01.12.05, 14:22
Prosze o info jak tam jestsmile)
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • ula233 Re: Inflancka 06.12.05, 13:41
      córka znajomej tam rodziła.Dziecko było duże,więc musieli pomóc.Zrobili 3
      nacięcia,dziecko ma złamany obojczyk,a ona teraz jakieś zakażenie pochwy. Poza
      remontem nie słyszałam pozytywnych opinii na temat tego szpitala
      • imp9 Re: Inflancka 06.12.05, 15:11
        Pierwsze dziecko urodziłam na Inflanckiej, drugiego już na szczęście nie. Z
        Inflanckiej nie pamiętam nic miłego. Poród trwał długo, bardzo długo, nikt mi
        nie pomógł. Moje dziecko ma teraz problemy, które mogą być wynikiem ciężkiego
        porodu, ale teraz nikt tego nie sprawdzi.

        Omijam ten szpital z daleka i ciarki mi chodzą po plecach na samo słowo
        Inflancka.

        Drugi poród był cudem, który zdarzył się na Wołoskiej.
    • agnes_r1 Re: Inflancka 07.12.05, 12:15
      szpital godny poleecenia. chodziliśym z mężem do szkoły rodzenia na inflancką.
      Naporód niestety się nie załapaliśmy, bo akurat był remont, ale moja
      przyjaciółka rodziła tam dwa razy i baaaaaardzo sobie chwali.
      • oliwia244 Re: Inflancka 30.12.05, 21:32
        zdaje sie, ze chodziłyśmy do szkoły ropdzenia w tym samym czasie...
        też nie załapałam sie na poród z powodu remontu, a dwa dni czekać nie mogłam ...
    • lalamido10 Re: Inflancka 27.12.05, 09:54
      Luksusow nie ma ale personel jest mily i uprzejmy. Trzeba jednak walczyc o
      swoje, nie pokazuja jak przewijac dziecko, do pielegniarki laktacyjnej trudno
      sie dopchac. Pediatrzy raczej o wszystkim mowia. Poscieli nie zmieniaja - jest
      jedna na caly pobyt. Lazienki i sale w starym stylu. Najgorzej jest z
      kompetencja lekarzy. Ja poczatkowo bylam zadowolona, moze nie bylo latwo ale
      nikt nie mowil ze bedzie. Okazalo sie jednak ze porod byl zle prowadzony, zle
      zszyto krocze i zastosowano nieodpowiednie leczenie w przychodni przyszpitalnej
      po porodzie. Podobno na tyle zle, ze moge podac ich do sadu.
      • kajtanka Re: Inflancka 27.12.05, 15:45
        Ja urodziłam synka w wrześniu i niestety nie polecam.
        Wieszałam kiedys psy na Madlińskiego ale Inflancka nawet startu do
        Madalińskiego tego z przed 6 lat nie ma sad(
        Gdyby nie to ze miałam swoją cudowna panią dr z Inflanckiej to całkiem było by
        kiepsko.
        Naszczescie poród był szybki i bez komplikacji. Synkowi nie zrobili żadnych
        podstawoych badań nawet poziomu bilirubiny.
        Ja nie polecam ale kazdy czegoś innego oczekuje.
        Pozdrawiam i życze łatwego rozwiązania
    • krokodyl1205 Re: Inflancka 28.12.05, 14:49
      razem z mężem wybraliśmy tzw.poród rodzinny za który musielismy zapłacić ale
      warto było. obie panie połozne, które się nami opiekowały były naprawdę
      super.po 14 godzinach okazało się, że jednak nie uda mi się urodzic synka
      naturalnie i zadecydowano o cesarskim cięciu. dlaczego tak długo musiałam się
      męczyć? nie wiem. myślę, że dużo wcześniej było wiadomo, że dziecko jest zbyt
      duże jak na moje możliwości. lekarka, która była przy moim porodzie, niestety
      nie zapisała się dobrze w mojej pamieci. natomiast koszmar to oddział
      noworodkow gdzie człowiek jest zupelnie pozostawiony samemu sobie. pielęgniarki
      nie pomagają, nie mowią jak zaopiekować się dzieckiem, nie wspierają. czulam
      się tam jak intruz. po pięciu dniach wyszlam ze szpitala z depresją wywolaną
      nie samym porodem (chociaż był ciężki)ale atmosferą panującą na oddziale
      noworodków. jedyne serdeczne słowa należą się pani Małgosi prowadzącej poradnię
      laktacyjną. to kobieta anioł, serdeczna, pomocna i uśmiechnięta. szkoda, że
      tylko ona jedna.
    • iwciab Re: Inflancka 28.12.05, 21:09
      Witam! Ja urodziłam córcie na Inflanckiej w październiku b.r i jestem bardzo
      zadowolona, zarówno z opieki w trakcie porodu jak i na oddziale, warto
      zdecydować sie na poród rodzinny za 500 zeta, atmosfera kameralna, ale jak
      myślę zależy na jaką ekipę sie trafi, ja trafiłam na dobrą i naprawdę polecam,
      starszą córcie rodziłam na Solcu i nie wspominam tego dobrze, pozdrawiam.
      • annulak Re: Inflancka 29.12.05, 08:48
        Ja rodzilam 4 lata temu i wlasciwie mi i mojemu dziecku uratowano w tym szpitalu
        zycie.Zglosilam sie tam w bardzo ciezkim stanie,nie mialam tam lekarza
        prowadzacego a nikt mnie nie odsylal gdzie indziej,bardzo sie mna
        zaopiekowano.Na sali noworodkow nie bylo rewelacji,ale tez nie nie bylo
        strasznie,troche zbyt malo pomocy.Ale jak sie komus zawdziecza zycie,to to
        wszystko inne staje sie niewazne.Teraz jestem w 27tyg ciazy i tez tam bede rodzic.
    • iw1978 Re: Inflancka 29.12.05, 15:34
      Rodziłam tam we wrześniu. Poród na bloku rodzinnym wspominam dobrze. Personel z jednym wyjątkiem miły. Trochę gorzej na położnictwie. Z dzieckiem trzeba sobie samodzielnie dać radę. Ja po dwóch nieprzespanych nocach (przed porodem i tuż po) trzeciej byłam tak zmęczona, że nie słyszałam płaczu dziecka, które miałam w łóżku. Pielęgniarki stwierdziły, że wezmą syna, jak naprawdę będę potrzebować pomocy, ale w końcu poradziłam sobie sama. Dla mnie największym minusem pozostaje fakt, że w drugiej fazie porodu nie pozwalają wybrać pozycji, tylko kładą na samolot oraz to, że tną krocze rutynowo, dla zasady. Mimo wszystko na kolejny poród zdecyduję się pewnie tam.
      • edyta.23 Re: Inflancka 29.12.05, 19:00

        byl tu kiedys post dziewczyny, która urodziła bez naciecia na Inflanckiej,
        podawała nawet namiary na położną z tego szpitala
        • kajo145 Re: Inflancka 06.01.06, 15:37
          jestem położną w tym szpitalu . nie ma czegoś takiego jak rutynowe nacięcie
          krocza!!!!! zależy to tylko od elastycznosci krocza i wielkości głowy dziecka
          a takze np. istniejacych bakteryjnych i grzybiczych chorób pochwy i oklic!!!! o
          tym czy krocze bedzie naciete decyduje sie w ostatnim momencie!!
          • rybka_79_79 Re: Inflancka 18.01.06, 21:07
            Kajo a kim jesteś?Ja mam zamiar rodzic na Inflanckiej,bo mimo niepochlebnych
            opini ja sobie go chwale a szczegolnie lekarzy z ginekologi a zwłaszcza moje go
            pracuje w tym szpitalu.Co prawda do porodu jeszcze troche czasu ale szukam
            jakiejs fajnej położnej.Jeśli możesz to odezwij sie do mnie na meila
            ;RYBKA_79_79@TLEN.PL
          • edyta.23 Re: Inflancka 18.01.06, 21:24

            ja też zamierzam rodzić na Inflanckiej i też bym poprosiła o jakiś kontakt
    • piotrzz Re: Inflancka 20.01.06, 23:06
      A ja rodziłam w październiku na Inflanckiej i jestem zadowolona. Miałam
      poczucie że personel trzyma rękę na pulsie i wszystko się szczęśliwie
      zakończyło. I czułam się dobrze poinformowana. Wszyscy lekarze jakich spotkalam
      (na patologii, porodówce i na noworodkach) grzeczni i mili, położne też, z
      pielęgniarkami od noworodków różnie bywało. Pobyt z dzieckiem na oddziale to
      całkiem inna historia, mamy są skazane same na siebie i panuje haos. Mi to
      starsznie nie doskwierało bo radziłam sobie sama (zresztą po 1,5 dobie nas
      wypisano) ale mamy które rodzą pierwsze dziecko mogą mieć pewne trudności z
      uzyskaniem pomocy np. w kwestii karmienia dziecka. Ale ogólnie polecam !
      • falka32 Re: Inflancka 21.01.06, 12:07
        ja rodziłam na Inflanckiej bez nacięcia, na moją prosbę - położna zrobiła tzw
        aktywną ochronę krocza, żadnych pęknięc, leciutkie obtarcie najwyżej. Dodam, że
        wcześniej nie robiłam żadnych ćwiczen i masaży ani nic takiego.
        Połozna, która to zrobiła - super babka, bardzo taka konkretna i wesoła -
        Agnieszka Korejwo. Wiem, że też Beata Szol jest bardzo dobra i tez umie ochronić
        krocze. Co do innych - nie mam pojęcia, bo ne miałam kontaktu.
        • edyta.23 do falki32 21.01.06, 15:34

          a umawiałaś się wcześniej z ta położną, że to właśnie ona będzie przy Twoim
          porodzie czy przypadkowo na nią trafiłaś?
    • joannabury Re: Inflancka 01.02.06, 10:39
      Czy Ktoś jeszcze sie wypowie na temat tego szpitala bo mój poród juz niedługo :-
      ((
    • ninka301 Re: Inflancka 02.02.06, 08:53
      Ja też prosze o kilka uwag zwiazanych z tym szpitalem. Też zdecydowalismy sie
      tam na poród rodzinny. Chodzilismy na szkolę rodzenia -też szpitalna
      -odwiedzilismy szpital- i sale porodowe wyglądaja całkiem dobrze. Pojedyncze
      pokoje, z wannami , prysznicem, piłkami workami sako itp. natomiast nic nie
      wiemy jak de facto tam jest a termin porodu naszego Malca juz niebawem.......

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka