Dodaj do ulubionych

Jak by my sie mogli ze Wilymym trefiyc we 1939

30.01.04, 19:25
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10650&w=10466621
Obserwuj wątek
    • Gość: Harcerz Re: Jak by my sie mogli ze Wilymym trefiyc we 193 IP: 213.186.78.* 31.01.04, 22:26
      Krwi wam nieżal, białoczerwonej!!!!!1
    • Gość: harc mistrz - Kaj sie podzioła, Arnold, ta lornetka z Wieży?! IP: 62.233.241.* 01.02.04, 22:40

      W Katowicach na rynku,
      Stoją chłopcy w ordynku...


      To była poetycko-romantyczny wstęp, a teraz będzie surowa p r o z a :

      Zwykła nagana przed frontem oddziału to za mało, Arnold, musimy sobie jeszcze
      coś wyjaśnić i dopowiedzieć, dla potomności i badaczy historii. Jak było?...

      Po opuszczeniu przez Was kluczowego punktu oporu w Parku Kościuszki,
      zabezpieczyliśmy tę lewą flankę i kontynuowaliśmy walkę z czołowymi oddziałami
      Werhmachtu. Nie spodziewaliśmy się,że z Was takie "cykory" i po pierwszym
      strzale (a nawet przed nim, dacie nogę). Ta dezercja nie osłabiła naszej
      obrony. Kilkoma seriami rkm-u przegnaliśmy samoloty zwiadowcze, a jeden, co za
      blisko podleciał i dostał serią po skrzydłach i kadłubie - to spieprzał tak, że
      aż mu się z d... kurzyło. To szwabskie działo na skarpie dawało się nam we
      znaki i atak za atakiem zmusiły nas do odwrotu. Nie wszystkim obrońcom udało
      się wycofać w stronę ogródków działkowych i Mikołowskiej. Zakopaliśmy "giwery"
      i każdy na własną rękę szedł się bezpiecznie ukryć w mieście. My w trójkę z
      Lolkiem i Erwinem zamelinowaliśmy się w piwnicy najbardziej oflagowanego
      szkopskimi fanami ze swastyką budynku.(...)

      Mówiły chłopaki, żeście tak gibko wyrywali spod tej Wieży, że zdążyliście
      jeszcze przebrać się w ancugi i z gladiolami, narwanymi w ogródkach, witaliście
      szwabskie wojsko w rynku. Ale widać za mało było tych czerwonych gladioli na
      czarnej limuzynie Neullinga, bo ci faceci z DEFA-Kroniki byli b.niezadowoleni
      ze "spontanicznego powitania", a Dodi, jak to obejrzał, to tak się wściekł za
      te strzelaniny i te czerwone mieczyki, jak jaki doberman do Bermanna
      krzyczał: - Szajze!!! (Gówno!) Nie będzie główna ulica w Kattowitz(-ach)
      nazywała się AdolfHitler-strasse! Tak było.
      Srał pies te gladiole, Arnold, ale ta lornetka była na stanie katowickiego
      hufca. I chodziły słuchy, żeście prze nią podglądali tą grubą sztygarową (z
      filmu Kutza "Na straży swej stać będę!"). Ładna mi straż? Gołą starą babe
      podglądać!?

      To względem tej lornetki, Arnold, żebyś wiedział...




      • arnold7 Re: - Kaj sie podzioła, Arnold, ta lornetka z Wi 01.02.04, 22:50
        Gość portalu: harc mistrz napisał(a):

        >
        > W Katowicach na rynku,
        > Stoją chłopcy w ordynku...
        >
        >
        > To była poetycko-romantyczny wstęp, a teraz będzie surowa p r o z a :
        >
        > Zwykła nagana przed frontem oddziału to za mało, Arnold, musimy sobie jeszcze
        > coś wyjaśnić i dopowiedzieć, dla potomności i badaczy historii. Jak było?...
        >
        > Po opuszczeniu przez Was kluczowego punktu oporu w Parku Kościuszki,
        > zabezpieczyliśmy tę lewą flankę i kontynuowaliśmy walkę z czołowymi
        oddziałami
        > Werhmachtu. Nie spodziewaliśmy się,że z Was takie "cykory" i po pierwszym
        > strzale (a nawet przed nim, dacie nogę). Ta dezercja nie osłabiła naszej
        > obrony. Kilkoma seriami rkm-u przegnaliśmy samoloty zwiadowcze, a jeden, co
        za
        > blisko podleciał i dostał serią po skrzydłach i kadłubie - to spieprzał tak,
        że
        >
        > aż mu się z d... kurzyło. To szwabskie działo na skarpie dawało się nam we
        > znaki i atak za atakiem zmusiły nas do odwrotu. Nie wszystkim obrońcom udało
        > się wycofać w stronę ogródków działkowych i Mikołowskiej.
        Zakopaliśmy "giwery"
        > i każdy na własną rękę szedł się bezpiecznie ukryć w mieście. My w trójkę z
        > Lolkiem i Erwinem zamelinowaliśmy się w piwnicy najbardziej oflagowanego
        > szkopskimi fanami ze swastyką budynku.(...)
        >
        > Mówiły chłopaki, żeście tak gibko wyrywali spod tej Wieży, że zdążyliście
        > jeszcze przebrać się w ancugi i z gladiolami, narwanymi w ogródkach,
        witaliście
        >
        > szwabskie wojsko w rynku. Ale widać za mało było tych czerwonych gladioli na
        > czarnej limuzynie Neullinga, bo ci faceci z DEFA-Kroniki byli b.niezadowoleni
        > ze "spontanicznego powitania", a Dodi, jak to obejrzał, to tak się wściekł za
        > te strzelaniny i te czerwone mieczyki, jak jaki doberman do Bermanna
        > krzyczał: - Szajze!!! (Gówno!) Nie będzie główna ulica w Kattowitz(-ach)
        > nazywała się AdolfHitler-strasse! Tak było.
        > Srał pies te gladiole, Arnold, ale ta lornetka była na stanie katowickiego
        > hufca. I chodziły słuchy, żeście prze nią podglądali tą grubą sztygarową (z
        > filmu Kutza "Na straży swej stać będę!"). Ładna mi straż? Gołą starą babe
        > podglądać!?
        >
        > To względem tej lornetki, Arnold, żebyś wiedział...
        >
        >
        >
        >

        Uod tyj lornetki to sie odwal. A z Wilymym to sie pogodom, miol szczylac do
        maruderow:)))
        • wilym optikrula 02.02.04, 09:47
          Dyc!
          Ta optikrula do dzisiej mom we szranku lezec! Ani jednego drasniyncio :-)))
    • arnold9 Re: Jak by my sie mogli ze Wilymym trefiyc we 193 02.02.04, 14:48
      Ech to były piekne dni, łza sie w oku kręci. Norwegia, Libia, Kursk, Powstanie
      Warszawskie, czystki etniczne na Zamojszczyźnie. To były wspaniałe czasy!
      Jeden Górny Śląsk w historycznych granicach, zero goroli no chyba że jako
      niewolnicy, wszędzie rozbrzmiewa przecudna mowa niemiecka zamiast gorolskiego
      bełkotu. Czyz gorole nie mogli tej sielanki uszanować i włazić na urdeutsches
      Oberschlesien w 1945 roku?
      Widocznie nie mogli bo jak gorol widzi szczęsliwego Schloonzaka albo Niemca to
      od razu chce go zniszczyć.
      • Gość: harc mistrz Za Hitlera to była turystyka, lepsza niż "Orbisu"! IP: 62.233.241.* 02.02.04, 15:49
        Ta arnoldowa kombatancka paczka trochę sobie poszalała po Europie, nawet o "AK"
        w Afryce zahaczyła. Myśmy poszli inną drogą...
        W Katowicach, które zmieniły nazwę na "Kattowitz", zaczęło się nam w podziemiu
        robić ciasno. Gestapo ciągle węszyło. Więc zaraz po nowym roku postanowiliśmy w
        trójkę przedostać się do Sikorskiego we Francji. Ruszyliśmy...na wschód. Zaraz
        po przekroczeniu "demerkation line" na Sanie złapało nas NKWD. I trafiliśmy do
        pierdla za rzekome szpiegostwo. Rozdzielono nas. Potem z jednego wiezienia do
        drugiego, aż z trafiłem do Workuty, za krąg polarny. Zorze tam były wspaniałe,
        reszta do d...! Pewnego dnia powiedzieli nam: Jesteście wolni! No to, dawaj do
        Andersa pod Taszkient!!! Zaiwanialiśmy tam jak jakie dziady, przez 3 miesiące,
        przez ten cały ich piepszony "sajuz". A tam ważyłem (z wszami i pchłami swoimi)
        aż 38 kg! Potem był Iran i statkiem dookoła Afryki, z zaliczeniem portów
        Argentyny i Brazyli, i do Angli - do gen.Sosabowskiego.
        Póżniej "Market Garden" i Arnhem, znowu Anglia i do Polski... do wolnych
        Katowic, na Śląsk.
        Ha, ha, ha!!! Poszło się na wschód - a wróciło się z zachodu!?
        Fajna turystyka! - wszystko dzięki temu zaczesanemu na lewo brunecikowi z
        wąsikiem, w morde i nożem!
        A moi dwaj kumple więzienni też się odnależli i wrócili. Tajgę rąbali, a potem
        w kamasze i do Polski, jak się tylko dało!
        A Wieża Spadochronowa dalej stoi i zawadza poniektórym. Chociaż jest trochę
        inna i nieczynna. I głośno wciąż o niej.
        • baden4 Re: Za Hitlera to była turystyka, lepsza niż "Orb 02.02.04, 16:56
          Jedyn Sanislaw Lem Polsce wystarczy, po co sie uosmieszywac pamponie
          jedne.
          • fiodorus Re: Za Hitlera to była turystyka, lepsza niż "Orb 02.02.04, 20:26
            baden4 napisał:

            > Jedyn Sanislaw Lem Polsce wystarczy, po co sie uosmieszywac pamponie
            > jedne.
            Sam się ośmieszasz ty mały naziolu!!!
            • Gość: duży nazi Re: Za Hitlera to była turystyka, lepsza niż "Orb IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.04, 20:28
              skąd wiesz że baden jest mały?
              dostałeś już od niego po ryju an der Strassenecke ?
              • fiodorus Re: Za Hitlera to była turystyka, lepsza niż "Orb 02.02.04, 20:47
                Gość portalu: duży nazi napisał(a):

                > "skąd wiesz że baden jest mały?
                > dostałeś już od niego po ryju an der Strassenecke"
                Twój idol Herman Goering powiedział "Kiedy słyszę słowo kultura to odbezpieczam
                rewolwer". Po przeczytaniu Twojej wypowiedzi, doszedłem do wniosku, że głęboko
                wziąłeś sobie do serca motto swego mistrza - Ty naziolski kabotynie!!!
                • Gość: duży nazi Re: Za Hitlera to była turystyka, lepsza niż "Orb IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.04, 21:00
                  Leiebr Fiodorus

                  Woher weiss du dass Dicke Herni mein Muster ist? Es ist ja aber viel
                  uebertrieben. Aber in deinem Fall das Liebe fuer Herr Grażyński ist mehr als
                  sichtbar!
                  • fiodorus Re: Za Hitlera to była turystyka, lepsza niż "Orb 02.02.04, 21:10
                    Gość portalu: duży nazi napisał(a):

                    > "Leiebr Fiodorus
                    >
                    > Woher weiss du dass Dicke Herni mein Muster ist? Es ist ja aber viel
                    > uebertrieben. Aber in deinem Fall das Liebe fuer Herr Grażyński ist mehr als
                    > sichtbar!"

                    Drogi i duży nazi!
                    Niestety, nie jest mi znany język Goethego i rozkazów Himmlera. W związku z tym
                    przetłumacz, proszę to co piszesz na język w jakim posługuje się ogół ludności
                    tego kraju












































































































































                    • aqua Re: Za Hitlera to była turystyka, lepsza niż "Orb 03.02.04, 09:33
                      duży nazi i mały nazi to tylko baden, goryl arnolda.
                      • Gość: Ghoust Dog NAZI RAUS!!! IP: *.as.net.pl 03.02.04, 11:56
                        to ten baden/duży nazi bardzo groźny jest! ciekawe przed kim chroni pana
                        arnolda? ;-)
                        • arnold7 Re: NAZI RAUS!!! 03.02.04, 12:01
                          Gość portalu: Ghoust Dog napisał(a):

                          > to ten baden/duży nazi bardzo groźny jest! ciekawe przed kim chroni pana
                          > arnolda? ;-)
                          Cauo S`AR mie broni:)))
                          • Gość: Ghoust Dog Re: NAZI RAUS!!! IP: *.as.net.pl 03.02.04, 12:07
                            moim zdaniem lepiej brzmiało by "siara". no ale przd kim niby ten ŚAR broni?
                            przed gorolami pewnie? bo oni bardzo źli są - ci gorole!
                            • arnold7 Re: NAZI RAUS!!! 03.02.04, 12:10
                              Gość portalu: Ghoust Dog napisał(a):

                              > moim zdaniem lepiej brzmiało by "siara". no ale przd kim niby ten ŚAR broni?
                              > przed gorolami pewnie? bo oni bardzo źli są - ci gorole!

                              Gorole som OK.
                              • Gość: Ghoust Dog ARNOLD7 PISZE, ŻE GOROLE SĄ O.K. !!! IP: *.as.net.pl 03.02.04, 12:16
                                ciszej! panie arnoldzie bo dowiedzą się koledzy z ŚAR ;-)
                                • wilym Re: ARNOLD7 PISZE, ŻE GOROLE SĄ O.K. !!! 03.02.04, 12:19
                                  www.blaf.cz/index.php?body=diskografie
                                  • wilym do arnolda 03.02.04, 12:22
                                    mosz maila
                                    • arnold7 Re: do arnolda 04.02.04, 15:54
                                      OK
                    • Gość: harc mistrz UWAGA! UWAGA! UWAGA! - ACHTUNG! ACHTUNG! IP: 62.233.241.* 04.02.04, 08:28
                      W tekstach wątku na tym FORUM pojawiła się dziura, albo - jak ktoś
                      z "historyków" woli - b i a ł a p l a m a .
                      Wyciąć albo wypełnić!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka