Dodaj do ulubionych

funkcja opiekuńcza przedszkola

22.01.08, 22:47
Ciekawa jestem jak rozumiecie funkcję opiekuńczą przedszkola XXI
wieku? W jakie dni tygodnia i w jakich godzinach powinno być
otwarte? Z jednej strony dom rodzinny jest dla dziecka najważniejszy
z drugiej strony - kiedy widzę te tabuny dzieci w supermarketach-
żałuję, że nie ma w Polsce zbyt wiele miejsc gdzie te dzieci można
zostawic na czas robienia zakupów. Mówi się o przedszkolach
przyzakładowych - a co z dziećmi rodziców, którzy wyjeżdżają na 3
dni w delegację do innego miasta? Jesteście zadowoleni z waszych
przedszkoli pod względem spełnianych przez nie funkcji opiekuńczych?
Mi doskwiera czas pracy przedszkoli samorządowych - do 17, w
momencie kiedy ja pracuję do 19... Czasami muszę iśc do pracy w sb i
wtedy też jest problem - korzystam z przedszkola samorządowego,
które jest wtedy zamknięte...Czekam na Wasze opinie...
zabeczka
Obserwuj wątek
    • miedzymorze Re: funkcja opiekuńcza przedszkola 22.01.08, 23:23
      Nie do końca rozumiem o co chodzi...Dzieci na czas robienia zakupów mogą zostać z jednym z rodziców w domu (albo z babcią, ciocią, sąsiadką, u kolegi, koleżanki itp). Bycie rodzicem nakłada na nas obowiązek dogrania 'logistyki' odbierania dziecka z przedszkola, ustawiania delegacji tak aby jedno z rodziców mogło zostać w domu itp itd. Potencjalne 'opiekuńcze' przedszkole czynne 24h/dobę we wszystkie dni tygodnia zakłada jakąś koszmarną wizję izolacji rodziny z dzieckiem od wszystkich - i niestety obawiam się, że mogłoby dojśc do tego w skrajnych przypadkach , że dziecko de facto mieszka w przedszkolu, a rodzice zabierają je do domu jak im akurat wygodnie - czyli zakupy zrobione, nie są w delegacji itp.

      pozdr,
      mi
    • mariwu Re: funkcja opiekuńcza przedszkola 22.01.08, 23:34
      > Ciekawa jestem jak rozumiecie funkcję opiekuńczą przedszkola XXI
      > wieku?
      Żabeczko.
      To bardzo trudny temat i nie tacy socjologowie i pedagodzy się o to
      spierają smile
      A może zapytać by "jak współcześni rodzice rozumieją funkcje
      opiekuńczo-wychowawcze rodziny?"
      Zdaje się, że świat idzie w dwóch kierunkach: przejmowanie tych ról
      przez instytucje (wydłużanie godzin pracy żłobków, przedszkoli i
      szkół) i odwrót od instytucjonalizacji wychowania młodego pokolenia
      (wydłużanie urlopów macierzyńskich i wychowawczych, renesans ruchu
      nauczania domowego, wypłacanie przez państwo pensji dziadkom
      zajmującym się wnukami w czasie pobytu rodziców w pracy, jak jest
      podobno np. w Szwecji).
      Problem w tym, że rodzice muszą zdecydować jaki model przyjmują i
      jakie konsekwencje tej decyzji gotowi są ponieść. Czy obniżenie
      standardu życia, czasem dramatyczne (np. niepracująca przez wiele
      lat mama), czy niewielki wpływ na wychowanie własnego dziecka.

      > Z jednej strony dom rodzinny jest dla dziecka najważniejszy
      > z drugiej strony - kiedy widzę te tabuny dzieci w supermarketach-
      > żałuję, że nie ma w Polsce zbyt wiele miejsc gdzie te dzieci można
      > zostawic na czas robienia zakupów.
      A ja nie do końca rozumiem dlaczego robienie zakupów w supermarkecie
      jest konieczne.

    • kropkacom Re: funkcja opiekuńcza przedszkola 22.01.08, 23:37
      Z tego wynika że przedszkola powinny być otwarte non stop bo zawsze znajdzie sie
      jakiś rodzic pracujący dłużej czy np. na zmiany. A to chyba niemożliwe smile Wiem
      że dużo mam pracuje bo musi ale wbrew pozorom wiele ma wybór. Ja miałam zacząć
      pracować od września. Teraz po tych kilku miesiącach widzę że to na razie
      niemożliwe. Stwierdziłam że poczekam. Maluchy ciągle chore a babcie daleko. Mąż
      pracuje zmianowo (każdy tydzień inaczej). Przy pracy 9-17 musiałabym mieć kogoś
      obcego kto dzieci odbiera. No makabra. Jak wy dajecie radę?

      • kubek0802 Re: funkcja opiekuńcza przedszkola 23.01.08, 08:48
        No właśnie tak sobie radzimy że dziecko odbiera babcia, która na
        szczęście chce nam pomagać. Gdyby nie to pewnie kogoś byśmy
        zatrudnili. Nasze przedszkole co prawda czynne od 6 do 18, ale
        uważam że 8 godzin w przedszkolu to max,a wg statutu dziecko w
        przedszkolu może przebywać max 10 godzin.
        • mama007 Re: funkcja opiekuńcza przedszkola 23.01.08, 09:10
          tak sobie radze, ze robie wszystko sama, no niestety...
          mam to szczescie, ze koncze o 15, ale za to rano mam problem, bo
          przedszkole czynne od 6.30, a ja mam na 7 do pracy na strasznym
          zadupiu.
          dobra organizacja i da sie przezyc. tylko to wstawanie o 5 .....
          <ziewa>
          • makoc Re: funkcja opiekuńcza przedszkola 23.01.08, 11:50
            my też nie mamy rodziny na miejscu, wiec musimy radzic sobie sami.
            na szczescie ja mam prace 8-16, a mąż 9.30-17.30, dojazd do pracy to
            ok. 40 minut w jedna strone, wiec logistycznie mozemy tak rozwiazac,
            ze dziecko jest w przedszkolu "tylko" 8 godzin 9-17. Niestety po
            odbiorze córki musze zakupy robic razem z nią - co rzeczywiscie nie
            jest łatwe, bo ona jest zmęczona po przedszkolu, niejednokrotnie już
            głodna, bo podwieczorek mieli o 14.30, wiec próbuje wymusic batoniki
            itp., i mimo, ze jest to tylko osiedlowy market, to kupujac tylko
            rzeczy niezbedne na obiadokolacje, zabiera nam to sporo czasu i
            energii. Ale nie miałabym serca zostawiac jej jeszcze
            w "przechowalni" na ten czas. Już wolę żeby mi troche pojeczała w
            kolejce do kasy.
            I tak cieszymy sie, ze udało nam sie załatwic przedszkole w naszej
            dzielnicy, bo wisiało nad nami widmo wożenia dziecka w korkach do
            innych dzielnic.

            acha, nasze przedszkole jest czynne do 18. dwukrotnie zdarzyło mi
            sie utknac w korkach i dojechac po 17.30. o tej porze na 6 grup
            przedszkolnych było w nim tylko 5 dzieci. wiec, chyba rodzice jakoś
            szczególnie nie korzystaja z tego udogodnienia. aczkolwiek w
            sytuacjach awaryjnych, takich jak moje, jest to idealna sprawa.
            niestety nie wszyscy maja babcie, które moga podjechac i odebrac w
            razie czego dziecko.
            Pozdrawiam wszystkich, dla których logistyka "przedszkolna" tez jest
            dużym wyzwaniem wink
      • e_r_i_n Re: funkcja opiekuńcza przedszkola 23.01.08, 14:21
        kropkacom napisała:

        > Wiem że dużo mam pracuje bo musi ale wbrew pozorom wiele ma
        > wybór.

        Wiele również pracuje, bo chce.

        > Jak wy dajecie radę?

        Dajemy rade, stawiajac potencjalnej pracy warunek: godziny pracy
        8-16. Poki co sie udaje. I godzac sie na to, ze zapewnienie opieki
        po poludniu jest na mojej glowie tylko i wylacznie.

        W temacie watku: uwazam, ze przedszkola powinny byc otwarte dluzej
        (18 - 19 maksymalnie). To jedynym moj 'zarzut' do funkcji
        opiekunczej przedszkoli. Opieke w weekendy/po godzinie 19
        organizowac nalezy we wlasnym zakresie - dbajac przede wszystkim o
        dobro dziecka.
        • justi54 Re: Erin czy już nas nie lubisz ? n/t 23.01.08, 14:34

          • e_r_i_n Re: Erin czy już nas nie lubisz ? n/t 23.01.08, 14:43
            Skad takie przypuszczenie??
            • justi54 Re: Erin czy już nas nie lubisz ? n/t 23.01.08, 14:54
              Bo brak nam Ciebie na naszym gwiazdkowym forum.
    • justi54 Re: nie odpuszczasz Zabciu 23.01.08, 08:41
      ale my też nie. A jak Ty rozumiesz pracę całego personelu (leniwego)
      przedszkola kiedy Ty pracujesz do 19 to panie (leniwe) mają pracować
      do 20. A swoje dzieci posyłać do przedszkola czynnego do 21 no bo ty
      pracujesz do 19 odbierasz dziecko i pani (leniwa) jedzie do
      przedszkola odebrać swojego malucha a tam czeka inna pani (też
      leniwa), która ................ itd, itp. Chyba rozumiesz co chcę Ci
      napisać.
      • przedszkolanka_anka Re: nie glosujcie na dotychczasowych samorządowcow 23.01.08, 08:57
        W moim regionie ,i z tego co wiem juz w wielu miejscach w Polsce
        przedszkola samorządowe sa czynee do 18,19 a wybrane do 20 a wybrane
        placowk pracują w soboty.Nie ma problemu z udaniem sie dziecka z
        innego przedszkola do przedszkola otwartego w soboty.Jest to tak
        zwany Program Unii Europejskie-Elastyczny Pracownik-Dobra Rodzina
        (czy jakos tak).Natomiast godziny pracy przedszkoli wydlużają wladze
        samorządowe i z tego co wiem,w wielu przypadkach byla to obietnica
        wyborcza kandydatow na prezydenta miasta ktora od razu
        zrealizowano.Wygląda na to ze wybraliscie niekompetentne wladze lub
        po prostu nie umieja pozyskac funduszy europejskich na ten cel.
        Pozdrawiam
        anka
    • hanna26 Re: funkcja opiekuńcza przedszkola 23.01.08, 11:08
      Żabeczko.
      Prawdę mówiąc nie bardzo Cie rozumiem. Dlaczego dziecko ma nie uczestniczyć w pełni w życiu swojej rodziny, np. nie iść z nimi na zakupy? Naprawdę trochę odjęło mi mowę ze zdziwienia. Przechowalnia na czas robienia zakupów? No, wybacz, ale dziecko to nie walizka. Kiedy według Ciebie powinno zacząć robić zakupy z rodzicami? Po skończeniu 18 i wyrobieniu dowodu osobistego? Nasze dzieci chodzą z nami na zakupy i nie przyszłoby nam do głowy, żeby tego nie robiły. Czasami, kiedy wyjście jest zbyt późne albo dzieciaki chore, to po prostu jedzie jedno z nas, a drugie zostaje z dziewczynkami. Naprawdę nie widzę, gdzie tu problem.

      Powiedz, czy jesteś Ty samotną matką? Pytam, bo wypowiadasz się tak, jakbyś była. Jeżeli tak jest, to rozumiem, że masz duży kłopot. Jeżeli nie - to nie bardzo pojmuję. To chyba oczywiste, że kiedy jedno z rodziców pracuje w sobotę, dziecko zostaje z drugim z nich. Podobnie z odprowadzaniem i z przyprowadzaniem z przedszkola. Dziecko to olbrzymia inwestycja - przede wszystkim czasowa - na długie, długie lata. Jeżeli ktoś tego nie akceptuje, i oczekuje, że jego własnym dzieckiem zajmie się jakaś instytucja - to może powinien zastanowić się wcześniej, zanim maluch pojawił się na świecie?

      Akurat nasze przedszkole czynne jest od 6,30 - do 16. Większość dzieci jest odbierana przez babcie, dziadków, opiekunki, mamy na wychowawczym, czy - tak jak w moim przypadku - mamy wolnych zawodów, które same mogą regulować godziny swojej pracy. Gdybyśmy nie mieli dzieci - prawdopodobnie poszłabym na etat i zarobiła ze dwa razy więcej. Ponieważ je mamy - wolę sama je wychowywać, zarabiając mniej. Kiedy akurat jestem zmuszona gdzieś wyjechać - mój mąż bierze dwa dni urlopu, żeby pobyć z dziewczynkami.
    • zabeczka73 Re: funkcja opiekuńcza przedszkola 23.01.08, 22:48
      Dziękuje za głosy w dyskusji. widać, że niektóre rejony Polski
      nadążają za zmianami w zakresie czasu pracy przedszkoli. To fajnie.
      Piszcie czy jesteście z dużych miast czy z małych miejscowości.
      Jedna z osób mówiła o przedzkolach samorzadowych czynnych do 21.
      Wiem, ze Białystok realizuje taki projekt. Mam takie wrażenie, że
      bardziej o przedszkolaki zabiegają mniejsze ośrodki niż wielkie
      miasta, w których odsetek dzieci uczęszczajacych do przedszkoli jest
      większy. Czekam na dalsze głosy i pozdrawiam.
      zabeczka
      • kubek0802 Re: funkcja opiekuńcza przedszkola 24.01.08, 08:33
        Ten pomysł z czynnymi do 21 chyba upadł ( moim zadniem na
        szczęście). A to że wszystkie przedszkola mają być czynne do 18
        chyba że rodzice nie wyrażą chęci to właśnie zrealizowana "kiełbasa
        wyborcza prezydenta".
        • zabeczka73 Re: funkcja opiekuńcza przedszkola 24.01.08, 21:37
          Niestety wiekszość tego typu reform to chwilowe pokazówki - a bo to
          jakis projekt ktos realizuje a bo to idą wybory... Przedszkola nie
          kwapią się z wydłużaniem godzin otwarcia, bo to oznacza też zmianę
          czasu posiłków - wynika tak z innego postu nt. godzin obiadów w
          przedszkolach.
          • annanatali Re: funkcja opiekuńcza przedszkola 18.02.08, 11:16
            Białystok wcale nie jest małym miastem - mamy z 50 przedszkoli i
            sama osobiście nie znam przedszkola, które nie wydłużyłoby czasu
            pracy w tym roku. Niektóre przedszkola są czynne do 18 niektóre do
            20. Odbieram swoje dziecko jak poprzednio przed 17, ale nie pędzę
            jak oszalała (bo były korki, Klinent się zasiedział) i wiem, że moje
            dziecko nie jest jedyne, bo zawsze jest jeszcze kilkoro dzieci o tej
            godzinie razem z nią.
            Jestem zadowolona, ze przedszkola pracują w ludzkich godzinach i mam
            nadzieję, ze w kolejnych latach będzie podobnie.
            Co do posiłków, jest jeden więcej - jakieś kanpki po 16, nie widzę
            tu jakiegoś problemu dla przedszkola.Mimo ,że moje dziecko własnie
            wychodzi pani pozwala jej zjeść. Nie krzyczy, że będzie musiała
            dorobić.
            • zabeczka73 Re: funkcja opiekuńcza przedszkola 18.02.08, 22:32
              Tylko pogratulować przedszkola.
    • kanna Re: funkcja opiekuńcza przedszkola 18.02.08, 23:16
      Przedszkole pracuje 7-18. Przywozimy dzieci na 9. Staramy sie
      odbierac do 16-17. 4 x w tygodniu wożę ja, raz mąż (jak ja pracuję
      od 8). Mąż odbiera 2 x tygodniowo, jak ja pracuje do 19.
      Ja pracuję 3 dni w tygopdniu, regularnie, na stałe godziny; ale
      praktycznie cały dzień. Mąz ma działalnośc gospodarczą i może troche
      regulować czas pracy, ale tez nie do końca - bo jak jest gdzieś
      awaria, to musi naprawiać natychmiast.
      Jest tez moja Mama (ma dobry dojazd do przedszkola, jeden autobus)
      ale odbiera dzieci sporadycznie, jak jest sytuacja awaryjna 2-3 x w
      roku. Zajmuje sie też dziećmi jak sa chore, bo ja nie mogę brac
      zwolnień w kółko. W piątki zabiera raz jedno, raz drugie na
      nocowanie.

      Dzieci traktuja bycie w supermarkecie jako superową wycieczke, bo
      zabieram je tam sporadycznie - nie mamy potrzeby chodzic do sklepu
      we czwórkę. Zakupy robimy na zmianę (jak kto ma wolny kawałek
      czasu). Synek chodzi tez na aikido, dowozimy go na zmiane,
      najczęściej jednak jade z nim i córeczka, i czekamy.

      Doceniam funkcje opiekuńczą przedszkola, ale najwazniejsza jest dla
      mnie funkcja edukacyjna. Oraz funkcja społeczna - ćwiczenie
      umiejetności społecznych.

      Za dwa lata synek idzie do I klasy - wtedy funkcja opiekuńcza sie
      skończy (bo nie chcę, żeby siedział w świetlicy); i dopiero wtedy
      trzeba będzie kombinować... Ale wszystko sie da zrobić. Trzeba się
      nieco spiąć, ponegocjowac w rodzinie, z pracodawca i sie da.

      pozd smile Ania
    • kosia1-0 Re: funkcja opiekuńcza przedszkola 26.02.08, 07:25
      nie mogę tego czytac.Najlepiej oddac dziecko na cały tydzień, bo w
      domu przeszkadza...Może tylko w niedziela na obiad ale czasami i na
      2 godziny bo musimy isc do kina...Po co miec dzieci?To są kochający
      rodzice...super postawa.Chowajcie sieroty emocjonalne..powodzenia..
      • smolly Re: funkcja opiekuńcza przedszkola 27.02.08, 17:34
        masz rację. Najlepiej oddać dziecko komuś na wychowanie a potem mieć do niego
        pretensje, że ci dziecko źle wychował. Zanim na świecie pojawi się dziecko
        trzeba się zastanowić - po co? Jako uzupełnieni umeblowania, kolejną fajną
        "zabawkę", którą można się pochwalić przed znajomymi (pod warunkiem, że ktoś
        dobrze wychowa nasze dziecko, bo my nie mamy na to czasu!!!!). Trochę
        przerażająca wizja... A co z osobami pracującymi w przedszkolu? Czyżby powinny
        to być same (nie obrażając nikogo) "stare panny" bez rodziny, dodatkowych
        obowiązków..... Najlepiej myśleć TYLKO o sobie. Inni się nie liczą nawet własne
        dzieci, które tylko pozornie dobrze czują się w przedszkolu, w którym muszą
        siedzieć po 10 czy 11 godzin. Przyjemnie jest wtedy gdy jest dużo dzieci, fajne
        zabawy z kolegami, których kochający rodzice starają się odebrać jak najwcześniej.
        Kochane mamuśki!!! pomyślcie o emocjach waszych dzieci, o tym, że to IM się
        odbije po latach a nie Wam. Wy już się dorobicie, kupicie kolejny samochód albo
        co gorsze zafundujecie sobie kolejną "zabawkę"....sadsadsad
        • grzalka Re: funkcja opiekuńcza przedszkola 27.02.08, 18:56
          jak to po co, po to, żeby przedłuzyć gatunek
          • zabeczka73 Re: funkcja opiekuńcza przedszkola 27.02.08, 20:34
            Prosiłam o poglądy nt. funkcji wychowawczej współczesnego
            przedszkola a nie ocenę rodziców, którzy pracują tak jak się pracuje
            w XXI wieku. Często na zmiany,w godzinach wieczornych, poza miejscem
            zamieszkania, wiecej niż 8 godz. dziennie etc.etc. Osobiscie uważam,
            że byłoby cudownie gdyby wszyscy rodzice mieli taki wymiar czasu
            pracy jak nauczyciele, ale niestety tak nie jest...Fajnie jak
            rodzice wypowiadają się na tym poście jak sobie radzą i jak godzą
            swój czas pracy i przedszkoli. Przynajmniej coś można podglądnąć z
            ich zycia i czegoś się nauczyc...Osobiście uważam, że dziecku w
            wieku przedszkolnym wystarczy 5 godz. przedszkola dziennie. Tylko,
            że poza dobrem dziecka jest jeszcze cała rzeczywistość, która nas
            otacza.
            • drogadodomu Re: funkcja opiekuńcza przedszkola 27.02.08, 23:47
              Rzeczywistość tak naprawdę dopada nas gdy dzieciaczek urośnie i pójdzie do
              szkoły. Przedszkole jest dostępne 11 miesięcy w roku. Nie ma ferii, skróconych
              lekcji, wolnego z powodu święta i uroczystych akademii. Odbierasz swoje słonko i
              nie musisz pilnować odrabiania lekcji. Nie biegacie jeszcze na te 3 rodzaje
              zajęć dodatkowych + język obcy. Choć praca na zmiany czy do późnych godzin
              wymaga czasem niezłego główkowania kto, kiedy i jak zajmie się naszym dzieckiem,
              jednak te 9 godzin przez 5 dni w tygodniu maluch ma zapewnioną fachową opiekę.
              Cóż może godziny pracy przedszkoli nie są dla nas zawsze idealne ale dzięki temu
              przedszkole nie jest PRZECHOWALNIĄ. Niektórzy rodzice zapominają,że to oni
              powinni sprawować rolę opiekuńczą i wychowawczą a zadaniem placówek oświatowych
              jest jedynie ich wspomaganie. W przedszkolu tego jeszcze nie widać ale w szkole,
              takiej zwykłej, rejonowej jak najbardziej.
            • rutka29 żabeczko zmień zawód na nauczyciel 28.02.08, 19:11
              i wtedy wypowiesz się na temat funkcji opiekuńczych placówek oświatowych. Skoro
              uważasz, że nauczycielom jest tak dobrze, bo mało pracują i siedzą w domu to
              masz szansę na zmianę. Będziesz miała szansę również mało zarabiać.
              Tu masz fragmenty Poradnika dla rodziców opracowanego przez nauczycieli
              krakowskich przedszkoli:

              Czynności opiekuńcze przedszkola są ściśle związane z procesem wychowania,
              kształtowaniem właściwych postaw, budowaniem systemu wartości, przygotowaniem do
              życia w społeczeństwie.

              Przedszkole jako placówka spełniająca zadania opiekuńcze, wychowawcze
              i edukacyjne pozwala dziecku odkryć jego własne możliwości, budować poczucie
              własnej wartości

              Ponieważ placówki przedszkolne spełniają zadania wychowawczo–
              dydaktyczno–opiekuńcze, ich funkcjonowanie w zakresie spełniania tych zadań
              należy traktować całościowo, a co za tym idzie, wymieniając jedną z podanych
              funkcji, bierzemy pod uwagę także pozostałe.


              • zabeczka73 Rutka 28.02.08, 21:41
                Moja znajoma tak zmieniła i nie mogła sie nadziwić, że człowiek ma
                non stop wolne. Wcześniej pracowała w biurze. Myślę, że jesteś
                nauczycielem skoro tak podkreslasz kiepskie zarobki - zmień branżę a
                poczujesz smak życia... Płacenie niance od godz. 16 (panie
                przedszkolanki do domu) a Ty w domu o 19... Znam wielu nauczycieli i
                uwierz mi, wiem co mówię , że mają bardzo atrakcyjny czas pracy.
                Kumpel - nauczyciel np. jest o 12 juz po pracy i po obiedzie w
                szkole. O 14 to jest dla niego późno... Marzenie. Każdy ma swoje
                miejsce w życiu i nie możemy byc wszyscy nauczycielami, ale ich czas
                pracy baaaardzo by odpowiadał rodzicom. Z pewnością poprawiło by to
                poziom opieki rodziców nad własnymi dziećmi.
                • rutka29 zabeczko 28.02.08, 22:15
                  rozczaruję Cię, nauczycielem nie jestem. Współczuję w takim razie dzieciom,
                  które uczą Twoi znajomi. O ile się nie mylę, to nauczyciel ma godzin
                  dydaktycznych 18 a resztę powinien poświęcić na przygotowania do pracy i to już
                  nie powinno być wolne. A tak na marginesie, to nie wiem czy chciałabyś siedzieć
                  z rozkrzyczanymi dzieciakami 8 godzin dziennie, non stop. W biurze nie masz
                  takiego hałasu i nie musisz opanować 30 dzieci! Tylu Twoich znajomych uczy to Ty
                  również dołącz do nich, zobaczysz jak to jest komfortowo pracować w szkole.
                  Komfort to mają Ci którym nie chce się pracować i patrzą tylko na to, żeby iść
                  do domu. Troszkę mniej komfortowo mają Ci którzy się przykładają do pracy.
                  • smolly Re: zabeczko 29.02.08, 10:10
                    w przedszkolu nauczyciel pracuje 25 godzin tygodniowo, są to tzw. godziny
                    dydaktyczne czyli praca z dziećmi. ale czas całkowity pracy to 40 godzin, jak
                    zresztą u wszystkich pracowników. Te 15, to czas na przygotowanie się do zajęć,
                    żeby nauczyć dzieci tego na co nie mają czasu zapracowani rodzice, żeby
                    opracować sobie plan zajęć na zaspokojenie potrzeb każdego dziecka, rady
                    pedagogiczne, szkolenia (bo każdy rodzic chciałby aby jego dziecko uczyła
                    wykwalifikowana kadrasmile, spotkania indywidualne z rodzicami (to nie w ramach
                    godzin dydaktycznych tylko po) I tak naprawdę jak podsumuje się wszystko to
                    bywają tygodnie, że te 40 godzin to jest dużo za mało. Biurwa po 8 godzinach
                    pracy zamknie biurko, założy palto i czapkę i tyle go widzieli. A solidny
                    nauczyciel jeszcze w domu rozpamiętuje cały dzień, smutki dzieci, których
                    rodzice zostawiają je przedszkolu żeby im nie przeszkadzały w domu (bez obrazy).
                    • rutka29 Re: zabeczko 29.02.08, 10:38
                      smolly popieram. Co prawda nie jestem nauczycielką, ale mam koleżanki, które
                      pracują w tym zawodzie i powiem, że je podziwiam, bo nie jest to łatwa praca.
                      Luzy to mają Ci, którzy twierdzą, że mają ciągle wolne.
          • kosia1-0 Re: funkcja opiekuńcza przedszkola 28.02.08, 06:42
            Przedłużyc gatunek???Myslenie kury nioski.Mam tylko 1 myśl w głowie-
            kocham moje dziecko gdy jest w przedszkolu.Wychowają mi inni, a ja
            będe miała pretensje do wszystkich, że nie wychowują tak jak mi się
            podoba.Ale ja kocham swoje dziecko.Bardzo.Za kilka lat - to nie ono
            pobiło staruszkę przecież ma "wszystko".Powodzenia w takim
            przedłużaniu gatunku.
            • zabeczka73 Re: funkcja opiekuńcza przedszkola 29.02.08, 18:43
              Znam ok. 20 nauczycieli i wszyscy podkreslają, że atrakcyjny wymiar
              czasu pracy to jest to co ich trzyma w zawodzie. Zapytałam, czy ze
              wszystkimi obowiązkami nauczycielskimi (przygotowanie się, zebranie
              z rodzicami dokształcanie) mają wymiar czasu pracy 40 godzin
              tygodniowo i 26 dni urlopu w miesiącu - zaprzeczyli. Nie
              przesadzajmy więc z opowieściami o tym jaki to czasochłonny zawód.
              Ja bym tam chciała by wszyscy rodzice mieli taki wymiar czasu pracy
              jak nauczyciel... Założe sie, że gdyby od przyszłego roku kazano
              nauczycielom przebywac w szkole po 8 godz. dziennie i tam sie
              przygotowywać i pozwolono mieć tylko 26 dni urlopu w oświacie nie
              miałby kto pracować... To też opinia znajomych z branży.
              • aniesiak Re: funkcja opiekuńcza przedszkola 29.02.08, 19:13
                To naprawdę dziwnych masz tych znajomych nauczycieli..., aż mi się wierzyć nie
                chce. Ja pracuje w przedszkolu ,teraz spodziewam się maluszka, więc mam chwilową
                przerwę;i naprawdę sporo czasu poświęcałam na: przygotowaniem się do zajęć, rady
                pedagogiczne - raz w miesiącu, zebrania i spotkania z rodzicami- też średnio raz
                w miesiącu, przygotowywanie i prowadzenie festynów, wycieczki, prowadzenie za
                friko i po godzinach oczywiście kółka zainteresowań. To niektóre zadania
                nauczycieli pracujących w przedszkolu. Nie wiem na jakim szczeblu pracują twoi
                znajomi, ale może chociaż jakieś sprawdziany poprawiają?
                A tak na marginesie to bardzo ci współczuję, bo ty chyba bardzo nieszczęśliwa
                jesteś i sfrustrowana...
              • aniesiak Re: funkcja opiekuńcza przedszkola 29.02.08, 19:16
                a i jeszcze jedno: chciałabyś, żeby właśnie tacy nauczyciele jak twoi znajomi
                uczyli twoje dzieci?
              • rutka29 Re: funkcja opiekuńcza przedszkola 29.02.08, 20:32
                Chcę CI powiedzieć, że wymiar pracy nauczyciela wynosi 40 godzin tygodniowo, w
                tym dydaktycznych 18. Po przepracowanych dydaktycznych nauczyciel powinien być
                do dyspozycji uczniów i rodziców, a także powinni przygotowywać się do zajęć na
                następny dzień. Jeśli wiesz jak wyglądają nasze szkoły, to wiesz doskonale, że
                nauczyciel nie ma swojej własnej pracowni, w której może wykonywać zajęcia po
                godzinach dydaktycznych! I oczywiście ma również 26 dni urlopu a resztę powinien
                spędzać na tzw. lecie w mieście i tak jest na pewno w Warszawie. Pozdrawiam Cię
                i naprawdę proponuję, żebyś przeniosła się do pracy w szkole bądź przedszkolu i
                doświadczyła na własnej skórze jak to dobrze jest być nauczycielem!
              • rutka29 Re: funkcja opiekuńcza przedszkola 29.02.08, 20:42
                i chciałam jeszcze dodać, że znam panie pracujące w biurze, których praca polega
                na przyklejaniu informacji, w którym pokoju obecnie piją kawę. Pracują 8 godzin,
                tzn. raczej odpoczywają w czasie pracy.
                • joxanna Re: funkcja opiekuńcza przedszkola 29.02.08, 21:00
                  Jeśli ktoś opowiada się za dłuższym czasem pracy przedszkola, to wcale nie
                  znaczy, że zamierza zostawiać tam dziecko na cały dzień/dobę czy tydzień, jak tu
                  było sugerowane. Przecież ludzie pracują w różnych godzinach, czasem na zmiany,
                  a przedszkola są dostosowane w zasadzie tylko do tych, którzy pracują 8-16.
                  Szczerze mówiąc nie znam nikogo, kto zaczyna przed 9 i kończy przed 17.

                  Nauczycielki w przedszkolu też mogą pracować na zmiany, nikt nie oczekuje, że
                  będą pracować po 12 godzin na dobę, podejrzewam, że w przedszkolach
                  samorządowych obowiązuje prawdopodobnie kodeks pracy.

                  Wystarczy odrobina dobrej woli przy organizacji i założenie, że inni rodzice nie
                  działają na szkodę swoich dzieci.
                  • zabeczka73 Joxanna 29.02.08, 23:50
                    Dzięki, że przynajmniej Ty wiesz o czym piszę. Cała reszta powtarza
                    beznamiętnie, że nauczyciele są pokrzywdzeni, bo ktoś oczekuje, by
                    dostosowali swój czas pracy do reszty. I jeśli ktos pracuje np. w
                    handlu od 11 do 19 to oczekuje przedszkola otwartego w takim czasie
                    a nie od 6 do 16. I szkoda, że to takie trudne do pojęcia...I ktoś
                    kto o tym pisze momentalnie uchodzi za frustrata i gwałciciela praw
                    nauczycieli. Chodziło mi o dyskusje nt. elastycznego czasu pracy
                    placówek oświatowych a nie nt. wyższości jednego zawodu nad drugim.
                    • rutka29 Re: Joxanna 01.03.08, 08:35
                      Ale przecież placówki prywatne są czynne od 6.30 - 19.30 lub 20. Rozumiem
                      pojęcie elastyczny czas pracy, ale nie wiem czy chciałabym, żeby moje dziecko
                      siedziało w przedszkolu do 20. Wolałabym zatrudniać nianię na kilka godzin dziennie.
                    • reges Re: Joxanna 01.03.08, 09:05
                      W jakich godzinach powinno być czynne przedszkole wg Ciebie? Są
                      rodzice, którzy zaczynają pracę o 6 rano, większość w godzinach 7-8,
                      więc wiadomo, że muszą dziecko przywieźć wcześniej. Wbrew temu co
                      piszesz rodzice pracujący w godzinach 10-18 wcale nie stanowią
                      najliczniejszej grupy. Przynajmniej nie w moim mieście. U nas
                      przedszkola czynne są do 17, ale od 16.20 zostaje dosłownie 2-3
                      dzieci, a przed 17-tą na ogół nie ma już nikogo.
                      A co z rodzicami pracującymi do 22? Niektóre sklepy (na które się
                      powołujesz) czyne są dłużej niż do 19-tej, nawet 24 godziny. Są
                      zawody wymagające pracy zmianowej. Może ci rodzice chcieliby, żeby
                      przedszkola były całodobowe? A jak ktoś pracuje w weekendy? Niech
                      przedszkola będą czynne NON STOP! Może wtedy skończy się nagonka na
                      nauczycieli jak to oni mało pracują.
                • ewusia13 Re: funkcja opiekuńcza przedszkola 29.02.08, 21:05
                  jestem nauczycielką w przedszkolu. poza moją pracą (25h/tyg) w domu:
                  -pisze plany miesięczne
                  -przygotowuje się na zajęcia(uczę się wierszyków, robie rekwizyty do teatrzyków,
                  opracowuje karty pracy itp)
                  -biorę udział w szkoleniach i radach pedagogicznych
                  -analizuje karty obserwacji dzieci
                  -analizuje poziom optymizmu dzieci smile (takie mam zalecenie)
                  -przygotowuje dekoracje do przedszkola
                  -pisze artykuły do gazetki przedszkolnej
                  -siedzę w necie i szukam fajnych pomysłów na dekoracje sali, na przedstawienia,
                  jasełka itp. jak nic nie znajdę ciekawego siadam i pisze własne...
                  -itp., itd.

                  jest tego naprawdę sporo, dodam, że nie mamy ferii ani przerw świątecznych za to
                  w wakacje mamy dyżury sad

                  czy naprawdę chcesz żebym siedziała z twoim dzieckiem od 6 do 19?
              • smolly Re: funkcja opiekuńcza przedszkola 29.02.08, 20:50
                nie pisałam, że nauczyciel przedszkola czy szkoły przebywa w szkole 8 godzin
                dziennie. Sporo pracy wykonujemy w domu (a tego np.twoje oczka nie zobaczą - ty
                widzisz tylko efekt finalny albo, mając słaby wzrok i brak wyczucia, nawet tego
                nie widzisz) wcale nie dla poklasku szanownych rodziców tylko dla swojej
                satysfakcji z bycia dobrze przygotowanym do zajęć z waszymi dziećmi (nie to co
                biurokraci, którzy najczęściej o pracy myślą do momentu zamknięcia za sobą drzwi
                biura). Zresztą czytając twoją opinię na temat pracy nauczycieli powinni oni
                zrobić wszystko aby dzieci takich rodziców zaczęli myśleć zdecydowanie inaczej
                niż ty. Tak zazdrościsz długości urlopu? Nauczyciel przedszkola ma 35 dni
                urlopu, który musi wykorzystać w czasie wakacji. Nie może zostawić sobie kilku
                dni na ferie i wyjazd z własnym dzieckiem, nie może rano zadzwonić do pracy i
                powiedzieć, że dzisiaj do pracy nie przyjdę bo biorę dzień na żądanie bo kto
                zająłby się waszymi dziećmi - biurwa i prawie każdy inny zawód może sobie na
                taki krok pozwolić (przecież papiery mogą same poleżeć na biurku przez dzień czy
                dwa - dzieci bez opieki - nie!!). Dla twojej wiadomości podam tylko, że znam
                kilka razy więcej czynnych nauczycieli niż ty. A co do rodziców. Szanuję takich,
                którzy dużo pracują ale pędzą po dziecko do przedszkola niczym struś pędziwiatr
                i z nim idą na spacer czy zakupy, nie mam natomiast ni krztyny szacunku,
                zrozumienia czy współczucia dla tych, którzy najpierw fryzjer, kosmetyczka czy
                nawet zakupy a potem pędem z siatami do przedszkola bo je zamkną. To co piszesz,
                nie znając realiów pracy nauczyciela, wydajesz sądy jest żałosne i żenujące.
                Ocknij się kobieto albo pokończ tyle studiów, kursów, szkoleń, warsztatów co
                większość z nauczycieli i zasil ich szeregi. Nie wiem czy wiesz, że obecnie
                nawet "przedszkolanka" a właściwie nauczyciel wychowania przedszkolnego musi
                mieć (wbrew opiniom dyletantów)ukończone studia co najmniej magisterskie
                • kosia1-0 Re: funkcja opiekuńcza przedszkola 02.03.08, 09:06
                  Te kochajace mamusie nie rozumieją sensu Twoich wypowiedzi.Siedzą 8
                  godzin na 4 literach dlatego nic nie robią a ich szare komórki
                  zanikają....Kilka lat temu ludzie też pracowali na zmiany a
                  przedszkola były do 17 i rodzice sobie radzili.Kochające mamy są
                  leniwe i zmęczone pracą...
              • ariana1 Re: funkcja opiekuńcza przedszkola 29.02.08, 21:18
                zabeczka73 napisała:

                > Znam ok. 20 nauczycieli i wszyscy podkreslają, że atrakcyjny
                wymiar
                > czasu pracy to jest to co ich trzyma w zawodzie. Zapytałam, czy ze
                > wszystkimi obowiązkami nauczycielskimi (przygotowanie się,
                zebranie
                > z rodzicami dokształcanie) mają wymiar czasu pracy 40 godzin
                > tygodniowo i 26 dni urlopu w miesiącu - zaprzeczyli. Nie
                > przesadzajmy więc z opowieściami o tym jaki to czasochłonny zawód.
                > Ja bym tam chciała by wszyscy rodzice mieli taki wymiar czasu
                pracy
                > jak nauczyciel... Założe sie, że gdyby od przyszłego roku kazano
                > nauczycielom przebywac w szkole po 8 godz. dziennie i tam sie
                > przygotowywać i pozwolono mieć tylko 26 dni urlopu w oświacie nie
                > miałby kto pracować... To też opinia znajomych z branży.

                Uczepiłaś się tego wymiaru pracy nauczycieli i drążysz a drążysz.
                Poza tym jeżeli rzeczywiście twoi znajomi tak twierdzą, to
                współczuję uczniom, których oni uczą. To głównie tacy nauczyciele
                jak twoi znajomi najgłośniej krzyczą o podwyżki. A prawdziwi z
                powołaniem siedzą cicho i PRACUJĄ podczas gdy tamci spędzają czas w
                pracy na dyskusjach jacy to oni są pokrzywdzeni.
                • grzalka Re: funkcja opiekuńcza przedszkola 01.03.08, 09:26
                  ale skoro są placówki przywatne czynne od 6.30 do 20.00, to dlaczego
                  Ci, którzy pracują długo nie mogą dać tam swoich dzieci?

                  a co do czasu pracy to ja bym tak nie podkreślała tego czasu poza
                  pracą spędzanego na pracy, bo w moim zawodzie etat jest 40 godzin, a
                  poza pracę też trzeba poświęcać mnóstwo czasu na wykonywany zawód

                  ale za to przysługuje mi urlop na żądanie, choć urlopu mam zaledwie
                  26 dni, więc jakby się tak policytować, to nie wiem, czy nauczyciel
                  przedszkola lepiej na tym nie wychodziwink
                  • graz.ka Re: funkcja opiekuńcza przedszkola 01.03.08, 13:31
                    grzałko - zostań przedszkolanką smile Brakuje chętnych do pracy,
                    naprawdę.
                    • grzalka Re: funkcja opiekuńcza przedszkola 01.03.08, 14:07
                      graz.ka napisała:

                      > grzałko - zostań przedszkolanką smile Brakuje chętnych do pracy,
                      > naprawdę.

                      nie, dziękuję, wolę swoją pracę, mimo jej ewidentnych minusów smile
                      • zabeczka73 Re: funkcja opiekuńcza przedszkola 01.03.08, 16:21
                        Prosiłam, by dyskutować na tym poście o elastycznym czasie pracy
                        przedszkoli a nie na temat zawodów... Niektórzy nie mogą się oprzec
                        pokusie wsadzania wszystkich rozmówców do przedszkola lub szkoły.
                        Tak jakby nie było innych zawodów do wykonywania. Albo jakby
                        szkolnictwo miało byc miejscem skazańców - źle Ci było za biurkiem
                        to marsz do szkoły. Argumenty, że jak ktos pracuje do 19 i
                        potrzebuje miec przedskole do 20 mnie nie przekonują. Może wszystkie
                        przedszkola powinny byc tworzone przy zakładach pracy? Przynajmniej
                        wiadomo by było jak długo ma to przedszkole pracować...Z tego co
                        wiem są przymiarki rzadowe do takich projektów.
                        • zabeczka73 Re: funkcja opiekuńcza przedszkola 01.03.08, 16:27
                          Chciałam napisac w poprzednim poście, że nie przekonuja mnie
                          argumenty, że ktos kto potrzebuje miec przedszkole otwarte do 20
                          moze sobie korzystac z przedszkola prywatnego. Zresztą - w dużych
                          miastach jest juz cala masa przedzkoli prywatnych czynnych całą
                          dobę. Skoro istnieja takie potrzeby społeczna to się do niej
                          dostosowują. Ostatecznie np. pani która sprzedaje wieczorami w
                          teatrze bilety tez cos musi zrobic z dzieckiem. Przez te kilka
                          godzin wieczorem...
                          • grzalka Re: funkcja opiekuńcza przedszkola 01.03.08, 16:46
                            Żabeczko, ale te potrzeby społeczne chyba tak naprawdę nie istnieją,
                            skoro po godzinie 15 w grupie moich dzieci zostaje tylko garstka
                            maluchów. Gdyby istniały, to większość dzieci zostawałaby do 17.30
                            9bo do tej godziny przedszkole jest czynne). Na oko więc jest to
                            potrzeba mniejszości
                            • joxanna Re: funkcja opiekuńcza przedszkola 01.03.08, 22:11
                              Niekoniecznie. Może tu działać prosty mechanizm: nikt nie chce, żeby jego
                              dziecko wychodziło z przedszkola ostatnie, więc się spina, ściąga babcię na
                              godzinę dziennie, albo angażuje dodatkową opiekunkę i ta osoba odbiera dziecko o
                              16. Być może gdyby sprawa była otwarta (i obyło się bez nagonki na ludzi, którzy
                              pracują do 17-18) to więcej osób korzystałoby z możliwości pozostawienia dziecka
                              w przedszkolu do 17.30.
                              • zabeczka73 Re: funkcja opiekuńcza przedszkola 01.03.08, 22:44
                                Oczywiście, że tak jest. To że rodzic wraca z pracy o 18 a dziecko
                                jest w domu o 15.30 nie oznacza, że jest to rozwiązanie optymalne i
                                bezbolesne. Każdy rodzic zwija się by nie narazic się personelowi
                                przedszkolnemu, by jego dziecko nie było ostatnie. I biedni
                                dziadkowie są eksploatowani (a może powinni mieć trochę wolności na
                                starość i np. uczestniczyć w zajęciach Klubu Seniora a nie zabawiać
                                popołudniami wnuki), nianki ciupią kasę za każdą godzinę,
                                pomniejszając tym samym dochód rodziców a personel przedszkola
                                wmawia sobie, że jest OK, że nikt nie chce inaczej...Pewnie, że
                                trudno przedszkolom samorzadowym zaspokoić potrzebę zarówno kogoś
                                kto o 6 rano rozpoczyna pracę (np. na produkcji)jak i kogoś kto
                                pracuje np. od 18-22 (np. obsługa widza w teatrze, personel
                                hipermarketów) ale problem istnieje.
                                • graz.ka Re: funkcja opiekuńcza przedszkola 01.03.08, 23:21
                                  zabeczka73 napisała:

                                  > Każdy rodzic zwija się by nie narazic się personelowi
                                  > przedszkolnemu, ciach-ciach

                                  A może wreszcie jakieś poważne argumenty, żabeczko? smile
                                • kropkacom Re: funkcja opiekuńcza przedszkola 02.03.08, 09:24
                                  zabeczko, czasami trzeba wybrać albo dziecko albo praca. Chciałabyś aby Twoja
                                  pociecha siedziała do 20 w przedszkolu albo zostawała tam na noc? Są kraje gdzie
                                  dziecko odbiera się dopiero na weekend. Tego pragniesz? Obsługa widza w teatrze
                                  czy personel hipermarketów radzi sobie tak że gdy on pracuje to w domu jest ktoś
                                  kto się dzieckiem zajmie. Poza tym w tych godzinach pracuje więcej bezdzietnych
                                  niż tych którzy mają potomstwo.

                                  Jeżeli chodzi o przedszkola zakładowe to akurat jest dobry pomysł. Ale one też
                                  będą czynne w normalnych godzinach (nie całą dobę) i nie tak długo jak Ty
                                  będziesz musiała zostać po godzinach.
                              • kosia1-0 Re: funkcja opiekuńcza przedszkola 02.03.08, 09:12
                                Jakiej nagonki.Niech się spina i to ostro.Lepiej na pewno z babcią
                                niż siedziec do 17.30 samemu.Pomyśl co maluch wtedy myśli..Ale
                                wszystkie "kochające" mamusie widzą świat z swojej perspektywy nie
                                dziecka.Gratuluje takiego myślenia.W przyszłości odpowiednio
                                zaprocentuje
                                • kosia1-0 Re: funkcja opiekuńcza przedszkola 02.03.08, 09:32
                                  Ps.Świadomy kochający i odpowiedzialny rodzic, mający na uwadze
                                  dobro dziecka zrobi wszystko by jego dziecko było odbierane jak
                                  najszybciej.Toksyczni rodzice pozwalaja by ich dzieci wisiały na
                                  kracie przedszkolnego ogrodzenia patrząc czy już idzie!!To jest fakt
                                  i nikt temu nie zaprzeczy.Należy współczuc tym biednym dzieciom.
    • 9-x-2 Re: funkcja opiekuńcza przedszkola 02.03.08, 10:28
      Moim zdaniem przedszkola powinny byc otwarte do ok. 18-30-19 (co nie
      oznacza, że dziecko będzie spędzało tam cały dzień, tylko żeby dac
      szansę pracować rodzicom pracującym do 18-19 nie mającym żadnej
      pomocy - dziadków i t.d. i których nie stać na opiekunkę)
      Sprawa jasna - jesli kończę pracę o 19, to oznacza, ze rozpoczynam
      pracę o 11-00 i to wtedy przyprowadzam dziecko do przedszkola, a nie
      o 6-30.
      Wg mnie łatwo to można rozwiązać - wszystkie grupy sa w prawie
      pełnym składzie od godz. 8-30 do ok. 17-00, można zrobić 1 grupę
      dyżurną - otwartą od godz. 6-30 i jedną - otwartą po 17-00, gdzie
      wszystkie dzieci z całego przedszkola przebywaja razem. Nie będzie
      takich dzieci dużo, mogą pozostawac pod opieką 1 osoby.... wymaga
      więc to przesunięcia godzin pracy 2 nauczycielkom
      • graz.ka Re: funkcja opiekuńcza przedszkola 02.03.08, 12:31
        Organy prowadzące - czyli gminy - myślą budżetem. To nie jest tylko
        zmiana godzin pracy jednej grupy. To także dłużej pracujący ktoś z
        obsługi - wożna, nawet może ktoś z kuchni - drugi podwieczorek lub
        kolacja. (Pracowałam już tak, że byłam ostatnią godzinę z dziećmi
        sama w przedszkolu - gdyby cokolwiek się stało... Odebranie telefonu
        jest problemem, prowadzenie zabaw z dziećmi jest niemożliwe - stoisz
        w drzwiach klasy i zerkasz raz na bawiące się dzieci, raz na drzwi
        wejściowe.) To koszty oświetlenia i ogrzewania - większe zimą.
        Kluczem jest zebranie opłacalnej grupy dzieci - niestety, nie
        wierzcie w dobro dziecka obecne w przemówieniach polityków podczas
        kampanii wyborczych. Po wyborach liczy się tylko koszty -
        ekonomiczne. Te "społeczne" - czyli brak opieki w pewnych godzinach -
        się z bólem serca ponosi - niech będzie, zakładam, że
        autentycznym smile
        To sprawy organizacyjne - osobne pomieszczenie dla takich dzieci,
        dopasowany program - od rana do ok. 13.00 realizowana jest podstawa
        programowa wychowania przedszkolnego, potem są zajęcia dodatkowe na
        życzenie rodziców. Kiedy z tymi dziecmi realizowaś program? A przy
        braku osobnej sali - chciałybyście, aby takie dzieciaki dorzucać do
        grup losowo - na zasadzie tam jest dzisiaj miejsce?
        W moim przedszkolu do około 15.30 każda grupa jest w swojej sali - i
        dopiero po 16.00 - jak skończy się sprzątanie - możnaby taką grupkę
        uruchomić.
        Zamiast pustych dyskusji na forum lepiej zainteresować tym władze
        lokalne - może jedno zbiorcze przedszkole w gminie dla dzieci
        wymagających takich godzin opieki? W moim mieście tak jest - i
        wystarcza, a nie jest to małe miasto.
        Kluby przedszkolaka uruchamiają także osoby prywatne - niech gmina
        szuka kogos z funduszy unijnych - sa na to niemałe pieniądze.
        Urzednicy powinni je zdobywać, zwłaszcza urzedy pracy.
        Jest od stycznia nowe rozporządzenie w sprawie tworzenia innych form
        opieki przedszkolnej.
        Trzeba szukać, działać, nagłaśniać problem lokalnie - bo to zadanie
        własne gminy. Dyskusja tu, na forum, nic nie zmieni.
        • zabeczka73 graz.ka 02.03.08, 17:32
          Internet jest ważnym medium opiniotwórczym i dlatego ważne jest co
          ktoś powie. I fajnie, że wreszcie opisałaś problem dłuższej pracy
          przedszkola od strony technicznej. Negatywna ocena rodziców, którzy
          pracują wieczorami jest nikomu do niczego nie potrzebna. Znam matkę
          wychowująca 3 dzieci, która od 16 - 19 zostawia je same w domu
          (najmłodsze ma 5 lat) kiedy ona udziela prywatnie lekcji - jedyne
          jej źródło dochodu. Uważam, że bezpieczniej i lepiej byłoby dla tych
          dzieci, by mogły te 4 godz. wieczorem spędzić w placowce opiekuńczo -
          wychowawczej (np. przedszkole, świetlica osiedlowa) niż same w
          domu. I trudno powiedzieć, że ona tych dzieci nie kocha, bo
          potrzebuje opieki nad nimi wieczorem...O 12 w południe - jak te
          dzieci są w przedszkolu czy szkole - trudno udzielać prywatnych
          lekcji bo uczniowie wtedy są w szkole...
          • graz.ka Rzeczywistość jest dużo bogatsza 02.03.08, 18:53
            niż nam się wydaje. Istnieją różne formy zarobkowania, w różnych
            gzodzianch - zawsze były - ekspedientki, aptekarki, panie na
            poczcie, w domu kultury, bibliotece, pielegniarki...

            Życzę powodzenia w załatwianiu sprawy smile
            • 9-x-2 Re: Rzeczywistość jest dużo bogatsza 02.03.08, 20:19
              Oczywiście po 17-00 zajęć edukacyjnych się nie poprowadzi, ale można
              to rozwiązac w inny sposób - wiele przedszkoli przeciez wynajmuje
              sale różnym organizacjom po 17-00. Są wśród nich także takie, które
              zajmują się kształceniem dzieci - chociażby Pan Hipcio - oferuje
              zajęcia sportowe, plastyczne, taneczne - i to wieczorem, za
              dodatkowe pieniądze. Dzieci jednak są w stanie na te zajęcia
              przychdzić i w nich uczestniczyć. Rodzice płacą, żeby dzieciom dac
              szanse rozwoju. Przeciez można zorganizować takie coś po zajęciach -
              tylko oczywiście w tym wypadku dziecko po prostu budynku przedszkola
              nie opuszcza i takie zajęcia dodatkowe odbywają się bez udziału
              rodziców, którzy po prostu przychodzą po dzieci później.
              Oczywiście pozostaje kwestia posiłków, ale sądzę, że też jest do
              rozwiązania - za dodatkowe pieniądze od rodziców
              • zabeczka73 Re: Rzeczywistość jest dużo bogatsza 02.03.08, 22:48
                I każdy rodzic wolałby zapłacić za takie dodatkowe zajęcia w
                przedszkolu, niż zatrudniać niankę. Zostawanie dziecka z babcią
                wieczorami też może mieć pewne minusy, zwłaszcza jeśli babcia ogląda
                wieczorami seriale w towarzystwie dziecka...Fajnie, że zostały tu
                wymienione różne grupy pracowników zatrudnionych po godz. 15. Jak to
                w piosence - wszystkie dzieci nasze są - takich wieczornych
                pracowników też...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka