Dodaj do ulubionych

Cholestaza ciężarnych

02.02.05, 15:21
dziewczyny poszukuję dobrego lekarza który pracuje w dobrym szpitalu i zna
się na cholestazie ciężarnych.
Obserwuj wątek
    • isia_50 Re: Cholestaza ciężarnych 03.02.05, 13:41
      A skąd jesteś? My z Katowic. Moja przyjaciółka miała w ciąży cholestazę, więc
      dość dużo na temat wie. Dwa miesiące temu szczęśliwie urodziła zdrowego synka.
      Od 7-8 miesiąca była pod intensywnym leczeniem lekarza z Katowic. Jeśli
      interesuje Cię ten namiar podaj swojego maila, puszczę Ci dane tego lekarza z
      telefonem.
      • mila.pl Re: Cholestaza ciężarnych 03.02.05, 16:03
        Cześć isia jestem niestety z pod Warszawy i już miałam cesarkę w jednym z
        Warszawskich szpitali. Nie napisałam wcześniej że u mnie cholestaza rok temu
        pokrzyżowała plany. Właściwie nie wiem do tej pory czy to cholestaza czy
        lekarze i szpital w którym ona była prowadzona. Fakt jest jeden, że straciłam
        synka i nie mogę nadal dojść do siebie. Dlatego teraz szukam na przyszłość
        lekarza, a właściwie może szpital w którym choroby tej nie będa lekceważyć.
        Poprzednim razem nikt mi nie powiedział, że jest to choroba która może
        spowodować śmierć mojego upragnionego dziecka. Chociaż do końca nie jestem
        pewna "kto" lub "co" do tego doprowadziło. Teraz mam przykre doświadczenie i
        wiem że nie mogę pozwolić sobie na takie lekceważące podejście do tak poważnego
        problemu bo tym razem i moje życie nie miałoby racji bytu. Dlatego szukam
        konkretnego lekarza i konkretnego szpitala na którym mogłabym polegać w każdej
        chwili.
        • isia_50 Re: Cholestaza ciężarnych 07.02.05, 09:58
          Witaj mila, strasznie mi przykro z powodu Twojego synka.
          Mojej koleżance od razu powiedzieli, że z powodu cholestazy może nie mieć
          szansy urodzenia żywego dziecka. Podobno dziecko rozwija się prawidłowo całą
          ciążę, a dopiero na sam koniec następuje nagły poród tzw. uliczny i dziecko
          rodzi się martwe, nie wiadomo dlaczego. Koleżanka ostatnie dwa tygodnie
          spędziła w szpitalu i lekarze wywołali poród w odpowiednim momencie (była cały
          czas leczona i gdy stężenie zagrażającego składnika we krwi spadło od razu
          indukowali poród).
          Pozdrawiam serdecznie
    • dagma1 Re: Cholestaza ciężarnych 04.02.05, 18:31
      u mnie cholestaza objawila sie dopiero pod koniec ciazy i od razu trafilam na
      Zelazna. Tam mnie leczyli i sklaniali(wywyolywanie) do porodu,gdzie urodzilam
      po skonczonych 38 tyg.Jestem zadowolona z lekarzy i opieki.
      pisz na priav po wiecej inforamcji.
      • jagasz Re: Cholestaza ciężarnych 07.02.05, 10:03
        Ja miałam podejrzenie o cholestazę.
        Lekarz z Żelaznej powiedział abym wytwała przynajmniej do 32 tygodnia ciąży,
        otoczono mnie opieką, co tydzień robiłam badania, brałam leki. Na szczęście
        okazało się to nie cholestazą ale kamieniem w pęcherzyku, kuracja lekowa
        pozostała, regularne badania też.
        Najważniejsza jest dobra opieka lekarska, z cholestazą można urodzić zdrowe,
        żywe dziecko.

        aga
        • mila.pl Re: Cholestaza ciężarnych 07.02.05, 14:15
          Dziękuję wam dziewczyny za wasz kontakt ze mną. Jeżeli bym mogła was jeszcze
          poprosić o namiary na jakiegoś dobrego i konkretnego lekarza z Żelaznej byłabym
          bardzo wdzięczna. Poprzednim razem byłam też hospitalizowania praktycznie od
          połowy ciąży, ale trafiłam na nocny dyżur a wiadomo, że na nocnym dyrzuże nie
          ma takiej opieki jak na dziennym. Zresztą sama nie wiem co o tym myśleć,
          narazie jestem rozdarta psychicznie i fizycznie. Ponownie więc proszeę o
          namiary na konkretnego lekarza któremu ja i w przyszłości moje dziecko będziemy
          mogli zaufać.
          • ewulka303 Re: Cholestaza ciężarnych 08.02.05, 15:35
            Zdecydowanie polecam dr Muszyńską. Miałam potęzną cholestazę (zaczęła się w 33
            tygodniu) i poprowadziła ja świetnie. Bardzo polecam!
            • mila.pl Re: Cholestaza ciężarnych 08.02.05, 15:40
              Ewulka proszę cię o bliższe informacje.W jakim szpitalu rodziłaś, skąd ta dr.
              Muszyńska jest, gdzie przyjmuje, w jakim szpitalu pracuje.
              • ewulka303 Re: Cholestaza ciężarnych 08.02.05, 18:54
                Dr Muszyńska pracuje w Św. Zofii na Żelaznej. Przyjmuje na ul.Śniadeckich 12/16
                m.12, tel. do gabinetu 621 43 19 (poniedziałki i środy). Ja byłam bardzo
                zadowolona, fajna babka, profesjonalna, spokojna i budząca zaufanie.
                • mila.pl Re: Cholestaza ciężarnych 09.02.05, 15:39
                  Bardzo dziękuję za wyczerpującą informację. Ale mam jeszcze APEL do wszystkich
                  dziewczyn - proszę o więcej kontaktów z lekarzami kompetentnymi, znającymi się
                  na cholestazie ciężarnych.Ponieważ po moim przeżyciu dziesięć razy się upewnię
                  zanim podejmę jakąś decyzję.Gorąco proszę.....
                  • xsenna do mila.pl 09.02.05, 17:17
                    Czesc strasznie mi przykro z powodu twojego nieszczescia,rozumiem ten bol.Z
                    moja corka ledwo zdazyli na czas.Mam do ciebie pytanko.Jestem w drugiej ciazy
                    zaczyna sie 34tyg,piec lat temu wystapilo swedzenie teraz robilam juz wyniki od
                    30tyg i narazie mam alat 44 a aspat 28 i wlasnie sie zastanawiam czy ty masz
                    jakies juz objawy i czy robilas wyniki.Niby jestem pod opieka ale zastanawiam
                    sie czy zrobic sobie teraz wyniki czy poczekac do 28 lutego wtedy skoncze
                    36tydz.Pomimo ze niby wiem jakie mam wyniki i jestem spokojna ale to siedzi we
                    mnie tym bardziej ze wtedy bylam w Polsce(Sztum)moi lekarze wiedzieli co
                    robia,a teraz mieszkam w Irlandii i jakos nie mam do nich zaufania do tego nie
                    mam az takiego swedzenia i zastanawiam sie czy poprostu tego nie
                    wymyslam.Prosze napisz mi w ktorym jestes tyg i jak sie czujesz?Pozdrawiam
                    Ksenia
                    • mila.pl Re: do mila.pl 10.02.05, 14:43
                      Cieszę się że odpowiedziałaś na mój list. Narazie jednak nie jestem na tyle
                      silna psychicznie żebym mogła zdecydować się na drugie dziecko i przchodzenie
                      przez ten koszmar. Prosiłam o kontak z konkretnym lekarzem i szpitalem bo wolę
                      dmuchać na zimne i utrzymywać kontakt z konkretnymi lekarzmi przed następną
                      ciążą.Tobie życzę wszystkiego naj,naj lepszego, aby wszysko ułożyło sie jak
                      najlepiej. Ja w poprzedniej ciąży maiałam dużo wyższe wyniki ponad 200, a po
                      ciąży maiłam takie jak ty teraz. Ostatnio nie robiłam, ponieważ mam dosyć
                      lekarzy i badań. Mam nadzieję że muj malutki chłopczyk ma dobrze w niebie i był
                      tam potrzebny. I choć nigdy już go nie przytulę zawsze mogę iść na cmentarz i
                      powiedzieć jak bardzo go KOCHAM.Zresztą mój aniołek wie że zawsze będę o nim
                      pamiętać. Mam też nadzieję, że kiedyś utulę swoje maleństwo które mam nadzieję
                      przyjdzie na świat.Życzę powodzenia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka