Dodaj do ulubionych

przedszkola 2008/2009

29.02.08, 18:46
W tym roku chcę posłać moją 3 letnią córeczke do
przedszkola.Niestety wiem że raczej cięzko będzie bo mało miejsc a
pierwsza kolejnośc mają dzieci matek samotnie wychowujących,dzieci
rodziców niepełnosprawynych itd. Dopiero potem dobierają reszte i
najgorsze że w tym momencie np dzieci urodzone po 1 września są
poszkodowane w pewien sposób bo już od kilku lat istnieje przepis że
te miejsca które zostają po zakwalifikowaniu tych wszystkich dzieci
z pierwsza kolejnością zostają znów w pierwszej kolejności obsadzone
dziećmi które na dzień 1 wrzesnia mają skończone 3 lata (a moja
córka kończy 24 wrzesnia 3 lata) a takich dzieci jest sporo.więc
szanse mam bardzo małe-zreszta to też usłyszałam od Pani z
sekretariatu przedzkola.Jedyna rzecz jakiej jeszcze się chwyce żeby
córka dostała się to zaświadczenie z opieki społecznej o tym że
pobieramy zasiłek rodzinny,że tylko mąz pracuje i cięzko więc musze
iśc od września do pracy.Tak to sobie wymysliłam ale chciałam
właśnie zapytac czy ktoś z Was w ten sposób próbował,składał takie
dodatkowe dokumenty o sytucaji rodzinnej i czy sie udało.Dziekuję za
wszelkie wypowiedzi na ten temat.
Obserwuj wątek
    • franula Re: przedszkola 2008/2009 29.02.08, 18:49
      nie slyszałam o takim przepisie : istnieje przepis że
      te miejsca które zostają po zakwalifikowaniu tych wszystkich dzieci
      z pierwsza kolejnością zostają znów w pierwszej kolejności obsadzone
      dziećmi które na dzień 1 wrzesnia mają skończone 3 lata - może to
      jakiś miejscowe uregulowanie?

      poza tym zto bardzo zalezy od maista, napisz skad jestes?
      • ewa-24 Re: przedszkola 2008/2009 29.02.08, 19:47
        Jestem z Warszawy.Konkretnie dzielnica Wesoła.Mamy tutaj bardzo
        dobre przedszkole "Pod Dębami" oblegane przez wszystkich bo piękny
        teren leśny,przedszkole w starym dworku i dobra opieka oraz wiele
        atrakcji dla dzieci (np.na święta dzieci miały świętego Mikołaja z
        prawdziwym reniferem!!!) O tym przepisie powiedziała mi najpierw
        Pani z informacji przedszkola tylko że trochę źle mi ta informacje
        przekazała bo powiedziała że taki przepis wszedł w tym roku bo jest
        duzo dzieci a powodem jest efekt wyżu demograficznego z lat 80 smile
        Trochę mnie to zdnerwowało bo wtedy zobaczyłam swoje szanse jako
        zerowe na zakwalifikowanie córki do przedszkola tym bardziej że ta
        pani powiedziała że mam małe szanse więc zadzwoniłam do biura
        edukacji i tam powiedziano mi że taki przepis istnieje od dawna bo
        jakieś kryteria musza brac pod uwage w wypadku kiedy jest wiele
        chętnych dzieci a bardzo mało miejsc to żeby jakoś je uszeregowac z
        tym pierwszeństwem i dlatego w pierwszej kolejności zaraz po tych
        dzieciach samotnych matek itd mają dzieci urodzone przed 1 września
        Dziekuję za każdą odpowiedź
        • mokrasa Re: przedszkola 2008/2009 29.02.08, 19:55
          Jestem samotną matką dziecka urodzego w pażdzierniku i też mam małe
          szanse!!!
        • franula Re: przedszkola 2008/2009 29.02.08, 20:08
          Ewa ale ja w Warszawie bez problemu znalazłam miejsce dla dziecka z
          grudnia, co więcej jest w grupie dziecko z marca (nastepnego roku)
          więc na pewno nie wszytskie przesdzkola trzymaja się tego przepisu-
          choć pewnie jesli maja duże obłożenie to moga takie kryterium
          przyjąć..
          • ewa-24 Re: przedszkola 2008/2009 29.02.08, 21:15
            Mokrasa-to ja już nic nie rozumiem bo powinni faktycznie w pierwszej
            kolejności przyjmować dzieci matek samotnie wychowujących dzieci
            chociaz nie lubie okreslenia używać samotna matka bo najbardziej
            pasuje do takiej sytuacji okreslenie "samodzielna matka" bo samotna
            napewno nie jesteś chociaż by przez fakt posiadania dziecka a
            kobiety samodzielnie wychowujące dzieci naprawdę podziwiam choć
            wiadomo że oczywiście nie wszystkie na to zasługują ale mam znajomą
            która została z synkiem sama i lepiej radzi sobie niż ja mężatka smile
            To tak a propo tematu samodzielnego wychowania-przepraszam musiałam
            to wtrącić smile
            Wracając do przedszkoli i tych przepisów to Kasiu domyslam się że są
            takie dzielnice w których dzieci mogą łatwiej dostac się do
            przedzkola i są takie przedszkola-jak by to powiedzieć-
            tradycyjne,niczym nie wyróżniające się (oczywiście nie mówię że złe)
            Niestety u nas są w okolicy mojej dwa-jedno to o którym pisałam-
            bardzo dobre i drugie nie cieszące się popularnością zresztą na
            takim wojskowym osiedlu gdzie jednak nie da się ukryć panuje
            specyficzny klimat i tez dzieci stamtąd jakieś takie inne,oczywiście
            nie wszystkie ale troche się boję.To na ktore się uparłam jest
            naprawdę super-prawie hektar powierzchni do biegania,blisko
            lasów,zielny teren,duzo drzew,drewniany fajny plac zabaw,przedszkole
            w dawnym dworku-naprawde bardzo fajne.
            Dlatego licze że może te zaświadczenia z opieki społecznej coś dadzą
            i przyjmą mi córkę...
            • ewa-24 Re: przedszkola 2008/2009 01.03.08, 12:41
              Od poniedziałku rusza rejestracja dzieci do przedszkoli,ma podobno
              byc dołączone do wniosku informacje na temat tego jakie papiery
              potwierdzające sytuację rodzinną jesli się na nia powołujemy trzeba
              dostarczyć.Na szczęscie z przedszkolem nie jak ze złobkiem-kolejnośc
              nie decyduje-i bardzo dobrze!
              • hajaga Re: przedszkola 2008/2009 01.03.08, 14:07
                Z tą kolejnością, która miałaby decydować byłoby sprawiedliwiej niż
                z datą urodzenia - jeśli wiesz, że przyjdziesz zaraz 3 marca i może
                odstoisz w kolejce, to masz jakieś szanse na przyjęcie. A jak data
                urodzenia jest brana pod uwagę, to już nic nie zrobisz, możesz tylko
                zapłakać z bezsilności (moja córka urodziła się 5 września i też się
                teraz szarpię, co zrobię, jak mi jej nie przyjmą do przedszkola).
                • ewa-24 Re: przedszkola 2008/2009 01.03.08, 16:36
                  hajaga-masz zupełną rację-było by to bardziej sprawiedliwe i też
                  wolała bym od rana stać przed przedszkolem i czekac aż zaczną
                  przyjmowac wnioski niż liczyc że zostaną wolne miejsca i się może
                  jakimś cudem córka dostanie do przedszkola...Wogle to wszystko jakos
                  postawione na głowie.U nas w przedszkolu i tak bywało że zamiast
                  przyjąc najpierw dzieci rodziców którzy mieszkaja niedaleko
                  przedszkola to np dwóch chłopców z ulicy na której mieści się
                  przedszkole nie przyjęto a za to przyjęto dwóch z innej dzielnicy co
                  moim zdaniem jest tez niesprawiedliwe-powinna być jakaś rejonizacja
                  a takowej nie ma bo tak mi powiedzieli w biurze edukacjii.Prywatne
                  przedszkola niestety są bardzo drogie więc jak mi małej nie przyjmą
                  to nie wiem co zrobię...
                  • ewa-24 Re: przedszkola 2008/2009 01.03.08, 16:45
                    Wcześniej napisałam że bardzo dobrze że kolejnośc zgłoszeń nie
                    obowiązuje i hajaga faktycznie zgadzam się z Tobą że biorąc pod
                    uwage co lepsze to może i faktycznie ta kolejnośc była by dla nas
                    korzystna ale pisałam tak bo wiem że np moja znajoma-samodzielna
                    matka dwuletniego chłopca-poszła złożyc papiery do złobka o 8.30
                    pierszego dnia zapisów bo wcześniej nie mogła bo synek zaczął
                    wymiotowac to już niestety trafiła na listę rezerwowych i może jej
                    przyjmą a może nie.Więc i tak i tak nie jest sprawiedliwie ale
                    jakieś kryteria musza niestety obowiązywać-tak to już w tym naszym
                    państwie jest...
                    • fittonia Re: przedszkola 2008/2009 01.03.08, 18:27
                      tez zawszeuwazalam,ze kolejnosc zgloszen jest najbardziej ok,ale
                      teraz kiedy mam problemy z obecna ciaza i nie moge sie stawic w
                      przedszkolu 3 marca punkt 6.30 to zmienilam zdanie,a co do
                      rejonizacji to tez uwazam ze moglaby obowiazywac,chociaz nie do
                      konca tez tak zaczynam myslec po zeszlorocznych rekrutacjach,bo w
                      mojej okolicy nie ma ani jednego przedszkola,jedno prywatne,ktorego
                      cena 1500 zl odstrasza na km,a rodzice slyszeli,w przypadku
                      niedostania sie ze to nie rejon,mimo,ze dzieli nas od kilku
                      przedszkoli publicznych skrzyzowanie
                      • ewa-24 Re: przedszkola 2008/2009 01.03.08, 18:38
                        fittonia-wszystko wina tego że za mało przedszkoli i miejsc dla
                        dzieci a czasy coraz cięższe,wszystko drożeje,zarobki ledwo co idą w
                        górę ale nie adekwatne nadal do poziomu cen więc matki musza 3 latki
                        już do przedszkola oddawać żeby pójść do pracy i chociaż troche
                        dorobic,odciążyć męzów itd.Ja ciągle słyszę od mojej matki która
                        siedziała ze mną w domu do 6 roku życia że nie powinnam jeszcze iśc
                        do pracy,zostac z dzieckiem ale to nie te czasy kiedy ojciec był w
                        stanie bez problemu utrzymać rodzinę,budowało sie domy za grosze a
                        teraz! Takie czasy niestety...
                        • hajaga Re: przedszkola 2008/2009 01.03.08, 20:38
                          Przedszkoli jest zdecydowanie za mało - chyba każde duże miasto
                          zaczyna się borykać z problemem braku miejsc w przedszkolach, a
                          przecież każdy psycholog (i nauczyciel 1-3) potwierdzi, że dzieci
                          powinny chodzić do przedszkola - lepiej się rozwijają i uczą życia w
                          społeczeństwie. Kiedyś w dawnych czasach, kiedy kobiety z zasady nie
                          pracowały, miały też więcej dzieci i siłą rzeczy dzieci miały
                          kontakt z rówieśnikami (swoim rodzeńśtwem). W obecnych czasach coraz
                          częśćiej się zdarza, że ludzie mają jedno dziecko i co - mają je
                          chować w izolacji do 6 roku życia? A zresztą brak miejsca w
                          przedszkolu oznacza dla matki rezygnację z pracy i to już na dobre,
                          bo przecież wychowawczy nie trwa 6 lat... uważam, że jest po prostu
                          niedopuszczalne, żeby dziecko nie dostało miejsca w przedszkolu, ale
                          tak się niestety dzieje w naszym kraju.
                          W kwestii patrzenia na (nie)sprawiedliwość brania pod uwagę
                          kolejności złożenia wniosku, rejonizacji itp. - uważam, że kryteria
                          muszą być osiągalne dla wszystkich (przecież formularza nie musi
                          złożyć mama, może to być tata, ciocia czy życzliwa sąsiadka, jeśli
                          mama nie może) - daty urodzenia dziecka nie można zmienić i jest to
                          dyskryminacja. A rejonizacja jest naprawdę konieczna - mam w pobliżu
                          domu 3 przedszkola, które uwzględniłam na formularzu. Jesli córka
                          się nie dostanie do żadnego z nich i będę musiała ja wozić pół
                          miasta codziennie rano, chyba mnie krew zaleje. Zwłaszcza jeśli nie
                          dostanę miejsca, ponieważ będą samotne matki czy rodzeńśtwo ich
                          dzieci z innej dzielnicy. Wiem, że czasami w okolicy nie ma
                          porządnego przedszkola i człowiek by chciał gdzieś indziej, ale ja
                          nie chcę musieć wstawać codziennie 2h wcześniej tylko dlatego, że
                          ktoś z drugiego końca miasta akurat wolał przedszkole, które ja mam
                          pod domem. Wniski z poza rejonu powinny być rozpatrzywane, jeśli nie
                          będzie dzieci chętnych z rejonu.
                          • fittonia Re: przedszkola 2008/2009 01.03.08, 20:59
                            dla mnie najwieksza parazka okaze sie,ze bede musiala isc na
                            wychowawczy,nie dlatego ze mam male dziecko drugie albo miejsca w
                            zlobku,bo to akurat z kolejki bede juz miec,bo jedno skonczy drugie
                            zacznie,ale dlatego,ze nie dostanie sie corka do przedszkola,to
                            bedzie dopiero paradoks
                            a co do podania to niestety maz na wyjezdzie na sluzbowym,teraz sie
                            nie marudzi pracodawcy,wroci na czas porodu i od pazdziernika jedzie
                            znowu na dlugo,kilka miesiecy,ale niestety w papierach bedziemy
                            figurowac jako zdrowa rodzina obojga pracujacych rodzicow(na
                            szczescie,ale obecnie jesli chodzi o miejsce w przedszkolu to duza
                            niedogodnosc,do tego to wszystko do prowadza),a moja mama,tez nie
                            polata po przedszkolach,bo cale zycie mieszkala na wsi i warszawa ja
                            po prostu przytlacza i gubi sie kobieta jak musi wybrac sie w
                            dalsza trase po miescie
                            a rejonizacja to bylby dobry sposob chyba,bo moje piekne
                            osiedle,gdzie dostalismy z przydzialu sluzbowe mieszkanie,nie
                            posiada jak pisalam w oklicy zadnego przedszkola,wiec rejon gdzies
                            musieli by nam zrobic,bez zbednego gadania u dyrekcji w
                            przedszkolach,tez jestem za tym ze dzieci zameldowane w danej
                            dzielnicy powinny miec pierszenstwo w swojeje dzielnicy,wlasnie
                            meldunek,byl jednym z kryterium,ktore dyrekcja brala pod uwage,jak
                            doczytalam na stronie jednego z przedszkoli
                            pozdrawiam
                            • ewa-24 Re: przedszkola 2008/2009 04.03.08, 15:00
                              Zgadzam się z przedmówczyniami.Rejonizacja powinna być i wnioski
                              rodziców z innych dzielnic powinny być rozpatrywane dopiero wtedy
                              kiedy zostaną wolne miejsca po zapełnieniu dziećmi z okolicy
                              przedszkola.U nas w dzielnicy jak w każdej są jakby takie
                              poddzielnice-każda ma swoje przedszkole to dlaczego wszyscy pchają
                              się do tego które akurat mam pod nosem.Bo jest dobre-ale przez to w
                              zeszłym roku dwóch chłopców z innej poddzielnicy zajeło miejsca dwum
                              chłopcom z ulicy na której przedszkole sie mieści.Dopiero
                              interwencja komitetu rodzicielskiego spowodowała przyjęcie ich.Ale
                              po co było tyle zamieszania.Ja złozyłam wniosek 3 marca i wskazałam
                              w nim 3 inne przedszkola z naszej dzielnicy ale tylko dlatego że jak
                              tu się nie dostanie to może tam będą wolne miejsca.Napewno nie
                              wpychała bym dziecka do przedszkola z innej dzielnicy bo w
                              przeciwieństwie do wielu rodziców zdajemy sobie sprawę z mężem że w
                              ten sposób byc może jakaś rodzina mająca to przedszkole pod nosem
                              by się nie dostała.Wypełniłam więc przez internet wniosek z pomoca
                              telefoniczną Pani sekretarki przedszkola,wysłałam męża po ten
                              wniosek do przedszkola-bo mamy zepsuta drukarke i mąż miał okazję
                              porozmawiać z Panią dyrektor.a ta znów o tym że dziecko nie będzie
                              miało na pierwszego wrzesnia skończone 3 lata i że będzie cięzko bo
                              pierwszą kolejność będą miały dzieci z 3 latkami na karku i że ponoć
                              po wybraniu w pierwszej kolejności dzieci matek samotnie
                              wychowujących itp to będzie komputer losował z tych pozostałych ze
                              skończonymi 3 latami! Normalnie szok! Dodatkowo mówiłam przez
                              telefon sekretarce że chcę złożyc do wniosku zaświadczenie z opieki
                              społecznej o sytuacji rodzinnej to powiedzieli mi że takich
                              kryteriów oni nie mają,że nie ustatali czegoś takiego.więc mój plan
                              chyba weźmie w łeb!A na stronie na której wypełniałam wniosek są
                              podane głowne kryteria tzn kto ma pierwszeństwo i a dloe jest
                              wspomniane że ...W przypadku pozostałych kryteriów dyrektor
                              przedszkola może poprosić o okazanie dokumentów w celu weryfikacji
                              danych podanych na formularzu zgłoszenia...Czyli inne kryteria takie
                              jak sytuacja rodzinna mogły by byc brane pod uwagę ale zalezne jest
                              to od dobrej woli Pani dyrektor.Czy ona będzie faktycznie dobra to
                              okaże się! W kazym razie na formularzu pisze coś takiego:
                              "....w wypadku gdy w dniu 1 wrzesnia 2008r dziecko nie będzie miało
                              ukończonych trzech lat,mimo kwalifikacji ostateczną decyzję o
                              przyjeciu takiego dziecka podejmie dyrektor przedszkola na podstawie
                              dodatkowej,indywidualnej rozmowy." No cóż-tak to już wymyslili....
                              • jaka4 Re: przedszkola 2008/2009 06.03.08, 08:02
                                Co do tych dokumentów o które dyrektor może poprosić w celu weryfikacji
                                zgłoszenia to raczej chodzi o zaświadczenia o zatrudnieniu.
                                Ja np.obecnie nie pracuję bo mam dziecko,którego do przedszkola mi w tamtym roku
                                nie przyjęli a na opiekunkę czy prywatne mnie nie stać.
                                To jest dla mnie zamknięte koło,bo idę na rozmowę z pracodawcą,który pyta od
                                kiedy mogę podjąć pracę a ja mówię,że jak mi przyjmą dziecko do przedszkola a do
                                przedszkola mi dziecka nie chcą przyjąć bo nie pracuję.Paranoja i nikt nie pyta
                                mnie czy tą pracę chcę podjąć i jaka jest moja sytuacja rodzinna a jest ciężka
                                bo mąż ma na utrzymaniu 5 osób a tego we wniosku się nie wpisuje.
                                • ewa-24 Re: przedszkola 2008/2009 07.03.08, 14:49
                                  jaka4-naprawdę to co opisujesz to faktycznie paranoja! Powinni brać
                                  dyrektorzy przedszkoli rózne okoliczności a nie tylko te wpisane w
                                  ogólny regulamin czyli pierwzeństwo tych dzieci samotnych matek itd
                                  a w drugiej kolejności dzieci co mają skończone na 1 wrzesnia 3
                                  lata.To nie fair bo po przyjęciu tych z pierwszenstwem powinni brac
                                  pod uwage różne okoliczności np ciężką sytuację rodzinną przez to że
                                  własnie np jedna osoba ma na utrzymaniu kilka i nie daje rady
                                  dlatego pomysłałm własnie że może to zaświadczenie z opieki mi w
                                  czymś pomoże tzn liczę na bardzo ludzkie i rozsądne podejście pani
                                  dyrektor.To niesprawiedliwe że mogło by być tak jak powiedziała
                                  sekretarka przedszkola że pozostałe dzieci na wolne miejsca będą
                                  losowane komputerowo!Mnie tez nie stać na prywatne-mąz tylko pracuje
                                  i zarabia niedużo więc ja chcę od wrzesnia podjąc pracę aby wspomoć
                                  finansowo naszą rodzinę a tu może być sytuacja że nie przyjmą mi
                                  dziecka i co ja wtedy zrobię??

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka