Dodaj do ulubionych

WASSERPOLNISCH = SCHLESISCH???

IP: *.wiwi.hu / *.wiwi.hu-berlin.de 29.02.04, 12:19
Seit einiger Zeit entdecken wir in unserer oberschlesischen Heimat ein neues
Phänomen.
Neben der Zugehörigkeit zum deutschen, polnischen oder anderem Volkstum
bekennt sich ein Teil der jetzigen dort lebenden Bewohner zu
einer „Oberschlesischen Nationalität". So prüft z. Zt. der Europäische
Gerichtshof für Menschenrechte in Straßburg die Zulassung einer
oberschlesischen Nationalität in Polen.
Beantragt wurde dies vom "ZLNS =Zwiazek Ludnosci (Bund der Bevölkerung
oberschlesischer Nationalität).
Neben der polnischen Amtssprache wird wasserpolnisch als Muttersprache
beantragt. Dies wäre auf den ersten Blick ohne Bedeutung, wenn hier nicht für
wasserpolnisch die Bezeichnung schlesisch (Slask, slaskie) verwendet würde.

Leider wird zunehmend diese irreführende Definition auch von einigen
deutschen Medien (teilweise sogar in Heimatzeitungen) und Teilen des
Deutschen Freundschaftskreises (DFK) benutzt.
Hier entwickelt sich, bewusst oder teilweise unbewusst, eine erneute
Geschichtsfälschung, zu der wir als Erlebnisgeneration nicht schweigen
dürfen, „Nomen est omen"!
Wer will ernsthaft bestreiten, dass in Schlesien (Nieder- und Oberschlesien)
bis 1945 die Umgangssprache deutsch (Hochdeutsch und einige deutsche
Dialekte) war?
Das schließt nicht aus, dass in einigen oberschlesischen Dörfern ein Teil der
älteren Generation neben deutsch auch die wasserpolnische Mundart (ein
Gemisch aus polnisch, böhmisch-mährisch, deutsch) beherrschte.
Der zeitweise Gebrauch des Wasserpolnischen von einer verschwindend kleinen
Minderheit heute als schlesisch zu bezeichnen, ist eine Beleidigung der vier
Millionen deutschsprechenden Schlesier (Nieder- und Ober-Schlesier), die nur
wegen ihres Deutschtums und teilweiser Verweigerung des Antrages auf
Verifizierung ihre angestammte Heimat verlassen mussten.

Fazit: wasserpolnisch = schlesisch?
Nein: „SCHLESISCH = DEUTSCH!".

Obserwuj wątek
    • Gość: marek Re: WASSERPOLNISCH = SCHLESISCH??? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 29.02.04, 15:20
      bardzo znaczacy problem w obecnym postrzeganiu historii slaska! bardzo czesto
      mozna w ostatnich latach zauwazyc negowanie niemieckiej historii slaska i
      sprowadzanie pojecia "Slazaka" do dwujezycznej mniejszosci poslugujacej sie w
      obszarze przygranicznym tzw "wasserpolnisch". a od takiego postrzegania problemu
      to juz bardzo maly krok do uogolnionego uwazania Slazakow za Polakow. Nalezy sie
      nad tym zastanowic i przeciwdzialac takim politycznym tendencjom!
      • Gość: Ulrich Re: WASSERPOLNISCH = SCHLESISCH??? IP: *.wiwi.hu / *.wiwi.hu-berlin.de 29.02.04, 15:46
        Masz rację. Widocznie komuś bardzo na tym zależy, by problem Śląski zredukować
        do niewielkiej ilości osób posługujących się tzw. „wasserpolnisch” w jego coraz
        bardziej spolonizowanym wydaniu. Nie można zanegować politycznych zalet takiej
        strategii. Jedynym, który ciągnie z tego profity jest niezaprzeczalnie państwo
        polskie.
        Z tego też powodu należy się cieszyć z faktu odrzucenia wniosku o
        zarejestrowanie narodowości śląskiej przez sąd europejski.
        • Gość: marek Re: WASSERPOLNISCH = SCHLESISCH??? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 29.02.04, 19:31
          Dlatego najwyzszy czas zaczac wywierac naciski na panstwo polskie. mysle, ze po
          1.5.2004 sytuacja sie poprawi. Szczegolnie jezeli chodzi o ustawe o
          mnneijszosciach narodowych, ktora polska "konstruuje" juz od ponad 10 lat -
          pomimo, ze istnieja odpowiednie wzorce.
        • slezan Re: WASSERPOLNISCH = SCHLESISCH??? 29.02.04, 23:50
          No to mamy to czego należało się spodziewać. Sojusz polskich i niemieckich
          nacjonalistów. Gratuluję! Mam nadzieję, że się nie pozagryzacie na wspólnym
          śmietniku historii.
          • Gość: Ulrich Re: WASSERPOLNISCH = SCHLESISCH??? IP: *.wiwi.hu / *.wiwi.hu-berlin.de 01.03.04, 03:02
            czy ty przeczytales wogole przytoczony text?

            ilu RAS-Slazakow jest w porownaniu z wszystkimi Slazakami- mam na mysli takze
            tych wypedzonych. Tak wiec moze najwyzszy przestac naduzywac tego pojecia i
            zaczac mowic np. o Slazakach uzywajacych "Wasserpolnisch". Ja jako Slazak nie
            czuje sie przez RAS reprezentowany. Tak jak i wiekszosc Slazakow.
            • slezan Re: WASSERPOLNISCH = SCHLESISCH??? 01.03.04, 09:02
              A nie czuj się. Ale bez idei narodu śląskiego w krótkim czasie na Śląsku
              miałbyś samych Polaków, bo z tych Ślązaków co tu zostali mało który chce być
              Niemcem. Z różnych powodów. Wymienię tylko jeden - działacze niemieccy okazali
              się być wyjątkowo skutecznymi polonizatorami.
              • Gość: Ulrich Re: WASSERPOLNISCH = SCHLESISCH??? IP: *.wiwi.hu / *.wiwi.hu-berlin.de 01.03.04, 10:26
                slezan napisał:
                > A nie czuj się. Ale bez idei narodu śląskiego w krótkim czasie na Śląsku
                > miałbyś samych Polaków, bo z tych Ślązaków co tu zostali mało który chce być
                > Niemcem. Z różnych powodów. Wymienię tylko jeden - działacze niemieccy
                > okazali się być wyjątkowo skutecznymi polonizatorami.

                moglbys wymienic pozostale?
                • slezan Re: WASSERPOLNISCH = SCHLESISCH??? 01.03.04, 10:39
                  Ślązacy deklarujący się na początku lat 90 jako Niemcy, wyjeżdżając do Niemiec
                  zaczęli postrzegać różnice, jakie dzielą ich od przeciętnych obywateli RFN i
                  często przez samych obywateli RFN nie zostali zaakceptowani jako Niemcy.
                  Niemcy nie są juz takim wzorcem cywilzacyjnym jak niegdyś. Wyraźnie odstają
                  choćby od USA.
                  Działacze mniejszości nie połozyli nacisku na oświatę, co mogłoby utrwalać
                  niemiecką tozśamość.
                  Wielu Ślązaków zadeklarowało się jako Niemcy tylko i wyłącznie po to, by
                  odróżnić się od Polaków.
                  To na pewno nie wszystko.
                  • Gość: Ulrich Re: WASSERPOLNISCH = SCHLESISCH??? IP: *.wiwi.hu / *.wiwi.hu-berlin.de 01.03.04, 10:46
                    slezan napisał:

                    > Ślązacy deklarujący się na początku lat 90 jako Niemcy, wyjeżdżając do
                    Niemiec
                    > zaczęli postrzegać różnice, jakie dzielą ich od przeciętnych obywateli RFN i
                    > często przez samych obywateli RFN nie zostali zaakceptowani jako Niemcy.
                    > Niemcy nie są juz takim wzorcem cywilzacyjnym jak niegdyś. Wyraźnie odstają
                    > choćby od USA.

                    - ogonie patrzac, nie widze takich roznic, nawet jezeli wziac pod uwage
                    ostatnia fale tzw. Aussielerow,
                    - ten brak akceptacji bierzesz chyba z polskiej propagandy,
                    - pomijasz wypedzonych slazakow i poprzednie fale,
                    - co to jest "wzorzec cywilizacyjny"?

                    > Działacze mniejszości nie połozyli nacisku na oświatę, co mogłoby utrwalać
                    > niemiecką tozśamość.

                    - tak, zrobiono tutaj wiele bledow. ale glownym powodem jest brak sytuacyjnego
                    umozliwienia.

                    > Wielu Ślązaków zadeklarowało się jako Niemcy tylko i wyłącznie po to, by
                    > odróżnić się od Polaków.

                    - a to ciekawe...

                    > To na pewno nie wszystko.
                    • slezan Re: WASSERPOLNISCH = SCHLESISCH??? 01.03.04, 11:17
                      Gość portalu: Ulrich napisał(a):

                      > slezan napisał:
                      >
                      > > Ślązacy deklarujący się na początku lat 90 jako Niemcy, wyjeżdżając do
                      > Niemiec
                      > > zaczęli postrzegać różnice, jakie dzielą ich od przeciętnych obywateli RFN
                      > i
                      > > często przez samych obywateli RFN nie zostali zaakceptowani jako Niemcy.
                      > > Niemcy nie są juz takim wzorcem cywilzacyjnym jak niegdyś. Wyraźnie odstaj
                      > ą
                      > > choćby od USA.
                      >
                      > - ogonie patrzac, nie widze takich roznic, nawet jezeli wziac pod uwage
                      > ostatnia fale tzw. Aussielerow,

                      Ja widzę będąc w Niemczech. Mam wielu znajomych Aussiedlerów.

                      > - ten brak akceptacji bierzesz chyba z polskiej propagandy,

                      Nie, z relacji znajomych Aussiedlerów oraz zasiedziałych Niemców, którzy
                      Aussielderów uważają za Polaków (nie łapią niuansu Ślązak-Polak).


                      > - pomijasz wypedzonych slazakow i poprzednie fale,

                      Ci mieli wystarczająco dużo czasu na asymilację, choć dla niektórych nie była
                      ona łatwa.

                      > - co to jest "wzorzec cywilizacyjny"?
                      >

                      Co to jest cywilizacja tłumaczyć Ci chyba nie muszę. Niegdyś Niemcy jako kraj
                      na wysokim stopniu cywilizacyjnego rozwoju stanowiły wzór do naśladowania. Dziś
                      nadal Polska mogłaby iewiele od Niemiec nauczyć, ale skoro USA wyraźnie górują
                      nad Niemcami to dlaczego odwoływać się do przykłdu niemieckiego, a nie
                      amerykańskiego?

                      > > Działacze mniejszości nie połozyli nacisku na oświatę, co mogłoby utrwalać
                      >
                      > > niemiecką tozśamość.
                      >
                      > - tak, zrobiono tutaj wiele bledow. ale glownym powodem jest brak
                      sytuacyjnego
                      > umozliwienia.
                      >

                      Nie zgadzam się.Moim zdaniem głonym pwodem jest ciasnota horyzontów niektórych
                      działaczy mniejszości - dawnych apoaratczyków PZPR.

                      > > Wielu Ślązaków zadeklarowało się jako Niemcy tylko i wyłącznie po to, by
                      > > odróżnić się od Polaków.
                      >
                      > - a to ciekawe...
                      >

                      Może ciekawe, może banalne. W każdym razie nie brakowało takich, co kierowali
                      się właśnie takimi motywami.
                      • laband Re: WASSERPOLNISCH = SCHLESISCH??? 01.03.04, 11:51
                        potwierdzom fakt ize mocka tych kere uciykli na poczontku lot
                        dziewiyndziesiontych(tysz koniec osiymdziesiontych) to tzw. komunisty - tych
                        juz sam zech wybadou, bo myslom dalyj tak samo ino zmiyniyli farba.
                      • Gość: marek Re: WASSERPOLNISCH = SCHLESISCH??? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 01.03.04, 18:59
                        no bardzo ciekawa dyskusja sie wywiazala ;-)
                        ale do slezana:

                        > Co to jest cywilizacja tłumaczyć Ci chyba nie muszę. Niegdyś Niemcy jako kraj
                        > na wysokim stopniu cywilizacyjnego rozwoju stanowiły wzór do naśladowania. Dziś
                        > nadal Polska mogłaby iewiele od Niemiec nauczyć, ale skoro USA wyraźnie górują
                        > nad Niemcami to dlaczego odwoływać się do przykłdu niemieckiego, a nie
                        > amerykańskiego?

                        moze nam nasz slezan wytlumaczy to "wyrazne gorowanie USA nad Niemcami"?
    • Gość: miglanc Re: WASSERPOLNISCH = SCHLESISCH??? IP: 213.17.152.* 01.03.04, 00:26
      Klarni Ślönzoki to tyż nimiyckie Ślönzoki, aji polskie Ślönzoki i czeske Ślözoki. Jednok ni powinno sie ludziom naciepać poczucia nacjonalnego. Jo ni uważöm sie ni za Niymca, ni za Polyka ni Czecha. Uważöm sie ino za Ślönzoka. I niy chca by kieryś mi padoł, że jeżech Niymcem tudzież Polokiem. Uż styknie prymitywnego nacjonalizmusu a la Bismarck, abo Grażyński. Szonujmy sie nawzajym.
      • laband Re: WASSERPOLNISCH = SCHLESISCH??? 01.03.04, 08:52
        Narodowosc Slonsko mo sebrac cuzamyn do kupy wszyskich Slonzokow, egal po
        jakymu by niy godali. A nacjonalisty polske i inksze raus!
        • Gość: Ulrich Re: WASSERPOLNISCH = SCHLESISCH??? IP: *.wiwi.hu / *.wiwi.hu-berlin.de 01.03.04, 10:36
          laband napisał:
          > Narodowosc Slonsko mo sebrac cuzamyn do kupy wszyskich Slonzokow, egal po
          > jakymu by niy godali. A nacjonalisty polske i inksze raus!

          moze rozwiniesz ta mysl?
          tak sie zastanawuam w jaki sposob "Narodowosc Slaska" ma zintegrowac
          niemieckich Slazakow? nie uwazaj tego za napasc na Ciebie. Interesuje mnie po
          prostu co zamierza w tym kierunku zrobis RAS.
          • slezan Re: WASSERPOLNISCH = SCHLESISCH??? 01.03.04, 10:45
            Nie wiem, co odpowie laband, ale na gorąco mogę przedstawić swoją opinię. RAŚ
            robi więcej dla zaznaczenia niemieckich elementów śląskiej tradycji niż
            mniejszość. Przykłady to choćby incjowane (m.in.) przez RAŚ powołanie komitetów
            uhonrowania założyieli Katowic i budowy pomnika na Zgodzie, jednoznaczne i
            zdecydowane stnowisko w kwestii krzyży żelaznych na pomnikach poległych
            żołnierzy no i liczne, mnie medialne inicjatywy edukacyjne. Rzecz jasna RAŚ nie
            ogranicza się do wątków niemieckich, ale sadzę, że poświęca im uwagę
            odpowiadającą ich randze w kulturze regionu.
            • freedom_fighter Re: WASSERPOLNISCH = SCHLESISCH??? 01.03.04, 11:32
              RAS nie jest organizacja narodowa a regionalna: sa w niej zarowno Slazacy jak i
              Niemcy i Polacy. A kwestia narodowosci slaskiej to zaledwie fragment calej
              dzialalnosci, m.in po to powolywano ZLNS, aby ten skupil sie na dzialalnosci
              stricte mniejszosciowej.
              Twierdzenie, ze ETPCz nie zarjestrowal narodowosci slaskiej jet o tyle
              nieprawdziwe, ze po pierwsze sad nie ma takiej mozliwosci, a po drugie nie to
              bylo przedmiotem postepowania.
          • laband Re: WASSERPOLNISCH = SCHLESISCH??? 01.03.04, 11:48
            Tys na mie na "napod" ino na wszyskich Slonzokow - konsek wyzyj w wypowiedzi to
            widac przeca. Tak ze tera popuscious, ale na drugi roz zanim komus cos bydziesz
            starou sie wmowic to se to przemysl lepi. Jo osobiscie od samego poczontku
            apeluja o wiyncyj kontaktow miyndzy RASl i BdV, ale cosik mi sie sam zdo ize
            BdV tysz musi sie ruszyc i coniykere we nim powinni se uswiadomic ize tak
            naprowdy to som nojpiyrw ino Slonzokami. Abo?
            • Gość: Ulrich Re: WASSERPOLNISCH = SCHLESISCH??? IP: *.wiwi.hu / *.wiwi.hu-berlin.de 01.03.04, 12:10
              napad na wszystkich Slazakow?! dobry Witz!
              z ktorym fragmentem przytoczonego artykulu sie niezgadzasz?
              • laband Re: WASSERPOLNISCH = SCHLESISCH??? 01.03.04, 12:19
                juz dowom tyn fragmynt:

                "Leider wird zunehmend diese irreführende Definition auch von einigen
                deutschen Medien (teilweise sogar in Heimatzeitungen) und Teilen des
                Deutschen Freundschaftskreises (DFK) benutzt.
                Hier entwickelt sich, bewusst oder teilweise unbewusst, eine erneute
                Geschichtsfälschung, zu der wir als Erlebnisgeneration nicht schweigen
                dürfen, „Nomen est omen"!"

                Je Ci chyba wiadomo ize we tzw plebiscycie Poloki i Niymcy (Czechy wiela do
                godki niy mieli, chocoisz do nich Slonzoki sie o pomoc zwrocali tysz)
                podzielyli Slonsk i Slonzokow. Slonzoki chcieli miec mozliwosc guosowania "jo
                je Slonzok", ale na niyszczynscie nos wszyskich nacjonalisty polske ale i
                niymiecke tego za pierona niy chcieli.
                • Gość: Ulrich Re: WASSERPOLNISCH = SCHLESISCH??? IP: *.wiwi.hu / *.wiwi.hu-berlin.de 01.03.04, 12:26
                  > Je Ci chyba wiadomo ize we tzw plebiscycie Poloki i Niymcy (Czechy wiela do
                  > godki niy mieli, chocoisz do nich Slonzoki sie o pomoc zwrocali tysz)
                  > podzielyli Slonsk i Slonzokow.

                  w jaki sposob Niemcy podzielili Slazakow w plebiscycie?


                  > Slonzoki chcieli miec mozliwosc guosowania "jo
                  > je Slonzok", ale na niyszczynscie nos wszyskich nacjonalisty polske ale i
                  > niymiecke tego za pierona niy chcieli.

                  jaki procent ludnosci Slaska chcial miec mozliwosc guosowania "jo je Slonzok"???
                  ponad 90% lidnosci Slaska nawet niewiedziala co to jest.
                  • slezan Re: WASSERPOLNISCH = SCHLESISCH??? 01.03.04, 12:29
                    Najbardziej masowa górnośląska orgnizacja polityczna domagała się możliwości
                    optowania w plebicscycie za niezależnym panstwem górnośląskim.
                    • Gość: Ulrich Re: WASSERPOLNISCH = SCHLESISCH??? IP: *.wiwi.hu / *.wiwi.hu-berlin.de 01.03.04, 12:37
                      > Najbardziej masowa górnośląska orgnizacja polityczna domagała się możliwości
                      > optowania w plebicscycie za niezależnym panstwem górnośląskim.

                      to moze zaczac uzywania pojecia "Gornoslazak" zamiast "Slazak"? zawezyloby to
                      znacznie problem.
                      - ilu ich bylo?
                      - poza tym, czesciowo bylo to spowodowane zmniejszeniem politycznego ryzyka na
                      wcielenie do polski, z drugiej ogolnym trendem tworzenia tzw. "Freistaaten",
                      • laband Re: WASSERPOLNISCH = SCHLESISCH??? 01.03.04, 12:40
                        Feler!!!, prawie przez niy ponscie drogom samodzielnego Slonska zostali my
                        podzielone a w konsekwyncji je to co je!
                        • Gość: Ulrich Re: WASSERPOLNISCH = SCHLESISCH??? IP: *.wiwi.hu / *.wiwi.hu-berlin.de 01.03.04, 13:36
                          przeciez to takze napisalem:
                          "...bylo to spowodowane zmniejszeniem politycznego ryzyka na
                          wcielenie do polski..."
                          • laband Re: WASSERPOLNISCH = SCHLESISCH??? 01.03.04, 13:39
                            widzisz i to je prawie tyn feler - wtedy i dzisiej znondziesz takich kere tak
                            krotko widzom i bezto wtedy i tera Slonzoki som dalyj podzielone. Najgorsze co
                            sie moge narodowi stac to je poddanie sie inkszym...
                            • Gość: Ulrrich Re: WASSERPOLNISCH = SCHLESISCH??? IP: *.wiwi.hu / *.wiwi.hu-berlin.de 01.03.04, 13:41
                              nie zapominaj, ze mowa tuzaj o calym slasku, a nie o obszarze plebiscytowym.
                              • laband Re: WASSERPOLNISCH = SCHLESISCH??? 01.03.04, 13:43
                                suchej, Slonsk je jaki je i zawsze skuodou sie ze Dolnego i Gornego - co chcesz
                                bezto pedziec? Chcesz bezto pedziec ize Niymcy ino mamiyli autonomiom ze odnich
                                zajty?

                      • slezan Re: WASSERPOLNISCH = SCHLESISCH??? 01.03.04, 12:42
                        W języku polskim, inaczej niż w niemieckim zwykle identyfkuje się pojęcia
                        Ślązak i Górnoślązak. Członków Związku Górnoślązaków/ BUnd der Oberschlesier
                        było 150-300 tysięcy (według różnych źródeł).
                        • laband Re: WASSERPOLNISCH = SCHLESISCH??? 01.03.04, 12:44
                          to ino oficjalne niymiecke zrodua, bo naprowdy pokozou by tyn plebiscyt, keby w
                          nim boua opcjo "Gornoslonzok" ile nos bouo i je dalyj.
                          • Gość: Ulrich Re: WASSERPOLNISCH = SCHLESISCH??? IP: *.wiwi.hu / *.wiwi.hu-berlin.de 01.03.04, 13:39
                            nie zapominaj, ze plebiscyt dotyczyl bardzo malej czesci Slaska. Temat tego
                            watku jest Slask jako calosc.
                            • laband Re: WASSERPOLNISCH = SCHLESISCH??? 01.03.04, 13:41
                              ja, jo se z tego zdowom sprawa - zresztom i RASl o tym pamiynto - idzie sie ino
                              wadzic eli za tela.

                              ale my som Gornoslonzoki i za to zodyn z nos nic niy poradzi - a tys kim je?
                  • laband Re: WASSERPOLNISCH = SCHLESISCH??? 01.03.04, 12:34
                    Widza ize niy za fest sie oriyntujesz we geszichcie Slonska. Proponuja Ci
                    posznupac konsek po zajtach RASl. A tak na gibko sam jedyn tekst kery sie
                    jeszcze niy pokozou we Echo slonska, ale kerego porzednie odcinki juz tam bouy
                    a nastympne jeszcze bydom:

                    "Die oberschlesische Frage (IX)


                    Die unabhängige Partei.

                    Konsequenter in der oberschlesischen Politik war die unabhängige
                    sozialdemokratische Partei. Gemäß ihrem Programm der Internationalität und
                    Uninteressiertheit in der Polenfrage, nahm sie unter dem ersten
                    niederschmetternden Eindruck der Friedensbestimmungen die Einverleibung
                    Oberschlesiens in Polen als etwas Unabfinderliches hin. Ihre Führer standen,
                    als sie noch an der Regierung teilnahmen, der Selbständigkeitsbewegung
                    Oberschlesiens durchaus loyal gegenüber. Erst ihr Ausscheiden führte, wie
                    früher geschildert, einen Umschwung in der preußischen Regierung herbei. Auf
                    einem Bezirkstage in Gleiwitz lehnte die Unabhängige Partei es ab, für irgend
                    einen kapitalistischen Klassenstaat zu „votieren“ und stellte ihren Anhängern
                    anheim, nach eigenem Ermessen sich an der Volksabstimmung zu beteiligen. Diesem
                    Beschluß verdankte die Partei ihren wachsenden Einfluß in Oberschlesien, da
                    viele Arbeiter, so radikal sie auch sonst in ihrer Weltanschauung und
                    Verbitterung sein mögen, die Heimatinteressen in der Vordergrund stellten und
                    die Gewaltpolitik Hörsings schroff ablehnten.

                    Die Demokraten und die deutsch-nationale Volkspartei

                    Die deutsch-nationale und deutsch-demokratische Partei waren unter den
                    veränderten Verhältnissen viel zu schwach, um einen erheblichen Einfluß auf die
                    Selbständigkeitsbewegung auszuüben. Mit dem Sturz der früheren reaktionärem
                    preußischen Bewegung sank auch ihre Macht dahin, die soviel Unheil über
                    Oberschlesien gebracht und zu der heutigen Abneigung der oberschlesischen
                    Bevölkerung gegen Preußen am meisten beigetragen hat. Anfänglich waren beide
                    Parteien gegen jede Selbständigkeit Oberschlesiens, und in der denkwürdigen
                    Sitzung vom 30. Dezember 1918 waren sie neben den Regierungssozialdemokraten
                    die heftigsten Gegner des Autonomiegedankens. Mit Hilfe der „Ferein Vereinigung
                    zum Schutze der deutschen Interessen in Oberschlesien“ suchten sie mit allen
                    erdenklichen Mitteln das oberschlesische Volk für Preußen zu erwärmen. Die
                    geringen Erfolge in dieser Hinsicht, die furchtbaren Friedensbedingungen, die
                    zunehmende Unzufriedenheit und deutschfeindliche Bewegung im oberschlesischen
                    Volke haben schließlich auch diese Kreise zu der Ueberzeugung gebracht, daß
                    Oberschlesien nur durch weitestgehende Selbständigkeit vor dem Schicksal, an
                    Polen zu fallen, bewahrt werden kann. Bemerkenswert ist es, daß selbst das
                    Organ der Großindustrie und der Deutschnationalen, die „Ostdeutsche
                    Morgenpost“, die zum Zwecke der Propaganda für das Verbleiben Oberschlesiens
                    bei Deutschland gegründet wurde, plötzlich eifrig für die Autonomie
                    Oberschlesiens und ihre baldige Verwirklichung eintrat. Es protestiert dagegen,
                    daß die provinzielle und gesetzgeberische Tätigkeit erst nach der Abstimmung
                    kommen soll, und bringt sogar den folgenden Vorschlag: „Vielleicht wäre es
                    angebracht, in den nächsten Tagen große Demonstrationen für den
                    Selbständigkeitsgedanken zu inszenieren, um der Regierung zu zeigen, daß hinter
                    dem Begehren nicht wenige Interessentengruppen, sondern die breiten Massen
                    stehen. Die Regierung muß gewonnen werden, unbedingt Taten an die Stelle von
                    Versprechungen zu setzen.“ „O, welche Wendung innerhalb eines halben Jahres!“
                    schreibt die „Schlesische Volkszeitung“. Als damals die Frage des
                    oberschlesischen Freistaates angeschnitten wurde, waren alle so schnell fertig
                    mit dem vorbedachten Wort „Hochverrat“. Eine solche Wandlung war selbst der
                    preußischen Regierung und ihrem sozialdemokratischen Vertreter Hörsing
                    überraschend und peinlich. Darum berief man schleunigst für den 30. Juli eine
                    Versammlung aller politischen Parteien und einigte sich schließlich dahin, eine
                    oberschlesische Arbeitsgemeinschaft zu bilden mit dem Zwecke, Oberschlesien bei
                    Deutschland zu erhalten. Daneben sollte aber auch, wenn es sich als unbedingt
                    notwendig erweisen sollte, die Frage der Errichtung eines oberschlesischen
                    Freistaates in entsprechender Weise erörtert werden, obwohl diese Frage
                    zunächst nicht in den Vordergrund gerückt werden sollte. Die Unabhängigen
                    blieben der Vereinigung fern. Um den Einfluß der preußischen Regierung zu
                    stärken und eine Majorisierung durch die Selbständigkeitsfreunde zu verhindern,
                    sollten sogar verschiedene außerhalb Oberschlesiens ansässige Organisationen
                    Mitglieder werden. Doch schon nach einigen Tagen schien die mühsam
                    zusammengebrachte Arbeitsgemeinschaft in die Brüche zu gehen. Darum berief der
                    Zentralrat für die Provinz Schlesien bereits am 4. August die schon früher
                    erwähnte Sitzung des Vorstandes des Zentralrates mi Vertretern aller
                    politischen Parteien Oberschlesiens mit Ausnahme der Unabhängigen. Es wurde
                    die „berühmte“ Einigung erzielt, gemeinsam für die baldige Errichtung einer
                    Provinz Oberschlesien einzutreten und die Frage des selbständigen Gliedstaates
                    nicht weiter zu behandeln. Die Verbindung der deutsch-nationalen und
                    demokratischen Partei mit der „ganz gefährlichen christlichen Volkspartei“ in
                    der Selbständigkeitsbewegung schien damit vorläufig verhindert zu sein. Die
                    Zentrumsvertreter stimmten dem Beschluß zwar für ihre Person zu, erklärten aber
                    ausdrücklich, keine weitere Vollmacht zu besitzen. Bereits am 13. august
                    erklärte die oberschlesische Zentrumspartei, sich an der Arbeitsgemeinschaft
                    nicht mehr zu beteiligen, um sich die volle Bewegungsfreiheit zu sichern. Eine
                    gleichgeltende Erklärung erließ auch die sozialdemokratische Partei. Damit
                    endigte trotz vieler weiterer Versöhnungsversuche, die vielgerühmte
                    oberschlesische Arbeitsgemeinschaft, und der deutsch-nationalen und –
                    demokratischen Partei stand der frühere Weg wieder offen.


                    Das oberschlesische Zentrum.

                    Das oberschlesische Zentrum bezw. Die katholische Volkspartei hatte in der
                    Selbständigkeitsbewegung den schwierigsten Stand. Da ihre Mitglieder beiden
                    Nationen und allen Schichten der Bevölkerung vom konservativ-reaktionären
                    Aristokraten bis zum radikal-demokratischen arbeiter entstammen, wobei das
                    Bindende und Gemeinsame meist nur die religiösen Interessen sind, ist es
                    selbstverständlich, daß ihre stellung zur Selbständigkeitsbewegung kein
                    einheitliches und klares Bild abgibt und darum von hakatistischer und
                    großpolnischer Seite aus zahlreichen Verdächtigungen und Verleudungen ausgesetz
                    worden ist. Die oberschlesische Zentrumspartei als solche hat nie den
                    geringsten Zweifel darüber belassen, daß sie es aus idealen, besonders
                    vaterländischen, kulturellen, wirtschaftlichen und nicht zuletzt aus religiösen
                    Gründen für ihre Pflicht erachte, bis zum letzten Augenblick für das Verbleiben
                    Oberschlesiens bei Deutschland einzutreten und hat in diesem Sinne ihre
                    Mitglieder stets angewiesen. Noch am 4. Juni 1919 haben in Oppeln die
                    Vertrauensmänner aus ganz Oberschlesien eine dementsprechende Resolution
                    gefasst. Wenn dann die am 28. Juli in Breslau tagende Vertrauensversammlung der
                    schlesischen Zentrumspartei an die Regierung die dringende Mahnung gerichtet
                    hat, Oberschlesien eine selbständige Stellung im Reiche zu gewähren, so tat sie
                    es nur, um dieses Gebiet für Deutschland zu retten. Sie hat sich als solche
                    auch dem Zwang der Arbeitsgemeinschaft gefügt, obwohl sie dadurch den Unwillen,
                    oder sogar den abfall vieler ihrer oberschlesischen Anhänger befürchten mußte.
                    Wo nämlich die reindeutschen Anhängern überwiegen, wie in der Neißer und
                    Neustädter Gegend, stand man der Selbständigkeitsbewegung ziemlich kühl, ja
                    sogar ablehnend gegenüber. In
                    • laband Re: WASSERPOLNISCH = SCHLESISCH??? 01.03.04, 12:36
                      niy byda sam wszyskego dowou, ale jak bydziesz jeszcze pomocy poczebowou to dej
                      ino znac ...
                      • wilym liczby nacjonalistow 01.03.04, 13:14
                        Zastanawaim sie nad jednym, mianowicie nad kategorycznymi sadami i danymi
                        liczbowymi podawanymi przez roznego rodzaju nacjonalistow, ale nie tylko.
                        W tym watku Ulrich stwierdza, ze:
                        - 80% mieszkancow Slaska nie wiedzialo, co to znaczy Slazak
                        W innym watku, cytowany nizej mozg stwierdza:
                        - 99% Slazakow to Polacy
                        Kiedys w jednym z watkow na forum Gliwice, ktos podal informacje jakoby 90%
                        Polakow (!) Bylo przeciwko wojnie z Irakiem.
                        Zastanawiam sie wiec, skad pochodza takie wspanaile dane? Skad panie Ulrich
                        masz tak szczegolowe informacje? Skad wiesz, ze 80, a nie np. 75%? Albo 40? A
                        moze 36,6%? Przebadales tych wszystkich mieszkancow rejencji opolskiej z lat
                        1918-1922?
                        Podobnie tomus: ten to podaje az 99%!!! Wyszlo mi wiec, ze skoro 173 000 to
                        jeden procent reszty tzw. "porzadnych Slazakow" jak to ow mozg mawia, to 99% ok
                        17 mln 120 tys. Cudowne odkrycie: wychodzi na to, ze w Polsce mamy 17 300 000
                        Slazakow.
                        Albo owe odkrycia sa tak wiekopomne (w co watpie), albo po prostu dane przez
                        autorow sa po prostu 90% Polakow (Polek juz nie?) bylo przeciwko wojnie w
                        Iraku. To tez idzie w grube miliony, co sprawia, ze watpie, aby szermuajcy
                        takimi danymi dotral do ogolu populacji tego kraju deklarujacej narodowsc
                        polska.
                        A wiec panowie kategoryczni - mniej kategoryzmu, bo to czyni wasze dywagacje
                        malo rzetelnymi.
                        • laband Re: liczby nacjonalistow 01.03.04, 13:21
                          dobra Wilym, smolymy te statystyki bo kozdy se je moge robic na swoja poczeba
                          to je klar - ale jak es juz tak zjechou ze tematu to wyklaruj mi poczamu dowosz
                          durch tyn przypisek ostatnio na koncu kozdyj twojyj wpowiedzi - jo amtyn couki
                          temat przeczytou i naprowdy niywydowo mi sie to poczebne - mogesz mi to
                          wytuplikowac roz na jutro?
                          • wilym Re: liczby nacjonalistow 01.03.04, 13:25
                            Juz Ci sam to tuplikuja:
                            - no wlasnie idzie o to, co do mie te zdanie to je nojlepszy dowod na to, co
                            nacjonalistyczne myslynie durch trwo u niykerych. Powiym Ci, zech gupszego
                            stwierdzynio downo ni slyszol, ale ize tyn hebel wszyndzie kaj ino sie pokoze
                            strugo sie na mondrala, mom taki przypisek, coby przypominac ize gupota ni
                            umarla i mo sie dobrze.
                            • laband Re: liczby nacjonalistow 01.03.04, 13:28
                              takech se to myslou, ale i tak dalyj bych sie zastanawiou eli to sie werci -
                              tak czi tak , dziynki za odpowiydz.

                              • wilym Re: liczby nacjonalistow 01.03.04, 13:34
                                Smiych to zdrowiy, a jo wiela razy wejrza na te zdani to lachom :-)))
                        • Gość: Ulrich Re: liczby nacjonalistow IP: *.wiwi.hu / *.wiwi.hu-berlin.de 01.03.04, 13:59
                          > Przebadales tych wszystkich mieszkancow rejencji opolskiej z lat
                          > 1918-1922?

                          napisze po raz trzeci, trudno:
                          nie chodzi mi o czes Slaska. W tym watku chodzi mi o caly Slask!
                          • wilym Re: liczby nacjonalistow 01.03.04, 14:03
                            Gość portalu: Ulrich napisał(a):

                            > > Przebadales tych wszystkich mieszkancow rejencji opolskiej z lat
                            > > 1918-1922?
                            >
                            > napisze po raz trzeci, trudno:
                            > nie chodzi mi o czes Slaska. W tym watku chodzi mi o caly Slask!
                            Jeszcze lepiej!
                            Przebadales mieszkancow wszsytkich trzech rejencji oraz tych ze Slaska
                            Austriackiego?
                            Albo jestes bardzo stary, albo cofnales sie w czasie, albo ...
        • schloonsack Re: WASSERPOLNISCH = SCHLESISCH??? 02.03.04, 09:03
          No i jak podpiszesz odpowiednią listę to zostaniesz reichsschlesien lub
          volksschlesien, a reszta to będzie gorolenvolk i polnische untermenschen.
    • laband Re: WASSERPOLNISCH = SCHLESISCH??? 01.03.04, 15:01
      no i straciou nom sie tyn nosz Ulrich ...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka