Dodaj do ulubionych

zarobki Pani w przedszkolu

06.02.09, 19:37
witam,
czy ktoś wie ile zarabiają na godzinę Panie, które opiekują się
dziećmi w przedszkolach? Interesują mnie stawki zarówno w
przedszkolach prywatnych jak i państwowych. Z góry dziękuję.
Obserwuj wątek
    • maquelli Po pierwsze... 06.02.09, 19:59
      nie pani a NAUCZYCIELKA!!! I nie żadna przedszkolanka czy
      opiekunka...także!!!
      Nauczyciel pracujący w przedszkolu pracuje 25 godz/tydz, w
      grupie "O" - 22 godz. dydaktyczne a zarobki są zależne od stopnia
      awansu zawodowego, do tgo ponadto dochodzą różnego rodzaju dodatki -
      np. za wychowawstwo, motywacyjny...
      W przedszkolach prywatnych zarobki sa często niższe, nauczycielki
      pracuja 40 godz. na tydz. bo tu nie obawiązuje KN tylko KP, i awans
      nie daje podwyżki!
      • lilka69 Re: o pardon! maguelli 06.02.09, 21:31
        nie PANI lecz...
        niedowartosciowanie widac
        • lilka69 Re: maguelli- raz jeszcze 06.02.09, 21:34
          choc przyznam, ze ja zawsze mowie panie nauczycielki i nawet chetnie podkreslam
          moje uznanie dla nich mowiac pani mgr.( no chyba , ze mgr przed nazwiskiem nie
          ma to nie).

          w syna ( prywatnym przedszkolu) sa wspaniale panie nauczycielki

      • scher Re: Po pierwsze... 06.02.09, 21:41
        maquelli napisała:
        Cytatnie pani a NAUCZYCIELKA!!!
        Te kompleksy przedszkolanek są śmieszne.
        • maquelli Re: Po pierwsze... 07.02.09, 08:44
          No cóż, by mieć kompleks, o którym mówisz, musiałabym być
          nauczycielemwink
          To raczej piętnowanie ludzkiej ciemnoty...rodzice wiedzą, że
          przedszkole musi byc wypasione, ale kto tam pracuje to już średnio z
          ich wiedząwink Dla mnie śmieszne...
        • ariana1 Re: Po pierwsze... 07.02.09, 14:42
          scher napisał:
          > Te kompleksy przedszkolanek są śmieszne.

          Żałosny...Pojawia się najczęściej tam, gdzie można coś namieszać.
          • aromat_jabola Re: Po pierwsze... 07.02.09, 22:13
            ariana1 napisała:

            > scher napisał:
            > > Te kompleksy przedszkolanek są śmieszne.
            >
            > Żałosny...Pojawia się najczęściej tam, gdzie można coś namieszać.

            Cały Romek! wink
    • kalanitka Re: zarobki Pani w przedszkolu 06.02.09, 20:11
      www.publikacje.edu.pl/aktualnosci.php?wd=166
      otwórz:
      Wynagrodzenie nauczycieli - rozporządzenie opublikowane

      Tu jest podstawa (w państwowych)do tego dodatki np motywacyjny,
      stażowe
      • stopjedzeniustokrotek Re: zarobki Pani w przedszkolu 06.02.09, 20:42
        www.eduforum.pl/modules.php?name=Kalkulator
        kalkulator płacowy
        • stopjedzeniustokrotek Re: zarobki Pani w przedszkolu 06.02.09, 20:44
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=47465&w=85638142&a=85638142
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=47465&w=82752943&a=82752943
    • mariwu Re: zarobki Pani w przedszkolu 06.02.09, 20:52
      > czy ktoś wie ile zarabiają na godzinę Panie, które opiekują się
      > dziećmi w przedszkolach? Interesują mnie stawki zarówno w
      > przedszkolach prywatnych jak i państwowych.

      W przedszkolach niepublicznych zarobki nauczycielek są bardzo
      zróżnicowane. I nie słyszałam, żeby były liczone "na godzinę".
      Zależą zwykle od wymiaru czasu pracy (zwykle od 25 do 40 godzin
      tygodniowo), zakresu obowiązków (bo i ten bywa bardziej zróżnicowany
      niż w przedszkolach publicznych), poziomu wykształcenia/czasem
      stopnia awansu zawodowego, ogólnego stażu pracy i stażu pracy w
      konkretnej placówce, tego, jak bardzo właściciel jest zainteresowany
      zatrudnianiem konkretnej osoby. Pensje dla młodych, rozpoczynających
      pracę, nauczycieli są zwykle wyższe niż proponuje na początek
      oświata publiczna. Przy wyższych stopniach awansu i stażu różnice
      mogą być już mniej wyraźne.
      • ariella a dlaczego nie przedszkolanka??? 07.02.09, 13:37
        co w tym pejoratywnego? W jez polskim tworzy sie nazwy zawodow od
        miejsc pracy czy organizacji i tak w przedszkolu sa przedszkolanki
        (kazdy przeciez wie, ze chodzi o te panie co sa z dziecmi, bawia sie
        z nimi, ucza, wychowuja, a nie np o panie kucharki), w wojsku sa
        wojskowi, a w ogrodzie ogrodnicy (choc pewnie w umowie maja np
        operator lekkiego sprzetu koszacegosmile.
        Ale ludzie maja narabane, ja kiedys u weterynarza uzylam slowa
        weterynarz i zostalam zbesztana, ze mowi sie lekarz weterynarii,a
        nie weterynarz. To dopiero byly kompleksy!
        pozdr
        • 21misiow Re: a dlaczego nie przedszkolanka??? 07.02.09, 14:47
          i nie dentysta, tylko STOMATOLOG smile
          • madziarka13 Re: a dlaczego nie przedszkolanka??? 07.02.09, 15:09
            nie siostra tylko pielęgniarka
            nie sprzątaczka tylko konserwatorka/powierzchni płaskich wink
            nie dozorca tylko gospodarz domu
            nie aptekarz tylko farmaceuta
            nie sklepowa tylko ekspedientka
            nie policjant tylko oficer policji
            nie sekretarka tylko asystentka



            im mniej kwalifikacji/umiejętności tym większa TYTUŁOMANIA....
            a ja tam jestem przedszkolanką...wink)) i bardzo proszę kolezanki po fachu by
            nie namawiały mnie (czytaj: nie odpowiadały na ten post) w celu wzbudzenia we
            mnie poczucia winy za to że się nie szanuję... za długo pracuję w tym zawodzie i
            wyzbyłam się wszelakich kompleksów dotyczących zawodowej sfery mojego życia
            • edor67 Re: a dlaczego nie przedszkolanka??? 07.02.09, 15:30
              I broń Boze zwrócić się do nauczycielki w liceum "proszę pani", bo
              to nie do niej. Do niej można "pani profesor"-wtedy reaguje. A ma
              takie samo wykształcenie jak pani w podstawówcesmile
            • edor67 Re: a dlaczego nie przedszkolanka??? 07.02.09, 15:34
              Paniw przedszkolu to przedszkolanka, a w szkole podstawowej to ...?
              • magdalas Re: a dlaczego nie przedszkolanka??? 07.02.09, 16:08
                w szkole podstawowej to poprostu pani od matematyki albo pani od
                polskiego. Ludzie o czym wy w ogóle rozmawiacie? Po pierwsze nie o tym
                był post założycielski (mój zresztą) a po drugie jaka to różnica jak
                co się nazywa? Przecież słowo przedszkolanka nie jes obraźliwe.
                • edor67 Re: a dlaczego nie przedszkolanka??? 08.02.09, 16:38
                  Przepraszam, nie wiedziałam, ze nie można pozartować w twoim wątku.
                  Trzeba było zaznaczyć na poczatku. Dostałaś linki, skorzystaj z nich
                  a się dowiesz
              • jotka_k Re: a dlaczego nie przedszkolanka??? 07.02.09, 18:18
                skoro tworzymy nazwy zawodów od miejsca ich wykinywania to chyba...
                szkolanka, nie ? tongue_out
            • scher Re: a dlaczego nie przedszkolanka??? 07.02.09, 16:36
              madziarka13 napisała:
              Cytatim mniej kwalifikacji/umiejętności tym większa TYTUŁOMANIA....
              a ja tam jestem przedszkolanką...wink))

              Szacuneczek!
            • ariana1 Re: a dlaczego nie przedszkolanka??? 07.02.09, 23:25
              madziarka13 napisała:

              > nie siostra tylko pielęgniarka
              > nie sprzątaczka tylko konserwatorka/powierzchni płaskich wink
              > nie dozorca tylko gospodarz domu
              > nie aptekarz tylko farmaceuta
              > nie sklepowa tylko ekspedientka
              > nie policjant tylko oficer policji
              > nie sekretarka tylko asystentka

              W życiu nie słyszałam określenia "sklepowa". A do pielęgniarki nie
              mówię "siostro", tylko "pani". Żadna to moja siostra. Siostrę mam
              tylko jedną.


              > im mniej kwalifikacji/umiejętności tym większa TYTUŁOMANIA....

              Nie zgodzam się z tym.
            • lilka69 Re: brawo madziarka brawo! 08.02.09, 17:00
              a ja i mowie pani nauczycielka i przedszkolanaka zmtakim samym POZYTYWNYM
              zabarwieniemsmile

              • aga_sama W okolicach tematu 08.02.09, 17:20
                Klub malucha lub niepubliczne przedszkole w wawie, pomoc wychowawczyni, czyli
                studentka ostatnich lat pedagogiki, pracuje z grupą do 15 dzieci, zarabia uwaga:
                1200 - 1400 zł.
                Powszechnym jest zatrudnianie tych dziewczyn na 1/7 etatu, żeby płacić mniejszy
                ZUS, resztę dopłaca się pod stołem. "Pani" może być chora 2-3 dni, potem ma
                problem, dlatego wiele z nich sprawia wrażenie niedoleczonych.
                Informacje mam z pierwszej ręki, dziewczyna, która opiekowała się naszym synem,
                szuka pracy w takim miejscu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka