alka233 02.08.07, 14:33 Mam planowany poród w CSK i mieszane uczucia. Jestem ciekawa opinii ostatnio tam rodzących. Może jest ktoś na forum? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kaaszka1 Re: CSK Katowice Ligota -kto ostatnio tam rodził 03.08.07, 20:42 hej, ja również mam zamiar rodzić w CSK. Dwa tygodnie temu leżałam tam na patologii ciąży i miałam okazję poprzyglądać się co nieco i muszę stwierdzić, że wszystko wydawało mi się w porządku, personel sympatyczny, na opiekę nie mogłam narzekać. Dlaczego Ty masz mieszane uczucia? Odpowiedz Link Zgłoś
alka233 Re: CSK Katowice Ligota -kto ostatnio tam rodził 06.08.07, 15:01 hej, poród mam planowany na koniec września, słyszałam wiele negatywnych opinii na temat personelu kliniki ale wiem że nie zawsze można im w 100 % wierzyć, wiem że porodówka dla Klinik I i II jest wspólna ale co potem są osobne sale dla każdej z klinik? Nie wiem też czy lepiej opłacić wcześniej położną / Masz może jakieś spostrzeżenia? Będę wdzięczna .... Odpowiedz Link Zgłoś
adarn Re: CSK Katowice Ligota -kto ostatnio tam rodził 07.08.07, 09:40 Hej, ja rodziłam tam w listopadadzie na I oddziale. Porodówka jak dla mnie to porażka. Nie wiem za co nazywają się szpitalem przyjaznym matce i dziecku. Aktywny poród tam to fikcja. Potem są osobne sale dla I i II. Tam przynajmniej na I większośc jest bardzo miła i pomocna. Nie mogę tego za to powiedziec o paniach z noworodków. Tak ogólnie to zostawili mi łożysko, które niby było wyskrobane po porodzie i szew mi podobno też poszedł. Po tygodniu znalazłam się tam ponownie i nie obeszło się bez operacji. Rozumiem, że zawsze można liczyc się z komplikacjami ale 2 w jednym czasie to jakoś dziwnie. Odpowiedz Link Zgłoś
majkkaa4 Re: CSK Katowice Ligota -kto ostatnio tam rodził 08.08.07, 11:21 witam miałam rodzić na ligocie, ale w tym momencie był szpital zamkniety, bo na porodówce wyhodowali sobie jakiegoś grzybka. Cieszę się, że tam nie rodziłam. polecam raciborską Odpowiedz Link Zgłoś
alka233 Re: CSK Katowice Ligota -kto ostatnio tam rodził 09.08.07, 13:51 dziewczyny jest ktoś jeszcze? Odpowiedz Link Zgłoś
tolka11 Re: CSK Katowice Ligota -kto ostatnio tam rodził 09.08.07, 15:06 Pięć tygodni leżałam parę miesięcy temu na II. najpierw na patologii, potem urodziłam. Oj, naoglądałam się. Faktem jest, że większość ma tam swojego lekarza i to on dba o pacjentkę. tam jest straszny przerób, bo przyjmują najtrudniejsze przypadki9 z całego regionu. Ale nic złego o nich nie powiem, czasem tylko trzeba pytać, bo sami nie mówią. Oczywiście byłam tam z trudną ciążą, pierwszą taką u nich od 10 lat. Mała jest zdrowa. O porodówce dziewczyny mówiły nieźle [te, które rodziły jak leżałam], ja się nie wypowiem, bo miałam cc i na porodówce od znieczulenia do przejścia na salę byłam 70 minut. Nawet te z noworodków spominam nieźle, może dlatego, że były tak przejęte moim dzieckiem, że na polecenie lekarki przywoziły mi je do sali nawet na łóżku do fototerapii. W sumie rodziłam dzieci w 3 szpitalach i jesli miałabym jeszcze kiedykolwiek trafić to tylko tam. oczywiście są minusy, ale przecież to nie szpital idealny. poza tym jako klinika mają doskonały sprzęt. Odpowiedz Link Zgłoś
tolka11 Re: CSK Katowice Ligota -kto ostatnio tam rodził 09.08.07, 15:08 I jeszcze: dla I i II są osobne sale, jedynka jest mniejsza, to tylko kilka sal przy noworodkach, większość odzdziału zajmuje II. Odpowiedz Link Zgłoś
alka233 Re: CSK Katowice Ligota -kto ostatnio tam rodził 12.08.07, 13:30 Tolka, dzięki za info. jeśli możesz to napisz co trzeba tam zabrać ze sobą. Czy sale I i II bardzo się różnią od siebie? Miałaś swojego lekarza? Z góry dzięki Odpowiedz Link Zgłoś
tolka11 Re: CSK Katowice Ligota -kto ostatnio tam rodził 13.08.07, 11:54 I ma 3 albo 4 sale, z łazienkami, bardzo ładne. II ma kilkanaście sal łazienki są na korytarzu, mnie to specjalnie nie przeszkadzało. Większość lekarzy jest oczywiście na II. Dla siebie podkłady poporodowe, podpaski po porodzie [Bella] [wszystko jest tam w aptece], szare mydło, koszule, majtki jednorazowe, sztućce. Dla malucha: pampersy, chusteczki dla niemowląt, ubranka, rożek, kocyk, krem F18 [takiego wymagają], mleczko jednorazowe w butelkach [jest w apece na dole razem ze smoczkami], warto mieć ze 2 butelki tego mleczka, bo jak jest coś z pokarmem albo z mamą to nakarmią malucha. Jest kuchnia, lodówka - dostępne. Dziecko jest zabierane mamie na badania i do mycia [wielkie słowo - myją chusteczkami dla niemowląt!]. Jeśli mąż rodzi z tobą to przy wejściu 30 zł za zestaw [ubranko do porodu]. Ja miałam swojego lekarza, bo byłam tzw trudnym przypadkiem, ale zajmowała się mną pani ordynator, bo taka była przejęta. Ja mi się jeszcze coś przypomni to napiszę. Chyba, że masz jeszcze jakieś pytania. Odpowiedz Link Zgłoś
alka233 Re: CSK Katowice Ligota -kto ostatnio tam rodził 13.08.07, 18:48 Dziękuję Ci bardzo za info. To mój pierwszy raz i trochę panikuję no i najmłodsza juz nie jestem. Będę rodzić z mężem, słuszałam że nie trzeba tego jakoś wcześniej uzgadniać? Mój lekarz już nie pracuje w CSK i zastanawiam się czy warto opłacić położną ? Czy spotkałaś się może z dr Drosdzol lub dr Zdunem? Jeśli masz jeszcze dla mnie jakieś wskazówki będę b. wdzięczna. Mam nadzieję że z Tobą i dzieckiem wszystko jest OK. Odpowiedz Link Zgłoś
adarn Re: CSK Katowice Ligota -kto ostatnio tam rodził 13.08.07, 21:34 Mój poród odbierał dr Zdun przy kolejnym czyszczeniu pod narkozą już tylko asystował. Moja córeczka urodziła się z wadą wrodzoną. Ja nie mogłam liczy na współczucie tak jak koleżanka. Panie na noworodkach nawet nie umiały jej karmic. Są rózne położne. Ostatnie 30 min mojego porodu odbierała pani Kasia. Młoda dziewczyna z wielkim sercem. Życzę Ci aby też ona odbierała Twój. Z tego co rozmawiałam to ligota stała się prywatnym szpitalem dla lekarzy i z rozmowy z pacjentkamu większośc miały lekarzy prowadzących z tamtąd. Odpowiedz Link Zgłoś
tolka11 Re: CSK Katowice Ligota -kto ostatnio tam rodził 14.08.07, 08:25 Z obydwoma się zetknęłam, jak już pisałam leżałam tam 5 tygodni więc poznałam wszystkich. Sympatyczni lekarze. Ale przy porodzie sn [mam 2 za sobą] tak naprawdę liczy się położna, bo to ona spędza z tobą większość czasu.Możesz przejść się na porodówkę, poprosić panią Kasię [faktycznie świetna osoba i położna i porozmawiać z nią]. Adarn ma rację, tam są głównie pacjentki lekarzy lub przywiezione na cito trudne przypadki. Z rodzeniem z mężem nie ma żadnych problemów, mój był przy cc. Właściwie nie wiem czemu na noworodkach tak się przejęli moją córką i traktowali ją i mnie tak super. Łut szczęścia? Mała jest zdrowa, rozwija się normalnie. Odpowiedz Link Zgłoś
tolka11 Re: CSK Katowice Ligota -kto ostatnio tam rodził 14.08.07, 08:29 Adarn, a kiedy rodziłaś? Bo ja leżałam od 13 listopada na II. I jeszcze coś: większość dziewczyn, z którymi rozmawiałam [a które były na I wcześniej] wolały II. Bo więcej lekarzy, lepszy przepływ info no i szybciej wypisują. Zdarza się, że po cc już w 3 dniu. Widziałam to wielokrotnie na własne oczy. Odpowiedz Link Zgłoś
adarn Re: CSK Katowice Ligota -kto ostatnio tam rodził 14.08.07, 09:20 Byłam tam ze skierowaniem 18 listopada Ale nie było miejsca na patologii więc dali mnie na porodówkę. Ponieważ miałam tam spac na łóżku ala koń do badań to o 2 w nocy zaczełam rodzic. Nie ma to jak siła persfazji. Na I nie ma w pokojach łazienek. Są na korytarzu też i pozostawiają wiele do życzenia. To co mi się nie podoba na Ligocie też, że nie uczą nic przy dzidziusiu, nic nie pokazują tak jak w innych szpitalach. Mnie kazali przychodzic do noworodków i karmi małą na siedzącą i trzymac ja w pozycji prawie pionowej. Nie wiem jak można oczekiwa tego gdy miałam tak zdewastowane krocze, że nawet tam dojśc nie mogłam. Nie przyszedł do mnie żaden specjalista aby opowiedziec coś więcej o wadzie mojego dziecka. Dobrze, że wiedzieliśmy o tym już w ciąży bo gdyby nie to, to nie wiem. MNie nawet nie powiedzieli, że nie całe łóżysko wyszło i że usuwali resztki instrumentalnie. Wybrałam Ligotę ze względu na moją dzidzie licząc, że tam będzie miała najlepszą opiekę i nauczę się jak ją pielęgnowac bo przy tej wadzie to istotne. Nie dowiedziałam się nic. Plusem I jest, że sale są dwuosobowe anie chyba 6 jak na II odziale. Dziękuję Bogu, że poród miała szybki i całkiem przyjemny ale na pewno nie było to za sprawą opieki na porodówce. Zapomniano nawet zrobi mi lewatywy o środkach przeciwbólowych to mogłam zapomniec. Moje krocze dochodziło do siebie 3 miesiące - ja o wiele dłużej. Odpowiedz Link Zgłoś
tolka11 Re: CSK Katowice Ligota -kto ostatnio tam rodził 14.08.07, 10:32 Łał, no to faktycznie. Ale wiesz na II przynoszono dzieci i siostry poproszone świetnie prezentowały jak się nimi zajmować. A co do łazienek, no to czeski błąd. Jakoś tak niefortunnie mi się wbiło w pamięć. Na II sale są od 1 do 4 osobowych. 6 osobowe tylko na patologii. Łazienka jedna super, a druga taka sobie. Fakt, na II pani ordynator pilnowała, zeby info z noworodków było pełne. W tej kwestii mamy nie miały większych zastrzeżeń. A 18 XI był wysyp porodów, patologia miała tylko jedną salę i faktycznie nie było gdzie kłaść. No i środki przeciwbólowe od wyjścia z porodówki dostawałyśmy w takim nadmiarze, że z części zrezygnowałam. Ale cc wspominam jako koszmar, rana się zainfekowała i częściowo pękła i długo zarastała [3,5 m-ca]. Ale to akurat pech. A jak twój maluszek? Mam niepełnosprawnego syna, więc doskonale wiem jaką gehennę trzeba przejść w służbie zdrowia, żeby pomóc dziecku. Powodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
alka233 Re: CSK Katowice Ligota -kto ostatnio tam rodził 14.08.07, 15:57 Dziękuję dziewczyny. Widzę że lekko nie będzie. Zdecydowałam że pójdę na porodówkę i spróbuję dogadać się z położną p. Kasią. Mam jeszcze pytanie czy studenci są uciążliwi w CSK? Odpowiedz Link Zgłoś
agunek1 do adarn 14.08.07, 15:40 Sorki, ale chciałam zapytać z jaką wadą urodziło się Twoje dziecko? Czy w szpitalu od razu miałaś konsultacje u specjalisty? Odpowiedz Link Zgłoś
adarn Re: do adarn 14.08.07, 15:56 Hej Agunek1, dobrze mnie kojarzysz. Moja córka urodziła się z obustronnym rozszczepem wargi i podniebienia. W szpitalu nie miałam żadnych konsultacji. Powiem tak jeśli jest się pacjentką profesora z I to polecam tam rodzic jak najbardziej. On wszystkiego pilnuje w miare i nikt nie podejmie żadnej decyzji względem jego pacjentki bez pytania. Ja zbierałam na opeacje dla dziecka więc żal mi było dawac 200 i nawet ponad za 1 wizytę. Odpowiedz Link Zgłoś
agunek1 Re: do adarn 14.08.07, 17:08 Skoro wykonywane są na Ligocie tego typu operacje to myślałam, że od razu są tam konsultacje specalistyczne. Dobrze że rodziłam Olcię na Raciborskiej, tam przynajmniej na początku dbano o to żebym odpowiedno karmiła małą. Odpowiedz Link Zgłoś
tolka11 Re: do adarn 14.08.07, 17:45 Operacje dzieci są wykonywane w GCZDiM, a to zupełnie inny szpital. Specjaliści z tych szpitali ze sobą nie współpracują. A profesor o którym mowa jest szefem całej ginekologii i położnictwa [dwa piętra], na każdym oddziale oprócz tego jest ordynator. A wizyta u prof S. kosztuje 250 zł. Odpowiedz Link Zgłoś
tolka11 Alka 14.08.07, 17:47 powodzenia. To naprawdę da się przezyć. Będzie dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
agunek1 Re: do adarn 14.08.07, 19:18 Ale odległość między tymi szpitalami jest niedaleka, a szkoda że ze sobą nie współpracują tylko zawoza dzieci karetką do Zabrza do ortodony (a chirurg który operuje, dziecka nie widzi). Odpowiedz Link Zgłoś
adarn Re: do adarn 14.08.07, 19:35 Mojej córki nie zawieźli do Zabrza, nawet nie padła taka propozycja. A co do współpracy to pewna na pewno jest z Centrum- przecież przewożą tam wcześniaki, z którymi nie mogą sobie poradzic ze względu na brak odpowiedniego sprzętu czy też bardzo cięzkie przypadki. A czy ordynatorką jest pani co nazwisko zaczyna się na K? Nie pamiętam jak dokładnie się nazywała. To ona mnie operowała i całkiem fajna kobieta. Była bardzo delikatna jak mnie badała ginekologicznie 5 dni po porodzie (to było już wtedy drugie badanie) zanim mnie do domu wypuścili ....i miało by dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
tolka11 Re: do adarn 14.08.07, 22:02 Tak ordynatorką jest dr Kubica. A wczesniaki zawożą tam, gdzie jest miejsce. Przy mnie zawozili do: Zabrza, Bielska, Jastrzebia Zdroju, Będzina, Opola. W GCZMiD są tylko 4 miejsca dla wcześniaków. W ciągu 5 tygodni tylko kilka [na kilkanaście jak nie więcej] wcześniaków trafiło do Centrum. Odpowiedz Link Zgłoś
agunek1 Re: do adarn 15.08.07, 13:13 Mnie chodzi o to, że mając pod ręką specjalistów zajmujących się takimi przypadkami, nie współpracują ze sobą na zasadzie zwykłych konsultacji (trwa to przecież krótko - do kilkunastu minut). Odpowiedz Link Zgłoś