marszalek1980
09.01.13, 23:24
transmisja w TVP jak zwykle żałosna (coś ala biegi w lutym ubiegłego roku) - zamiast powtórek ciekawych skoków (często nowego lidera), rozmowy z polskimi "bohaterami", których nie szło słuchać. Żyła to ma poziom umysłowy chyba na poziomie niektórych kibiców - on czy skacze dobrze czy źle to nigdy nie wie czemu... to najlepiej świadczy o poziomie szkoleniowym w drużynie.
Do tego dziwne ujęcia niektórych skoczków (od przodu - w zasadzie nie widać jak daleko skacze) i ciągle ci sami kibice pokazywani na antenie (zapłacili za to?). W tle łomot muzyczny i ryczący głos miejscowego komentatora...
no cóż, i tak fajnie, że był pierwszy PŚ na Śląsku :)