Dodaj do ulubionych

Grill na Pradze

09.06.05, 16:37
Dla niewtajemniczonych powiem, ze Praga nie jest moja ulubiona dzielnicą
Warszawy. Są tam takie zakatki, gdzie strach nawet w biały dzień się wybrać.
Mieszkancy Pragi, to specyficzne środowisko. Mam na mysli tych starych
Prażan. Moja Ciotka, mieszkanka Pragi, potrafiła powiedzieć, że właśnie
wybiera sie do WARSZAWY. A ja mam właśnie zaproszenie na grilla na Pragę.
Ciekawe doświadczenie. Grill, przy ulicy Stalowej. Jak mnie nie ubiją po
drodze, to pogrilluję :)) Stalowa, Radzymińska, Szwedzka......aż strach się
bać !
Obserwuj wątek
    • arnold7 Re: Grill na Pradze 09.06.05, 16:48
      Kiedys ukradli mi aparat na Dworcu Wschodnim.
      • carrramba Re: Grill na Pradze 10.06.05, 00:28
        Normalka. Omijam tamte okolice. Złodziej na złodzieju.
        • alex_ander Re: Grill na Pradze 10.06.05, 06:23
          Uwielbiałem chodzić na Bazar Rózyckiego (70-te). To była oaza wolności. Jest
          jeszcze ten zakątek? Przy następnej wizycie, muszę na Pragie.
          • carrramba Re: Grill na Pradze 10.06.05, 10:39
            alex_ander napisał:

            > Uwielbiałem chodzić na Bazar Rózyckiego (70-te). To była oaza wolności. Jest
            > jeszcze ten zakątek? Przy następnej wizycie, muszę na Pragie.
            Zakatek jest- ale trudno w zasadzie jednoznacznie powiedzieć JEST. Nic sie tam
            nie dzieje. Centra handlowe, jakie powstały w okolicach Różyca, wymiotły z
            bazaru klientów. Jak napisałeś w latach 70- tych, była to oaza wolności. Ale to
            było dawno temu. Dla mnie Różyc, to były wspaniałe pyzy /zawsze udawało mi się
            Mamę tam wyciągnąć/. O ile wiem, bazar ma być zlikwidowany.
            Pozdrawiam :))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka