Dodaj do ulubionych

położna Lucyna Oses - sw. Rodzina Poznań

05.05.05, 12:36
Dziewczyny czy któras z Was miała tą Panią przy porodzie - niekoniecznie
prywatnie?
Jestem ciekawa jaka jest.
Obserwuj wątek
    • magda743 Re: położna Lucyna Oses - sw. Rodzina Poznań 09.05.05, 18:27
      Ja z nią rodziłam - to już prawie trzy lata temu. Ciekawe czy bym ją teraz
      pozała....
      Młoda dziewczyna - ale świetna.
      Byłam bardzo zadowolona....
      Pamiętam, jak przy końcówce krzyczałam, żeby nie wychodziła, że ma mnie nie
      zostawiać - a szła po lekarza...
      Rany ale to były czasy....może kolejnym razem też mi się trafi smile)

      Pozdrawiam,magda 743
      • misialski Re: położna Lucyna Oses - sw. Rodzina Poznań 09.05.05, 22:26
        Dziekuje za odzew. Jutros ie z nią spotykamy i myślałam ze nikt z nią nie rodził.
        Czy mozesz mi napisac jeszcze cos wiecej? Jestem ciekawa czy Pani Lucyna jest
        "elastyczna" jesli chodzi o wybór pozycji do parcia i co z ochroną krocza.
        Magdo prosze odezwij sie raz jeszcze.

        Misialski wielkim brzusiem smile
        • magda743 Re: położna Lucyna Oses - sw. Rodzina Poznań 11.05.05, 11:57
          Nie wiem czy w tych sprawach byłaby elastyczna - ja nawet nie myślałam o tych
          rzeczach w trakcie porodu, tyle się wtedy działo. Po znieczuleniu leżałam sobie
          na boku, a na końcu na wznak i jakoś nie przyszło mi do głowy żeby zmieniać
          pozycje.
          W szkole rodzenia położna z Kliniki mówiła, że wybór pozycji do parcia poza
          klasyczną np. na stojącą czy w kucki musi uzgadniać z lekarzem, więc to nie
          jest samodzielna decyzja położnej.
          Ale może od tego czasu coś się zmieniło w Klinice.
          Krocze miałam nacinane, nawet nie wiem kiedy, po porodzie żadnych problemów.

          Pamiętam jak namawiała mnie na znieczulenie, a ja że nie, że jeszcze mnie nie
          boli tak bardzo. A potem... świat po dolarganie był o wiele piękniejszy...smile

          Daj znać jak tam po spotkaniu z Lucyną....
          Pozdr
          Magda

          Krocze nacięte nawet nie wiem kiedy....
          • misialski Re: położna Lucyna Oses - sw. Rodzina Poznań 18.05.05, 10:32
            napisze na priv smile
      • bibi1985 Re: położna Lucyna Oses - sw. Rodzina Poznań 09.07.18, 11:42
        Witam serdecznie,
        Czy mogłabym prosić o jakiś kontakt do p. Lucyny?
        To mój pierwszy poród po wielu przejściach i chciałabym mieć podczas porodu jakieś wsparcie.
        Będę bardzo wdzięczna za pomoc 😊
        Pozdrawiam Weronika

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka