jagoda173
02.12.05, 23:11
Osiem miesięcy temu moja córka (wtedy dwuletnia) chodziła na parę godzin
(karnety godzinowe)do przedszkolea na Tarchominie Akademia Maluchów. Chodziła
tam krótko, ponieważ urodził nam się drugi dzidziuś i nie chciałam, żeby
czuła
się starsza odtrącona. Jakiś miesiąc temu zadzwoniłam do wcześniej
wspomnianego przedszkola, ale niestety miejsc brak. No i zaczęłam szukać
jakigoś substytutu. Na początku trafiłam do nowego przedszkola koło mnie
Niezapominajka pani dyrektor stwierdziła, że szukam dla dziecka przechowalni
(jak w ikea), żeby się pozbyć dziecka, co jest totalnym absurdem. Chcę, żeby
miała kontakt z rówieśnikami. Po takim stwierdzeniu, wyszłam szybciej niż
weszłam. Kolejnym przedszkolem było na ul. Ostródzkiej nie pamiętam nazwy,
ale
jak weszłam i zobaczyłam, że pani kucharka idzie z kuchni do sali z gorącym
talerzem zupy a dzieci biegały, to również podziękowałam. Kolejne to Bajka
pani
dyrektor bardzo miła, ale co z tego jak sale malutkie i przejściowe do
kolejnych, łazienka dająca wiele do życzenia i ogródek 2x2, a wdodatku
okazało
się, że w jednej grupie opiekunką jest matka jednego z dziecka z grupy co
uważam za kszywdzące dla innych dzieci,pomijając, że jak zwiedzałam ogródek
to
okazało się, że w piaskownic siedzi rodzinka w dresie (czyli właściciele
domu,
którzy mieszkają na górze).Niestety, też im podziękowałam, miałam już dosyć,
ale nie dałam za wygraną i odwiedziłam Krasnala koło Mc Donalda. I co
zastałam
małe sale, wszyscy na kupie, a dwie dziewczynki z zerówki siedziały w małym
pokojku na podłodze i wycinały coś z papieru (moja zerówka z dzieciństwa
wyglądała całkowicie inaczej).
Teraz, kiedy zwiedziłam parę pseudo przedszkoli wiem, że pierwsze przedszkole
tj. Akademia Maluchów jest Mercedesem najwyższej klasy. Duże sale, gdzie
dziecko może naprawdę poczuć się dzieckiem, a nie psem w klatce( przepraszam
za
porównanie). Mogłam z dzieckiem siedzieć do woli tj. ja na korytarzu patrząc
na
córkę, przez lustra weneckie, żeby innym dzieciom nie było smutno, ogródek
duży
z dużo i różnorodną ilością zabawek.
Uważam, że powinna istnieć jakaś instytucja nadzorująca przedszkola, ponieważ
ja bym wszystkie (oprócz opisanego na końcu)zamknęła.Może jestem zbyt
wymagająca.
Czy możecie mi podać adresy jeszcze innych przedszkoli w okolicach Centrum
Handlowego Targówek? Będę wdzieczna