olaxxl
17.11.08, 22:56
Byłam dzisiaj na zebraniu w przedszkolu. I się wkurzyłam, znowu kasę zbierali.
Na co? Tym razem po 20zł na prezenty dla dzieci na gwiazdkę.
Ok, nie mam nic przeciwko gdyby nie to...
Co m-c płacimy po 5zł na komitet rodzicielski. Ta kwota jest podawana
automatycznie przy podawaniu kwoty jaką należy zapłacić za przedszkole.
Ale jak jest np.w przedszkolu teatrzyk to trzeba płacić zza bilet 5zł.
No wiec dzisiaj się spytałam na co ta kasa idzie? Skoro teatrzyk płacimy,
prezenty płacimy, przybory plastyczne płaciliśmy raz na cały rok, i co m-c za
przedszkole tez płacimy. Pani przedszkolanka nie wiedziała, ale jedna z mama
która jest w komitecie (zarozumiałe babsko masakra) nam wytłumaczyła.
Przedszkole z tych pieniędzy dokłada tam gdzie brakuje tzn. remontują schody i
kasy zabrakło to z komitetowych, na malowanie płotu z komitetowych, na
ulepszanie sal też z tego, itd.
Więc po cholerę tą reszte płacimy? Na co idzie tyle kasy?
Nie miałam siły się kłócić, byłam po pracy, jestem chora,ale do tematu wrócę.
Przedszkole duże ponad 240dzieci, kasy za przedszkole też sporo dostają, Urząd
Miasta też im daje dotacje, i Unia też.
Do choinki to po co te 5zł? Nie potrafią się rządzić?
Kwota 5zl jest dla mnie nie duża ale tu chodzi o fakt.
Wciąż na coś kasę ciągną, i wciąż im mało.
Jeszcze sprawa rytmiki. Koszt to jest 12zł za dwa zajęcia w tyg.po 15min. To
przy grupie 25 dzieci daje m-nie 300zł za grupę i to razy 11 grup to 3300zł za
13 godz.pracy.
Te przedszkola to ja nie wiem jak funkcjonują...