Gość: mesco
IP: *.ub.uni-leipzig.de
09.07.02, 12:51
do tego watka zainspirowal mnie Wehrwolf ze swoim tematem "Czy mozna Polaka nauczyc
pracowac".
Slazactwo zobowiazane jest co widac na tym forum do slepego posluszenstwa ziomkostwom.
Czy mozna np. slazaka tolerowac w polskiej firmie (np. Budopol), skoro wiadomo ze wszystkie
wewnetrzne dane zdradzi bez przymruzenia oka on na rzecz np. niemieckiej firmy w której np. pracuje
inny aktywista ziomkowski.
Stad jest rzecza sluszna i logiczna ze polskie firmy powinny zaczac wywalac slazaków z roboty i
przyspieszyc w ten sposób ich wyjazd do ojczyzny.
Sadze tez ze polskie firmy nie powinny inwestowac zbyt duzo na slasku, bo tam nie mozna z takimi
pracownikami wspólpracowac w atmosferze pelnego zaufania.
Problem ten bedzie rósl po przastapieniu Polski do Unii Europejskiej, gdy wiecej niemieckich firm
zacznie ekspandowac na rynku polskim i bedzie poprzez ziomkowstwa prowadzic szpiegostwo w
polskiej gospodarce. .