platka6
02.12.05, 19:18
Mój mały odkąd zaczął chodzić do przedszkola zmienił się. W przedszkolu jest
grzeczny i spokojny aż za bardzo. Po przedszkolu przychodzi czas na rzucanie
wszystkim o ścianę używanie, denerwuje się z byle niepowodzenia . Na
tłumaczenie reaguje piskiem jak małe dziecko. Tak jakby cofnął się do tyłu.
Już nie wiem jak sobie z nim radzić. Chce mi się poprostu płakać. Może znacie
jakąś fajną książkę na temat trzylatków lub macie jakieś rady jak reagować na
tą złość