Dodaj do ulubionych

CM Damiana /Żelazna w Wawie

04.03.05, 18:00
Miotam się pomiędzy Żelazną a CM Damiana, proszę o Wasze opinie? A może
jeszcze jakiś inny szpital wziąć pod uwagę?
Czy możecie podac lekarzy wartych polecenia z tych szpitali?
Czy prowadził Was dr. Florczak z Damiana?
pozdrawiam i dziękuję!
Obserwuj wątek
    • mama-in-spe Re: CM Damiana /Żelazna w Wawie 04.03.05, 18:09
      Co do Damiana musisz poszukac wyszukiwarka, ale raczej żaden lekarz stamtąd nie
      jest bardzo polecany. Ja osobiscie nie mam zaufania do prywatnych klinik. Co do
      Żelaznej, to jest tam wielu świetnych lekarzy, np. Puzyna, Rodzeń, Tymińska.
      • kmyczek Re: CM Damiana /Żelazna w Wawie 04.03.05, 19:34
        witam
        rodzilam na Żelaznej, porod i pobyt tam wspominam bardzo milo, jednak jak
        pewnie juz wiesz ciezko jest sie tam dostac, dlatego najlepiej jest miec
        lekarza z zelaznej, albo wykupic sobie polozna do porodu.
        Lekarzy ktorych Ci polecam to:
        dr.SZymański, Dr Marzena Padzik Moczydłowska i dr Mazur.
        pozdrawiam
        • primka Re: CM Damiana /Żelazna w Wawie 04.03.05, 19:39
          Możesz podać jakieś namiary na tych lekarzy? Czy można się do któregoś z nich
          dostać "państwowo", czy raczej prywatnie?
          Pozdrawiam i z góry dziękuję za odp.
          • lolalilu Re: CM Damiana /Żelazna w Wawie 04.03.05, 21:17
            Większość lekarzy z Żelaznej przyjmuje w prywatnym gabinecie na Łuckiej. Wiem,
            że w ramach NFZ przyjmuje dr Puzyna - w czwartki w przychodni (moja znajoma
            chodziła do niego) ale nie wiem na jakiej zasadzie są zapisy - musiałabyś się
            dowiedzieć w szpitalu.
    • lolalilu Re: CM Damiana /Żelazna w Wawie 04.03.05, 21:28
      Ja też polecam Żelazną. Możesz tam mieć warunki pobytowe takie same jak w
      Damianie, a to jednak szpital publiczny - jeśli w trakcie porodu okaże się, że
      konieczne jest cc - nie będziesz musiała dopłacać. Mają dobra kadrę lekarską i
      świetny zespół położnych. Oddział neonatologiczny z porządnym - nowym sprzętem
      i pełnym zespołem - tylko bardzo poważnie chore dzieci trafiają od nich do
      innych szpitali - co jest przez nich załatwine. Za poród w z indywidualną
      opieką położnej i zzo zapłacisz 2800zł - plus max 500zł za dobę jeśli będziesz
      chciała wynając jednoosobową salę pobytową o podwyższonym standardzie. Zatem
      Jeśli wszystko pójdzie bez komplikacji zapłacisz 3800zł (poród, indywidualna
      położna, sala porodowa o podwyższonym standardzie, zzo i dwie doby w
      jednoosobowej sali pobytowej o podwyższonym standardzie). Jeśli konieczne
      będzie cc koszt wzrośnie o 200zł - tyle się płaci za obecność męża na sali
      operacyjnej. Na oddziale neonatologicznym dzieciom robi się wszelkie potrzebne
      badania - w ramach opieki. W szpitalu na codzień są specjaliści od laktacji i
      fizjoterapeuci.

      Ale Damian ma jedną podstawową przewagę - bez problemu zrobią Ci tam cc na
      życzenie - tj., bez wskazań medycznych. Ale jeśli chcesz rodzić naturalnie
      polecam Żelazną. Co by nie mówić położne mają tam najwieksze doświadczenie - bo
      tam właśnie od lat odbywa sie najwięcej porodów w województwie mazowieckim.
      • magnolka1 Re: CM Damiana /Żelazna w Wawie 05.03.05, 00:36
        Moje dziecko przyszło na świat w Damianie. Jestem bardzo zadowolona z tego
        szpitala, pobytu itd. Drugie dziecko również tam urodzę. Jeżeli Was stać na
        Damiana (bo rzeczywiście jest drożej) to polecam.
        Asia.
      • malgosia_30 Re: CM Damiana /Żelazna w Wawie 28.06.05, 14:47
        oczywiscie tylko Zelazna!!! - przeciez to panstwowy szpital!!!
        Dziewczyny dajcie spokoj za urodzenie dziecka chcecie placic 4000 tys. i
        uwazacie ze to normalne.
        Zreszta i tak ostatnio dowiedzialam sie o postanowieniyu dyrekcji szpitala
        ze swojego lekarza z Zelaznej mozna miec jedynie jezeli prowadzi min. polowe
        ciazy. Ja sie tam pchac nie zamierzam juz mi przeszlo.
        Wybieram spokoj gdzie indziej a nie korytarz i pospieszanie.
        Nie zaluje na dziecko ale tym wszystkim milym i uprzejmym za pieniadze placic
        nie zamierzam. Juz zaplacilam w Damianie w 1997 3500 tys. za operacje starszego
        dziecka i "komfort psychiczny" Synek mial wtedy 2,5 roku i operacja planowana
        mial byc na moich rekach az usnie i co -NIC!!! jasnie poani anestezjolog sie
        spoznila i wszystko poszlo na marne pan profesor tez sie spieszyl i zaryczana
        wraz z placzacym dzieckiem w pospiechu moglam wejsc na chwilke na sale
        operacyjna. Wszystko w biegu i na sile.PORAZKA!!! Tak wiec wszystko zalezy od
        ludzi i ich serca. Bo nawet gdy placisz gruba kase nie masz pewnosci ze kupisz
        ich serca.
    • renata28 Re: CM Damiana /Żelazna w Wawie 05.03.05, 01:37
      Miałam cc na Żelaznej. Też miotałam się między Damianem a Żelazną. Umówiłam się
      z dr Tymińską (świetna). Gdyby nie to, nie przyjeliby mnie z braku miejsc, bo
      wszystko odbyło się za wcześnie jak było umówione. W sumie kosztowało 2500 (mąż
      był obecny przy cc). Żałowałam tylko, że nie było mowy (taki ruch) o pokoju o
      podwyszonym standardzie (ale to wynika z mojego charakteru, po prostu wolałabym
      być sama z córeczką i mężem), bo ten zarezerwowany nie doczekał się, tak bardzo
      się mojej malutkiej spieszyło.
      Opieka była bardzo dobra, siostry, lekarze (zarówno dla pacjentki, jak i
      dziecka) na zawołanie.
      Powodzenia
      • mamainspe Re: CM Damiana 05.03.05, 11:57
        Zdecywowanie polecam Damiana. Bardzo fachowa opieka (wbrew temu co niektóre
        kobiety wypisują). Urodziłam dwoje maluchów własnie w Damianie i bardzo gorąco
        polecam.Jesli zdecyduję sie na trze cie to tylkow Damianie. Jeśli chodzi o
        koszty to, są one niewiele wyższe od zofii ale komfort dużo wyższy.
        • lolalilu Re: CM Damiana 06.03.05, 13:16
          koszty są faktycznie nie wiele wyższe dopóki nie pojawią się komplikacje - jak
          na przykład konieczność zrobienia cc. Wtedy koszt porodu bardzo się podnosi. Na
          Żelaznej w takiej sytuacji dopłaca się 200zł. W Damianie będzie to już około
          2000zł. Ale oczywiście pod względem komfortu kliniki prywatne zawsze będą miały
          przewagę.
      • netka133 Re: CM Damiana /Żelazna w Wawie 02.04.05, 11:52
        Renata a mogłabyś podać jakiś namiar na przychodnię w której przyjmuje dr
        Tymińska (najlepiej prywatnie). Z góry dziękuję, Netka
    • black-cat Re: CM Damiana /Żelazna w Wawie 07.03.05, 10:24
      Dziewczyna pyta o opinie a nie koszty, bo te oczywiście w św Zofii będą niższe.
      Ze zdziwieniem czytam jak to wiele osób, które nigdy nie były w Damianie
      wypowiadają się na temat bezpieczeństwa, sprzętu itp, powołując się na
      rzekomych znajomych, którzy tam pracują. Też mam znajomych lekarzy i w św Zofii
      i w Damianie i jakoś nigdy nie słyszałam od nich negatywnych wypowiedzi na
      temat Damiana. Co więcej kilku moich przyjaciół, lekarzy właśnie, namawiało
      mnie bardzo na Damiana po tym jak sami tam rodzili.
      Też się zastanawiałam, który szpital wybrać ale po wielu rozmowach ze
      znajomymi, i przede wszystkim odwiedzeniu obu tych szpitali zdecydowałam się na
      Damiana i nie żałuję. Miałam zapewnioną bardzo dobrą opiekę, cudowną atmosferę
      i oczywiście bezpieczeństwo. Wcześniej dokładnie wszystko obejrzałam (również
      OIOM) i podjęłam jak się później okazało słuszną decyzję. Dzisiaj wiem, że moje
      dziecko nie przeżyłoby gdybym rodziła w szpitalu publicznym (o tym powiedział
      mi mój ginekolog - który zresztą w Damianie nie pracuje), utknęłabym zapewne w
      punkcie przyjęć a tak, dzięki naprawdę błyskawicznej akcji mogę się cieszyć
      moją śliczną córeczką.
    • black_currant Re: CM Damiana /Żelazna w Wawie 07.03.05, 10:51
      Urodziłam w Damianie. Była to naprawdę dobra decyzja.

      Powody?
      1. Mój lekarz prowadzący - chciałam rodzić z nim w szpitalu, w którym może
      swobodnie podejmować decyzję (czyli np. nie będzie musiał się zastanawiać, czy
      już robić cesarkę, czy jeszcze trochę poczekac, bo potem ordynator może mieć
      pretensje, że było za szybko). Inna sprawa, że w dniu mojego porodu lekarz,
      który prowadził moją ciążę odbierał porody tylko w Damianie.
      2. Chciałam mieć wpływ na to, czy będę rodzić naturalnie. Chciałam mieć pewnośc
      tego, że jeśli w pewnym momencie poproszę o cesarkę nikt nie będzie mi robił
      przeszkód.
      3. Chciałam mieć pewność, że będę miała do swojej dyspozycji anestezjologa.
      4. Płacę i wymagam. Jestem przeciwnikiem dawania łapówek. I nie chciałabym mieć
      dylematu czy płacić po porodzie położnej w łapę za to, żeby pomogał mi przy
      dziecku, tudzież żyć nadzieją, że jakoś to będzie. Tu mogłam wcześniej poznać
      zespół, dowiedzieć się 'jak będzie'. Potem nie miałam żadnych oporów, żeby
      prosić kogokolwiek o pomoc.
      5. Nie chciałam zastanawiać się do ostatniej chwili czy przyjmą mnie do szpitala
      czy odeślą.
      6. Kwestia finansowa - gdybym chciała wykupić w Zofii taką opiekę jak w Damianie
      (własny lekarz, położna, znieczulenie, poród rodzinny, a po porodzie pojedynczą
      salę i położną do opieki 24 godziny na dobę) zapłaciłabym więcej niż w Damianie.
      Fakt, że za cesarkę dopłaciłabym 200 a nie 1500zł, więc w sumie na jedno wyszło.
      7. Przed porodem miałam swobodny, bezpłatny dostęp do KTG. Umawiałam się na
      godzinę i miałam robione badanie od ręki.
      8. No i jeszcze jedna ważna (dla mnie) rzecz - na wszystko dostałam fakturę.

      Po porodzie okazało się, że właśnie dzięki dobrej i w porę podjętej decyzji o
      cesarce i ja i synek jesteśmy cali i zdrowi. Nie wiem jak byłoby w innym
      szpitalu. I nawet nie chcę o tym myśleć.

      ---------------------------------------
      Ania - podwójna mama październikowa smile
      Emilka (1.10.2001)
      Grześ (18.10.2004)
      • tusia21 Re: CM Damiana /Żelazna w Wawie 07.03.05, 16:35
        Rodziłam na żelaznej 3 miesiące temu. Wszyscy chwalili ten szpital. było
        TRAGICZNIE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Zdecydowanie
        odradzam. Myślę, że nie powinnaśsię zastanawiać. Nie bierz żelaznej pod uwagę.
        Lecą tylko na opinii. Jestem psychologiem i wiem, że to co niedostępne jest
        atrakcyjne. Bardzo chciałam tam rodzić i tak samo bardzo się "przejechałam".
        Rodziłam z mężem. Trafiliśmy na okropną położną, której prawie wogóle nie było
        przy nas. Mój poród trwał 20 godzin. Byłam przez nią traktowna przedmiotowo.
        Winda nie działała przez 3 dni i 2 godz. po porodzie musisz iść po schodach na
        2 piętro. Na sali zimno, a przecież jesteś z małym dzieckie. Tłumaczyli się, że
        mają tylko 1 piecyk na wszystkie sale. Dodam, że na tej sali też kąpią
        maleństwo. Nie potrafią dobrze pobrać krwi dziecku i w wieku przypadkach mamy
        po kilku dniach od porodu muszą jechać do IMiDZ bo na żelaznej żle pobrano krew
        do posiewu. Po tydodniu od porodu wróciłam do szpitala z gorączką. Miałam
        kąplikacje. Przy wypisie lekarz pytał MNIE na co lezałam w szpitalu. Jakbym to
        ja miała zdecydować czy na zapalenie pęcherza czy złogi poporodowe. Do dziś
        tego nie stwierdzono. Na sali leżałam z dziewczyną, która rodziła 30 godz. i
        dopiero po 30 godz. podjęli decyzję o cesarce!!!!!!!! Do tego wdali jej jakąś
        bakterie, że po tygodniu wróciła do szpitala z brzuchem pełnym gnijącej ropy.
        kiedy udało im się ją oczyścić, aby zrobić dobre wrażenie sam ordynator
        postanowił ją zszywać. Po kilku godz. od zszycia wróciła na kolejne zszycie, bo
        tamte szwy okazały się być żle założone i leciała jej krew. Wymęczyli ją
        strasznie, a ona biedna leżała 2 tyg. Bez dziecka, bo była zbyt słaba żeby się
        nim zajmować. Jej dziecku też żle pobrali krew. TRAGICZNI LEKARZE WYKAZUJĄCY
        SIĘ KOMPLETNĄ NIEWIEDZĄ. Zdecydowanie ODRADZAM!!!!!!!!!!!
        Pozdrawiam i życzę łatwego porodu
        • tusia21 Re: CM Damiana /Żelazna w Wawie 07.03.05, 16:40
          Zapomniałam dodać, że leżałam na sali z kobietą, której dziecko zmarło 2 godz.
          po porodzie. Jak można położyć taką kobietę na salę, na której ja leżę z
          noworodkiem i kazać jej patrzeć na
          maleństwa!!!!!!!!!!!!!!!!!!!???????????????????
          Na 2 dzień po śmierci jej dziecka nie mogli znaleść zwłok. Nikt nie wiedział
          gdzie są. Ktoś twierdził, że przewieżli na Karową, Ktoś inny, że tu są. Sama
          wyciągnij wnioski. to nie jest zasłyszane opowiadanie. Byłam świadkiem tego
          wszystkiego
          • tusia21 a to moja córeczka 07.03.05, 16:48
            poczta06.o2.pl/zal/d,100,1,/Zalacznik_1
      • pszczola70 Re: CM Damiana /Żelazna w Wawie 08.03.05, 20:59
        6 tygodni temu urodzilam na Zelaznej i byla to naprawde bardzo dobra decyzja.
        Z tego co czytam, to kompletnie nie wiesz jak wygladaja porody na Zelaznej.
        1. Polozna nie dostaje "w lape" tylko placi sie kulturalnie w kasie, mozna
        rowniez placic kartami kredytowymi i dostaje sie na wszystko FAKTURE.
        2. Jednoosobowe sale porodowe (tylko jedna "dwojka") wygladajace wypisz wymaluj
        jak w Damianie.
        3. Sale poporodowe komfortowe - dodatkowe lozko dla osoby towarzyszacej - moj
        maz mieszkal z nami w szpitalu
        4. Fachowa opieka laktacyjna - co niezmiernie wazne przy karmieniu piersia.
        5. Wspanialy kontakt z polozna.
        6. Wspanialy caly personel sprawujacym opieke nad nami - do dyspozycji 24H na
        dobe i reagujacy natychmiast.
        6. Anestezjolog obecny na oddziale i do dyspozycji w razie koniecznosci.
        7. Przed porodem dostepne badanie KTG w Izbie przyjec.
        8. Wszystkie koszty nizsze niz w Damianie (ja rodzilam na Zelaznej - kolezanka
        w Dammianie)Lezalysmy 4 doby.
        9. Zapewnione przyjecie do szpitala.
        10. W szpitalu tym nie przeciaga sie decyzji o wykonaniu cesarskiego ciecia w
        razie wystapienia komplikacji - tutaj dba sie rowniez o kobiety a nie tylko o
        dzieci. Trzeba robic - to robia.
        11. OSTANIA SPRAWA: Jesli bede w kolejnej ciazy bede rodzic na Zelaznej, z ta
        sama polozna w tych samych warunkach i przyjaznej atmosferze.

        Mysle, ze Twoja zla opina o Zelaznej wynika z niewiedzy.

        Pozdrawiam,
        mama Misi
        • black_currant Re: CM Damiana /Żelazna w Wawie 08.03.05, 21:07
          Ale przecież ja wcale nie wyraziłam w moim poście złej opinii o Żelaznej, a na
          pewno nie to było moją intencją.
          Po prostu napisałam czemu wybrałam Damiana i że wykupienie takiego samego
          'pakietu' byłoby na Żelaznej droższe (w wypadku rodzinnego porodu naturalnego
          z wybranym lekarzem i położną, znieczuleniem i wszystkim ponadstandardowym
          potem).
          A moje pozostałe punkty dotyczyły szpitali ogólnie.

          Zresztą nie mogę robić porównania warunków w Damianie i na Żelaznej, bo nigdy
          tam nie byłam. Patrząc na cennik skalkulowałam co mi się bardziej opłaca, no i
          ważnym argumentem było to, że mój lekarz tam pracuje.

          Myślę, że tylko osoba, która rodziła w obu szpitalach może naprawdę powiedzieć
          gdzie było lepiej. Ja po prostu powiedziałam dlaczego wybrałam ten a nie inny
          szpital. W przeciwieństwie do większości szpitali państwowych oferował mi 'w
          cenniku' wszystko to, na czym mi zależało.

          Pozdrawiam smile
          -------------------------------------
          • superagi Re: CM Damiana /Żelazna w Wawie 12.03.05, 23:50
            A ja myslę, że wszystkie złe opinie na temat kliniki Damiana wynikają po prostu
            z niewiedzy i zawiści tych dziwczyn, których na taki poród po prostu nie stać.
            Muszą więc koniecznie obrzydzić tę klinikę innym. Działanie z góry bez sensu,
            bo każdy rozsądny człowiek, który był na Żelaznej i w centrum medycznym Damiana
            w 5 sekund zorientuję się gdzie jest przyjaźnie, ciepło, serdecznie a przede
            wszystkim super profesjonalnie !
            • renata28 Re: CM Damiana /Żelazna w Wawie 13.03.05, 02:01
              Przyznaję Ci w 100% rację. Sama zrezygnowałam z Damiana tylko dlatego, że
              naczytałam się tu głupot i trochę się przestraszyłam, że może w tym wszystkim
              jest jakaś prawda. Na Żelaznej nie było źle, wspominam wszystko bardzo dobrze.
              Tylko jak już pisałam brak komfortu osobnego pokoju i tłumy odwiedzających do
              współleżących, a na Żelaznej, choć za to trzeba zapłacić, to i tak nie zawsze
              można mieć.
              Też nie rozumiem tego opluwania szpitala, w którym się nigdy nie było, podobnie
              zresztą postępuje się tu z lekarzami.
              To jest możliwość wyboru, z pewnością nie dla wszystkich, ale cóż takie jest
              życie...
              • beatam Re: CM Damiana /Żelazna w Wawie 13.03.05, 23:45
                Drogie dziewczyny,
                Damiana nie brałam pod uwagę, więc dokładnie nie wiem, ale upewnijcie się czy:
                na dyżurze jest cały czas lekarz (także w nocy), czy mają inkubator i co się
                dzieje w razie (odpukać) problemów z dzieckiem. Czy nie jest przypadkiem tak,
                że dziecko i tak trafia wtedy do zwykłego szpitala? Słyszalam o przypadku
                kolegi z pracy, którego córeczkę kilka godzin po urodzeniu i tak przewieźli do
                państwowego szpitala, bo były jaskieś problemy. A mama została w tej super
                jdoosobowej sali, za którą slono zaplacila, ale pewnie wolałaby dużo
                skromniejsze warunki, byleby być blisko dziecka...
                • black_currant Re: CM Damiana /Żelazna w Wawie 14.03.05, 00:05
                  Inkubator mają na pewno. O lekarzu w nocy nie będę się wypowiadać, bo powiem
                  uczciwie - nie pytałam, a mi na szczęście nie był potrzebny. Ale nie
                  podejrzewam, żeby szpital pozostawał na noc bez opieki lekarskiej.

                  A co do przewożenia dzieci. Prawda jest taka, że przy dobrej diagnostyce
                  prenetalnej i prawidłowo przeprowadzonym porodzie istnieje bardzo niewielkie
                  ryzyko, że dziecko będzie potrzebowało wysokowyspecjalizowanej opieki.
                  Niewielkie, chociaż oczywiście nigdy nie można go do końca wykluczyć (jak
                  chociażby w przypadku Twojego kolegi). Tyle, że patrząc od tej strony to w
                  ogóle nie powinno rodzić się w innych szpitalach niż kliniczne, które posiadają
                  OIOM noworodkowy i najwyższy stopień referencyjnosci. A wiadomo, że te szpitale
                  powinny przyjmowac przede wszystkim wcześniaki i dzieci chore oraz z ciąż
                  patologicznych. Natomiast na pewno żadna matka u której wyniki badan
                  prenetalnych wykazują chociaż cien prawdopodobieństwa, że dziecko ma kłopoty ze
                  zdrowiem nie zdecyduje się na poród w Damianie, ani w żadnym
                  innym 'nieklinicznym' szpitalu.


                  ---------------------------------------
                  Ania - podwójna mama październikowa smile
                  Emilka (1.10.2001)
                  Grześ (18.10.2004)
            • lolalilu Re: CM Damiana /Żelazna w Wawie 14.03.05, 07:39
              A ja sie z Tobą nie zgadzam... Tak jak pisze się wiele o brakach konkretnych
              szpitali tak samo powinno się wymieniać braki i wady klinik prywatnych. To
              pozwala kobietom podjąć decyzję. Wiadomo, że idąc z wizytą do prywatnej kliniki
              będa oszołomione pięknym wnętrzem i przyjaznym nastawieniem personelu. Znając
              pewne obszary "potencjalnego zgrożenia" moża się lepiej przygotowac do rozmowy
              z właścicielem kliniki. To właśnie za sprawą coraz wyższej świadomości = coraz
              wyższym oczekiwaniom kliniki prywatne INWESTUJĄ w sprzet a tym samamy
              bezpieczeństwo matki i dziecka. Kiedyś w Damianie nie było inkubatora - teraz
              jest. Zoastało to "wymuszone" przez rynek - potrzeby (m.in. poczucia
              bezpieczeństwa) pacjentek. Wiele się tu pisze o każdym ze szpitali w Warszawie -
              są opinie pozytywne i opinie negatywne. Nie da się uniknąc pojawienia się
              negatywnych opinii również o klinikach prywatnych - przeciez nie wszystkich da
              się zadowolić... Są osoby, które z różnych względów mogą być niezadowolone.
              Ważne jest dlaczego tak jest i czy klinika coś z tym zrobiła... Myslę, że
              odwoływanie się do zawiśc i tego typu uczuc jest krzywdzące dla wielu osób,
              które mają merytoryczne zarzutu do kliniki - w dodatku głęboko przemyślane. Nie
              chcę pisać tego co ja myślę, bo juz raz mi się za to oberwało. Ale pozwolę
              wymienić tu obszary, które - wydaje mi się - warto "zbadać". To, że je
              wymieniam nie ma świadczyć w żaden sposób przeciwko klinice Damiana, ani żadnej
              innej. Zatem ze swojej strony (po rozmowach z lekarzami) uważam, że zawsze
              warto zapytać w prywatnej klinice o:
              - opiekę lekarską - dyzur nocny, ilu jest lekarzy - w nagłych przypadkach (np
              kiedy macica się nie obkurcza i zaczyna się mocne krwawienie) trzeba operować
              natyczmiast. Co się wtedy dzieje.
              - umowa ze stacją krwiodawstwa - jakie są możliwości kliniki na otrzymanie
              krwii.
              - jeśli dziecko będzie musiało zostać przewiezione do innego szpitala - czy
              klinika zapewni matce pobyt z dzieckiem.

              Dla mnie te pytania były kluczowe. W moim przypadku odpowiedzi nie były
              zadowalające. Ale to było już 1,5 roku temu. Jestem pewna, że od tego czasu
              wiele mogło się zmienić.

              Myślę, że polemika i odpowiadanie na pewne pytania jest pożyteczne...
              A z troszkę innego obszaru - odnośnie lekarzy - najbardziej mnie
              zastanawia "podwójna" moralność kilku lekarzy, którzy w publicznych szpitalach
              (gdzie również pracują)zmuszają pacjentki do wielogodzinnych porodów zanim
              zdecydują o cc - a często nie decydują o nim wcale, a równocześnie w klinice
              prywatnej wykonują cc na życzenie... Na tej podstawie negatywnie oceniam kilka
              osób. Ale to jest moja subiektywna ocena.

              Błagam nie rzucajcie się na mnie - jeszcze raz powtarzam, nie jestem
              przeciwniczką klinik prywatnych, uważam że ich działalność jest potrzeba a
              stopień profesjonalizmu bardzo wysoki (oni nie mogą sobie pozwolić na
              niezadowolone pacjentki - co ich bardzo motywuje).
              • black_currant Re: CM Damiana /Żelazna w Wawie 14.03.05, 16:57
                lolalilu napisała:

                > A z troszkę innego obszaru - odnośnie lekarzy - najbardziej mnie
                > zastanawia "podwójna" moralność kilku lekarzy, którzy w publicznych
                szpitalach
                > (gdzie również pracują)zmuszają pacjentki do wielogodzinnych porodów zanim
                > zdecydują o cc - a często nie decydują o nim wcale, a równocześnie w klinice
                > prywatnej wykonują cc na życzenie... Na tej podstawie negatywnie oceniam
                kilka osób. Ale to jest moja subiektywna ocena.

                A ja myślę, że to nie jest podwójna moralność.
                Po prostu w Damianie (czy innej prywatnej klinice) lekarz nie musi się później
                tłumaczyć przed ordynatorem dlaczego zdecydował się na zrobienie cesarki.

                Ja natomiast bardzo negatywnie (i to delikatne określenie) oceniam tych
                lekarzy, którzy nie robią cc przy ewidentnych wskazaniach, bo czekają na
                kopertę. No ale to już zupełnie inny temat.

                ---------------------------------------
                Ania - podwójna mama październikowa smile
                Emilka (1.10.2001)
                Grześ (18.10.2004)
                • lolalilu Re: CM Damiana /Żelazna w Wawie 14.03.05, 17:04
                  o tak tych którzy przeciągają porody oceniam najgorzej. I niestety w każdym
                  szpitalu chyba tacy by się znaleźli sad Mam nadzieję, że ten gatunek lekarzy za
                  jakiś czas wyginie. Natomiast tych co oczekują koperty (już nie mówiąc o tych
                  którzy przyjmują) pozbawiałabym prawa wykonywania zawodu - bo to jest
                  wymuszenie. I powinno być karane.

                  Ale w Damianie pracuje też kilku doktorów którzy w szpitalach publicznych
                  pełnią funkcje szefów dyżurów - a Ci przed nikim się tłumaczyć nie muszą z
                  cc... Pozwoliłam sobie na taką odważną ocenę tylko dlatego, że wiem jakie mają
                  kompetencje w szpitalach publicznych. Myślę poprostu, że większość lekarzy za
                  odpowiednie pieniądze pominie nawet swoje osobiste poglady i nastawienie do
                  pewnych zabiegów. To smutna refleksja. Ale jakże prawdziwa... U jej podstawy
                  niestety leży bardzo dużo problemów. Lekarze z wysokimi kwalifikacjami powinni
                  dobrze zarabiać. Oj odbiegam już chyba od tematu.
                  • black_currant Masz całkowitą rację n/t 14.03.05, 19:37

                    • lolalilu Re: Masz całkowitą rację n/t 14.03.05, 20:00
                      smile dzięki - dlatego bardzo mnie martwi kompletna stagnacja w działaniach
                      Fundacji Rodzić po Ludzku. A jest co robić...
                      • black_currant Re: Masz całkowitą rację 14.03.05, 20:55
                        Myślę, że przede wszystkim należałoby wprowadzić cesarkę na żądanie do cennika
                        publicznych szpitali. To by rozwikłało wiele problemów...

                        ---------------------------------------
                        Ania - podwójna mama październikowa smile
                        Emilka (1.10.2001)
                        Grześ (18.10.2004)
            • lolalilu Re: CM Damiana /Żelazna w Wawie 15.03.05, 23:35
              Ja byłam i tu i tu. Ale każdy ocenia pewne rzeczy inaczej - mnie Damian nie
              zachwycił - zdecydowałm się na Żelazną. Nie zazdroszę nikomu tego, że rodził w
              Damianie, bo spokojnie mogłam tam rodzić - dokonałam innego wyboru i kierowałam
              się wieloma względami, ale finansowymi w najmniejszym stopniu. Mam prawo pisać
              tu na forum co mi się nie podobało w Damianie - tak jak Ty masz prawo pisać o
              tym co Ci się nie spodobało na Żelaznej - to jest cenna informacja dla innych.
              I nie ma to na celu zniechęcania, ale wymiany poglądów. Bo jeśli ktoś obejrz tę
              klinikę i będzie wpełni zadowolony z tego co zobaczył czy usłyszał nic go nie
              zniechęci. A oględziny i rozmowa nie kosztują. To miło, że dbasz o wpływy
              kliniki. Bardzo lojalna postawa. Mam podobną w odniesieniu do Żelaznej - bo tam
              urodziło się moje dziecko. A stawiając sprawę w ten sposób (że Ci którzy źle
              mówią Damianie robią to z zawiści lub ninewiedzy) jesteś niesprawiedliwa.
              Naprawdę nie wszystkich da się zadowolić. A Damian choć jest bardzo dobrą
              kliniką nie rzuca na kolana - widziałam prywatną klinikę w 3mieście... Dlatego
              jak chcesz przekonywać kobiety o wyższości Damiana nad Żelazną lepiej sięgnij
              inne arumenty - np. to że jest zindywidualizowana obsługa, cisza, spokój itp.
              Myślę, że mogłabyś napisać dużo dobrego o tej klinice zamiast osoby którym
              Żelazna z jakichś względów bardziej przypadła do gustu uznawać za mniej
              rozsądne... To jest obraźliwe. I ma prawo wzbudzać negatywne emocje.

              pozdrawiam,
              niedoinformowana, zawistna, nierozsądna i działająca bez sensu...

              Chciałabyś dodać jeszcze jakiś epitet? Nie krępuj się.
    • mag123 Re: CM Damiana /Żelazna w Wawie 14.03.05, 13:30
      czesc, potzrebuje info o porodziw w Iatrosie
      • martyna122 Re: CM Damiana /Żelazna w Wawie 14.03.05, 13:42
        "Nie bierz żelaznej pod uwagę.
        Lecą tylko na opinii."
        Dobre!!! A skąd oni mają tą dobrą opinię? Sami sobie ją wymyślili. Jeśli
        szpital leci na dobrej opinii, to znaczy że jego pacjentki są zadowolone.
        • lolalilu Re: CM Damiana /Żelazna w Wawie 14.03.05, 16:43
          hehehe i ciekawe czemu z roku na rok jest tam coraz więcej porodów - luty był
          ponoć rekordowym miesiącem w historii szpitala. A marzec jest jeszcze bardziej
          rekordowy - póki co... W piątek moja znajoma urodziła. Kilkanascie minut
          spędziła na porodówce - bo dziecku zaczoł spadać puls - natychmiast jej zrobili
          cc - Ci okropni lekarze z Żelaznej co to męczą pacjentki wink
          • mama-in-spe Re: CM Damiana /Żelazna w Wawie 15.03.05, 12:22
            Tusia21, dawno się tak nie uśmiałam.
            Co do zarzutów Superagi, że "z zawiści" opluwa się Damiana, kochana, a skąd ty
            mozesz wiedzić, na co kogo stać? Siedzisz u nas w portfelu? A może na podstawie
            nicka potrafisz przejrzeć konta bankowe?
            Róznica kosztów między Żelazną a Damianem naprawdę nie jest porażająca, więc
            troszkę ta twoja teoria kuleje. Ja na przykład miałam przez ładnych kilka lat
            abonament w Damianie, bardzo dobrze znam warunki i brałam pod uwagę to miejsce
            przy wyborze porodówki. Byłam, ogladałam, rozmawiałam z lekarzami. Byłam też w
            kilku innych miejscach i naprawdę zapewniam Cię, że Żelaznej nie wybrałam z
            oszczędności.

            P.s. szef powinien Cię wylać z pracy, bo robisz kuku PR-owi Damianasmile
            • black_currant Re: CM Damiana /Żelazna w Wawie 15.03.05, 13:00
              mama-in-spe napisała:

              > Byłam też w
              > kilku innych miejscach i naprawdę zapewniam Cię, że Żelaznej nie wybrałam z
              > oszczędności.

              Szczególnie, że jeśli chce się mieć przy porodzie wybranego lekarza i położną i
              do tego znieczulenie oraz własną salę i wykupioną położną po porodzie, to
              Żelazna jest droższa...

              ---------------------------------------
              Ania - podwójna mama październikowa smile
              Emilka (1.10.2001)
              Grześ (18.10.2004)
            • superagi Re: CM Damiana /Żelazna w Wawie 15.03.05, 23:16
              Cieszę się, że tak Cię ubawił mój wpis. Jakiś miły kawałek dnia, prawda?
              Ale ad rem.Po pierwsze nie jestem Twoją znajomą, żebyś wyrażała się o mnie
              kochana! Po drugie gratuluje, że "przez ładnych kilka lat" miałaś abonament w
              Damianie, który w najlepszym wypadku przewiduje zniżkę na poród. Fantastycznie,
              że byłaś w Damianie i rozmawiałaś z lekarzami. Twój wybór był inny. Także
              doskonale.Każdy ma prawo wyboru. Tylko skąd ta agresja w stosunku do mnie?
              Jedyne, co ją tłumaczy to brak kultury.

              P.S. A co do szefa, to uważaj na swojego. Zwłaszcza, gdy zamiast pracy
              wypisujesz takie brednie!
              • mama-in-spe Re: CM Damiana /Żelazna w Wawie 17.03.05, 15:29
                superagi napisała:

                > Cieszę się, że tak Cię ubawił mój wpis. Jakiś miły kawałek dnia, prawda?
                > Ale ad rem.Po pierwsze nie jestem Twoją znajomą, żebyś wyrażała się o mnie
                > kochana! Po drugie gratuluje, że "przez ładnych kilka lat" miałaś abonament w
                > Damianie, który w najlepszym wypadku przewiduje zniżkę na poród.
                Fantastycznie,
                >
                > że byłaś w Damianie i rozmawiałaś z lekarzami. Twój wybór był inny. Także
                > doskonale.Każdy ma prawo wyboru. Tylko skąd ta agresja w stosunku do mnie?
                > Jedyne, co ją tłumaczy to brak kultury.
                >
                > P.S. A co do szefa, to uważaj na swojego. Zwłaszcza, gdy zamiast pracy
                > wypisujesz takie brednie!


                A gdzie ty widzisz agresję w moim wpisie, masz jakieś traumy? Kompleksy? Jeśli
                tak, to lepiej wracaj do pracy i się nie stresuj na forum. Nie umiesz normalnie
                dyskutowac, to się lepiej w ogóle nie odzywaj.
                Moim szefem się nie martw, sama nim jestem, więc piszę, kiedy mi się podoba.
                A "kochana" było oczywiście ironiczne, możesz sobie tam wyimaginowac cudzysłów.
                Na drugi raz, zanim zaczniesz kogoś pouczać na temat braku kultury, przejrzyj
                jakiś podręcznik savoir vivre'u i nie zagladaj ludziom do portfela, bo to
                bardzo brzydko. Nie imputuj też, że ktos wybrał świetny szpital zamiast
                przeciętnej prywatnej kliniki z braku kasy.
                No i najważniejsze, czytaj ze zrozumieniem, to naprawdę nie boli. Nie z twojego
                postu się uśmiałam, twój był po prostu żałosny.
                eot
    • aksiak Re: CM Damiana /Żelazna w Wawie 16.03.05, 13:27
      mam dwojke dzieci szczesliwie urodzonych w szpitalu na Żelaznej.
      nie chodzilam do szkoly rodzenia ani nie rodzilam opłacajac lekarza czy
      pielegniarkę jedynie to płaciłam za porod rodzinny.
      Bardzo polecam ten szpital i za opieke i za odnoszenie sie z szacunkiem do
      rodzacej, mila atmosfera i jesli mialabym rodzic jeszcze raz to napewno bym
      wybrala ten szpital.
      rodzilam w 2002r
      • kam_a Re: CM Damiana /Żelazna w Wawie 16.03.05, 19:39
        Hmm...a ja właśnie podjęłam decyzję o porodzie na Żelaznej, i mam nadzieję, że
        to okaże sie dobry wybór, fakt, że wypowiedź Tusi21 mnie przeraziła sad((
        Mam nadzieję jednak, że lekarze po pierwsze jednak nie zwlekają z cc, gdy jest
        taka konieczność no i położne jednak są bardziej zaangażowane w swoją
        powinnosć ?? Czyżby to był wyjątkowy pech ??
        • sta.ania Re: CM Damiana /Żelazna w Wawie 17.03.05, 08:39
          Ja rodziłam w pazdzierniku 2004 na Czerniakowskiej, dziwne gdyż na dwa miesiące
          przed porodem nie brałam pod uwagę tego szpitala, kierowałam się raczej ku
          Damiana. W tym samym czasie urodziła się córeczka mojego przyjaciela na
          Zelaznej, lekarze nie zauważyli wylewu krwi do mózgu, zorientowała się dopiero
          pediatra na wizycie domowej po 7 dniach od wypisu ze szpitala że z dzieckiem
          jest coś nie tak - nie muszę dalej pisac...
    • gaja24 Re: CM Damiana /Żelazna w Wawie 17.03.05, 12:11
      Nie wiem jak jestna Żelaznej, ale mam doświadczenie z Damianem i lekarzem tam
      pracującym.
      Pierwsze dziecko rodziłam w Damianie. Wówczas uważałam, że nic nie może dać mi
      tyle bezpieczeństwa i wygody co prywatny lekarz podczas porodu i pobyt w
      prywatnym szpitalu. Poród odbył się o czasie, nie było żadnych komplikacji,
      opieka była b.dobra. Wiadomo - prywatnie za wszystko trzeba płacić. 6 lat temu
      taki poród kosztował 4.500 zł.Cena obejmowała: poród, wynajecie sali porodowej,
      pokój 1 osobowy, lekarza, anastezjologa, pielęgniarkę położną, pobyt w szpitalu
      2 dni, szczepionki dla dziecka również były płatne , mimo że obowiązkowe.
      Po tak miłych doświadczeniach, druga ciążę i poród również planowałam w
      Damianie. Trafiłam do tego samego lekarza. Nawiasem mówiąc, zachłannego na
      pieniądze (przy każdej wizycie w klinice, proponował, aby następna odbyła się w
      jego prywatnym gabinecie- notabene 150 zł). Mimo to, prowadziłam u niego ciażę,
      ponieważ obdarzyłam go zaufaniem podczas mojej pierwszej ciąży. To wszystko
      było jednak złudne.
      Wszystko było dobrze dopóki nie zaczęłam rodzić w 36 tyg. Zdecydowanie odmówił
      przyjęcia porodu. Byłam zrozpaczona. Wody mi odeszły, a lekarz do którego
      miałam pełne zaufanie odmówił. W trzech szpitalach nie chcieli mnie przyjąć
      (Kasprzaka, Karowa, Madalińskiego), podobno nie mieli miejsc. W końcu trafiłam
      na Czerniakowską - szpital im. Orłowskiego. Gorąco polecam. Położne przemiłe,
      warunki do porodu b. dob. (poród był rodzinny - 500 zł, dla porównania poród w
      Damianie, w tym samym czasie - listopad 2003 r. - kosztował ok. 5.500 zł). Sam
      poród naprawdę niczym nie różnił się od tego w Damianie. Jedyna różnica
      nastąpiła później. Sale 4 i 6 osobowe - to było troche męczące, szczególnie w
      nocy. No i te sanitariaty, dawno przydałby się remont. Poza tym wszystko było
      naprawde w porządku. Warto dodać, że szpital ten jest przygotowany na
      wcześniejsze porody, tzn. przed 38 tyg ciąży, również na porody skomplikowane.
      Mają odpowiedni sprzęt do ratowania życia nawet najmniejszych maluchów.
      Z czytym sumieniem moge ten szpital polecić. Poszłam tam "prosto z ulicy", nie
      miałam znajomego lekarza, ani położnej. Bardzo się bałam tym co mnie czeka, ale
      jestem bardzo zadowolona. Córeczka urodziła się zdrowa, nie potrzebowała
      inkubatora. Była tylko bardzo malutka 1900 dkg.
      Na prywatny szpital można się zdecydować, ale gdy wiadomo, że będzie wszystko w
      porządku. A wiadomo, że to nie jest nigdy pewne do końca. Dlatego, po tych
      wszystkich doświadczeniach, jestem za pewnym szpitalem państwowym. Pozostał mi
      wielki niesmak do lekarza z Damiana - dr GÓŹDZIA. Wszyscy tylko nie on.
      Pozdrawiam wszystkie przyszłe rodzące.
      • sta.ania Re: CM Damiana /Żelazna w Wawie 17.03.05, 15:48
        Tak, zgadzam się w 100% polecam Czerniakowską!!
        • gaja24 Re: CM Damiana /Żelazna w Wawie 17.03.05, 16:24
          ciesze się, że ktoś ma podobne zdanie do mojego.
    • agneso Re: CM Damiana /Żelazna w Wawie - dr Florczak 02.04.05, 19:57
      Witaj,
      Moge z czystym sumieniem polecić dr Marka Florczaka (obecnie prowadzi moją 3, z
      komplikacjami ciążę). Z tym, że chodzę do niego prywatnie a potem rodzę w
      szpitalu na Madalińskiego gdzie On pracuje. No chyba, że mówimy o innym lekarzu
      o tym samym nazwisku.
      Jeśli interesuje Cię więcej informacji na jego temat to zapraszam na
      priv /aga@wytnijto.detekt.pl/.
      Pozdrawiam
      • aga3001 Re: CM Damiana /Żelazna w Wawie - dr Florczak 27.06.05, 22:58
        Ja również chodze do dra Florczaka w Damianie - tak zupełnie z przypadku - no i
        mam zamiar rodzić na Madalińskiego - wiem, że musze mieć cesarkę. Czy mogę się
        umówić z Florczakiem osobiście (żeby on mi ją robił?) Czy to jest możliwe? Czy
        za to sie płaci? I ile? Szczerze mówiąc - nie mam odwagi go o to zapytać. Może
        ktoś wie, jak to się załatwia?
        • kawusia76 Re: CM Damiana 28.06.05, 09:26
          po raz kolejny bardzo ale to bardzo polecam Damiana.spokój,doskonała opieka nad
          matką i dzieckiem,poczucie bezpieczeństwa,warunki do wypoczynku po cc,świetne
          połózne i pielęgniarki...długo mogłabym tak chwalićsmile

          mama Ludwisi urodzonej w CM Damiana
          • bess Re: CM Damiana 03.08.05, 19:54
            Ztego co wiem, zeby konkretny lekarz robiłcc lub odbierał poród na Madalińskiego
            płaci się coś ok. 2000 zł na Fundację szpitala. Dr Florczak niechętnie przyjmuje
            taką propozycję,ale moze Go przekonasz. Pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka