filozosia
22.04.04, 19:03
Znalazłam w swojej biblioteczce zbiór poezji- dawno do tej publikacji nie
siegałam. Zbiór, rozpoczyna wiersz, którego tytułu nie podam- bo od czego
jest wyszukiwarka:)
Czy ktoś z Was, może odgadnie autora ?
Ach, ileż wiśni z tamtej krwi
staje się sobą dopiero w uniesieniu
wmawiając łóżku czerwień wsypy.
Pierwszy mróz liczy brukiew, ślepe stawy,
ogniska polne gdzieś na horyzoncie
i ludzie na wpół otuleni dymem.
Dni coraz krótsze, jabłka już na szafie,
zmarznięta wolność, teraz pali się nią w piecach
gotuje dzieciom krupnik i różowe kostki.
W śniegu odświętnej chusty zagrzebane
serce Piłsudskiego, piąte kopyto konia
stukało o podłogę, aż przyszedł starosta.
Krwawi chorągiew bezprzykładnie,
i tak nadeszła zima, czy kroki
odnajdą śladami wilków Warszawę ?
Tyle poeta /jest znanym pisarzem/. Zapraszam wszystkich forumowiczów!!:)
Pozdrawiam
Filozosia