Dodaj do ulubionych

Koleje Śląskie to wciąż nasza wielka szansa na ...

15.12.12, 16:28
Panie Jacku, dziękuję za ten artykuł. Pierwszy raz od prawie tygodnia sensowny głos dziennikarza, bez nakręcenia emocji i wyolbrzymiania.

Sam codziennie korzystam z KŚ i powiem tak, mogę pocierpieć tylko dlatego, żeby PR nigdy nie wróciło na nasze tory. Z jakich powodów m.in takich które przytoczone zostały w tym artykule, ale również m.n z powodu takiego, że załogi w pociągach PR (oczywiście, nie we wszystkich) traktowali pasażerów jak ludzi którzy im przeszkadzają w pracy no i ciągłe palenie papierosów w pierwszym przedziale za maszynistą czy częsta woń wódeczki. Cóż...
Obserwuj wątek
    • Gość: Tysiak A teraz najlepsze! IP: *.1000lecie.pl 15.12.12, 16:50
      Nawet jeśli nie większe, to nie mniejsze problemy miały w tym samym czasie Koleje Mazowieckie, mnóstwo odwołanych pociągów, mnóstwo problemów...

      I co, słyszał ktoś z Was o tym? W mediach coś o tym było?
      Znalazł się temat Kolei Śląskich i był wałkowany na siłę ile się dało.

      Owszem - start fatalny w wykonaniu KŚ - ale sytuacja i tak była 100 razy lepsza niż dwa lata temu przy zmianie rozkładu. Ale co było 2 lata temu to "przypadkiem" nikt nie pamięta.
      • Gość: obiektywny pasażer Re: A teraz najlepsze! IP: *.devs.futuro.pl 15.12.12, 17:07
        Przypadkiem pamięta i może powiedzieć że pierdzielisz jak potłuczony. Tego co było 2 lata temu niestety nie da się porównać do tego co odstawiły Koleje Śląskie. Wtedy był chaos, teraz totalna porażka.
      • Gość: lewek A nie lepiej ,żeby funkcjonowały razem PR i KŚ ?? IP: *.legnica.vectranet.pl 15.12.12, 17:28
        Mam już dość artykułów w w rożnych mediach typu "Rynek Kolejowy" pisanych przez małolatów , którzy nie mają pojęcia o realiach funkcjonowania kolei . Jak jednego zobaczyłem jak sie wymądrzał w TV Biznes to omal nie padłem ze śmiechu . Furgalski co gada to gada ale przynajmniej poważnie wygląda . A ten jeszcze nie mogą pić ..alkoholu.. z racji wieku , a gadał bzdury w stylu "National Geographic chanel" czyli jedno i to samo w kółko ..
      • palikottodno Re: A teraz najlepsze! 15.12.12, 17:38
        Idąc tym tokiem myślenia można powiedzieć: nie rozumiem tych, którzy mówią, że w Polsce nie ma pracy i jest dużo biedy. Przecież są naświecie kraje, w których panuje głód i poziom życia jest wielokrotnie niższy niż w Polsce. Propagandę sukcesu już przerabialiśmy w latach 70-tych ubiegłego stulecia. Tym, którzy chcą ją uprawiać ponownie, dziękujemy.
        • Gość: wujek dobra rada Re: A teraz najlepsze! IP: *.internetia.net.pl 15.12.12, 19:14
          KŚ są w porządku, tylko ludzie nie dorośli. Dlaczego nie biorą sprawy w swoje ręce i nie kupują prywatnych drezyn, wtedy każdy dojechałby na własny koszt, gdzie chce i kiedy chce. To samo się tyczy n.p. Ogrodu Zoologicznego - ludzie narzekają, ze nie doinwestowany, a dlaczego sami nie kupią sobie egzotycznych zwierząt i nie zorganizują ZOO w swoich domach???
    • Gość: bielsko Re: Koleje Śląskie to wciąż nasza wielka szansa n IP: *.waldex.3s.pl 15.12.12, 16:51
      W końcu jakiś rozsądny artykuł, niedawno jechałem ze znajomymi samochodem i jak staneliśmy na przejeździe kolejowym to byli totalnie zaskoczeni że w województwie jeżdżą pociągi, media robią ludziom wodę z mózgu. Mam nadzieję, że się wszystko wyprostuje szybko, wolę pocierpieć przez jakiś czas a później jeżdzić KŚ w normalnych warunkach, co przy PR nie jest oczywiste.
      • Gość: obiektywny pasażer Re: Koleje Śląskie to wciąż nasza wielka szansa n IP: *.devs.futuro.pl 15.12.12, 17:09
        Tak, jeżdżą, poza tymi co nie jeżdżą. Widać ślepe klakierstwo KŚ wyłazi powoli z nory. Może następnym razem zapytaj tych co jeżdżą, albo mieli jechać pociągiem, gdyby ten w ogóle przyjechał, a nie kolegów z samochodu.
      • Gość: Ada Dziennikarze dmuchali w balonik, który pękł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.12, 17:37
        Ja też wolę pocierpieć. W samochodzie, oczywiście. :)

        Ludzie dobrze pamiętają te obietnice i pienia pochwalne redaktorów GW. Gdzie dzisiaj są Głogowski, Watoła, ...? Plują sobie w twarz za naiwność czy posypują głowy popiołem?

        Ten artykuł też jest naiwny. O jakich solidnych podstawach pisze autor? O kilkunastu zespołach trakcyjnych? Na obsługę dwóch linii to są solidne podstawy. Na objęcie komunikacji w całym regionie, to to jest zalążek nowoczesnego taboru.
        I to spostrzeżenie, że maszynista w ciągu kilkunastu sekund jest gotowy do jazdy w przeciwnym kierunku! Nawet gdyby maszynista był sprinterem, to nie da rady. O próbie hamulca redaktor słyszał?
      • Gość: wujek dobra rada Re: Koleje Śląskie to wciąż nasza wielka szansa n IP: *.internetia.net.pl 15.12.12, 19:18
        ja też jestem zdumiony, ze na Śląsku jeżdżą jeszcze pociągi. Co prawda nie wszędzie, niepunktualnie i nie wszystkie, ale sam fakt, że jeżdżą zakrawa na najwyższe POchwały.
        Miałem n.p. takiego nauczyciela z języka rosyjskiego. Otóż wywoływał on matołów do czytania pracy domowej. Jeden stał jak słup, więc dostawał pałę i ochrzan. A drugi coś tam bełkotał, od rzeczy, bo od rzeczy, ale bełkotał, była ocena dostateczna, bo co prawda od rzeczy, ale coś mówi. I tego się trzymajmy.
    • Gość: Koleslaw Szansa na sukces .. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.12, 17:15
      Gołym okiem widać że ten region nie ma gospodarza . Ani Urząd Marszałkowski ani Wojewódzki nie zajmują się na poważnie strategią dla województwa (pomijam PR). Czyli gospodarka wodna, tansport, drogi, niska emisja (marszałek jedynie apeluje o nie wychodzenie z domu), eliminacja wydobycia węgla, infrastruktura sportowo-rekreacyjna itd. itp.
      Niejasne są nawet zasady współpracy UWoj-UMarsz-Gminy. Kto to trochę widział ten wie o czym piszę.
      Chaos na kolei to tylko drobny sygnał ciężkiej choroby regionu na który nakłada się uwiąd państwa. Widać to w całej pełni na nowym dworcu PKP w Katowicach gdzie WSZYSCY zawalili - od smrodu i brudu w wejściu od ul. Andrzeja, błędną informację po chaos w Kolejach Śląskich (od tej chwili 'śląskie' to nie powód do dumy). Potrzebna jest WIELKA DEBATA o Śląsku - bez cwaniaków i kuglarzy lecz z ludźmi klasy Korfantego czy Ziętka.
      • Gość: zabrzanin Re: Szansa na sukces .. IP: *.dip.t-dialin.net 15.12.12, 18:22
        pytanko - co zrobił Korfanty oprócz swych powstan dla Slaska.
        Zietek - dużo zrobił, o ile w tym czasie i jemu bylo cieżko.



        • Gość: miki Re: Szansa na sukces .. IP: *.dynamic.chello.pl 16.12.12, 12:15
          Przeczytaj książkę Antoniego Halora o Korfantym "Człowiek honoru" to się dowiesz, co Korfanty zrobił i dlaczego nie zrobił więcej.
      • Gość: chorzowianin Debata o Śląsku toczy się cały czas IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.12, 18:43
        W województwie śląskim rządzi koalicja PO,RAŚ i ona ponosi odpowiedzialność polityczną.
        Nowy dworzec w Katowicach który jest na odpowiednim poziomie wybudowała prywatna firma, część stara dworca jest w gestii PKP i do niej należy kierować pretensje.
        Za błędną decyzję o zbyt szybkim przejęciu przez KŚ wszystkich linii w regionie i spowodowanie chaosu odpowiedzialność ponosi marszałek który poniósł już tego konsekwencję.
        Jeżeli Koleje Śląskie mimo wszystkich trudności będą dalej konsekwentnie rozbudowywane to mam nadzieję , że "śląskie" będą powodem do dumy dla mieszkańców naszego województwa ponieważ idea powołania samorządowej kolei jest jak najbardziej słuszna.
    • palikottodno Koleje Śląskie to wciąż nasza wielka szansa na ... 15.12.12, 17:30
      Jaki rozsądny artykuł? Kolesie spiep..yli totalnie przejęcie transportu w aglomeracji, jeden z nich jest chorym psychicznie kryminalistą, a tu się już mówi o tym, jakby to był sukces.
      Czy prokurator już się zajął tą sprawą? Czy ktoś policzył, jakie straty ponieśli pasażerowie i firmay w regionie? Innym sposobem jest wytoczenie procesów o odszkodowania przez pasażeró, którzy nie dojechai do pracy, na spotkania biznesowe, itp. Przestańmy rozczulać się nad nieudacznikami, zacznijmy ich rozliczać.
      • Gość: ... Re: Koleje Śląskie to wciąż nasza wielka szansa n IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.12, 17:44
        Ciekawe czy PR-om ktoś kiedyś wytoczył proces? Z powodu że tak punktualnie jeździły...
        • Gość: mk Re: Koleje Śląskie to wciąż nasza wielka szansa n IP: *.internetia.net.pl 15.12.12, 19:22
          zdarzyło się kiedykolwiek, zeby kilkadziesiąt pociągów PR jednego dnia zostało odwołanych? Otóż nigdy.
          • Gość: Gdzie to KŚ też nie odwołały kilkudziesięciu ;] IP: *.1000lecie.pl 15.12.12, 20:37
            Tylko wysłały komunikację zastępczą, więc PR daleko w tyle pozostają co do jakości i tak
            • Gość: mk Re: KŚ też nie odwołały kilkudziesięciu ;] IP: *.internetia.net.pl 15.12.12, 20:47
              po trzech dniach zorganizowały zastępczą to raz, dwa jednak nigdy PRy nie musiały kilkadziesiat autobusów zamiast pociągów nigdy uruchamiać
              • Gość: Ada Re: KŚ też nie odwołały kilkudziesięciu ;] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.12, 20:57
                A co mnie obchodzi co robią PR, DB, CD, ... ? Mam kupiony bilet miesięczny na KŚ i muszę jeździć samochodem. To KŚ nie wywiązały się z zawartej ze mną umowy, której dowodem jest zakupiony bilet. Nie ma co się oglądać na innych tylko rzetelnie wywiązywać z wziętych na siebie obowiązków, za które wzięło się pieniądze.
                Tłumaczenia małego Jasia, że inne dzieci też dostały jedynki mnie nie interesują. Są dobre w podstawówce. W świecie dorosłych każdy sam odpowiada za swoje nieefektywne działanie.
          • Gość: Lolek Re: Koleje Śląskie to wciąż nasza wielka szansa n IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.12, 22:53
            Napisał były lub obecny pracownik PR.
            • Gość: mk Re: Koleje Śląskie to wciąż nasza wielka szansa n IP: *.internetia.net.pl 16.12.12, 00:05
              nie, nie pracuję i nie pracowałem w PR, napisałem prawdę, a ty same kłamstwa. Zapewne jestes jednym z wielu PRowców - nierobów z KŚ. Nic innego poza PRem w KS zresztą nie działa. A ten wasz głupkowaty PR polega na tym, żeby wmawiać na okrągło, że było totalnie do dupy, a teraz tylko lepiej, a jeśli ktoś stwierdzi, ze teraz do dupy to że trochę mniej. NONSENS
              • Gość: Lolek Re: Koleje Śląskie to wciąż nasza wielka szansa n IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.12, 00:39
                Pomyłka. Napisał pasażer kiedyś brudnych pociągów PKP, potem też brudnych PR, a teraz KŚ. A to co napisałeś, tylko potwierdza - komuna nie wróci, nie łudź się. skończyło się.
                • Gość: mk Re: Koleje Śląskie to wciąż nasza wielka szansa n IP: *.internetia.net.pl 16.12.12, 08:55
                  a co ma komuna wspólnego z zastępowaniem jednej spółki inną spółką?
                • bartoszcze Re: Koleje Śląskie to wciąż nasza wielka szansa n 16.12.12, 19:56
                  Jeżeli jedynym argumentem jest brudny/czysty pociąg...
                  ...to cóż, swoje koszule pierzesz czy wyrzucasz jak się zabrudzą?
    • palikottodno Koleje Śląskie to wciąż nasza wielka szansa na ... 15.12.12, 17:47
      I jeszcze jedno: zamiast wciskać ludziom kit, że Koleje Śląskie są cacy bo PR jest be, może ktoś w końcu by się zajął i jednymi i drugimi? Pytanie jes jednak retoryczne, bo przecież wszyscy szefowie spółek, ministrowie i inni za koleje odpowiedzialni, nie mają pojęcia jak to zrobić, ponieważ jedynym kryterium ich rekrutacji był klucz partyjny. Ostatni wpadka z Kolejami Śląskimi to doskonały przykład takiego działania: facet, który rozłożył na łopatki firmę w inej branży zostaje prezesem w spółce transportowej. Efekt znamy wszyscy. Konsekwencji oczywiście nie poniesie, ponieważ cierpi na zaburzenia psychiczne. Za kilka lat dowiemy się, że ten pan kieruje kolejną firmą, w której zatrudnił go jeden z kolegów z partii.
    • Gość: Robert W. Kolesie Śląskie? IP: *.devs.futuro.pl 15.12.12, 18:13
      Pasażerowie odczują sukces dopiero wtedy, gdy w regionie powstanie kiedyś spółka Koleje Śląskie zarządzane przez fachowców, a nie zgraję nieudaczników których wyróżnia jedynie to, że są z PO albo mają wysoko postawionych znajomych w tej partii.
      Na razie mamy "Kolesie Śląskie", gdzie najważniejsze są stołki, pensje, premie i kariery POltyczne, a najmniej ważny jest pasażer. Miało być lepiej niż w Przewozach Regionalnych, niestety jest gorzej. Jako pasażerowie liczyliśmy na nową jakość, dostaliśmy solidnego kopa w jaja od zadowolonych z siebie POwskich kacyków, którzy w dodatku ustami bujających w obłokach redaktorków i forumowych klakierów próbują nam wmówić, że nic się nie stało, prawie się udało i tym podobne brednie.
      To co pokazały Kolesie Śląskie to książkowy przykład POlitycznej arogancji. Nic więcej.
      • Gość: Nando Re: Kolesie Śląskie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.12, 20:13
        Ci, którzy korzystają z Kolei Ślaskich wiedzą, że porównania z Przewozami Regionalnymi nie ma. Pod każdym względem jest lepiej. Chaos ostatnich dni to błędy konkretnych ludzi, ale i on niczego nie zmienia. Tylko ślepy nie widział przez ostatni rok zmian na lepsze.
        Wreszcie normalny artykuł.
        Kto to napisał? Odpowiadam: jeżdżący prawie codziennie pasażer. Naście lat PR (najlepiej zapomnieć) i ostatni rok KŚ.
        • poborowy102 Re: Kolesie Śląskie? 15.12.12, 20:52
          no, na jednej czy dwóch liniach jest lepiej, zdecydowanie. Na pozostałych gorzej. Drugą część zdania się wytnie i co zostaje? Że lepiej.
      • Gość: Stasiek Re: Kolesie Śląskie? IP: *.rybnik.vectranet.pl 15.12.12, 20:33
        Tymi kolejami akurat rządzą nie Slązacy,a polscy nieudacznicy,dobrani
        z partyjnego klucza.Ratunek dla Sląska to tylko autonomia!
    • parapolityk Koleje Śląskie to 15.12.12, 20:48
      ... kupa jak wszystko co firmują hanyski. RAŚ+PO+PSL= WIELKA KUPA! Rozgonić to towarzystwo wzajemnej adoracji. Pokazały hanyski po "MBA" jak prowadzić interesy :) Tylko wungla nie potraficie zepsuć bo ... już jest :)
    • wudugurus nowoszesność? 15.12.12, 20:49
      Po wizycie w Szwajcarii byłem od wrażeniem domów, mostów, dróg brukowych które miały po kilkaset lat a mimo to były w bardzo dobrym stanie bo były tworzone z myślą żeby służyły na wieki. A w Polsce ciągle się na nowo buduje nowoczesne tandety tylko po to żeby się za chwilę rozpadły żeby ktoś mógł zarobić. Naprawdę stać nas na to?
      • Gość: tomek Re: nowoszesność? IP: *.dynamic.chello.pl 16.12.12, 22:40
        wudugurus napisał:

        > Po wizycie w Szwajcarii byłem od wrażeniem domów, mostów, dróg brukowych które
        > miały po kilkaset lat a mimo to były w bardzo dobrym stanie bo były tworzone z
        > myślą żeby służyły na wieki. A w Polsce ciągle się na nowo buduje nowoczesne ta
        > ndety tylko po to żeby się za chwilę rozpadły żeby ktoś mógł zarobić. Naprawdę
        > stać nas na to?<
        Nie stać nas. Ale Szwajcarię najpierw trzeba sobie wywalczyć, potem na nią zapracować, a dopiero potem można ją mieć. Tam każda gmina ma dochody z podatków z całej działalności na jej terenie. I wiadomo ile z tego idzie dla Kantonu ile dla Konfederacji. Resztę ma dla siebie. Tam o budowie ważniejszych obiektów publicznych jak dworce czy o pozwoleniach na lokalizacje hipermarketów, decydują referenda i głosowania, lokalnego, gminnego a czasem nawet dzielnicowego czy osiedlowego szczebla. To zarówno wymusza racjonalne gospodarowanie, jak i nadaje sens racjonalnemu gospodarowaniu. Gminy są tam tez właścicielem dworców kolejowych.
        My mieszkamyw jednym z najbardziej scentralizowanych państw w Europie. To rzutuje na całość warunków gospodarowania i na naszą własną kulturę gospodarczą.
        Kolej jest tego jednym z przykładów. Po objęciu całej infrastruktury kolejowej z linami i dworcami przez PKP z Warszawy, przejęły one tez wszystkie bocznice do zakładów i instytucji.
        Nastepnie dokonywały dowolnych wywłaszczeń w miastach na różne swoje kaprysy.
        Np w Katowicach, PKP przejęło własność terenu wszystkich bocznic kolejowych do fabryk, hut i kopalni i wszystkich innych zakładów w tym bocznicy do poczty . Potem PKP zawłaszczyła jeszcze wiele budynków komunalnych i prywatnych na różne swoje potrzeby (biura, urzędy, warsztaty , magazyny,przychodnie, szpitale). W Katowicach PKP przejęły jeden z ładniejszych dworców kolejowych w kraju. Mógł słuzyc jako dworzec do dzisiaj . Miał też warunki dla ewentualnej rozbudowy stosownie do potrzeb. Zamiast tego postawiono większy dworzec w miejscu bocznicy kolejowej do starej poczty. Mało tego. Przed dworcem postanowiono zrobic duży plac dla autobusów miejskich i dalekobieżnych (plac Szewczyka). Pod ten plac wyburzono kilka ładnych miejskich kamienic , ale cenny teren w sercu starych Katowic nie został własnością miasta, tylko też zawłaszczyły go PKP z Warszawy. Na obu dworcach PKP prowadziły dewastacje i dziadowską działalność handlową.
        W dobie prywatyzacji, starszy sprzedały jakimś pachciarzom z Krakowa. A nowszy i większy sprzedały razem placem autobusowym zagranicznej firmie. PKP głosiła przy tym, że 30 letni dworzec grozi zawaleniem, choć z eksperyzy wynikało , ze może stac 100 lat, pod warunkiem dbałości o pokrycie dachowe. Firmie handlowej wyszło z biznesplanu, że jak miasto, da pozwolenia na wyburzenia i na budowy, zgodzi się na zmianę 6 wysepek autobusowych na jedną i to 10m pod ziemią, pozmienia dojazdy tramwajowe tak żeby prowadziły koło hipermarketu itp, to jej się opłaci zbudować hipermarket w centrum i jeszcze odbudować dworzec 5 razy mniejszy od poprzedniego.
        I mamy: stary dworzec w ruinie, słynny kielichowy zburzony i zastapiony kopią,z której 1/5 to dworzec kolejowy, przystanek autobusowy zamiast 5 przystanków. Na 3 maja, Jana, Słowackiego i w wielu innych miejscach, 100 letnie granitowe bruki zastąpione betonowa kostką albo kocimi łbami, parę kamienic zrujnowanych i zburzonych. Mieszkańcy o niczym nie decydowali czyli Antyszajcaria. A przecież władze miasta zadowolone.
    • poborowy102 Koleje Śląskie to wciąż nasza wielka szansa na ... 15.12.12, 20:49
      Koleje Śląskie to wciąż nasz szansa. Szansa nasza. Nasza Platformerska. Szansa nad szansami. A jak jednak się nie powiedzie nam to nic straconego. Uruchomi Koleje Jeszcze Bardziej Śląskie. I to będzie jeszcze większa szansa. Szansa bardzo.
    • juhang Koleje Śląskie to wciąż nasza wielka szansa na ... 15.12.12, 22:25
      koleje ślunskie to jeden wielki bubel i fuszerka. Ale mniejsza z tym. Co gorsze skutkiem tych kolei i wojny z przewozami regionalnymi było wycięcie wielu linii oraz niszczenie infrastruktury. Na takich stacjach jak: Katowice Szopienice,Będzin,Dąbrowa Gór i D.G. Ząbkowice i Gołonóg czy wielu innych nie wymienionych stacjach brak jest albo kas, albo zapowiedzi i informacji odnośnie aktualnego ruchu nie wspominając o braku zasięgnięcia informacji. W efekcie mamy buble w postaci nielicznych budek ala kebaby gdzie raczy się ludziom sprzedaż biletów. Skrajnym przykładem jest Dąbrowa Górnicza gdzie kasa znajduje sie w budce a obok w budynku dworca znajduje się ..... sklep. Nie ma co wielce h..ujowych czasów sie doczekaliśmy na koleji.
      • poborowy102 Re: Koleje Śląskie to wciąż nasza wielka szansa n 15.12.12, 23:46
        brak zapowiedzi w XXI wieku to jest idiotyzm niesłychany/ Bo do tego potrzeba tylko megafon i kabel. Nie musi siedzieć pani i klepać, wystarczy, ze raz wyklepie na taśmie co trzeba i komputerowo to powinno być odtworzone w odpowiednim miejscu i czasie.
        Co do KŚ - jest jedna rada - rozpierdzielić wszystko do zera, wszystkich zatrudnionych pogonić na kopach i zacząć jeszcze raz.
        • Gość: Jarek Re: Koleje Śląskie to wciąż nasza wielka szansa n IP: *.waldex.3s.pl 16.12.12, 00:28
          Akurat zapowiedzi (na Ligocie) wróciły wraz z przejęciem linii przez KŚ. Poza tym wg mnie ponieważ oraz wiecej osób ma komórki z WiFi warto by zrobić dostęp do aktualnego rozkładu wraz z opóźnieniami dla danej stacji, albo tablice (wandaloodporną ;-)
          Paranoją jest natomiast to, ze pociągi "w góry" (Bielsko, Zwardoń, Wisła) zatrzymują sie na Piotrowicach zamiast na Ligocie, a KKA powieksza korki, dubluje KZKGOP, a rozkład- czas przejazdu jest identyczny dla kursu o 5 rano i dla 15 8-|.
          W tej sprawie (zatrzymywania pociągów na wszystkich katowickich stacjach, co dla Katowic jest wazniejsze niz przyjazd do Zwardonia dwie minuty wcześniej) powinien zresztą ostro protestować uszaty i RM Katowice, ale jak widac przegapili taki drobiazg, a korki na drogach rosną...
      • Gość: harc mistrz =----> Koleje Śląskie: sru-tututu i kolejowy hajmatland IP: *.1000lecie.pl 16.12.12, 00:17
        Wykańczane przez PO jest państwo i... PKP - Polskie Koleje Państwowe.

        Niech już przestaną dyspozytorzy medialni propagandowo "kadzić" o Kolejach Śląskich.
        Już mamy "spaprany" przez PO und RAŚ... Stadion Śląski ("narodowy", bo żółto-niebieski), już nie ma Wojewódzkiego Parku im. Gen. J. Ziętka (WPKiW)... tylko jest Park Śląski.
        A teraz jeszcze... KŚ (skrót w swej wieloznaczności b. adekwatny do koalicji PO & RAŚ)))
        (HKP)
        ...
        TOTALNY ROZKŁAD PAŃSTWA... I STRATEGICZNYCH INSTYTUCJI PAŃSTWOWYCH O ZNACZENIU OGÓLNOPOLSKIM.
        DWA LATA TEMU PARTIA PO ZACZĘŁA TO WE WROCŁAWIU... TERAZ JEST KOLEJ NA GÓRNY ŚLĄSK:

        www.youtube.com/watch?v=OdlZw3cvmI0
        www.youtube.com/watch?v=TkwHyceEd3o
        - A gdzie wśród żółto-niebieskich barw... czerwony PO'witalny dywan dla księcia Potiomkina??? Wiocha lub wioska...
      • bartoszcze Re: Koleje Śląskie to wciąż nasza wielka szansa n 16.12.12, 11:23
        juhang napisał:

        > koleje ślunskie to jeden wielki bubel i fuszerka. Ale mniejsza z tym. Co gorsze
        > skutkiem tych kolei i wojny z przewozami regionalnymi było wycięcie wielu lini
        > i oraz niszczenie infrastruktury. Na takich stacjach jak: Katowice Szopienice,B
        > ędzin,Dąbrowa Gór i D.G. Ząbkowice i Gołonóg czy wielu innych nie wymienionych
        > stacjach brak jest albo kas, albo zapowiedzi i informacji odnośnie aktualnego r
        > uchu nie wspominając o braku zasięgnięcia informacji. W efekcie mamy buble w po
        > staci nielicznych budek ala kebaby gdzie raczy się ludziom sprzedaż biletów. Sk
        > rajnym przykładem jest Dąbrowa Górnicza gdzie kasa znajduje sie w budce a obok
        > w budynku dworca znajduje się ..... sklep. Nie ma co wielce h..ujowych czasów s
        > ie doczekaliśmy na koleji.

        I zapewne jeszcze nie dotarło do Twojej świadomości, że Koleje Śląskie ani województwo śląskie nie mają żadnego wpływu na stan i zagospodarowanie dworców i przystanków kolejowych? Właściwy adres to:
        Polskie Koleje Państwowe S.A. w Warszawie
        www.pkp-nieruchomosci.pl/
        • Gość: Rekin Re: Koleje Śląskie to wciąż nasza wielka szansa n IP: *.dynamic.chello.pl 16.12.12, 12:25
          Prezes PKP SA Jakub Karnowski pochodzi z Sosnowca, więc może nakłonicie go koledzy sosnowiczanie do remontu dworców zagłębiowskich? Zamiast takiego jednego szkolenia dla zarządu w Disneylandzie za 8 milionów mógłby przecież za te same pieniądze jednym ruchem wyremontować wszystkie te kładki, co ludzie giną spadając na trakcję przez przegnite deski, dworce dąbrowskie i piękny, najcenniejszy architektonicznie dworzec w Maczkach!
          Pomyślcie, może ktoś znał tego kolegę i mu podszepnie, jak wydawać pieniążki lepiej niż teraz? W końcu zarabia chłopak lepiej niz marszałkowie - 59 tysi na miesiąc to już konkretna kasa. Absolwenci liceum Staszica, to wasz kolega - pogońcie go, bo jak na razie wstyd wma przynosi? Honoru nie macie?
    • Gość: Omaaaaf29 Jeśli KŚ się nie uda to będzie porażka dla pasażer IP: *.adsl.inetia.pl 16.12.12, 08:37
      Jako osoba codziennie dojeżdżająca do Katowic tymi kolejami wiem jedno - z ich porażki mogą się cieszyć tylko przeciwnicy KŚ, czyli ludzie którzy z tych kolei nie korzystają. Normalni pasażerowie mogą narzekać na opóźnienia i chaos na dworcu ale wolą komfortowe nowe pociągi niż duszne, zawsze w zimie przegrzane Przewozów Regionalnych. Wszystko się rozbija o punktualność... życzę sobie i wszystkim innym korzystającym z KŚ by ogarnęli sytuacje.
    • Gość: osc Re: Koleje Śląskie to wciąż nasza wielka szansa n IP: *.cable.smsnet.pl 16.12.12, 10:13
      UU coś wam nie wyszło, boję się o waszą Autonomię jak z kolejami nie dajecie rady...
      Gdzie Pan Gorzelik? Powinien teraz pasażerów nosić na baranach :)
      Jak cudownie, że na Zagłębiu tak mało tego syfu z nazwą Koleje Śląskie jeździ aktualnie, zabierzcie sobie jeszcze KZK GOP i metropolie SRILESJĘ.
    • crystal_method Ten artykuł wcale nie jest rozsądny, wbrew... 16.12.12, 10:43
      ...panującym tu opiniom:

      po 1. nie BYLIŚMY, a JESTEŚMY świadkami tej wpadki. blamaż trwa nadal - zobaczycie w poniedziałek, czyli jutro;

      po 2. nieprawdą jest, że liczy się ilość pociągów mających z obu stron kabiny dla maszynisty - spytajcie tych spośród pasażerów, którzy w piątek chcieli po 16 jechać w stronę Częstochowy, ile stał tego typu skład w Gliwicach, zanim odjechał w odpowiednim kierunku, a do tego kończąc trasę w Zawierciu;

      po 3. redaktor pisze, iż nie ma wątpliwości, że KŚ nie posiadają takiego zaplecza, by realizować połączenia na terenie województwa. Eureka. Szkoda, że nie miesiąc wcześniej o tym piszecie, a teraz, kiedy ilość ludzi, którzy przez ostatni tydzien nie mogli dojechać do pracy i z powrotem.

      Żałosne. I spółka, i artykuł.

      PS. Nie wspomnę o postawie spółki i władz wójewództwa wobec PR.
      • Gość: bielsko Re: Ten artykuł wcale nie jest rozsądny, wbrew... IP: *.waldex.3s.pl 16.12.12, 11:20
        Cytat z pewnego forum


        Jestem pracownicą KŚ i proszę w swoim imieniu zwracając się do Stowarzyszenia Rozwoju Górnego Śląsku, forum InfoKolej, redaktora naczelnego Rynku Kolejowego, oraz innych osób i organizacji kolejowych o pomoc i publikację mojego listu oraz udostępnianie go wszędzie gdzie to możliwe. Być może to coś pomoże...
        Przepraszam, ale chcę pozostać anonimowa...

        Dramat pracy w Kolejach Śląskich

        Witam. Jestem kasjerką mobilną w Kolejach Śląskich i chciałabym opowiedzieć o swoim dramacie jaki rozpoczął się w mojej pracy. Nie jest to związane z chaosem jaki panuje na torach, ale o tym co dzieje się na linii Katowice – Zwardoń.

        Zaraz po zakończeniu kursu jeździłam bardzo długo na linii Częstochowa – Gliwice. Pracowało się tutaj bardzo dobrze. Robiłam z kierownikiem częste kontrole, pisaliśmy wspólnie bilety, w wolnych chwilach piliśmy kawę i żartowaliśmy, ale czar prysł jak bańka mydlana.

        Od grudnia zostałam częściowo przeniesiona na linię Katowice – Zwardoń i tutaj rozpoczął się dramat i kolejny upadek Kolei Śląskich. Do tej pory spotykałam się w pracy w kulturalnymi kierownikami pociągów, którzy bardzo chętnie udzielali Podróżnym pomocy oraz pomagali mi w mojej pracy. Jeżdżąc od niedawana do Zwardonia zaczęła się tragedia.

        Kierownicy, którzy jeżdżą na tej linii nic sobie nie robią ze swojej pracy. Większość twierdzi, że ma w d.... Koleje Śląskie. Ich rola ogranicza się jedynie do dawania odjazdów. Na trasie do Zwardonia większość składów są to składy wagonowe. Kierownik pociągu zazwyczaj pisze bilety jedynie w swoim przedziale, a ja muszę biegać po wszystkich wagonach i pisać je wszędzie. U kierownika pociągu nie istnieje pojęcie podziału pracy. Ja owszem mogłabym robić dwa wagony, a kierownik jeden, ale niestety robię trzy, bo on jak mówi jest Panem Kierownikiem.

        Kiedy wstaję za większą stację robić kontrolę kierownicy śmieją mi się w twarz dając mi do zrozumienia, że jestem głupia. Nie mam od nich żadnego wsparcia. Boję się jeździć szczególnie porannymi pociągami, bo wtedy muszę pisać jak zwykle sama bilety. Ostatnio na około 50 podróżnych, tylko 20 miało bilety miesięczne, a reszta jechała bez biletów i twierdziła, że tak jeździ codziennie. Pisałam je dzielnie z tyłu składu, ale ludzie wyzywali mnie od najgorszych twierdząc, że na Zwardoń to z kierowników jeżdżą ich znajomi i mam im biletów nie wystawiać. W pewnym momencie zaczęłam płakać. Kierownika nie było, a kiedy do niego przyszłam powiedział wprost, że to nie ma sensu i mam biletów nie pisać, albo przejść się z czapką i nazbierać kasy na cukierki.

        Byłam także świadkiem kiedy dochodziłam do przedziału służbowego, a kierownik skasował parę złotych, ale biletu nie wystawił. Udałam, że nie widzę. Kiedy mam jechać do Zwardonia robię się chora.

        Nie mogę liczyć na niczyje wsparcie. Boję się zwrócić do kogokolwiek, aby zrobił porządek na tej trasie. Ludzie już mnie szykanowali, że zostanę wysadzona. Kierownik oczywiście śmiał się z tego i powtórzył, że od Żywca do Zwardonia jest prywatna kolej i tu nawet Koleje Śląskie nie pomogą. Niestety nie umiem trafić w grafiku tak, aby mieć służbę w kierownikiem ze starych Kolei Śląskich...

        Kierownicy jeżdżący do Zwardonia opóźniają pociągi. U nich na pierwszym miejscu jest picie kawy i jedzenie. Karta próby hamulca wypisywana jest minutę przed odjazdem i kiedy dotrze do maszynisty jest już trzy minuty po odjeździe. Stojąc kiedyś w Bielsku zapytałam czemu jeszcze stoimy na co dostałam odpowiedź, że kierownik ma taki kaprys i nie chce mu się jeszcze jechać, a poza tym trzeba doprowadzić do upadku Kolei Śląskich i oni to zrobią., będą sobie robić tzw „ukryty strajk włoski”. Powtarzają, że oni tak mogą, bo i tak nikt ich nie zwolni.

        Postanowiłam opisać tą sytuację i mam nadzieję, że pójdzie ona dalej w świat do fachowych mediów opisujących sytuację na kolei i sprawa się uspokoi, bo jeżeli nie to zrezygnuję z pracy, bo najzwyczajniej w świecie, boję się tej prywatnej kolei między Żywcem i Zwardoniem. Tego śmiechu kierowników, wyszydzenia, łapówkarstwa, olewania gapowiczów itd... Od jednego kierownika dostałam już ostrzeżenie, że jak będę chodzić po pociągu zbyt często, a już w szczególności za Żywcem to mnie udupi raportami lub zostanę uszkodzona...

        Pomocy !!! Zróbcie coś z tym !!!
        • Gość: wowo Forumowe ble ble ble IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.12, 14:27
          Jak to się stało, że nie napisałaś raportu na kierowników, którzy źle wykonują swoją pracę. Jak jesteś taka bezradna, to rzeczywiście zmień pracę. Jeśli byłaś świadkiem opisywanych wydarzeń i nie zareagowałaś, to jesteś współwinna przekrętów, które miały miejsce.
    • Gość: pasażer KŚ w tej formie to ślepa uliczka IP: *.adsl.inetia.pl 16.12.12, 14:16
      Kupowanie różnych typów pojazdów to skrajny przejaw niekompetencji i niegospodarności. Jeśli UM dysponował flirtami i elfami to należało kupować tylko flirty lub tylko elfy. A teraz jest dokupiona kupa zmodernizowanego złomu, co za 5 lat się rozsypie, jest też nowy pociąg z Sącza. I potem się okaże, że na bocznicy stoi 5 składów i za cholerę nie można zestawić pociągu złożonego z dwóch jednostek... Nie wspomnę o obłudze, przeglądach czy naprawach.

      KŚ czy UMWŚ powinny rozpisać duży przetarg na 50-60 jednostek (z opcją zwiększenia zakupu o 50%) jednego typu na kilka lat i stopniowo przejmować połączenia. Oszukani pasażerowie z województwa śląskiego i ościennych województw, ludzie co nie dojechali do pracy (mogli stracić pracę za spóźnienia) do pociągów prędko nie wrócą. Zarobią jedynie firmy busowe, które dzięki rozłożeniu kolei mają teraz złote żniwa.
    • Gość: korzystający Marszałku! W poniedziałek! Czym jechać? IP: 109.95.202.* 16.12.12, 14:48
      Pytanie do Marszałka lub p.o. Marszałka. Czy Pan(i) radzi jutro jechać do pracy na 7.30 do Katowic z Tychów ? Mój wybór: Ekologiczny i tańszy pociąg, czy nieekologiczne, egoistyczny własny samochód? Pytam serio! Proszę o pilną odpowiedź.
      PS. W odpowiedzi proszę zawrzeć prostą analizę dla drogi powrotnej - ok. 16.00 :)
      DZIĘKUJĘ
    • Gość: Spider Re: Koleje Śląskie to wciąż nasza wielka szansa n IP: 78.133.165.* 17.12.12, 10:43
      Jeżdżę codziennie z Bielska do Katowic i z powrotem od roku. I powiem szczerze, wolałem PR. Nie mówię o bałaganie, jaki zrobiły KŚ, bo akurat na tej trasie problemy były tylko w poniedziałek i wtorek. Załamałem się dopiero, gdy na dworzec w Bielsku przyjechał Elf. Pierwszy raz od roku musiałem stać w pociągu. Na prawdę wolę siedzieć w zużytym, starym EN57, niż stać w Elfie. Dobrze, że póki co, mają ich tak mało :)
    • polsz Koleje Śląskie to wciąż nasza wielka szansa na ... 17.12.12, 12:06
      "Kompromitacja KŚ sprawiła, że pasażerowie zapomnieli o notorycznych wpadkach PR, które - pogrążone w długach - co chwilę wyciągały rękę po kolejne idące w dziesiątki milionów dotacje."
      A KŚ jeżdżą bez żadnych dotacji i jeszcze zarabiają....
      Prawda jest taka, że KŚ dostają więcej kasy na kilometr niż kiedykolwiek dostawały PR. NNie wspominam już o tym, że KŚ marszałek kupuje tabor...
    • maciekkowalski200 Re: Koleje Śląskie to wciąż nasza wielka szansa n 25.12.12, 12:25
      Pajacu nawet nie wiesz o czym mówisz!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • amoremio RAS : 26.12.12, 21:48
      Klub radnych RAŚ w Sejmiku zwrócił się do marszałka Adama Matusiewicza z merytorycznymi pytaniami, dotyczącymi sytuacji na torach województwa śląskiego. Uważamy, że należy poważnie porozmawiać o przyszłości Kolei Śląskich i rozwiązaniu konkretnych problemów, a nie tylko stwierdzać że obecny chaos jest kompromitacją.

      Klub RAŚ chce się dowiedzieć m.in. jaka jest skala absencji personelu Kolei Śląskich w krytycznych dniach, jakie są oficjalne przyczyny tych nieobecności i gdzie wcześniej pracowali nieobecni.

      Zwróciliśmy się z pytaniem, jaki wpływ na problemy Kolei Śląskich miał wydłużony w stosunku do planowanego czas obrotów składów na stacjach końcowych. Chcemy się dowiedzieć, jaka jest różnica między realnym czasem tych manewrów w stosunku do standardów Przewozów Regionalnych na tych samych stacjach.

      Wśród pytań, które w imieniu RAŚ zadał radny sejmiku Janusz Wita jest także następujące: czy prawdą jest, że obecnie w spółce Koleje Śląskie rozkładami zajmuje się jedna osoba i czy nie byłoby zasadnym powierzenie tego zadania zespołowi.

      Pytania dotyczyły także: możliwości zatrudnienia w odpowiedzialnym wydziale Urzędu Marszałkowskiego osoby z odpowiednim doświadczeniem i kompetencjami, której zadaniem byłoby bieżące kontrolowanie i merytoryczne nadzorowanie działalności spółki Koleje Śląskie; w jakim stopniu wykorzystane zostało dotychczas doświadczenie i wiedza naukowców z Katedry Transportu Szynowego Politechniki Śląskiej; czy na tzw. połączeniach stykowych, awaryjnie przejętych przez spółkę Przewozy Regionalne, uruchomione zostaną pociągi bezpośrednie i ich połączenie z dalszymi kursami, tak by na przykład pasażer jadący z Raciborza do Opola miał ułatwioną podróż w stronę Wrocławia.

      Warto dodać, że zainteresowanie merytoryczną wymianą zdań o transporcie kolejowym w klubie PiS było na niskim poziomie. Jeszcze podczas dyskusji nad dymisją marszałka Adama Matusiewicza w świetle kamer kilku radnych tej partii wypowiadało swoje opinie na temat Kolei Śląskich, natomiast w czasie debaty po sprawozdaniu z działalności zarządu - gdy jest czas na zadawnie konkretnych pytań do marszałka i zarządu - zaangażowanie radnych PiS-u było znikome.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka