lekarze z Damiana

28.01.08, 12:12
Zastanawiam sie powaznie nad rodzeniem w tym szpitalu. Placi sie
sporo i mam w zwiazku z tym pytanie, czy opieka ma taki
sam "standard" niezaleznie od lekarza?

Czy sa moze tacy, ktorych polecacie, bo maja np. lepsze podejscie do
pacjentki? Czy kogos nalezy unikac?
    • bruy-ere Re: lekarze z Damiana 28.01.08, 12:27
      wpisz hasło Damian w wyszukiwarke na tym forum to znajdziesz watki z
      poleceniami konkretnych lekarzy
      mysle, ze opieka ma taki sam standard niezaleznie od lekarza (nie
      spotkalam jeszcze negatywnej opinii nt. porodow w tym szpitalu) -
      rządzą tym prawa rynku (płacisz = wymagasz), a nie humory źle
      opłacanych i słabo zmotywowanych lekarzy jak ma to miejsce w
      szpitalach państwowych (niestety!)
      • gombek Re: lekarze z Damiana 28.01.08, 13:37
        Ja też rodziłam w Damianie i uważam, że brak złych opinii wynika właśnie z tego,
        że to dużo kosztuje. Jak się tyle zapłaciło to głupio się przyznać, że coś nie
        było tak (vide teoria dysonansu poznawczego).

        U mnie lekarz popełnił bardzo podstawowy błąd, jak się później okazało i
        zupełnie bez sensu miałam cesarkę. Położne bez mojej wiedzy dokarmiały dziecko.
        Nikt nie rozmawiał ze mną o karmieniu piersią. Dziecko miało zrobiony ze smoczka
        od butelki i korka coś na kształt smoczka, żeby nie płakało gdy mną zajmowali
        się lekarze - powiedziała mi to osoba, która przyszła w odwiedziny - chwilę po
        jej przyjściu "smoczek" znikł był.

        Tak, to prawda, że wszyscy są mili (nie do końca wszyscy, trafiła mi się jedna
        straszna położna), że sale są komfortowe, że można wymagać. Ale z drugiej
        strony, żeby wymagać to trzeba wiedzieć co. Jeśli nie jest się lekarzem - raczej
        ciężko... I z trzeciej strony jak nie ufać lekarzowi, który prowadzi ciążę i
        któremu płaci się takie duże pieniądze?


        • kasiczek23 Re: lekarze z Damiana 28.01.08, 15:52
          u mnie było zupełnie inaczej. Nauczono mnie karmić piersią, pytano czy zgadzam
          się na dokarmianie (nie zgodziłam się). Smoczka nie dawały, b nie oddałam
          dziecka na noc.

          Jeżeli chodzi o lekarza, to bardzo polecam dr Pancześnika (zawsze miły, opanowany)
    • sieczka2 Re: lekarze z Damiana 28.01.08, 14:41
      bardzo dobry z serdecznym podejściem do pacjentki jest doktor krzysztof pancześnik a nie polecam doktor kowalskiej .
      pozdrawiam
      • alfa156 Re: lekarze z Damiana 28.01.08, 16:58
        Ja mimo aboanamntu i znizki 50% nie zdecydowałam się tam rodzić.
    • chubus Re: lekarze z Damiana 29.01.08, 10:39
      rodziałam dwa razy w damianie, moje dwie ciąże prowadził dr Andrzej
      Raczyński i teraz tez prowadze u niego ciąże.nie wiem czy uda mi sie
      tam znowu urodzić ale bardzo tego pragne i mam nadzieje ze tak
      bedzie.
      • zica.myszka Re: lekarze z Damiana 29.01.08, 13:57
        Dr.Pancześnik jak najbardziej dobry lekarz, prowadzi moją ciąże i jestem bardzo
        zadowolona ale ja nie zdecydowałabym się rodzić w Damianie z tego względu, że
        jeżeli z dzieckiem jest coś nie w porządku i tak zostaje przewiezione do
        państwowego szpitala tam gdzie mają odpowiedni sprzęt.Oczywiście nie zakładam,
        że będzie coś nie tak ale może tak się zdarzyć. Poza tym teraz w państwowych
        szpitalach są udogodnienia jak osobne sale czy możliwość opłacenia do porodu
        położnej a po porodzie pielęgniarki,że zostaje w kieszeni sporo pieniędzy na
        inne wydatki a opieka jest bardzo dobra.
        Ale to tylko moje zdanie.
        • iwonaa77 Re: lekarze z Damiana 06.03.08, 14:43
          A jesli mozna spytac ile kosztuje porod silami natury w tej klinice?
      • maja199 Re: lekarze z Damiana 29.03.08, 06:51
        Też rodziłam w Damianie z dr Andrzejem Raczyńskim, jestem drugi raz w
        ciąży ale teraz zmienię lekarza. W czasie mojego porodu doktorowi
        pomagał inny młodszy lekarz , on też prowadził mój poród i mnie
        zszywał , Jak słyszałam przy każdym porodzie wyręcza się innymi
        lekarzami a ja chciałabym aby mój lekarz nie tylko prowadził moją
        ciążę ale był też położnikiem.
    • mim288 Re: lekarze z Damiana 06.03.08, 14:54
      Urodziłam dwoje dzieci w Damianie. Moje dwie ciąże prowdził dr.
      Góźdź i ja go polecam, zarówno jako lekarza do prowadzenia ciaży,
      jak i cc (sn nie rodziłam, więc sie nie wypowiem).
      Ja osobiście wolałabym mieć cc "bez sensu" niż ryzykować, że będę
      mieć dziecko w zamartwicy,z porażeniem mózgowym, niedotlenieniem,
      połamanymi obojczykami itd. Moje dzieci dokarmiano, ale byłam z
      tego bardzo zadowolona - one nie płakały i były szczęśliwe i ja
      też. Udzielono mi wystarczająco duzo praktycznych rad o karmieniu
      piersią i żadnych problemów z tym nie miałam (po cc pokarm pojawia
      sie później i nie ma sensu głodzic dziecka, jak potem był porkarm
      to dzieciaki zdecydowanie nie chciały butelki).Co do sprzętu Damian
      ma to samo co każdy inny warszawski szpital (z wyjątkiem Karowej i
      IMiD), ale pewnie masz większą szansę na nie odwlekanie decyzji o
      cc i generlanie wiekszą troskę i fachowość. Opieka po porodzie jest
      super i pewnie nie zależy to od lekarza prowadzącego - wszyscy są
      mili i troskliwi.
      • pengua Re: lekarze z Damiana 06.03.08, 21:42
        A ja mialam mieszane uczucia jesli chodzi o dr. Góźdź'a. Zostalam do
        niego wyslana na dodatkowe pilne usg tuz przed porodem a potem byl
        tak zwanym "drugim" lekarzem przy moim cc, ktore robil mi dr.
        Leszczyk (ordynator). Ale o tym sie dowiedzialam dopiero jak go
        zobaczylam na sali. Nie bylam zachwycona. O ile inne osoby z ekipy
        byly mi przedstawione, to tu byla niespodzianka. ale to czysto
        subiektywne odczucie. Po prostu z jednymi ludzmi "nadaje sie na tych
        samych falach" a z innymi nie. Co nie umniejsza zapewne oczywiscie
        jego umietnosciom. Nie chce nikogo polecac, bo to chyba jak dla mnie
        za duza odpowiedzialnosc. Moze polecic moga dziewczyny jakos
        lekarza, ktory musial naprawiac cos, co spapral inny. U mnie
        wszystko szlo jak w planie, i nie bylo zadnej sytuacji w ktorej
        lekarz musialby naprawde pokaza jaka ma wiedze i umiejetnosci.
    • hogi3 Re: lekarze z Damiana 07.03.08, 09:44
      Ja rodzilam w CD w listopadzie i choc nie mam porównania z innymi
      szpitalami uważam że był to wybór doskonały. Lekarzem prowadzącym
      ciąże i wykonującym CC byl dr. Pazio i nie zamienilabym go na
      żadnego innego. Anestezjolog dr Gralińska - złota kobieta. Ogólnie
      cała opieka na medal. Uczono mnie jak przystawiać do piersi, jak
      opiekować się dzieckiem i nawet po wyjściu ze szpitala mogłam
      spokojnie zadzwonić do mojej położnej i rozwiać wszystkie
      wątpliwości. Tak wiec ja gorąco polecam.
      • justi_k Re: lekarze z Damiana 07.03.08, 11:09
        hogi3- jeśli to nie jest tajemnica to z którą położną rodziłaś?? i
        czy cena za poród podana na stronach obejmuje ewentualne dodatkowe
        lekarstwa, wizyty lekarzy po porodzie, szczepionki dla dziecka itp.
        czy dodatkowo się za to płaci?
    • kasia_bb1 Re: lekarze z Damiana 13.03.08, 12:35
      Ja rodzilam sn w Damianie w grudniu. Byl to moj drugi porod po
      pierwszej cesarce (ulozenie posladkowe, nie w CMD). Wszystko poszlo
      bardzo dobrze, nikt nie sugerowal cc, opieka bardzo troskliwa i
      dobra.
      Moim lekarzem prowadzacym, ktory tez odbieral porod byl dr Rafal
      Kuzlik. Moge go stanowczo polecic - rzeczowy ale z poczuciem humoru,
      przyjezdzal sprawdzic jak sie goi moja rana poznym wieczorem w dniu
      kiedy mial urlop.
      Co do opieki po porodzie to wszystko bylo konsultowane ze mna,
      dziecko nie bylo dokarmiane ani nie mialo smoczka (ale nie oddawalam
      na noc). Wypuszczono mnie po 36-ciu godzinach choc gdybym chciala
      moglam wyjsc juz po 24 (nie mial kto mnie odebrac).
      Ogolnie, owszem jest to impreza dosc kosztowna ale poziom opieki
      jest adekwatny do kosztow.
      Gdybym miala rodzic jeszcze raz, to tez w CMD.
Pełna wersja