Dodaj do ulubionych

LISTOPADÓWKI - gdzie będziecie rodzić?

11.05.04, 20:10
wiecie już gdzie będziecie rodzić ? znacie warszawskie szpitale godne
polecenia lub wręcz przeciwnie ? mnie interesuje szpital na Karowej bo mam
tam skierowanie ale nic nie wiem o żadnym szpitalu. Proponujcie !
Obserwuj wątek
    • black-cat Re: LISTOPADÓWKI - gdzie będziecie rodzić? 11.05.04, 20:13
      Narazie planuję w Centrum Damiana ewentualnie w Św Zofii, ale te plany wyjdą
      jedynie wówczas jeżeli wszystko będzie w porządku. Jeżeli nie - to IMiDz.
      • verla Re: LISTOPADÓWKI - gdzie będziecie rodzić? 11.05.04, 20:16
        ja też myślałam o Damianie ! ( mam tam swojego lekarza prowadzącego ciążę) a o
        Karowej naczytałam się samych strasznych rzeczy sad
        a szkoła rodzenia ? masz jakąś upatrzoną ?
        • annab11 Re: LISTOPADÓWKI - gdzie będziecie rodzić? 12.05.04, 11:05
          Cześć,
          ja mam termin na 30 listopada i też planuję rodzić w Damianie. Chodzę tam do
          dr. Leszczyka. Verla, a który lekarz prowadzi Twoją ciążę?
          Co do szkoły rodzenia - od niedawna jest też w Damianie (zajęcia są na Foksal),
          zastanawiam się nad nią. Chyba podobałby mi się pomysł chodzenia do szkoły
          rodzenia przy szpitalu, w którym będę rodzić. Jakiś czas temu zadałam pytanie
          na forum, ale jakoś nikt się nie odezwał. Może coś słyszałyście?
    • black-cat Re: LISTOPADÓWKI - gdzie będziecie rodzić? 11.05.04, 20:33
      Karowa to bardzo dobry szpital, mają jeden z dwóch naprawdę dobrych (drugi jest
      w IMiDz) oddziałów patologii noworodków tak, że zupełnie nie masz się czym
      martwić. Wychodzę z założenia, że jak coś ma się stać to i w Damianie się
      stanie (za ciężkie pieniądze) niemniej jednak świadomość, że mogę rodzić tam
      zmniejszyłaby mój strach przed szpitalem i porodem (straszna ze mnie panikara,
      w ciążę zaszłam dopiero wtedy, kiedy lekarz obiecał mi, że jak będę tak bardzo
      się bała to zrobi mi cc). Do szkoły rodzenia chodzić nie będę bo jakoś przeraża
      mnie pokazywanie filmów z porodów i kładzenie do głowy o wyższości porodu
      naturalnego nad cc (a nie ukrywam, że mając pełną świadomość zagrożeń, cc
      wywołuje we mnie mniejszy lęk niż poród naturalny). Oddychania wolę nauczyć się
      na jodzesmile A jeżeli chodzi o odpowiednią wiedzę to w rodzinie mam aż nadto
      lekarzy chętnych do udzielania wszelkich informacji. A ty, wybrałaś już sobie
      jakąś szkołę rodzenia?
      • higa Re: LISTOPADÓWKI - gdzie będziecie rodzić? 12.05.04, 11:16
        ja jestem z Ursynowa (Warszawa) ale zdecydowałam się na Wołomin (bardzo dużo
        pozytywnych opinii- w sekcji szpitale). Sa tam bardzo fajne sale do porodów w
        wodzie i kosztują niedużo tylko 300 PLN. Do tego rózne sprzęty ułatwiające
        poród w dowolnej pozycji, w zależności od decyzji rodzącej (piłki itp.) Położne
        są na prawdę super (można pojechać i zwiedzić trakt porodowy - one chętnie
        wszystko opowiedzą)i zachowują się bardzo życzliwie. Do tego szpital jest
        kameralny (nie ma obchodów ze studentami zaglądającymi położnicom miedzy nogi)
        a opieka nad noworodkami milutka. Wiele róźnych dziewczyn tu na formu
        opowiadało mi o tym szpitalu - więc pojechałam, zobaczyłam i wiem, że to dobra
        decyzja. Damian? Takie ceny? Chore... choć za dobre samopoczucie warto zapłacić
        dlatego nie potępiam, ale myślę że za 300 PLN w Wołomonie jest równie fajnie.
        Położna Małgosia Olszewska specjalizuje się w porodach do wody.
        higa
      • betris Re: LISTOPADÓWKI - gdzie będziecie rodzić? 12.05.04, 11:17
        Ja mam termin na początek września i też na początku myślałam o Damianie.Jednak
        chyba zrezygnuję, gdyż wiele osób powiedziało mi,że w razie jakichś komplikacji
        Damian nie posiada odpowiedniego sprzętu (odpukać oby było wszystko w
        porządku). Poza tym jeśli w trakcie orodu okaże się,że ma być cc. to dodatkowo
        płaci się ok.3000,00 a jeśli dziecko będzie miało żółtaczkę to pobyt sie
        wydłuża i opłaty też.Tak więc poród może kosztować w Damianie ok.10.000,00 zł.
        Przecież są inne dobre szpitale,które mają dobre warunki,sprzęt i lekarzy. Dużo
        dobrego słyszałam o Inflanckiej....
        • melba76 Re: LISTOPADÓWKI - gdzie będziecie rodzić? 12.05.04, 11:33
          Rodzę 22 listopada i zastanawiam się pomiędzy Żelazną a Solcem - ze Św. Zofii
          jest moja lekarka...
          • aprze Re: LISTOPADÓWKI - gdzie będziecie rodzić? 12.05.04, 17:10
            Ja mam termin na 3.XI będę rodziła w Bielańskim lub na Madalińskiego
            Pozdrawiam
            Agnieszka
            • e5121 Re: LISTOPADÓWKI - gdzie będziecie rodzić? 12.05.04, 17:37
              Pozdrawiam wszystkie dziewczyny, któe będą rodzić w Damianie i pytam zupełnie
              bez ironii: jak i gdzie się robi taką kasę, żeby w ciągu dwóch czy trzech dni
              ją wydać i nie zbankrutować. Mój mąż wydawało mi się nieźle zarabia, ale będę
              musiała zweryfikować ten pogląd, bo jak byśmy tak zapłacili owe 5 tysięcy to
              nasze nowonarodzone dziecko chybabyśmy tylko w kocu przywieżli nawet bez
              pieluchy. Ja wybieram się na Inflancka, lezalam tam tydzien na patologii i było
              OK., choć biednie(stamtąd mam lekarza).
              • fenka Re: LISTOPADÓWKI - gdzie będziecie rodzić? 13.05.04, 09:24
                e5121 napisała:

                > pytam zupełnie bez ironii: jak i gdzie się robi taką kasę, żeby w ciągu dwóch
                > czy trzech dni ją wydać i nie zbankrutować.

                A ja bez ironii odpowiem: u mnie w rodzinie są kobiety, które przy zarobkach
                ponad 10 tysięcy miesięcznie netto bez problemu mogłyby soboe pozwolić na poród
                w Damianie (a tymczasem dwie z nich rodziły na Inflanckiej). Z zawodu
                prawniczki/księgowe. Przy takich dochodach nie ma problemu z odłożeniem kasy,
                zwłaszcza jeśli ktoś uważa, że w Damianie jest najlepiej. Poza tym ludzie
                pracujący w nowoczesnych biurowcach, jeżdżący ekskluzywnymi autami i
                prowadzących "estetyczne życie" mogą chcieć uniknąć konieczności przebywania w
                publicznym szpitalu.
                Są sytuacje życiowe, które sprawiają, że ludzie wydają kasę, bo tak chcą (np.
                śluby/wesela). Na zasadzie "raz w życiu".

                Osobiście wolę takie pieniądze ulokować w funduszu inwestycyjnym w imieniu
                dziecka.
                • gizmag Re: LISTOPADÓWKI - gdzie będziecie rodzić? 13.05.04, 09:46
                  Cześć dziewczynki ,jestem obecnie w 13 tygodniu ciąży /lekarza mam z
                  inflanckiej,starynkiewicza(chodze do dwóch dla przezorności)poprzednia ciaże
                  straciłam w 41 tygodniu ciąży i nie chce aby historia sie powtórzyła.Pierwsze
                  dziecko rodziłam na Solcu i jestem bardzo zadowolona.Więc biore pod uwage SOLEC
                  I INFLANCKĄ.
            • catalina1 Re: LISTOPADÓWKI - gdzie będziecie rodzić? 13.05.04, 09:43
              aprze napisała:

              > Ja mam termin na 3.XI będę rodziła w Bielańskim lub na Madalińskiego

              To tak jak ja bym chciała - ale przecież teraz w Bielańskim jest remont.
              Sądzisz, ze skończą go??
              • luzix Re: LISTOPADÓWKI - gdzie będziecie rodzić? 15.09.04, 11:12
                Hej
                Poszłam do Bielańskiego i dowiedziałam się że nie będzie tam już porodówki!
        • anna223 Re: LISTOPADÓWKI - gdzie będziecie rodzić? 12.05.04, 18:30
          Co do Inflandzkiej to koleżance o mały włos nie usuneli zdrowej ciąży. Uznali
          ją za martwą. Tego dnia się objadła i nie mogli jej przeprowadzić zabiegu, no i
          następnego zmienili sie lekarze i ciąża okazała sie jak najbardziej zywa. Ufff.
          • e5121 Re: LISTOPADÓWKI - gdzie będziecie rodzić? 12.05.04, 19:14
            Nie wiem moja koleżanka rodziła na Inflanckiej w zeszłym roku i ma się dobrze.
            Jej córcia także. Myslę, że każdy szpital ma dobre i złe opinie. Ja ze swojej
            listy skreśliłam już Bródnowski, bo o maly włos a udusiliby mi dziecko czekajac
            do konca z cearskim cięciem. Myślę, że tylko dzięki meżowi,który był przy mnie
            i wrzeszczał że by wreszcie ktoś łaskawie przyszedl nasze dziecko żyje i jest
            zdrowe. A tyle dobrego słyszę dookoła o tym szpitalu. Jak leżałam dwa tygodnie
            temu na Inflanckiej spotkałam dwie, moze trzy dizewczyny z poronieniem w toku,
            a odesłanych kilka dni wczesniej z Zelaznej z zaleceniem leżeć w domu bedzie
            Ok. Na Inflanckiej zdaje sie chca ratować nawet małe ciąże, ale wszystko jest
            kwestią szcześcia, przypadku i chyba Góry. Myśle ze wszędzie jest dobrze jak
            jest dobrze.
    • triss_merigold6 Re: LISTOPADÓWKI - gdzie będziecie rodzić? 13.05.04, 09:46
      Nie mam pojęccia. Szczerze mówiąc jest mi wszystko jedno bo zakładam, że w
      publicznym szpitalu położniczym krzywdy ani mnie ani dziecku nie zrobią. Nie
      mam zamiaru korzystać z "własnej" położnej tj. opłaconej tylko do mojej
      dyspozycji czy "własnego" lekarza. Porodu rodzinnego też nie planuję, nie chcę
      obecności męża przy porodzie.
      Dotychczasowe doświadczenia ze służbą zdrowia, w tym ze szpitalami miałam b.
      dobre więc nie mam żadnych urazów psychicznych na tym tle. Jedyne czego się
      boję to ból więc opłacę znieczulenie.
      Pewnie zdecyduję się na Kasprzaka albo Karową.
      Do szkoły rodzenia nie będę chodzić.
      Yyy czy to nie przegięcie mieć skierowanie do szpitala na poród w III miesiącu
      ciąży?
    • kozka76 Ratowanie nowordoków na Żelaznej??? 13.05.04, 09:53
      Ja wybieram się na Żelazną, ale zakładam, że będę płacić. Podobno nie chcą
      przyjmować takich co nie płacą. Nie wiem tylko jak tam z oddziałem
      noworodkowym. Czy mają sprzęt i są odpowiednio przygotowani do ratowania życia
      noworodkom. Nie wiem też czy we wszystkich warszawskich szpitalach robią takie
      same badania noworodkom.
      Co do Damiana to problem polega na tym, że w razie jakiś komplikacji muszą
      przewieźć do szpitala publicznego bo nie mają odpowiedniego sprzętu.
      • annab11 Re: Ratowanie nowordoków na Żelaznej??? 13.05.04, 12:34
        Zastanawiam się, dlaczego wszyscy powtarzają jedni po drugich, że Damian nie ma
        sprzętu do ratowania noworodków. Czy któraś z Was to sama sprawdziła? Otóż ja
        zadałam sobie trochę trudu i sprawdziłam: Damian ma dokładnie taki sam sprzęt
        (tyle że nowszy), jak wszystkie szpitale w Warszawie poza Karową i IMiDz. Tak
        więc jeśli chodzi o bezpieczeństwo noworodków, to pomijając zaangażowanie
        personelu, które działa na korzyść Damiana, szanse są teoretycznie takie same,
        jak w innych szpitalach.
    • azia2004 Re: LISTOPADÓWKI - gdzie będziecie rodzić? 13.05.04, 12:47
      no wlasnie mnie to bardzo nurtuje! Zastanawiam sie miedzy Zelazna, Solcem a
      Starynkiewicza. Koniunktura na Zelazna, czyli Sw. Zofii mnie powoli zniecheca.
      Ale jeszcze troche czasu do 14.11 smile Chociaz mysle o tym intensywnie, bo
      dopiero bede sie przeprowadzac do Warszawy. PA!
    • black-cat Re: LISTOPADÓWKI - Damian 13.05.04, 13:01
      Odpowiem na posty dotyczące wydawania pieniędzy na poród w Damianie. Miejsce
      gdzie przyjdzie na świat moje dziecko jest dla mnie bardzo ważne. Panicznie
      boję sie szpitali. Staram się unikać państwowej służby zdrowia, ponieważ nie
      mam najlepszych wspomnień. Do tego dochodzi paniczny lęk przed porodem dlatego
      też za wszelką cenę chcę zmniejszyć ten stres. A Damian daje mi poczucie
      bezpieczeństwa (chociaż żadnej gwarancji, że wszystko skończy się dobrze, ale
      żaden szpital takiej gwarancji nie da). Oczywiście, że może być różnie i w
      efekcie znajdę się w IMiDz, ale może być i tak, że urodzę na ulicy bo nie
      zdążę dojechać do żadnego szpitalasmile Dzieci nie rodzi się codziennie, a
      zważywszy, że planuję tylko jedno, poród w Damianie czy opłacenie lekarza i
      położnej w szpitalu państwowym nie wydaje się żadnym luksusem.
      • aprze Re: LISTOPADÓWKI - Damian 13.05.04, 14:37
        Cześć
        Dziewczyny mam do Was pytanie. Dwa razy rodziłam w szpitalu Bielański i jestem zadowolona z tego. Wrzesień-październik przeprowadzam się i moim najbliźszym szpitalem będzie Nadalińskiego. Razem z mężem podjeliśmy decyzje, że jak zacznę rodzić w nocy to Bielański (znam ten szpital) a jak będzie to dzień to ze względu na korki Madalińskiego. NIgdy nie byłam w tym szpitalu a mój mąż strasznie nalego aby go zobaczyć już teraz. Termin mam na 3.XI czy to nie będzie śmieszne gdy kobieta w 16 tygodniu będzie oglądała sale porodową itp?
        Pozdrawiam i przepraszam
        Agnieszka
        • annab11 Re: LISTOPADÓWKI - Damian 13.05.04, 14:43
          Dlaczego miałoby być śmieszne? Myślę, że obejrzenie i zaplnowanie wszystkiego
          wcześniej daje nam pewien spokój i chyba wszyscy to rozumieją. Są osoby, które
          lubia zostawiać wszystko na ostatnią chwilę, ale ja też do nich nie należę smile))
          Poza tym nie wiesz, jak będziesz się czuła pod koniec ciąży, więc jeśli teraz
          masz czas i możesz się tym zająć - czemu nie?
          Pozdrawiam,
          również "zapobiegliwa" Anna
          • aprze Re: LISTOPADÓWKI - Damian 13.05.04, 15:11
            Dzięki, mój mąż bardzo boi się o mnie i fasolkę.
            Pozdrawiam, Agnieszka
      • mamana102 szkola rodzenia w DAMIANIE 02.06.04, 22:22
        najcudowniejsza szkola rodzenia to ta w DAMIANIE. wcale nie pokazuja filmow z
        porodu i nie przekonuja do porodow naturalnych, za to rzeczowo i konkretnie
        odpowidaja na pytania dot. ciazy, porodu, znieczulenia. super przygotowuja do
        porodu. polecam serdecznie
    • asia.bolakowska Re: LISTOPADÓWKI - gdzie będziecie rodzić? 13.05.04, 16:36
      syna rodziłam w Szczecin Zdrojach,ale drugiego dzidziusia urodzę w szpitalu na
      Pomorzanach-oczywiscie w Szczecinie.
      pozdrawiam Asia 14tc
    • somsom Re: LISTOPADÓWKI - gdzie będziecie rodzić? 16.05.04, 21:24
      Cześć,
      termin mam na 14 listopada.
      Lekarza mam z Solca i początkowo brałam pod uwagę tylko ten szpital. Ostatnio
      koleżanka namawiała mnie na Karową a pewna pani dr na IMiD.
      Jeszcze nie wiem który wybrać, ale chciałabym w porę zmienić lekarza, żeby nie
      słuchać pretensji bab z izby przyjęć, które dają pierwszeństwo ciężarnym od ich
      lekarzy...
      • gizmag Re: do somsom. 17.05.04, 09:49
        Chciałabym sie dowiedzieć kto jest twoim lekarzem prowadzącym z solca?
        • somsom Re: do somsom. 09.06.04, 22:41
          Długo tu nie zaglądałam.Moim lekarzem prowadzącym jest longin Grodek.Wizyta-
          120zł (bad.ginekologiczne i usg).A ty gizmag do kogo chodzisz?
    • rebeka555 Re: LISTOPADÓWKI - gdzie będziecie rodzić? 03.06.04, 01:01
      WITAM!

      MAM TERMIN NA 21 LISTOPADA smile
      Bez namyslu decyduje sie na Karowa , to bardzo dobry szpital, wyremontowany z
      doswiadczona karda i wspanialym zapleczemi (bank krwi). Przez chwile tez
      chcial uledz modzie na Damiana - ale gdy uswiadomiono mnie o braku zaplecza
      ratunkowego w razie zagrozenia zycia mojego lub dziecka juz wiecej o tym
      miejscu nie myslalam. Pamietajcie drogie mamy ze jak cokolwiek sie bedzie zlego
      dzialo (odpukac) to i tak wyladujecie prawdopodobnie na Karowej.

      pozdrawiam
      • black-cat Re: LISTOPADÓWKI - gdzie będziecie rodzić? 15.09.04, 12:23
        Jeżeli coś dzieje się z dzieckiem to odsyłają je na Karową i do IMiDz nie
        tylko z Damiana ale również z innych szpitali i to nie tylko warszawskich
        (również tych położonych 100 km od Warszawy). Natomiast jeżeli zachodzi
        potrzeba ratowania życia matki to sprzęt mają taki sam jak w innych szpitalach,
        jest OIOM , jest kadra, co najwyżej wiąże się to z wyższymi kosztami.
    • kashha Re: LISTOPADÓWKI - gdzie będziecie rodzić? 15.09.04, 20:46
      Byłam na Karowej w zeszłym tygodniu na KTG, przyjechała tam rodząca i z tego co
      słyszałam nie mieli jej gdzie odesłać, jedno miejsce jakie mieli w Warszawie to
      Miedzylesie i tam ją powieźli. Potem jak stwierdzono będą wysyłać poza
      Warszawę. Otrzeźwiło mnie to trochę i teraz się zastanawiam czy w takiej
      sytuacji ma się w ogóle jakiś wpływ na to gdzie się będzie rodzić? Jaki poza
      tym ma sens planowanie w którym szpitalu zamierza się rodzić?
    • rebeka555 Re: LISTOPADÓWKI - gdzie będziecie rodzić? 16.09.04, 00:01
      Ja mam termin na 21 listopada, (choc mam nadzieje ze wczesniej urodze), i po
      dokladnej weryfikacji za i przeciw zdecydowalam sie na szpital na
      Czerniakowskiej.
      • a76 Re: LISTOPADÓWKI - gdzie będziecie rodzić? 30.11.04, 12:36
        A czy możesz coś bliżej powiedzieć o Czerniakowskiej, może coś o opłatach za
        położną, lekarza, poród rodzinny, salę indywidualną po porodzie i znieczulenie
        zewnątrzoponowe, a może chodziłaś poństwowo do przyszpitalnej przychodni, z
        gory dzieki za odpowiedz, pozdrawiam
    • verla Re: LISTOPADÓWKI - gdzie będziecie rodzić? 16.09.04, 14:34
      ja mam termin na 11 listopada. Za dwa tygodnie ide na obserwacje do szpitala na
      Karowa. Poza tym corcia ulozyla mi sie posladkowo ( chos to moze sie zmienic
      jeszcze )i boje sie troche tej Karowej bo wiem ze oni niechetnie robia cc.
      Licze ze lezac sobie na obserwacji - ja rowniez poobserwuje jak to tam wyglada
      i w razie czego uciekne smile choc nie bardzo mam wybor bo tylko szpital na
      Karowej jest przygotowany na " moj " przypadek ( mam chorobe genetyczna i porod
      sam w sobie zagraza mojemu zdrowiu. Nie mam wyboru wiec staram sie myslec
      pozytywnie... 21 wrzesnia zaczynam szkole rodzenia na Karowej.

      verla ( 33 tc )

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka