upośledzeniem. Nie piszę tego w celu dyskryminowania jakichś dzieciaczków, ale tak to wygląda od strony przepisów. Sama pracuję jako pedagog specjalny w klasie integracyjnej i na całą szkołę jest tylko jedna dziewczynka z lekkim upośledzeniem. Niestety postęp medycyny nie ma wpływu na stopień upośledzenia. Do dziś zdarzają się osoby głęboko upośledzone, które w wieku dorosłym zachowują się jak maluszki i wymagają ciągłej opieki. Nie da się tego wyleczyć. Faktem jest też, że takie osoby idą do szkół życia a nie do "masówek" czy integracji. Nie spotkałam się z sytuacją, aby rodzice wysyłali takiego dzieciaczka do przedszkola. Co do tolerancji, do grup integracyjnych powinno się przyjmować dzieci, których rodziny akceptują niepełnosprawność. Najgorsze co może być to rodzice którzy w domu krytykują dzieci integracyjne. Dzieci jak to dzieci uczą się od dorosłych i niekiedy mogą z tego powodu wyniknąć pewne problemy (wyzywanie, wytykanie palcami, a nawet agresja). Odpowiedz Link Zgłoś
ciapek34 Re: Przedszkole integracyjne 03.03.05, 13:14 Zgadzam sie choć nie do końca.Owszem zdarzaja się dzieci o głębokim uposledzeniu i to bardzo często ale dziś rodząc dziecko np. z zespołem Downa masz mozliwość wykonania wszelkich badań by wykluczyć lub stwierdzić i leczyć choroby towarzyszące temu zespołowi.25 lat temu nikt nie miał pojecia o chorobach tarczycy ,które towarzyszą i dodatkowo upośledzają chorego,o wczesnej stymulacji i ośrodkach wczesnej interwencji.Te dzieci nie mogą byc pozostawione same sobie.Mozna je wiele nauczyc a najbardziej właśnie przez kontakt ze zdrowymi rówiesnikami.Dzis istnieja takie szanse i dobrze ,ze większość rodziców zdrowych dzieci potrafi to zrozumieć i nie podchodzi do sprawy egoistycznie bo zapewniam ,że jego dziecku napewno tez wyjdzie to na dobre. Odpowiedz Link Zgłoś
ariana1 Re: Przedszkole integracyjne 03.03.05, 16:59 A ja się nie zgadzam! Nie zgadzam się z tym,ze do przedszkola integracyjnego nie przyjmuje się dzieci z głębokim upśledzeniem. Bardzo często się przyjmuje i nie ma takiego przepisu, który by tego rodzicom zabronił. Dzieci te chodzą do przedszkola, dlatego ,ze maja odroczenie obowiązku szkolnego do 10 r.ż. Do szkoły życia moga sobie trafić później po tym 10r.ż. A my tu mówimy o przedszkolach a nie o szkołach. U moich koleżanek w grupach są dzieci ze znacznym uu, z pampersami, nie chodzące, nie jedzące samodzielnie i nikt im nie zabroni chodzić! Nie ma takiego przepisu a jeśli jest to podaj go. I nie zgadzam się z tym,że dzieci zdrowe przejmują zachowania tych upśledzonych. Specjalnie obserwowałam moje dzieciaki ostatnio i zauważyłam ,że jest akurat odwrotnie. To zdrowe dzieci prezentują czasami głupie zachowania: miny, piski, ganianie się po klasie, zakrywanie kubeczków z kompotem itp. I to nasladują niestety,dzieci niepełnosprawne. Są też oczywiście i dobre zachowania. Odpowiedz Link Zgłoś
