malgosik
15.09.03, 09:28
W ubiegłym tygodniu wydawało już się, że chłopaki przyzwyczaili się do
p;rzedszkola, chętnie już o nim opowiadali, jak rysowali przedszkole, to
wszystkie buzie były uśmiechnięte, popisywali się nowymi angielskimi
słówkami, poranki już były normalne. A wczoraj wieczorem, jak się
dowiedzieli, że się kończy weekend, to zaczeli płakać i płakali, aż usnęli,
ale jak się obudzili, to znowu z płaczem i w takim stanie poszli do
przedszkola, powtarzając tylko jedno zdanie "ja nie chcę do przedszkola..."
Tak strasznie to chyba jeszcze nigdy nie płakali...
Pozdrawiam
Gosia