kocianna
11.10.06, 14:44
No niby wiem, że dziecko w przedszkolu musi swoje odchorować, ale z
przerażeniem czytam o dzieciach, które spędzają w przedszkolu 5 dni w
miesiącu. Właśnie zaczynam nową pracę, Młoda na razie jest z opiekunką, ale
ponieważ przeszłam z etatu nauczycielskiego na normalny, doszły dojazdy, a
pensja nie wzrosła, to tak szybko jak to będzie możliwe idziemy do przedszkola
(inaczej zbankrutuję). Wiem na pewno, że ani ja, ani pracodawca nie możemy
sobie pozwolić na długie nieobecności w pracy. Jak rozwiązujecie ten problem?
Zwolnienia zamiennie z mężem? Babcia? Opiekunka dorywcza?