mama-zuzi Re: Przedszkole integracyjne 03.03.05, 19:51 Nie będę się spierała odnośnie przepisów dotyczących przedszkoli, bo jak wcześniej napisałam orientuję się w szkolnictwie i bardzo prawdopodobne, że przedszkola rządzą się trochę innymi prawami. Osobiście nie spotkałam się z dzieckiem głęboko upośledzonym w integracji, ale możliwe że takie dzieciaczki też tam trafiają. Na pewno integracja przynosi im korzyści. Nie zmienia to jednak faktu, że niezależnie od rodzaju i stopnia niepełnosprawności dzieci "integracyjnych", rodzice tzw. dzieci zdrowych powinni w 100% akceptować niepełnosprawność. Odpowiedz Link Zgłoś
ja_anus Re: Przedszkole integracyjne 07.03.05, 18:23 Do amb -> Po pierwsze chyba nie pojmujesz definicji tolerancji.. Tolerancja to nie jest akceptacja! Bo czy wszystko musze akceptować?? Tolerancja to unikania dyskryminowania czegos co jest odmienne i czesto dla nas niezrozumiałe ! WIec prosze Cie nie pisz o czym o czym nie masz pojęcia. Najpierw piszesz, że nie jestes tolerancyjna, za chwile, ze wolontariat nauczyl Cie tolerancji? Moze trzymaj sie jednej wersji bo sie juz widac pogubiłaś ....................... Po drugie -> Np. oglądając film o dzieciach z upośledzeniem sprzed kilkunastu lat nie widzisz różnicy? Bo ja widze i to znaczną. Kiedyś nikt nie mial pojecia (tak jak tu juz ktos wczesniej napisal) o roznych chorobach zwiazanych np. Z Zespolem Downa, nie istnialy rehabilitacje, terapie, jakiekolwiek pomoce. Wszystko bylo zacofane!! Po trzecie -> Do przedszkola integracyjnego przyjmuje sie dzieci po orzeczeniu psychologa, ze jest zdolne do przebywania w tej placówce. To zapewne nie sa dzieci, ktore moga wyrzadzic innym jakąkolwiek krzywde.. Czy zdrowe dziecko nie jest agresywne? Wrecz przeciwnie! Zdrowe dzieci czesto zachowuja sie znacznie gorzej, znacznie agresywniej niz dzieci z niedorozwojem ! W ogóle spójrz na temat postu "przedszkole integracyjne" i zastanow sie nad tym co piszesz.. Piszesz o skrajnych przypadkach jakie widzialas w swoim wolontariacie, ktory takk straszzzznie Cie nauczyl tolerancji. Skoro piszesz, ze takich osob nie spotyka sie raczej na ulicach bo tak sa uposledzone, to spotkasz je w przedszkolu ?????? Nie na ulicy, ale w integracyjnym przedszkolu tak?? Człowieku, zastanow sie !! Masz wielki problem.. i problem niestety bedzie mialo Twoje dziecko jesli od poczatku wpajasz mu takie rzeczy! Dzieki takiej nadopiekunczosci dziecko rozwija sie w złym kierunku.. bo szuka ucieczki, wiec zastanow sie nad tym. Żałosne jest to, co piszesz. I tak odpukaj sobie, zebys Ci sie nie przytrafilo dziecko z deficytem.. bo naprawde szkoda takiego dziecka.. na szczescie, jak juz bylo wczesniej mowione DOBRZE, ZE BOG WIE KOMU ZSYŁAĆ TAKIE DZIECI. BO ONE SA DAREM.. A TY ZAMIAST UCZYC SWOJE DZIECKO ZYCIA I POKAZYWAC MU JAKI SWIAT JEST NAPRAWDE [BO NIE JEST RÓŻOWY] ODUWASZ JE OD PROBLEMOW........ PRZYKRE! Odpowiedz Link Zgłoś
aga2212 Re: Przedszkole integracyjne 09.03.05, 17:16 Co wy gadacie co wy gadacie moje dziecko chodzi do przedszkola integracyjnego i jest w grupie z dziećmi zdrowymi(on jest chory)i jest tylko jeden wszystkie są zdrowe pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś