violqa 20.01.07, 17:17 Rodziłam w tym szpitalu i polecam bardzo, przyjazny personel. Miałam cesarskie cięcie i bardzo dobrą opiekę. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
babeth Re: Oświęcim 17.04.07, 22:56 Rodziłam pierwsze dziecko w szpitalu w Oświęcimiu oraz drugie dziecko w prywatnej klinice w BB. Jest jednak różnica pomiędzy rodzeniem w tym szpitalu a prywatną kliniką. Podkreślam, że w Oświęcimiu personel, zwłaszcza mam tu na myśli położne był życzliwy podczas porodu oraz z małymi wyjątkami w trakcie pobytu w szpitalu (pomoc w karmieniu, etc) ale z poniższych powodów trudno mi polecać rodzenie w tym szpitalu: - szpital nie oferuje rodzenia ze znieczuleniem nawet odpłatnie (w klinice rodziłam ze znieczuleniem refundowanym 100% przez kasę chorych!!!) - szpital nie oferuje rodzenia z wybraną położną (nawet odpłatnie, a szkoda) - sale kilku osobowe bez łazienki, 1 łazienka na piętrze (w klinice 1 i 2 osobowe z łazienką) - wszystkie środki higieniczne (w tym podkłady , papier) należy dostarczyć do szpitala we własnym zakresie (w klinice wszystkie środki higieniczne refundowane z kasy chorych w tym podkłady, podpaski dostępne bez ograniczeń) - golenie krocza + lewatywa bez pytania mnie o zgodę (w klinice brak golenia i lewatywy) - po podłączeniu do kroplówki musiałam leżeć kilka godzin na łóżku porodowym gdyż szpital nie dysponował przenośną kroplówką (w klinice mogłam cały czas chodzić wraz z przenośną kroplówką) - i najbardziej traumatyczne wspomnienie - po porodzie odbywa się codziennie badanie stanu krocza podczas obchodu na sali przy asyście całego personelu oraz innych pacjentek leżących na sali !!! (w prywatnej klinice badała mnie codziennie w odosobnieniu 1 Pani doktor) - pediatra szpitalny na którego natrafiłam był bardzo nieprzyjemny wręcz na mnie nakrzyczał - widać szpital nie ma wypracowanych procedur traktowania pacjentów (w klinice pediatra przyszedł do mojej sali, dokładnie tłumaczył jakie dziecko przeszło zabiegi, jaki jest stan jego zdrowia, jakie są zalecenia dotyczące pielęgnacji dziecka i wszystko to w sposób miły i kulturalny) - połóg- szpital nie proponuje opieki połogowej (w klinice zaproszono mnie na nieodpłatne badanie tydzień po porodzie oraz ściągniecie szwów) Może ten post nasunie jakieś pozytywne rozwiązania kadrze zarządzającej oddziałem położniczym w Szpitalu w Oświęcimiu. Czego życzę pacjentkom, które mimo wszystko zdecydują się w nim rodzić. Odpowiedz Link Zgłoś
babeth Oświęcim 17.04.07, 22:57 Rodziłam pierwsze dziecko w szpitalu w Oświęcimiu oraz drugie dziecko w prywatnej klinice w BB. Jest jednak różnica pomiędzy rodzeniem w tym szpitalu a prywatną kliniką. Podkreślam, że w Oświęcimiu personel, zwłaszcza mam tu na myśli położne był życzliwy podczas porodu oraz z małymi wyjątkami w trakcie pobytu w szpitalu (pomoc w karmieniu, etc) ale z poniższych powodów trudno mi polecać rodzenie w tym szpitalu: - szpital nie oferuje rodzenia ze znieczuleniem nawet odpłatnie (w klinice rodziłam ze znieczuleniem refundowanym 100% przez kasę chorych!!!) - szpital nie oferuje rodzenia z wybraną położną (nawet odpłatnie, a szkoda) - sale kilku osobowe bez łazienki, 1 łazienka na piętrze (w klinice 1 i 2 osobowe z łazienką) - wszystkie środki higieniczne (w tym podkłady , papier) należy dostarczyć do szpitala we własnym zakresie (w klinice wszystkie środki higieniczne refundowane z kasy chorych w tym podkłady, podpaski dostępne bez ograniczeń) - golenie krocza + lewatywa bez pytania mnie o zgodę (w klinice brak golenia i lewatywy) - po podłączeniu do kroplówki musiałam leżeć kilka godzin na łóżku porodowym gdyż szpital nie dysponował przenośną kroplówką (w klinice mogłam cały czas chodzić wraz z przenośną kroplówką) - i najbardziej traumatyczne wspomnienie - po porodzie odbywa się codziennie badanie stanu krocza podczas obchodu na sali przy asyście całego personelu oraz innych pacjentek leżących na sali !!! (w prywatnej klinice badała mnie codziennie w odosobnieniu 1 Pani doktor) - pediatra szpitalny na którego natrafiłam był bardzo nieprzyjemny wręcz na mnie nakrzyczał - widać szpital nie ma wypracowanych procedur traktowania pacjentów (w klinice pediatra przyszedł do mojej sali, dokładnie tłumaczył jakie dziecko przeszło zabiegi, jaki jest stan jego zdrowia, jakie są zalecenia dotyczące pielęgnacji dziecka i wszystko to w sposób miły i kulturalny) - połóg- szpital nie proponuje opieki połogowej (w klinice zaproszono mnie na nieodpłatne badanie tydzień po porodzie oraz ściągniecie szwów) Może ten post nasunie jakieś pozytywne rozwiązania kadrze zarządzającej oddziałem położniczym w Szpitalu w Oświęcimiu. Czego życzę pacjentkom, które mimo wszystko zdecydują się w nim rodzić. Odpowiedz Link Zgłoś
violqa Re: Oświęcim 18.04.07, 19:57 nie można porównywać szpitala do prywatnej kliniki to jest to samo jak iść do lekarza prywatnie a do przychodni bezpłatnie, który lepiej się zajmie pacjentką wiadomo lekarz, który przyjmuje prywatnie Odpowiedz Link Zgłoś
babeth Re: Oświęcim 18.04.07, 21:16 Owszem można porównać. W szpitalu musiałam wnieść obowiązkowa opłatę za poród rodzinny w kwocie 100 złotych, w klinice mogłam (ale nie musiałam) wnieść dobrowolną opłatę za poród rodziny w kwocie 100 złotych. W klinice nie musiałam wnosić ZADNYCH innych opłat nawet za znieczulenie, nie musiałam dostarczać żadnych środków higienicznych dla siebie czy dziecka. Dodatkowo otrzymałam bezpłatną wizytę kontrolną tydzień po porodzie. Także poród i pobyt w klinice kosztował mnie nawet taniej niż w szpitalu. Odpowiedz Link Zgłoś
violqa Re: Oświęcim 19.04.07, 17:02 za poród rodzinny płaci się w większości szpitali a co do innych opłat to ja ani grosza nie dałam w szpitalu Odpowiedz Link Zgłoś