Dodaj do ulubionych

zimowy spacer

17.02.06, 10:34
w przedszkolu, do którego chodzi moje dziecko, nie wyprowadza się dzieci na spacery. od października grupa średniaków była na dworzu 1-2 razy. panie nauczycielki tłumaczą to nieodpowiednią pogodą i brakiem warunków na np. wysuszenie rękawiczek.niestety większośc rodziców jest z tego faktu zadowolona, bo - jak ostatnio usłyszałam od jednej z mam - zimowa aura nie sprzyja spacerom(!!) i zimą dzieci powinny siredzieć w domu, bo chorują, dlatego ona nie życzy sobie, żeby cokolwiek się w tej sprawie zmieniło. a według mnie (zresztą tyle o tym się teraz mówi) zimą trzeba wychodzić, bo taka pogoda hartuje i dziecko staje się zdrowsze i odporniejsze, prawda? ja wraz z dwójką innych rodziców naraziliśmy się w tej kwestii nie tylko reszcie rodziców, ale i obrażonym paniom nauczycielkom. w zwiąku z tym moje pytanie: jak rzecz się ma w innych przedszkolach? dzieci wychodzą czy nie? oczywiście nikt nie mówi tu o trzydziestostopniowych mrozach, tylko o normalnej zimowej pogodzie...i jak reagować? kuratorium poinformować? co radzicie? bedę wdzięczna za opinie.
Obserwuj wątek
    • pacynka27 Re: zimowy spacer 17.02.06, 11:17
      U nas od grudnia nie wychodzą (trzylatki) ale mi to nie przeszkadza bo odbieram
      synka o 13.00 i spacerujemy sami.
    • wisienka422 Re: zimowy spacer 17.02.06, 11:45
      U nas wychodza codziennie na godz a jak dni sa dluzsze to przed obiadem na godz
      a po podwieczorku na 2 godz
    • e_r_i_n Re: zimowy spacer 17.02.06, 12:00
      W naszym przedszkolu wychodza wszystkie grupy. Nie wychodzili tylko w czasie
      tych najwiekszych mrozow i chyba przez dwa dni, kiedy byly roztopy i kaluze po
      kolana. W inne dni sa na dworze, jezdza na 'jabluszkach'. W szatni stoja
      rozstawione suszarki do ubran.
      • migdula Re: zimowy spacer 17.02.06, 12:49
        proszę, więc jednak można! i suszarki się znajdą i jabłuszka... tak myślałam ,że złej baletnicy...itd. tylko jak przekonać rodziców?
        • 26magda3 Re: zimowy spacer 17.02.06, 13:05
          u nas też wychodząsmile
          może nie codzienne, ale dosyć często, a z suszeniem nie ma problemówsmile
          • edytek1 Re: zimowy spacer 17.02.06, 13:16
            U nas wychodzą codziennie jeśli jest ku temu sprzyjaca podgoda czyli nie pada i
            nie wieje a ostatnio spodnie suszyły sie w gabinecie pani dyrektor 9 jak sie
            chce to mozna wszystko).
        • e_r_i_n Re: zimowy spacer 17.02.06, 13:24
          Jabłuszka sa dzieci - przyniesione z domu smile
          Ale pod tym wzgledem (zreszta pod wieloma innym tez) nasze przedszkole jest
          rewelacyjne.
    • pieguska1 Re: zimowy spacer 17.02.06, 13:23
      u nas nie wychodza, bo jak pani ostatnio powiedziala "polowa grupy jest
      chora" !!! sale sa przed spaniem wietrzone, w tym czasie dzieci w innym
      pomieszczeniu ogladaj bajke

      w poprzednim przedszkolu dzieci wychodzily codziennie, nawet dwulatki, do
      pomocy w ubieraniu i ropzbieraniu przychodzily wszytskie panie pracujace w
      przedszkolu;kucharki, intendentka, p. dyrektor. Dzieci wychodzly chocby na 15
      min jak np bylo zimno, albo padal snieg, byly tez z paniami na kuligu! jedynie
      nie wychodzily jak padal deszcz, wial silny wiatr, albo byl duzy mroz. Dzieci
      zakatarzone mogly zosatwac w sali, oczywiscie nie same. w porze wiosennej i
      letniej zawsze odbieralam dziecko z podworka.
      • aniaop Re: zimowy spacer 17.02.06, 13:49
        U nas (3-latki) wychodza praktycznie codziennie. Chyba, ze pada duzy deszcz lub
        snieg. Mokre spodnie, rekawiczki i buty susza sie na kaloryferach w szatni.
      • migdula Re: zimowy spacer 17.02.06, 14:31
        niesamowite, że w przebieranie dzieci zaangażował się cały personel... u nas jedna z pań zasugerowała, że jeśli rodzice chcą, żeby dzieci wychodziły, to powinni przyjść i pomóc je przebierać!!! ocś tu chyba nie tak...
        • aniaop Re: zimowy spacer 17.02.06, 14:52
          U nas tez ubiera pani wychowawczyni, pani do pomocy i jeszcze pani wozna pomaga.
    • emiwaw Re: zimowy spacer 21.02.06, 09:43
      ja też miałam przejścia w tej sprawie z wychowawczynią- pisałam też o tym na
      forum. Dla mnie to nienormalne, żeby trzymać dużą grupę w zamknięciu przez tyle
      godzin.Pani stwierdziła, że wychodzenie z tyloma dziećmi jest niezwykle trudne;
      przedstawiła mi kilka argumentów, które zupełnie do mnie nie przemówiły, a
      świadczyły tylko o lenistwie i wygodzie pań.Skończyło się na tym, że dzieci
      kilka razy wyszły i znowu siedzą.Chciałam pogada o tym na zebraniu, ale nie
      było.Z pewnością znaleźliby się rodzice, którym takie siedzenie odpowiada,ale
      wydaje mi się ,że to oni powinni się dopasować- bo wyjscia na dwór są wpisane w
      program przedszkola.
    • kerstink Re: zimowy spacer 21.02.06, 10:17
      To masz problem. W dawnym prezdszkolu moich dzieci mielismy podobny problem, z
      tym, ze z paniami jednak doszlysmy do porozumienia. Bylo to male przedszkole, i
      po prostu podzielily dzieci na te, ktore wychodza i na te, ktore nie wychodza.
      Bo oczywiscie masa rodzicow byla przeciwna wyjsciu.
      Dla mnie takie siedzenie zima od 8ej do 17ej w zamknietym pomieszczeniu to
      katowanie dziecka. Wiadomo, ze trzeba pobrac troche tlenu, zeby dobrze
      funkcjonowac, trzeba lapac troche swiatla dziennego, zeby nie popasc w depresje.
      No i oczywiscie te dzieci, ktore przez rodzicow sa zmuszone zostac w
      pomieszczeniu, to przy wyjsciu od razu choruja.
      Nie wiem, skad sie bierze przekonanie, ze jak sie nie wychodzi, to sie nie
      choruje. One jest przeciez zupelnie bledne. Szkoda mi tez dzieci, ktore musza
      siedziec w domu, bo kaszla. I to nawet do trzech tygodni. Przeciez mozna
      zwyczajnie dostac swira.

      K.
      • bim-bam-bom Re: zimowy spacer - temperatura 21.02.06, 16:24
        u mnie też niestety marnie jest z tym wychodzeniem. Pani mi mówiła, że wg
        przepisów dzieci nie powinny na dwór wychodzić poniżej - 5c. Troche mnie to
        zdziwiło
        • sylwia02 Re: zimowy spacer - temperatura 21.02.06, 21:24
          W naszym przedszkolu dzieci wychodzą codziennie wyjątkiem jest mróz poniżej -10
          stopni i mocny deszcz. Synek bardzo lubi te wyjścia bo Pani im pzwala poszaleć
          w śniegu i blotku. Później wszystko suszą na kaloryferach. Gdy jest cieplej
          wychodzą 2 razy na dlużej. Nie wyobrażam sobie, że dzieci caly dzień siedzą w
          zamkniętych pomieszczeniach. Mój synek trzyma się zdrowo i nie choruje. może te
          wyjścia go uodparniają. wystarczy przygotować dla dziecka tylko odpowiedni
          strój. Często gdy wychodzimy z przedszkola to synek jeszcze biega z kolegami po
          podwórku.
          Sylwia
          • madzia.k1 Re: zimowy spacer - temperatura 21.02.06, 21:41
            u mnie nie ma czasu na spacer w przedszkolu zima zaduzo czasu to zajmuje ubrac
            i rozebrac 20 dzieci .czas na spacer maja miedzy 11-12 .O 12 jest juz
            obiad .Wiec czasowo nie wydalaja .ja zabieram córke o 14,30 z przedszkola i
            odrazu idziemy na spacer .I jest ok
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka