monis4 19.07.04, 22:22 czy ktoś wie ile płaci sie za wynajecie połoznej na brochowie? Mam opłacony poród rodzinny ale zastanawiam się nad polożna, bo trochę sie boje. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
polibius Re: położna brochów 21.07.04, 16:27 Witam. Wiesz, rodziłam na Brochowie ponad 4 miesiące temu, ale wówczas nie opłacałam porodu rodzinnego. Ile taka "przyjemność" kosztuje? Ja poprostu weszłam do gabinetu ordynatora i pielęgniarka ( lub sekretarka) wpisała zgodę i zaniosła ordynatorowi do podstęplowania. Nie miałam opłaconej położnej, gdyż mój lekarz miał przyjechać. Ale i tak trafiłam na wspaniałą Dorotkę Fortunko, która prowadzi w tymże szpitalu szkołę rodzenia. Opłacenie położnej kosztuje ok 600zł. Moje koleżanki opłacały Dorotkę i były bardzo zadowolone. POzdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
agrzys Re: położna brochów 21.07.04, 18:57 Dziewczyny, mam dodatkowe pytanie zwiazane z Brochowem, ile tam kosztuje znieczulenie zewnątrzoponowe? I czy jest mozliwość w tym szpitalu opłacenia porodu rodzinnego tuz przed porodem? Z góry dziekuje,pozdrawiam... Odpowiedz Link Zgłoś
pol114 Re: położna brochów 21.07.04, 19:36 może to głupio zabrzmi -po co Ci płacić za położną(nie masz co zrobić z pieniędzmi?) Odpowiedz Link Zgłoś
oluncia Re: położna brochów 22.07.04, 14:17 Monis ja tez chce rodzic na Brochowie i to wlasnie z pania Fortunko, slyszalam same dobre rzeczy o niej, jezeli bedziesz chciala to dam ci namiary na nia. ja tez bym chciala sie dowiedziec ile tam kosztuje znieczulenie. Pozdrawiam Ola Na kiedy masz termin? Odpowiedz Link Zgłoś
boggusia Re: położna brochów 26.07.04, 18:08 Cześć, termin porodu mam na październik,ale już teraz poważnie zastanawiam się nad szpitalem. Brochów biorę pod uwagę, ale czy mogłabyś mi napisac,jeśle się orientujesz, coś więcej o warunkach sanitarnych,ilu osobowe są sale, czy jest dobra opieka dla dzieciaczków? Jeśli mogłabyś podać mi namiar na tę położną, która tak chwalisz, to byłabym wdzięczna.Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
monis4 Re: położna brochów 23.07.04, 19:22 Termin- już na dniach. za poród rodzinny zapłacilismy 250 zł- cegiełka. Nie wiem czy wynajmować położną to jednak troche kosztuje. płaci sie wczesniej czy dopiero jak przyjedzie? Może nie będzie tak żle? Odpowiedz Link Zgłoś
oluncia Re: położna brochów 27.07.04, 14:02 witam Jezeli chodzi o waruki to dowiem sie wszystkiego dzisiaj i dam znac. Namiary ktore ma to tel. 3116507 lub 601157159, Pani bardzo mila przez tel. ale trudna do uchwycenia ze tak powiem na zywoMysle ze waruki sa dobre poniewaz oddzial jest swiezo oddany po remoncie. Ja mam tez termin na pazdziernik 12! Ale z terminu USG to raczej bedzie koniec wrzesnia wiec chce juz spokojnie miec wszystko dopiete na ostatni guzik. Odpowiedz Link Zgłoś
oluncia Re: położna brochów 27.07.04, 18:02 Bylam, pytalam, widzialam jestem zachwycona Odpowiedz Link Zgłoś
boggusia Re: położna brochów 27.07.04, 18:13 Dzięki za namiary, ja już się też dodzwoniłam, zapisałam do szkoły rodzenia od 06.09.(może się spotkamy) Będziesz zamawiała położną do porodu? Jakbyś chciała pogadać to moje GG2181402 Odpowiedz Link Zgłoś
monis.4 Re: położna brochów 28.07.04, 11:56 ja rodze przed wami (mam termin na 1 sierpnia) Napiszę wam jak było. Odpowiedz Link Zgłoś
oluncia Re: położna brochów 28.07.04, 16:28 Monis a czy zdecydowalas sie na platna polozna i znieczulenie? Bardzo milo na tej porodowce widzialam wczoraj Trzymm kciuki! Odpowiedz Link Zgłoś
monis.4 Re: położna brochów 28.07.04, 18:44 mam telefon do połoznej, ale koleżanki które tam rodziły mówią że było ok bez opłacania. Znieczulenia nie biorę, wiem że będzie bolało ale wydaje mi się ze dam rade. Bedzie ze mną mąż (opłacilismy poród rodzinny), poza tym chodziłam do lekarza z tego szpitala. Boję sie ale jestem już zmęczona tym czekaniem.Aha lekarz twierdzi że dzieciaczek drobny jest (oby)więc myśle ze bedzie dobrze. pozdrawiam i napisze jak było Odpowiedz Link Zgłoś
roxy_roxy Re: położna brochów 29.07.04, 13:23 ja też szykuję się na poród na Brochowie. zastanawiam się nad znieczuleniem - może wiecie jednak ile ono kosztuje? co prawda w gazetach na poczatku roku pisali, że we Wrocławiu od tego roku jest za darmo, ale słyszałam co innego.... Odpowiedz Link Zgłoś
monis.4 Re: położna brochów 07.08.04, 21:42 witam. ja mam już to za soba, nie polecam brochowa. Po pierwsze nastroje sa tam zle bo szpital jest b.zadłuzony i nie wiadomo co z nim będzie. Poza tym położne są takie sobie. podczas porodu były dosc oschłe.Miałam wykupiony poród rodzinny, chodzilam sobie z mezem i siostra po korytarzu i miałam do dyspozycji sale z łózkiem fotelami workami i piłkami. Co jakis czas kładłam się na ktg i co jakis czas połozna brała mnie na badanie - które bolało bardzo. Byla niezadowolona bo jak ja chce urodzic skoro ona nie moze mnie zbadac. Na szczescie przyszedl lekarz który był bardziej delikatny. Na połoznictwie położne zajmowały sie swoimi obowiązkami, tzn wazeniem i myciem dzieci itd. Pacjentki niewiele je obchodza. Jesli sie ma jakis problem trzeba isc i zapytac i liczyc ze odpowiedza. Nie sa zbyt sympatyczne ale nie odmawiaja pomocy.same od siebie o niczym nie mówia nie udzielaja porad i nie pytaja czy ktos ma jakis problem. Zawsze odnosilam wrazenie i inne dziewczyny tez że sa zdziwione że czegos nie wiemy. Ja rozumiem że ich tam jest 2 dzieci 15 i jeszce obolałe pacjentki które oczekują nie wiadomo czego, ale mogły by byc chociaz troche miłe. i zawsze niezaleznie od samopoczucia i sil jest sie razem z dzieckiem razem juz od pierwszej nocy. Odpowiedz Link Zgłoś
monis.4 Re: położna brochów 25.08.04, 14:43 ja wcale nie biegałam do połoznych a trzeba było. Bo one naprawde same z siebie nic nie powiedza. Do tego te wizyty ginekologów - rutynowe. Rehabilitantka- obrazona bo smiał mi sie zrobic zastój. Jak bym była b.pewna siebie to inaczej by to wyglądało, ale mi było przykro. Poród od 7 do 15 a potem cc, byłam naprawde zmęczona i obolała, ale nikogo to nie obchodziło. Mąż poszedł się zapytac co z dzieckiem na noc, bo nie mogłam jeszcze wstawać- powiedziały, że mogą troche pomóc, ale nie cała noc. Wszystkim tak mówiły. Jak ktoś miał opłacona położną to dla niej były miłe. Odpowiedz Link Zgłoś
polibius Re: położna brochów 25.08.04, 22:09 Witam, nie wiem ile razy byłaś u rehabilitantki, ale mnie w karcie wpisano rehabilitacja i babka sama przyszła. Ja nie wiem, czy mam może jakieś małe wymagania, ale nie zauważyłam, aby była obrażona, pomimo huraganu zastojów. Położnym nie zostawiałam dziecka, starałam radzić sobie sama,gdyż i tak czekałoby mnie to w domu. Ale jak pytałam, to zawsze mi odpowiadały i pomagały. Kiedy przebywałam w szpitalu było tam bardzo dużo maluszków w inkubatorach i położne miały urwanie głowy, ale kiedy tam przychodziłam i pytałam pomagały. Owszem na ileśtam osób pracujących znalazły się jakieś "obrażone" zwłaszcza taka gruba, starsza blondynka, ale przed wyjazdem nawet mi dziecko ubrała. MOże miałam szczęście.. POzdrawiam Szczęściara Odpowiedz Link Zgłoś
jack5 Re: położna brochów 07.09.04, 22:46 Wybierajac szpital na brochowie wiedziałaś ,że funkcjonuje tu system rooming-in tzn dziecko jest razem z matka!Chyba ze cie to nie interesowało.Przeciez to twoje dziecko!A nie podrzutek .Kazda kobieta jest zmeczona porodem nie tylko ty,ale chciec to móc słyszałas o tym?Rodza tu kobiety sparalizowane poruszajace się na wózku inwalidzkim i nie chca oddac dziecka na noc bo chcą sie wyspać! Nie wyspisz się dłuugo....One zajmuja się swoimk dziecmi,chcą się uczyc pielęgnacji itd. To widać!!! Uwierz mi,a nie to co wiekszość ,ze brzydza się kupki własnego dziecka (jeszcze sobie nie radze z przewijaniem...KPINA Odpowiedz Link Zgłoś
oluncia Re: położna brochów 29.07.04, 15:27 tak roxy to "co innego" jest prawda niestety. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
oluncia Re: położna brochów 10.08.04, 17:05 Monis bardzo mnie zmartwilas tym opisem, juz ludzilam sie ze bedzie ok, mozesz mi powiedziec czy P. Fortunko tez sie tak zachowywala? Nie chce placic takiej kasy i nie byc zadowolona. Czyli raczej mowisz nie Brochow? Odpowiedz Link Zgłoś
polibius Re: położna brochów 11.08.04, 22:26 Olunciu.. wiem, ze pisałaś do kogoś innego, ale pozwolę sobie odpowiedzieć. Ja tam rodziłam dokładnie 5 miesięcy temu i naprawę byłam zadowolona. Tak jak już pisałam podczas porodu trafiłam na Dorotkę Fortunko, którą sobie chwalę i nie wierzę, ze była oschła. Owszem, badanie nie było "moją poezją" nizależnie od osoby torturującej. Na oddziale poporodowym nie wszystkie położne, czy pielęgniarki tryskały optymizmem, ale nie spotkałam się z obojętnością. TYLKO, że ja już miałam do czynienia z małymi dziećmi ( kiedy byłam nastolatką dorabiałam na wakacjach opieką, a później moja siostra urodziła 3 dzieci, którymi się zajmowałam) i nie biegałam do pokoju położnych co chwilę, ale kiedy czegoś potrzebowałam, chciałam się zapytać, czy dobrze przystawiam, posadzono mnie na stołku ( niewygodnym) i pokazano jak to się robi, później ja im musiałam pokazywać i tak długo to robiłam, aż się w końcu nauczyłam. Pewnie, ze nastroje nie mogą być tam miłe, nie dośc, ze te położne zarabiają po 700zł, to jeszcze im obniżają pensje.. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
roxy_roxy Re: położna brochów 12.08.04, 14:40 może ktoś wie ile kosztuje zzo na Brochowie????? Odpowiedz Link Zgłoś
luna1000 Re: położna brochów 12.08.04, 16:10 Hej, ja rodziłam 2 tyg temu na Brochowie, wpłaciliśmy 100 za poród rodzinny, położnej nie zamawiałam, bo to już druga dzidzia i wiedziałm jak rodzić. Trafiłam na Marzenę - b kompetentna, miła osoba,poprowadziła caly poród, lekarz też był super i nieopłacony (Walasek). Polecam Brochów!!!!!! Najważniejsze że szybko zadziałali, kontrolowali wody pł. i dzidzia urodziła się naturalnie i szybko. A mogło być b. nieciekawie. Pełen profesjonalizm jeśli chodzi o poród. A co do pielęgniarek - po porodzie same mi zaproponowały, ze wezmą małego na noc do siebie, jeśli jestem zbyt zmęczona - ale ja chciałam być z nim. Nie ma co wybrzydzać.. opieka pediatrów ok, obchody ginów 2X dziennie. I tak najważniejszy jest poród. A co do opłacania położnych - kolegi znajomy jest ginem w szpitalu i mówi że jak już jego pacjentki się uprą aby wynająć położną, to on im poleca po kolei wg listy alfabetycznej swoje położne, ponieważ twierdzi, że wszystkie są dobre, ale jak ktoś się koniecznie upiera, żeby płacić, to niech płaci. On pilnuje żeby było dla każdej po równo. A w Brochowskim szpitalu zwolniono sporo kadry, więc myślę że zostały te najlepsze położne. Pozdro Odpowiedz Link Zgłoś
oluncia Re: położna brochów 12.08.04, 17:15 Ciut mi lepiej bo juz chcialam w domu urodzicBardzo licze na to ze to dobry szpital, tak juz wszystko sobie tam zaplanowalam, ze bardzo sie wystraszylam ta nieprzychylna opinia. Odpowiedz Link Zgłoś
polibius Re: położna brochów 12.08.04, 20:23 W domu.. mam nadzieję, ze żartujesz . Słuchaj u mnie przebieg ciąży był tak koncertowy, ze mój ginek stwierdził, ze takie ciąże zdarzają się raz na 50 przypadków. Morfologia, mocz, ilość wód wszystko w idealnym porządku i podczas porodu zaczął się cyrk. Dobrze, ze w porę wykonano cc, inaczej mogło by być niewesoło. A i tak do końca wesoło nie jest ... Ale u Ciebie na pewno będzie, czego Wam z całego serca życzę Odpowiedz Link Zgłoś
oluncia Re: położna brochów 12.08.04, 22:49 Polibus pewnie ze zartowalam Dziekuje za cieple slowa, tak sie bardzo boje tego "egzaminu", tak bardzo chcialabym by juz bylo po.... Odpowiedz Link Zgłoś
erinka Re: położna brochów 09.09.04, 17:41 witam umilklyscie z tym brochowem, a mnie temat zywo interesuje czy moze jeszcze ktos sie wypowie na temat tego szpitala? mnie osoby polecaja wlasnie brochow albo kamienskiego, ale w zadnym jeszcze nie bylam, zeby sie z bliska przyjrzec. ja jestem panikara i wolalabym zeby mnie przynajmniej na porodowce nie wyzywano, skoro juz i tak musze sie nastawic na bol pozdrawiam, erinka +23tyg.niespodzianka Odpowiedz Link Zgłoś
oluncia Re: położna brochów 09.09.04, 22:46 Erinka Ja nadal obstawiam Brochow, juz wszystko dopielam na ostatni guzik i spokojnie sobie czekam, a przy okazji chodze tam do szkoly rodzenia - to bardzo dobry sposob na poznanie szpitala i jego zwyczajow Pozdrawiam Ola Odpowiedz Link Zgłoś
erinka Re: położna brochów 10.09.04, 10:48 oluncia, no i wlasnie dlatego tak sie zaczynam niecierpliwic, bo przede mna wybor szkoly rodzenia, a bardzo chce, zeby bylo to przy tym wlasnie konkretnym szpitalu. tak wiec brochow-kamienskiego na 2 babka wrzyla. chyba sie po prostu w weex wybiore osobiscie i zobacze naocznie. pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś