bea123456789
21.04.05, 10:02
Chciałam zapytać co mam robić. Mam dwójkę dzieci. 5-latka i 3 -latkę. Problem
polega na tym, że nie wiem co zrobić kiedy np Wchodzę do pokoju i widzę
pociętą gazetę , której nie przeczytałam. Pytam kto to zrobił. Starszy to nie
ja to Ania. Młodsza to nie ja to Adaś. Mówię że proszę się przyznać.toś
musiał z Was to zrobić. Ale nikt nie ustępuje, mało tego nie jestem wstanie
wydedukować któ to zrobił. Raz powiedziałam,że coś będzie za karę, a jak się
przyzna to kary nie będzie. Adaś się przyznał. znów była taka sytuacja i Adaś
po jakimś czasie się przyznał. Pochwaliłam go za to że się przyznał, ale karę
musi ponieść ,że zrobił źle. Nie wiem czy dobrze zrobiłam bo nie wiem czy
znów się przyzna skoro i tak karę dostanie. A jak zareagować jeśli oboje się
nie przyznają i żeby nie skrzywdzić tego kto nie jest winny. BEata