Ewa,ale fajnie ze się odezwałaś!Żeby nie "zaśmiecać" wątku napiszę do ciebie
na priv, jeśli mozna. Chyba trzeba do Twojego podpisu dodać Marysię

).
Co do towarzystwa na sali tez myślę, że było super.
Co do położnej niestety nie wiem jak się nazywała, a nigdzie tego nie piszą(w
książeczce jest tylko lekarka wstemplowana).