Dodaj do ulubionych

Hsg Karowa

17.02.12, 08:53
Staramy sie o dziecko od pazdziernika 2010. Maz przebadany -wszystko ok.
Ja tez. Przeszlismy juz etap brania clo, monitoringu, zastrzykow z pregnylu i nadal nic.
Leczymy sie w klinice. Kolejnym etapem ktorego sie potwornie boje to badanie hsg.
Bede miala w marcu na Karowej w Warszawie.
Czy ktoras tam miala? Jakies opinie?
Nie wiem co jeszcze moge zrobic zeby w koncu byc w ciazy?
Wiem ze nie powinnam o tym myslec - ale to trudne.
Zapewne dalej bedzie inseminacja - choc ja caly czas mam nadzieje ze sie nam uda bez tego...
--
davf.daisypath.com/YKmMp1.png
Obserwuj wątek
    • ania-starajaca Re: Hsg Karowa 20.02.12, 15:26
      ja miałam robione hsg na Karowej w styczniu 2011 r. W dniu badania zgłosiłam się rano na izbę przyjęć z potrzebnymi badaniami, po 2 godzinach już miałam robione badania. Hsg robią bez znieczulenia, 15 minut przed badaniem dostałam czopek przeciwbólowy, ale niewiele pomógł. Badanie strasznie mnie bolało, w momencie wpuszczania kontrastu ból aż uniemożliwił mi oddychanie. W moim wypadku jeden jajowód okazał się niedrożny, drugi ok - może stąd ten ból. Do domu zostałam wypuszczona godzinę po badaniu - ogólnie czułam się ok, tylko do wieczora bolał mnie brzuch i brałam nospę.
    • alex_s Re: Hsg Karowa 21.02.12, 13:33
      My staraliśy się... oj ze 4 lata z hakiem. Już na hsg też miałam skierowanie - ale właśnei bałam się teg obólu. Odpuściliśmy na jakiś czas. Zupełnie. Pewnego wieczoru sierpniowego wieczoru mąz kupił dobre wino... i w kwietniu będziemy rodzicami! Moja rada - odpuścić na jakiś czas. Psychika to naprawdę baaaaaaaardzo dużo. Ja strasznie chciałam mieć dziecko już! Tu i teraz! Nawet to invimedu nas zapisałam - ale już nie musieliśy iść. Rada dla starających - odpuścićie na kilka miesięcy... kochajcie się nie myśląc tylko o tym, żeby zajść (bo tak już i u mnie było czasami... ) a wydarzy się ten upragniony cud!!!
      • nie_diabelek Re: Hsg Karowa 27.02.12, 15:04
        alex_s napisała:

        > Rada dla starających - odpuścićie na kilka miesięcy... kochajcie się nie myśląc tylko o tym, żeby zajść (bo tak już i u mnie było czasami... ) a wydarzy się ten upragniony cud!!!

        Totalna bzdura!!!! Bo jeśli np jajowody są niedrożne, bądź nie ma plemników w spermie, bądź ... ( i tu można podać milion innych powodów) to co "odpuszczenie" może pomóc???????
        Super, że Wam się udało, ale błagam nie dawaj innym takich rad, bo to niewiele pomoże.

        cpt1 - nie odpuszczaj. Leczcie się dalej. Zajrzyj na forum forum.gazeta.pl/forum/f,191,Nieplodnosc.html tam jest dużo dziewczyn zmagających się z problemami przy zajściu w ciążę i można znaleźć wiele cennych informacji.

        A tu masz wątek o HSG na Karowej forum.gazeta.pl/forum/w,191,120368397,120368397,HSG_w_Warszawie_na_Karowej.html

        Powodzenia!!!!
        • fre-sja Re: Hsg Karowa 05.04.12, 14:58
          Cześć, Miałam dziś robione badanie HSG na Karowej. Badanie odbyło się ok. 1 h od momentu rejestracji w IP. Wcześniej był wywiad z lekarzem i szybkie badanie czystosci pochwy, konieczne poniewaz dzień wcześniej skończyła mi się miesiączka i trzeba było mieć pewność, że na pewno jej już nie ma. Musiałam mieć ze sobą: posiew z pochwy, cytologia, badanie nasienia męża, grupa krwi. Samo badanie śrenio przyjemne, ale nie było tragedii, tyle się wcześniej naczytałam i byłam przygotowana na straszny ból. Mnie trochę bolało zainstalowanie kulociągu, samo wsztrzyknięcie kontrastu WOGÓLE . Po badaniu był ból brzucha i zrobiło mi się trochę słabo, ale po 30min było ok. Personel na Karowej bardzo miły, lekarz, który robił badania wspaniały, ciepły człowiek. Nie brałam środków przeciwbólowych, bo to chyba bez sensu. Z własnego doświadczenia mogę napisać, że to nic strasznego, nie nakręcajcie sie niepotrzebnie . pozdrawiam
          • 30.06.k Re: Hsg Karowa 23.07.13, 20:02
            Witam,
            Kilka dni temu miałam robione badanie HSG na Karowej. Staramy się z mężem o dziecko już ponad 2 lata. Przed badaniem dużo czasu poświęciłam na czytanie różnych forum na temat tego badania. Większość kobiet wypowiadała się, iż jest to badanie bardzo bolesne. Nastawiłam się więc na duży ból. Niepotrzebnie !!! Bolało, nie będę kłamała, bolało.... Ból jednak przypomina ból podczas miesiączki. Badanie trwa ok. 7 - 10 minut. Nie należy się nakręcać. Na badanie należy zgłosić się z kompletem badań oraz po lekkim śniadaniu. Podsumowując nie było tak strasznie. My kobiety jesteśmy silne smile
    • zkat Re: Hsg Karowa 05.04.12, 17:24
      No to ja napisze cos optymistycznego smile Mialam robione HSG w listopadzie na Starynkiewicza. Tam maja nowoczesna metode przeprowadzania tego badania (mozna poczytac o niej na stronie glownej szpitala) boli ale tylko przez ok. 3 sek. Nie ma mowy o zadnym kulociagu. Zabieg jest calkowicie refundowany przez NFZ. Trzeba miec aktualny posiew bakterii. No wiec mialam to HSG 10 dnia cyklu, a cztery dni pozniej juz bylam w ciazy. Teraz czekam na coreczke. O dzidziusia staralismy sie ok. 2 lat.
    • agunia777 Re: Hsg Karowa 03.03.20, 11:00
      Miałam wczoraj HSG na Karowej. Termin dostałam umawiając się przez telefon 3 tygodnie wcześniej i przyszłam jedynie w wyznaczonym dniu o godzinie 9.00 a wypisana byłam ok. godz. 13.00. Polecam to miejsce, bo w innych droga formalna na NFZ jest dużo bardziej skomplikowana. Należy mieć ze sobą komplet badań (lista badań jest przekazywana przy zapisie telefonicznym). Nie wymagają bycia na czczo. Przed badaniem dostałam tabletkę przeciwbólową. Jest to bolesne badanie, ale całość trwa dość krótko, ok 7 minut.

      --
      Maciek 6.03.2012
      Wojtek 22.12.2014

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka