elver.b
20.07.04, 16:15
Ponad polowa spoleczenstwa tego kraju uwaza, ze general Jaruzelski mial racje
wprowadzajac stan wojenny (twierdza tak m.in weszpolacy giertychowscy).
Jednoczesnie ten sam general w 1990 roku stwierdza, ze "skreslenie 22 lipca z
listy dni znaczacych w dziejach narodu bylo by aktem niezrozumialym dla
milionow Polakow ..."
Za dwa dni 22 lipca, polskie swieto narodowe, czy w tym roku wywiesicie flagi
na swych domach? Pytam, bo przeciez swieta narodowe sa po to, zeby je
obchodzic, prawda?