Dodaj do ulubionych

Pomniki Katowic

14.04.04, 18:16
Proponuję przypomnieć nieistniejące już katowickie pomniki. Na placu Wolności
stały kiedyś figury dwóch cesarzy - widziałem na pocztówkach, cały plac
prezentowal się znacznie lepiejniż dziś. W parku Kościuszki stała wieża
Bismarcka. Prezd łaźnią miejską (dziś PZU) wystawiono skromne popiersie
Richarda Holtze, a w parku zamkowym (koło Hotelu Katowice) obelisk ku czci
Wincklera. Znacie coś jeszcze?
Obserwuj wątek
    • gruboskorny_klon_bojowy Re: Pomniki Katowic 14.04.04, 18:21
      Jest Pomnik Harcerzy Śląskich. Są "Powstańcze Skrzydła". Jest pomnik Wojciecha
      Korfantego. Jest Tablica pamiątkowa w miejscu spalonej przez niemieckich
      narbarzyńców Synagogi.
      Powinien stanąć jeszcze Pomnik Andrzeja Mielęckiego.
      • slezan Re: Pomniki Katowic 14.04.04, 18:25
        Pisałem o pomnikach, które nie istnieją. Rozumiem, że pragniesz, by wymienione
        przez Ciebie monumenty podzieliły los tych, które wspomniałem. I tu nie będę
        się z Tobą spierał:-)
    • Gość: rudolf Re: Pomniki Katowic IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.04, 18:22
      A mi od pomników bardziej podoba się architektura funkcjonalna. Np. na miejscu
      dzisiejszego pomnika na Mickiewicza stała kiedyś piękna synagoga.
      • slezan Re: Pomniki Katowic 14.04.04, 18:27
        Widziałem ją na pocztówce - faktycznie, imponująca. Ale pomniki też mogą
        dodawać miastu uroku. Z tych, co istnieją mało który zachwyca.
        • gruboskorny_klon_bojowy Re: Pomniki Katowic 14.04.04, 18:37
          To, że ty wymieniasz monumenty, które (na szczęście) już nie istnieją to wcale
          nie znaczy, że muszę sie stosować do twojej konwencji. Faktem jest natomiast,
          że Katowice nie miały szczęścia do pomników: kolonizatorzy stawiali tu
          przeważnie ponure symbole niemieckiego imperializmu. Obecne pomniki katowickie
          (w większości) nie odnoszą się już do wielkoniemieckiego szowinizmu, ale do
          histori lokalnej i regionalnej. Nieporozumieniem jest pomnik wdzięczności dla
          krasnoarmiejców. Należałoby jeszcze bardziej wyeksponować pamięć zniszczonej
          synagogi.
          • Gość: harc mistrz Re: Pomniki Katowic IP: 62.233.241.* 14.04.04, 19:44
            No właśnie, a propos synagogi, co stała przy skrzyżowaniu dzisiejszej
            ul.Mickiewicza z ul.Stawową. Ilekroć tamtędy przechodzę, staram się sobie ją
            wyobrazić, tak jakby tam stała. I ciągle mi przychodzi do głowy pewien pomysł,
            z którym jeszcze z nikim dotąd się nie podzieliłem. Myślę, że przy okazji tego
            wątku o pomnikach Katowic - byłoby to na czasie. Proszę więc o wyrozumiałość i
            o potraktowanie tego ulgowo, bez żadnych konotacji politycznych czy
            religijnych, po prostu jako oryginalny głos w dyskusji. A więc do rzeczy...

            Sprobujcie oczami wyobrażni spojrzeć na to miejsce po synagodze żydowskiej z
            dwóch miejsc: albo od strony ul.Chopina, albo od strony przystanków
            autobusowych przy ul.Piotra Skargi. Patrząc z tych miejsc, czegoś tam wyrażnie
            brakuje, tam gdzie stoją jakieś budy i stragany handlowe, na placyku przed
            Przychodnią Zdrowia Nr 1, tam właśnie, gdzie stoi ten skromny obelisk. Chodzi
            mi głównie o przestrzeń nad tym wszystkim. Jest tam jakaś dziura
            architektoniczna, która tworzy dysonans z sąsiadującymi zabytkowymi budowlami
            Liceum Mickiewicza i piękną kamienicą na rogu ul.Stawowej.

            Mój pomysł polega na tym, żeby za pomocą lekkich, ale solidnie i starannie
            wykonanych konstrukcji stalowych i elementów dekoracyjnych odtworzyć wiernie
            zarysy całej wybudowanej tam niegdyś synagogi - jako napowietrznego
            oryginalnego POMNIKA, który po zmierzchu drobnymi lampkami iluminował by
            kształty tej nieistniejącej już świątyni. Wszystko byłoby posadowione na
            niewidocznych fundamentach w ziemi i wznosiło się kopułami do góry, a na dole
            pod tą ażurową konstrukcją byłby dotychczasowy, istniejący placyk, z obeliskiem
            pamiątkowym pośrodku.
            Musiał by to wszystko zaprojektować i rozrysować jakiś dobry architekt-
            rzeżbiarz.
            CO O TYM POMYŚLE-PROJEKCIE MYŚLICIE???
            Czuwaj!
            • filozosia Re: Pomniki Katowic 14.04.04, 20:53
              No nie wiem, czy powinnam cokolwiek tu wpisać, ponieważ nie mam absolutnie
              wyobrazni przestrzennej. Zero. Nie potrafię sobie wyobrazić konstrukcji, która
              będzie przypominała oryginał. Czy nie będzie to wyglądało jak prowizorka?
              Oczywiście, mogę się mylić.
              Pozdrawiam
              • gruboskorny_klon_bojowy Re: Pomniki Katowic 14.04.04, 21:03
                filozosia napisała:

                > "No nie wiem, czy powinnam cokolwiek tu wpisać, ponieważ nie mam absolutnie
                > wyobrazni przestrzennej. Zero. Nie potrafię sobie wyobrazić konstrukcji, która
                > będzie przypominała oryginał. Czy nie będzie to wyglądało jak prowizorka?
                > Oczywiście, mogę się mylić.
                > Pozdrawiam"

                Niech Koleżanka nie będzie taka skromna z tym brakiem wyobraźni :-)
            • slezan Re: Pomniki Katowic 14.04.04, 20:56
              Myślę, że najpierw trzeba by się pozbyć budynku przychodni - strasznie paskudzi
              ten plac.
            • arnold7 Re: Pomniki Katowic 14.04.04, 21:02
              Gość portalu: harc mistrz napisał(a):

              > No właśnie, a propos synagogi, co stała przy skrzyżowaniu dzisiejszej
              > ul.Mickiewicza z ul.Stawową. Ilekroć tamtędy przechodzę, staram się sobie ją
              > wyobrazić, tak jakby tam stała. I ciągle mi przychodzi do głowy pewien
              pomysł,
              > z którym jeszcze z nikim dotąd się nie podzieliłem. Myślę, że przy okazji
              tego
              > wątku o pomnikach Katowic - byłoby to na czasie. Proszę więc o wyrozumiałość
              i
              > o potraktowanie tego ulgowo, bez żadnych konotacji politycznych czy
              > religijnych, po prostu jako oryginalny głos w dyskusji. A więc do rzeczy...
              >
              > Sprobujcie oczami wyobrażni spojrzeć na to miejsce po synagodze żydowskiej z
              > dwóch miejsc: albo od strony ul.Chopina, albo od strony przystanków
              > autobusowych przy ul.Piotra Skargi. Patrząc z tych miejsc, czegoś tam
              wyrażnie
              > brakuje, tam gdzie stoją jakieś budy i stragany handlowe, na placyku przed
              > Przychodnią Zdrowia Nr 1, tam właśnie, gdzie stoi ten skromny obelisk. Chodzi
              > mi głównie o przestrzeń nad tym wszystkim. Jest tam jakaś dziura
              > architektoniczna, która tworzy dysonans z sąsiadującymi zabytkowymi budowlami
              > Liceum Mickiewicza i piękną kamienicą na rogu ul.Stawowej.
              >
              > Mój pomysł polega na tym, żeby za pomocą lekkich, ale solidnie i starannie
              > wykonanych konstrukcji stalowych i elementów dekoracyjnych odtworzyć wiernie
              > zarysy całej wybudowanej tam niegdyś synagogi - jako napowietrznego
              > oryginalnego POMNIKA, który po zmierzchu drobnymi lampkami iluminował by
              > kształty tej nieistniejącej już świątyni. Wszystko byłoby posadowione na
              > niewidocznych fundamentach w ziemi i wznosiło się kopułami do góry, a na dole
              > pod tą ażurową konstrukcją byłby dotychczasowy, istniejący placyk, z
              obeliskiem
              >
              > pamiątkowym pośrodku.
              > Musiał by to wszystko zaprojektować i rozrysować jakiś dobry architekt-
              > rzeżbiarz.
              > CO O TYM POMYŚLE-PROJEKCIE MYŚLICIE???
              > Czuwaj!

              A nie proscie byloby odbudowac Synagoge? Naprawde jej brakuje na tej ulicy.
              Plany chyba sie zachowaly?
          • slezan Re: Pomniki Katowic 14.04.04, 20:42
            Hehehehe. Co do synagogi się zgodzę. W końcu śląscy żydzi mieli niemiecką
            świadomość narodową i w plebiscycie lojalnie optowali za Niemcami:-)
            • gruboskorny_klon_bojowy Re: Pomniki Katowic 14.04.04, 20:43
              slezan napisał:

              > "Hehehehe. Co do synagogi się zgodzę. W końcu śląscy żydzi mieli niemiecką
              > świadomość narodową i w plebiscycie lojalnie optowali za Niemcami:-)"

              Bardzo zabawna uwaga: pasuje jak ulał do komentarza o początku holocaustu w
              Katowicach.
              • slezan Re: Pomniki Katowic 14.04.04, 20:46
                Masz jakiś merytoryczny komentarz? Może w którymś miejscu się mylę?
                • gruboskorny_klon_bojowy Re: Pomniki Katowic 14.04.04, 20:48
                  slezan napisał:

                  > "Masz jakiś merytoryczny komentarz? Może w którymś miejscu się mylę?"
                  Nie. Nigdy się nie mylisz. Jesteś nieomylny.
                  • slezan Re: Pomniki Katowic 14.04.04, 20:51
                    Kiepska obrona, Panie Gruboskórny. Ale może jeśli sfoprmułuję jasno tezy,
                    będzie Ci łatwiej podjąć polemikę:
                    - żydzi (z małej, bo chodzi o wyznanie) śląscy w zdecydowanej większości mieli
                    niemiecką świadomość narodową
                    - większość z nich w plebiscycie optowała za Niemcami

                    Dodam, że naprawdę żałuję, że śląscy żydzi nie deklarowali narodowości
                    śląskiej:-)
                    • gruboskorny_klon_bojowy Re: Pomniki Katowic 14.04.04, 20:56
                      slezan napisał:

                      > "Kiepska obrona, Panie Gruboskórny. Ale może jeśli sfoprmułuję jasno tezy,
                      > będzie Ci łatwiej podjąć polemikę:
                      > - żydzi (z małej, bo chodzi o wyznanie) śląscy w zdecydowanej większości
                      mieli niemiecką świadomość narodową
                      - większość z nich w plebiscycie optowała za Niemcami
                      > Dodam, że naprawdę żałuję, że śląscy żydzi nie deklarowali narodowości
                      > śląskiej:-)

