a ja dzisiaj odpusciła mojemu 3 latkowi teoretycznie był
przygotowany, pierwszy dzień niezły bez specjalnego płaczu
itd.rozpłakał sie na widok taty jak po niego przyszedł ze
szczęścia...powiedział tylko, że pani nie umie zajać się
dziećmi...zajmuje sie tylko tymi co płaczą.wczoraj poszliśmy do
[przedszkola jak usłyszał,że dzieciaki płaczą to ...mama idziemy
stąd ja przyjdę jak przestana płakać..aże Pani zazyczyła sobie ,że
dzieci moga przychodzić tylko do 9.00 daliśmy stamtąd nogę-dziasiaj
tez powiedział mi,że on pójdzie ale jak dzieci nie będą
płakać...dodam,że Pani do tej pory miała 6 latki..a wczoraj jak
mojemu młodemu powiedziała " choć ja Cię zabiorę od mamusi" - to
przegięła i młody roryczał się na całego a ja chciałam
powiedzieć...walnij się w mózg głupia babo!!!!na szczęście mam
babcię,która zajmowała się Kubusiem do tej pory i chyba tk zostanie
może za m-c spróbujemy jak dzieci się trochę uspokoją