                      Może z nicku to nie wynika, ale zrozumiałem ten tekst. Pisałem o czymś innym:
                      mianowicie, że jest nieco niesmaczne hihotać z satysfakcji bo katowiccy Żydzi
                      czuli się Niemcami w wymianie postów na temat spalenia przez Niemców synagogi.
                      • slezan Re: Pomniki Katowic 14.04.04, 20:59
                        To akurat tragedia i ironia losu. Śmiałem się jednak z Ciebie i Twego
                        pseudopatriotycznego zadęcia, a nie ze starszych żydowskich braci.
                        • Gość: potomek potomac Re: Pomniki Katowic IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.04, 23:02
                          Hehehehe. Co do synagogi się zgodzę. W końcu śląscy żydzi mieli niemiecką
                          świadomość narodową i w plebiscycie lojalnie optowali za Niemcami:-)

                          Gdyby wiedzieli...
                          • slezan Re: Pomniki Katowic 15.04.04, 08:06
                            Kiedy się dowiedzieli, było już za późno.
                  • gruboskorny_klon_bojowy Re: Pomniki Katowic 14.04.04, 20:52
                    Wracając jeszcze do tematu pomników; słyszałem i czytałem, że niektórzy chcą
                    postawić w Katowicach pomniki jakimś niemieckim "burgois" z XIX wieku. CIekawe
                    na ile to prawda! i O jakie postacie tu chodzi?
                    • slezan Re: Pomniki Katowic 14.04.04, 20:54
                      O założycieli miasta Katowice - Holtzego, Grundmanna i Wincklera. Masz coś
                      przeciwko niemieckim "bourgeois"? W komitecie budowy pomnika jest prezydent
                      miasta.
                      • gruboskorny_klon_bojowy Re: Pomniki Katowic 14.04.04, 21:02
                        slezan napisał:

                        > "O założycieli miasta Katowice - Holtzego, Grundmanna i Wincklera. Masz coś
                        > przeciwko niemieckim "bourgeois"? W komitecie budowy pomnika jest prezydent
                        > miasta."

                        Prezydent miasta? Jakiego miasta? Chyba nie Katowic?
                        A czy ci panowie: H, G i W rzeczywiście założyli Katowice? Coś mi się wydaje,
                        że to naciągana ideologocznie teza?!
                        • slezan Re: Pomniki Katowic 14.04.04, 21:05
                          Oczywiście prezydent Katowic. A teza nie jest naciągana.
                        • filozosia Re: Pomniki Katowic 14.04.04, 21:10
                          gruboskorny_klon_bojowy napisał:

                          > slezan napisał:
                          >
                          > > "O założycieli miasta Katowice - Holtzego, Grundmanna i Wincklera. Masz co
                          > ś
                          > > przeciwko niemieckim "bourgeois"? W komitecie budowy pomnika jest prezyden
                          > t
                          > > miasta."
                          >
                          > Prezydent miasta? Jakiego miasta? Chyba nie Katowic?
                          > A czy ci panowie: H, G i W rzeczywiście założyli Katowice? Coś mi się wydaje,
                          > że to naciągana ideologocznie teza?!
                          Jak mam być szczera, to niespecjalnie lubię pomniki. Czy sam fakt założenia
                          miasta jest wystarczający, do tego aby stawiać pomnik ? Przepraszam muszę
                          konczyc, jutro dopiszę resztę postu.
                          Pozdr.
                          • slezan Re: Pomniki Katowic 14.04.04, 21:12
                            Myślę, że komu jak komu, ale założycielom swojego miasta mieszkańcy Katowic
                            winni są pomnik.
                            • arnold7 Re: Pomniki Katowic 14.04.04, 21:21
                              slezan napisał:

                              > Myślę, że komu jak komu, ale założycielom swojego miasta mieszkańcy Katowic
                              > winni są pomnik.

                              Raczej jego odbudowe:))
                    • filozosia Re: Pomniki Katowic 14.04.04, 20:56
                      gruboskorny_klon_bojowy napisał:

                      > Wracając jeszcze do tematu pomników; słyszałem i czytałem, że niektórzy chcą
                      > postawić w Katowicach pomniki jakimś niemieckim "burgois" z XIX wieku.
                      CIekawe
                      > na ile to prawda! i O jakie postacie tu chodzi?
                      Niemożliwe Kolego. To może być pobożne życzenie.
            • Gość: harc mistrz Re: Pomniki Katowic IP: 62.233.241.* 14.04.04, 20:57
              Slezan, jesteś niepoprawny.
              Ja całkiem poważnie prosiłem o nieupolitycznianie tej sprawy, zachowanie powagi
              i nie spodziewałem się, że zrobisz sobie z tego prześmiewisko. Skoro jesteś
              taki inteligentny, a nawet ostatnio nawołujesz do "wyluzowania" i
              powściągliwości, to czemu do licha wpadasz ciągle w te same nacjonalistyczne i
              politycze koleiny.
              Nie chcę Twojej wypowiedzi nawet cytować. Jest kompromitująca!
              Ubolewam nad takim traktowaniem dyskusji i wątku.
              To jakaś obsesja i mania prześladowcza z Waszej strony.
              Eeeech, nie chce mi się nawet dalej pisać.... Żegnam!
              • slezan Re: Pomniki Katowic 14.04.04, 21:04
                Nie odpowiadałem na Twój post, ale na wypowiedź gruboskórnego. Przeczytaj ją
                uważnie to zrozumiesz, kto upolitycznił wątek.
                • gruboskorny_klon_bojowy Re: Pomniki Katowic 14.04.04, 21:07
                  No proszę!
                  Wszystkiemu winny gruboskórny!
                  To on upolitycznił wątek. To on oczywiście żałował (niby tak dowcipnie), ze
                  katowiccy Żydzi nie wybrali tzw. narodowości ślaskiej.
                  • slezan Re: Pomniki Katowic 14.04.04, 21:11
                    "Faktem jest natomiast,
                    że Katowice nie miały szczęścia do pomników: kolonizatorzy stawiali tu
                    przeważnie ponure symbole niemieckiego imperializmu."

                    Nie, nie. To wcale nie jest upolitycznienie wątku. Pominę już to, że Twój
                    pierwszy post był nie na temat. Obawiam się, że problematyka Cię przerosła.
              • Gość: mundo loco Re: Pomniki Katowic IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.04, 23:05
                Czy slezan jest inteligentny? ...hmmm...
                Czy raczej nie nadrabia determinacją? Gdyby czasy były spokojne i dostatnie,
                nikt nie zauważałby slezana.
                • slezan Re: Pomniki Katowic 15.04.04, 08:07
                  I wtedy pewnie bym się zapłakał - taki niekochany i niedoceniony:-)
    • slezan Re: Pomniki Katowic 15.04.04, 08:23
      Po zniszczeniu pomnika dwóch cesarzy na placu Wolności w roku 1921 była tam
      płyta nieznanego powstańca. W 1937 w Hucie Baildon odsłonięto popiersie
      Piłsudskiego. Po 1989 mówiło się o jego rekonstrukcji, ale nie wiem czy ten
      plan doczekał się realizacji.
    • schloonsack Re: Pomniki Katowic 15.04.04, 09:05
      Slezan jesteś starym, schorownym kretynem, który pod pozorem "normalnej
      dyskusji" próbuje siać ferment wracając do twoim zdaniem "normalnych czasów".
      To co robisz nie ma nic wspólnego z troską o dobro tego miasta i regionu. Lecz
      się faszystowski pomiocie.
      • slezan Re: Pomniki Katowic 15.04.04, 10:42
        Znowu ten bełkot. Jeżeli Twoja sprawność intelektualna równa jest językowej, to
        współczuję Twojej mamusi. Bardzo się pewno wstydzi. Ale może masz jakieś zalety?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka