Dodaj do ulubionych

Katowickie późnomodernistyczne śródmieście potr...

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.09.06, 09:23
wybitne to jak dla mnie są tylko takie obiekty - rzeźby, n.p. ten dworzec,
też betonowy]
www.arcspace.com/architects/calatrava/Lyon-Satolas/index.htm
to jest coś, katowicki się chowa:)
Obserwuj wątek
    • Gość: jej Re: Katowickie późnomodernistyczne śródmieście po IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.09.06, 09:28
      poza tym wszystko niby takie proste - wystarczy odnowić, tylko kto to ma zrobić?
      Miasto może na to przecież jakoś wpłynąć udzielając n.p. bezwzrotnych dotacji -
      przynajmniej na elewacje, albo pomóc z UE kasę załatwić i się dogadać z
      właścicielami
      • Gość: jej Re: Katowickie późnomodernistyczne śródmieście po IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.09.06, 09:35
        www.arteboutique.com/i18n/content/shop/fr/products/dvd/Architectures_20Volume_202/Image__doc__satolas/doc__04/624628,property=imageData.null
        taki lekki tam jest beton, a w Katowicach bunkrowaty
        • Gość: hor Re: Katowickie późnomodernistyczne śródmieście po IP: *.devs.futuro.pl 16.09.06, 11:16
          Zaniedbany, zniszczony, śmierdzący i przerażająco brudny dworzec powinien
          zniknąć ze ścisłego centrum miasta. Trzeba być wyjątkowym optymistą aby
          twierdzić, że ten koszmar można wyremontować. Katowice mają stary, piękny
          dworzec przy ul. Dworcowej, który po odnowieniu wyglądałby pięknie. Teren po
          wyburzonym betonowym brzydactwie miasto mogłoby sprzedać na jakieś ciekawe,
          upiększające centrum zabudowy komercyjno-rekreacyjno-usługowe.
          • Gość: m Re: Katowickie późnomodernistyczne śródmieście po IP: *.polsl.pl 27.11.06, 13:41
            dworzec w swej majestatycznej prostocie jest piekny, fatalne jest wokol i w
            srodku, a jesli wyburzymy dworzec to Calatrawa nie przyjedzie zbudowac nam
            kolejnej rzezby-dworca ale na miejscu wyburzonego stanie nowiutkie, lsniace i
            przerazajaco nowoczesne szklane brzydactwo:]
            • jimmyjazz Nie wyburzać! Już to przerabialiśmy 28.11.06, 10:04
              Miłośników wyburzania było w Katowicach sporo po wojnie - i dzisiaj wszyscy
              żałujemy tego co zostało wówczas nieodwracalnie zniszczone. Wyciągajmy wnioski
              z błędów naszych przodków i nie powtarzajmy ich.
    • Gość: ahir Re: Katowickie późnomodernistyczne śródmieście po IP: *.altec.pl 16.09.06, 11:47
      WYBURZYC !!!to jedyne mozliwe rozwiazanie architektoniczno-psychologiczne, nie
      zmieni sie mentalnosc i wizerunek miasta bez rynku z prawdziwego zdarzenia, a
      dopouty bedzie tam skarbek zenit i reszta tych "cudow" techniki z lat PRL
      doputy katowice beda postrzegane jako miasto brudu !! jedynym rozwiazaniem jest
      zbudowac najnowoczesniejszy rynek jaki tylko jestesmy w stanie z jakimis
      genialnymi pomyslami, gdy taki powstanie to taki mozna juz zostawic na wieki
      dbac o niego i za 300 lat beda go podziwiac, ale obecny nie nadaje sie do
      niczego!! moja propozycja: nie zamykac dworcowej bo jest za waska na deptak,
      zamknac mickiewczia do skrzyzowania z slowackiego, tam sa piekne kamienice
      odnowic je, wybrukowac ulice, otworzyc kawiarenki, zasadzic drzewka, postawic
      lawki, ruch puscic ulica P. Skargi, (ta na ktorej jest EMPIK, z korfantego w
      prawo przed ul. mickiewczia)
      • Gość: katowiczanin Re: Katowickie późnomodernistyczne śródmieście po IP: *.devs.futuro.pl 16.09.06, 12:52
        Niestety wszystkie te cuda techniki PRL-u czynią z Katowic jedno z
        najbrzytszych, najbardziej zaniedbanych miast w regionie. Z Katowic Krakowa nie
        zrobimy, ale mamy szansę uciec w nowoczesność i śmiałe rozwiązania
        architektoniczne wkomponowane w secesję. Lifting koszmarków architektonicznych
        typu Skarbek czy Zenit jest po prostu żałosny.
        • Gość: ag Re: Katowickie późnomodernistyczne śródmieście po IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.06, 18:45
          pisze się najbrzydszy :), ale z resztą napisanych rzeczy zagadzam się
        • Gość: m Re: Katowickie późnomodernistyczne śródmieście po IP: *.polsl.pl 27.11.06, 13:49
          a powidzcie mi jakie cuda techniki serwuje nam uwczesny konsumpcyjny swiat?
          problem w tym ze wszyscy ci ludzie od "wyburzyc!! wyburzyc!!" za historie i
          piekno traktuja tylko wieki srednie, renesansy i baroki (zwroccie uwage ze nie
          zaprzeczam ich piekna) a juz ciut nowsze realizacje porownuja do szklanych
          odpicowanych domow sprzed (gora) dekady, to ze wam czasy dworca, skarbka, itp
          kojaza sie zle nie znaczy ze przyszle pokolenia nie beda chcialy dowiedziec sie
          czegos o naszych dziadkach, jakby gotyk wyburzyl antyk, renesans - gotyk a
          barok - renesans to co bysmy teraz mieli? same szklane pudla, pomyslcie o tym
          jak wasze wnuki beda postrzegac historie, nie mozemy robic ot tak w niej
          dwudziestoletniej wyrwy
      • Gość: miki Re: Katowickie późnomodernistyczne śródmieście po IP: *.96.25.132.rev.deltatrans.pl 18.09.06, 13:05
        Już chesz człeku wszystko burzyć, tylko zupełnie nie mosz pojęcia, czym to
        zastąpić. I "za ile". Pytanie, czy przez ostatnich 30 lat zbudowano w
        Katowicach coś ładniejszego od Spodka czy nowego dworca - jeśli maja to byc
        takie blaszane magazyny syfy, jak Silesia City Center to dziękuję. Co do dworca
        zresztą to podstawowym jego problemem jest gospodarz syfiarz - czyli PKP.
    • Gość: lancet zmienić elewacje IP: *.devs.futuro.pl 16.09.06, 16:52
      a gdyby tak na tak zwanym Domu Prasy zmienić elewację, chodzi mi o to , by
      zamiast tych ohydnych zielonkowatych płyt, położyć coś... / nie jestem
      budowlańcem ani tym podobne, więc nie będę używać specjalistycznych
      określeń /... co by przypominało cegłę, wtedy te ciemne szyby z cegłą
      dopasowaną do szyb, napewno wyglądałyby 1000 razy lepiej, to samo z Zenitem,
      podobne szyby jak w domu prasy i cegła i byłoby znacznie lepiej.
      • Gość: maren Re: zmienić elewacje IP: *.chello.pl 16.09.06, 21:51
        myślę, że "ubranie" modernistycznej bryły w "cegły" tylko pogorszy sprawę-
        lepiej już podążyć w stronę funkcjonalizmu
    • Gość: maren Katowickie późnomodernistyczne śródmieście potr.. IP: *.chello.pl 16.09.06, 20:05
      Przeczytawszy wszystkie dotychczasowe wypowiedzi zacząłem sie zastanawiać
      dlaczego nikt nie zaproponował jeszcze wyburzenia Spodka (wszak to też betonowy
      potwór z czasów PRL-u). Uwaga druga- chciałbym przypomnieć wszystkim, że plac
      pomiędzy Zenitem a Skarbkiem nie jest Rynkiem. Powstał on po zagospdoarowaniu
      na początku lat 60-tych miejsca po spalonych w latach 40-tych kamienicach. I w
      końcu chciałbym jednak wziąść w obronę katowicką architekturę lat 60-tych/70-
      tych (choć nie uważam, ze wszystko trzeba zachować- ale o tym za chwilę). Żeby
      ją docenić trzeba się przyjrzeć budownictwu tamtych lat w całej Polsce - weźmy
      choćby Kraków i tamtejże budynki z tej epoki. Takich potworności w Katowicach
      jednak się nie znajdzie (przynajmniej nie tyle ile tam :)). Nasze budynki są
      unikatowe na skalę kraju - problem polega jednak na tym, że wówczas łączono
      projektowanie urbanistyczne z architektonicznym - a każdy z nas z poziomu ulicy
      obejmuje tylko pojedyncze budynki i nie jesteśmy w stanie ocenić w całości
      tychże realizacji. Kolejnym problemem oceny są stosowane kryteria - czytajac
      poprzednie wypowiedzi pojawiają sie dwa główne nurty - bo to PRL, albo że
      brudne. Odpowiem na te zarzuty w ten sposób: Za PRL-u też byli tacy, którzy
      burzyli wszystko, co nie było dostatecznie socjalistyczne w swoim wyrazie. A co
      do drugiego argumentu- jak byłem mały (a był wtedy jeszcze PRL), to nowe bloki
      na osiedlu wyglądały wspaniale na tle śródmiejskich kamienic pokrytych tonami
      brudu. Moim zdaniem podstawowymi kryteriami oceny powinny być estetyka i
      funkcjonalność. Estetyka jest w duzej mierze kwestią gustu, aczkolwiek każdy
      znas wie, ze te budynki odzwierciedlaja sobą swoja epokę i choćby dlatego,
      należy coś z nich zachować dla nastepnych pokoleń (nie możemy wymazać 45 lat
      historii- choćby znienawidzonej). A co do funkcjonalności - aby ją ocenić,
      należy przede wszystkim przyjąć wreszcie jakis plan przebudowy śródmieścia i
      układu komunikacyjnego oraz transportu publicznego i dopiero wóczas zastanowić
      sie, czy załozenia urbanistyczno-architektoniczne sprzed 40/30 lat sprawdzą się
      w nowych uwarunkowaniach (jest to częsciowa odpowiedź na pytanie czy zburzyć
      dworzec - moim zdaniem na razie nie mozemy podjąć decyzji czy modernizować, czy
      też budowac od nowa). A co do ewentualnych planów na przyszłość - zgadzam sie z
      jednym z moich przedmówców, że należy uciec do nowoczesnosci - tak robiono w
      latach międzywojennych (mamy wspaniałe budynki z tamtego okresu), tak też
      robiono również w latach 60-tych.
      Wiele osób, które przyjeżdżają do Katowic, nie będąc w tym mieście nigdy
      wsczesniej, stwierdza, ze mamy bardzo ciekawe budynki. Problem, według
      nich ,polega przede wszystkim na zagospodarowaniu otoczenia, które rzeczywiscie
      często pochodzi jeszcze z czasów realnego socjalizmu. Ale jeżeli będziemy
      uważać, że piękne mogą być tylko budynki sprzed 1939 roku (lub nawet jak
      niektórzy twierdzą sprzed XX wieku)to nigdy nie poczujemy sie dobrze we własnym
      mieście.Sami musimy najpierw podnieść głowy i docenić to co mamy, a wtedy inni
      też zaczna to doceniać (choć płyną do nas już sygnały, że międzynarodowe
      środowisko architektów zaczyna doceniać nasze miasto -myslę, że warto w celu
      poprawy własnego samopoczucia ich posłuchać :))
      • Gość: jej Re: Katowickie późnomodernistyczne śródmieście po IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.09.06, 21:57
        > dlaczego nikt nie zaproponował jeszcze wyburzenia Spodka (wszak to też
        betonowy
        >
        > potwór z czasów PRL-u).

        Dlatego, że to udana i funkcjonalna budowa.

        Powstał on po zagospdoarowaniu
        > na początku lat 60-tych miejsca po spalonych w latach 40-tych kamienicach

        Ależ. Najwięcej obiektów wyburzono w latach 60-tych.
        www.gkw.katowice.pl/modules.php?name=News&file=article&sid=40

        Nasze budynki są
        > unikatowe na skalę kraju - problem polega jednak na tym, że wówczas łączono
        > projektowanie urbanistyczne z architektonicznym

        A to ci ciekawostka:)
        Tak było zawsze, tyle, ze w l. 60-tych i 70-tych architekci i urbaniści
        postawili wszystko do góry nogami i zanegowali wielosetletnie doświadczenia i
        zasady

        > obejmuje tylko pojedyncze budynki i nie jesteśmy w stanie ocenić w całości
        > tychże realizacji

        O.K. Skoro obejmujemy je tylko z poziomu ulicy to niech ptaki to oceniają, my,
        ludzie, nie jesteśmy uprawnieni.
        • Gość: maren Re: Katowickie późnomodernistyczne śródmieście po IP: *.chello.pl 16.09.06, 22:57
          1.czyli jednak czasem zdarzają sie wartościowe obiekty z tamtych czasów
          2. zgadzam się - ale co to ma wspólnego, z tym co napisałem o placu pomiędzy
          Zenitem a Domem Prasy? Chyba, że odnosisz się do tego co napisałem o tych, co w
          zapędzie uwielbiają wyburzać wszystko, co według ich subiektywnej opinii nie
          jest godne istnienia (tak, jak to robili komuniści)
          3. Urbanistyka modernistyczna nie jest zwykłym "zaprzeczeniem" tego, co w tej
          dziedzinie osiagnięto- nie możesz negować tego, że to we współczesnych czasach,
          a nie np. w baroku, pojawił się np. taki problem jak poziom zmotoryzowania, czy
          też szeroko rozumianej komunikacji miejskiej (ale to temat na dłuższą dyskusję)
          4. intencją mojej wypowiedzi była próba zwrócenia uwagi,że dokonania tego
          okresu to tak naprawdę przedsięwzięcia urbanistyczne, a pamiętając, ze był
          wtedy komunizm nie przykładano należytej uwagi do wykończenia detali
          architektonicznych poszczególnych budynków ( głównie z powodu kosztowych - np.
          problem z dewizami na materiały wykończeniowe)- władza ludowa poprostu cieszyła
          się, że zbudowała cały kawałek miasta; ale żeby być uczciwym trzeba dokonując
          oceny również wziąść ten aspekt pod uwagę, a nie tylko stwierdzić, ze elewacja
          jest brudna; ale by tego dokonać, to trzeba zwrócić jednak uwagę na
          funkcjonalnosć takich zespołów budynków.
      • joaan1 Re: Katowickie późnomodernistyczne śródmieście po 18.09.06, 19:19
        No właśnie: wyburzyć Spodek!!!:-)
      • Gość: behemot Re: Katowickie późnomodernistyczne śródmieście po IP: *.rhi.hi.is 18.09.06, 19:42
        A coz to za potwornosci z lat 60-70tych stoja w Krakowie??
        Moze kino Kijow i hotel Cracovia??Jubilat?? Budynki II Campusu UJ??
        Raczej sie nie kwalifikuja. Szczesliwie dla Krakowa nie byl on wtedy na topie
        jesli chodzi o inwestycje (przynajmniej w centrum)
        Potwornosc akurat ostatnio zbudowano pod Dworcem Gl. Tak zwany inwestor. Wiec
        radzilbym sie 2 razy zastanowic przed wybuzeniem katowickiego dworca.
    • Gość: obywatel_katowic Katowickie późnomodernistyczne śródmieście potr.. IP: *.chello.pl 16.09.06, 21:21
      Kiedyś usłyszałem wypowiedź jednego architekta, który stwierdził, że głównym
      problemem w ocenie współczesnej architektury przez ludzi jest niemożność
      zaakceptowania przez nich faktu, ze budynki ze szkła i stali mogą być tak samo
      cenne jak te z cegły czy z kamienia (warto się nad tym zastanowić). Jeśli
      chodzi o klimat panujący w mieście, to pragnę zwrócić uwagę, że zależy on w
      głównej mierze od samych ludzi (więc brać się do roboty! :)).
      • Gość: j Re: Katowickie późnomodernistyczne śródmieście po IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.09.06, 22:00
        ależ skąd - jest wielu entuzjastów szkła i stali.
        Tylko, że jedne obiekty ze szkła i stali są udane i się podobają, a inne ...
        nie bardzo.
        • Gość: obywatel_katowic Re: Katowickie późnomodernistyczne śródmieście po IP: *.chello.pl 16.09.06, 23:01
          Zgadzam sie w całej rozciągłości- najgorsze budynki ze szkła i stali powstały
          na początku lat 90-tych (na szczęście w Warszawie).
          • Gość: slazak Re: Katowickie późnomodernistyczne śródmieście po IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.06, 00:12
            drodzy forumowicze drogi dziennikarzu. w mojej opini problemem nie są same
            projekty owczesnych budowniczych stolicy slaska a wykoanie tych budowli,
            dworzec nadaje sie tylko do wysadzenia nie dlatego ze moze i ma jakas wartosc
            estetyczna(dla nielicznych) ale dlatego ze jest ochydnie i lipnie zbudowany.
            Zapewnie wielu z was zwróciło uwagę na "elewacje" dworca od śrdoka otóż ma ona
            fakture desek a to dlatego, ze zbudowane z drewna elementy wlewało sie beton i
            czekało do jego zastygnieca. jednak potem juz nic nie zrobiono z
            tymi "wzorkami" to nie moze byc estetyczne i świadczyć o dobrych zamysłach
            architektonicznych. co do skarbka i zenita dziwnie ze pan dziennikarz tak sie
            upiera przy ich estetyce, to zwykłe nazwyklejsze biurowce...zresztą w srodku
            tez nie powalają swoją urodą ani funkcjonalnością. kaatowice miały zabudowe
            secesyjną do tego trzeba wracać. socjalistyczne plomby sa brzydkie brudne i
            niechlujne wykonane
            • Gość: maren Re: Katowickie późnomodernistyczne śródmieście po IP: *.chello.pl 17.09.06, 00:51
              Największe znaczenie w historii Katowic miała architektura modernistyczna z
              okresu międzywojennego (ówczesne projekty czerpały w nowatorski sposób z
              dorobku szkół krakowskiej i lwowskiej, a także z najnowszych nurtów
              architektury światowej). Zgadzam sie natomiast, ze czynnikiem decydującym m.in.
              o tym, czy twory lat 60tych burzyć czy nie, będzie ich stan techniczny
              (uzależniony w głównej mierze od użytych materiałów przy budowie i zaniedbań w
              konserwacji). Problem polega na tym, że gdyby przyjąć to kryterium, to
              musielibyśmy zburzyć wszystko (włącznie ze Spodkiem - wszak on takze wymaga
              generalnego remontu- był budowany również z materiałów o niskiej jakosci i na
              dodatek szkodliwych dla zdrowia). Problem wiec polega na tym: co będzie
              decydowało o tym, co uratujemy. A moim zdaniem część tych budynków trzeba
              uratować, aby istniał łącznik w miejskiej architekturze pomiędzy zabudową
              historyczną, wczesnym modernizmem a najnowoczesniejszymi dziełami współczesnej
              architektury (które to miejmy nadzieję powstaną).
          • Gość: Saf Re: Katowickie późnomodernistyczne śródmieście po IP: *.chello.pl 17.09.06, 00:12
            ej, u nas ostatnio powastało nowe kino Kosmos :D [idea genialna, oprawa tragiczna]

            A co do tematu. Red Malkowski ładnie propaguje wartosc naszego miasta, dobrze ze
            w GW wreszcie sie ktos za to zabrał. Co do biednych odniesien do KRK, darujmy
            sobie wogole ten temat- co ma piernik do wiatraka.

            Pomysl z burzeniemm dworaca uwazam za dobry, ale tylko pod warunkiem rozpisania
            nastepnej demolki! Bo przecież za kolejne 20/30 lat trzeba bedzie ten nowy tez
            zburzyc, bo juz sie w sam raz wybrudzi [ a i poglady sie zmienią]

            Dlatego postuluje[ i postuje;-) ] by postawic tam Blaszany SupermarkeT!!
            Najtaniej, najszybciej, najłatwiej sie go bedzie burzyło, moze grozi zawaleniem,
            ale ile inwestor zarobi! Optymizm mnie zreszta przepelnia, bo własnie takiego
            blaszaka mozemy sie spodziewac. Bo czego wy oczekujecie, wszyscy ktorzy chca
            burzyc obecny dworzec?

            PS: Ruszac zadki "Katowiczanie"! Najpierw po szczotke i myc szyby, potem na
            rower do parku. Zacznijcie sie wtapiac wreszcie w tkanke zycia miejskiego, a
            poczujecie klimat. Nie bedziecie sie wiecznie czuli jak "księżniczka adoptowana
            przez cyrkowców". To jak postrzegamy otocznie zalezy w ogromnym stopniu od nas,
            a nie od otoczenia [ja kocham Katowice oraz Śląsk]. (PS dedykuję mojej
            nauczycielce ang na studiach, wynudzonej "Katowiczance" której radosna głupota
            mogła sie tylko mierzyć z jej znudzoną "pewnością siebie". Też miała kilka
            "idea's" odnośnie kato...
            • Gość: slazak Re: Katowickie późnomodernistyczne śródmieście po IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.06, 00:18
              po dworcu oczekuje ze nie bede musiał lawirować miedzy kupami i szczynami
              pijaków, ze bede mogł postawić torbe bez jej prania przy nastepnym urzyciu, ze
              bedzie w miare czysto, oczekuje poczekalni bo w zime jak sie spozni pociąg to
              nie ma gdzie w cieple i kulturze poczekać, oczekuje czystosci.

              PS: dworzec juz dzis to supermarket, nie widzisz tego SAF ???
            • Gość: maren Re: Katowickie późnomodernistyczne śródmieście po IP: *.chello.pl 17.09.06, 01:22
              Co do kina Kosmos - to rodzi się pytanie gdzie byli miejscy urzędnicy
              odpowiedzialni za realizacje architektoniczne w mieście ( z zartykułu
              wnioskuję, ze takich niestety nie ma). Może by tak wziąść na przyszłosć wzór z
              Paryża, gdzie wszystko co "wielkie" buduje sie z inicjatywy i pod nadzorem
              odpowiednich władz miejskicj lub państwowych.
          • Gość: ~?~ Re: Katowickie późnomodernistyczne śródmieście po IP: *.proxy.aol.com 17.09.06, 00:15
            Nie rozumiem wielu mlodych ludzi, dlaczego macie chec burzyc wszystko co sie da?
            Jest na swiecie nowy tred czyli stare bydynki fabryczne przerabiac na piekne
            mieszkalne obiekty. Mieszkania o wysokim standarcie, co za tym idzie o wysokiej
            wartosci. Tak samo stare obiekty typu "Dworce kolejowe nie sa rozbierane lecz
            wzbogacane przez male dodatki architektoniczne. Dlaczego tego "Katowickiego
            Dworca" tez nie idzie upiekszyc? Tylko w Waszym pojeciu zwalic, a co ma powstac
            jakies wielkie w tym miejscu brzydactwo jak to Rondo? Przeciez to jest ochyda.
            Albo jeszcze lepiej cos takiego co bedzie zabijalo ludzi. Wspaniala hala
            wystawowa. Mozna wiele wyliczac, ale nie o to chodzi , chodzi o poszanowanie
            niektorych mysli technicznych czy tez ludzkiej pracy ktora zastala w to
            wdrozona. Mlodzi ludzie troche szacunku do przeszlosci.
            • Gość: slazak Re: Katowickie późnomodernistyczne śródmieście po IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.06, 00:22
              ej stary a moze troche szacunku do nowopowstałych propozycji na terenie naszego
              miasta np rondo ?
            • Gość: miki Re: Katowickie późnomodernistyczne śródmieście po IP: *.96.25.132.rev.deltatrans.pl 18.09.06, 13:13
              Hmmm... dworzec to jest własnie "nowy", bo w wieku dzisiejszych powiedzmy
              młodych ludzi. Jak widać, Katowice nie zadbaly o cuda dawnej architektury -
              rozwalono zabytkową halę tlenowni na Wełnowcu - to byl materiał na zrobienie
              marketu typu Silesia City Center z prawdziwego zdarzenia, czyż nie? Zobaczcie,
              jak wyglada Stary browar w Poznaniu (tyle ze tam sie nie dostal w łapy
              krakowskich byznesmenów). Rozwalono wspaniale hale w hucie cynku w
              Szopienicach. Też zabytkowe, ale władzom to wali. A to była naprawdę
              ARCHITEKTURA i to zdawałoby się - wieczna, niezniszczalna. Ale złomiarz z
              palnikiem potrafi - wystarczy wyciąć metodycznie całą konstrukcję stalową i
              sprzedać na złom, a potem rozebrac cegły od dołu jedna po drugiej i też
              sprzedać... a potem już właściciel obiektu moze napisać do konserwatora
              zabytków, że "zburzono ze względu na zły stan tchniczny".
    • Gość: maren Katowickie późnomodernistyczne śródmieście potr.. IP: *.chello.pl 17.09.06, 00:39
      Zastanawiam się, czy w przypadku oceny katowickiej architektury, nie odgrywa
      zbytniej wagi przekonanie, że w ścisłym centrum miasta musi znajdować się
      wyłącznie architektura historyczna (stąd zrozumiałe byłyby postulaty aby
      wszystko co "nowe" wyburzyć i postawić odpowiednio "stylowe" budynki - taki
      sentyment za "drugim Krakowem"). Ale moim zdaniem najważniejszym problemem
      ścisłego centrum naszego miasta jest to, że przebiegają przez nie szlaki
      komunikacyjne. Aby mówić o przyjaznej przestrzeni powinno sie wyrzucić z Rynku
      i wszystkich przyległych ulic ruch kołowy i tramwajowy (nie może być tak, żeby
      centralny plac miasta był w istocie skrzyżowaniem torów tramwajowych). Oddać
      przestrzeń ludziom! Myślę, że gdy nie będzie trzeba uważać na to aby nie zostać
      rozjechanym przez jakiś pojazd a miejsce to bedzie odwiedzane przez tych,
      którzy chcą spedzić wolny czas, a nie załapać się na transport, być może wielu
      z nas zacznie wtedy inaczej spostrzegać otoczenie. Życzę wszystkim (a takze
      sobie) tego, aby nasze marzenia odnośnie wspaniałego centrum miasta się ziściły!
    • Gość: reksio.84 Re: W Krakowie IP: 62.233.185.* 17.09.06, 00:42
      rynek jest cudowny. Wiem ze katowicki nigdy nie będzie miał podobnego klimatu
      min dlatego ze nie ma tu takich zabytków, katowicki jest mniejszy itp. Mozemy
      pozazdrościć Krakowianom że mają zabytkowy Rynek. Oni nigdy nie będą mieli
      takiego problemu jak my. Rynek z secesyjnymi kamienicami z pubami,
      restauracjami to jedyna droga która może ożywić to miejsce by stało się
      miejscem spotkań. Ulicę 3-Maja należy przebudować na deptak na którym również
      będą mogły stać ogródki kawiarniane/piwne. Pozostawienie tych "cudownych
      budynków rodem Z PRL-u nie zachęci do odwiedzin tego miejsca nawet po ich
      wyczyszczeniu.
      Tak wiec trzeba najpierw doprowadzić do porządku Rynek i ul. 3-Maja gdzie
      znajduje się centrum Katowic a nie przenosić je na ulice Dworcową czy Mariacką.
      Bo teraz to Świętochłowice mają bardziej reprezentacyjną ulice niż stolica
      województwa.

      Co do dworca PKP. W krakowie plac przed dworcem zmnienil się nie do poznania na
      lepsze dzięki prywatnemu inwestorowi. Przydałby sie też taki w Katowicach.
      Nawet mógłby zbudowac podobne centrum handlowe które ożywiłoby śródmieście
      Katowic.
      • Gość: maren Re: W Krakowie IP: *.chello.pl 17.09.06, 01:36
        Tylko nie to! Budowa "historycznej" tkanki miasta na tak dużą skalę tylko nas
        ośmieszy. To jest właśnie realizacja pomysłu "drugiego Krakowa", której nikt w
        kraju nie będzie brać na poważnie(swoją droga nie wiem, dlaczego tak niektórzy
        upieraja sie przy zabudowie secesyjnej;) - wszak wielkie tradycje miasta to
        modernizm z okresu miedzywojenengo). Chciałbym zwrócić uwagę, ze oddanie pod
        panowanie pieszych centrum miasta pozwoli na tworzenie kawiarenek, czy klubów w
        otoczeniu historycznej zabudowy wzdłuż deptaku jakim bedzie 3-go maja i
        Warszawska (potencjał pod tym względem ma również plac przed dworcem- po
        przebudowie tego całego układu być moze powstanie tam tego rodzaju miejsce).
        Sam Rynek moim zdaniem powinien być przebudowany w ten sposób aby odróżniał nas
        od innych miast i był "tworem naszego pokolenia dla potomnych". Na razie tym co
        nas odróżnia jest w tym miejscu właśnie moderna z lat 60tych. A pworacajac do
        sprawy dworca, to trzeba zaznaczyc raz jeszcze, ze nie można go przebudowywać
        bez planów zmian w układzie transportu komunikacji wszelkiego rodzaju w
        mieście. Inaczej po paru latach znów będziemy musieli myśleć co by tu zmienić...
        • Gość: jej Re: W Krakowie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.09.06, 02:18
          W Warszawie, Wrocławiu itp. już dawno nie byłoby w centrum takiego domu
          handlowego jak Skarbek i zenit, bo wykupiłby to za niezłą kasę jakiś inwestor i
          wybudował coś innego - apartamentowce albo biura.
          Katowice nie wzbudzają chyba zainteresowania aż tylu inwestorów, by mieć
          nadzieję, że powstaną jakieś nowe, ciekawe obiekty.
          Markety może co najwyżej powstaną nowe - dla potomnych.
          Najpierw trzeba doprowadzić miasto do jako takiego wyglądu, zbudować deptaki,
          fontanny, zadbać o stan chodników i zieleń, opracować plan zagospodarowania
          przestrzennego w odpowiedni sposób, dogadać się z PKP w sprawie dworca, który
          jest symbolem Katowic dla wielu przyjezdnych itp.
          Może to spowoduje, ze znajdą się jacyś inwestorzy i faktycznie coś ciekawego
          powstanie, a ludzie nie będą przebiegać przez Katowice tak jak to jest teraz,
          bo chyba juz nawet w Warszawie tak się nie "biega".
          • Gość: jej Re: W Krakowie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.09.06, 02:24
            a jak nie wiedzą w Katowicach jak to się robi to może niech wpadną do Rybola -
            tam na pocz. lat 90-tych też była kiła i mogiła, brud, chaos, rynek z ruchem
            ulicznym. Zaczęli od wybudowania nowych kamienic od strony placu autobusowego,
            żeby podwórza istniejących kamienic rynkowych nie straszyły od tej strony,
            potem wyremontowali płytę na rynku (To trzeba robić na pocz.), odnowiono fasady
            budynków i przede wszystkim bardzo rozsądnie lokowano nowe inwestycje - w tych
            miejscach gdzie były dziury w pierzejach.
            • Gość: slazak a w katowicach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.06, 18:42
              jak mozna "zrobic' rynek zapraszam do sosnowca kto był to wie jak wyglada
              dworzec pkp dworzec autobusowy rynek obok pkp. da sie ? da
              • Gość: miki Re: a w katowicach IP: *.96.25.132.rev.deltatrans.pl 18.09.06, 13:22
                Wybaczcie, ale w Sosnowcu byłem i rynku obok dworca kolejowego nie
                stwierdziłem. Patelnia z ta dziura w ziemi za przystankiem to po prostu
                patelnia - malutki placyk, a nie rynek. Dworzec autobusowy w Sosnowcu jest
                zlokalizowany za Urzędem Miejskim i jest o jeden wielki syf, a ruch autobusów
                na przystanku pod dworcem sosnowickiem to jeden wielki bajzel dzięki temu, że
                kończą tam jazdę miejscowe starozytne wehikuły prywatnych przewoźnikow
                autobusowych funkcjonujacych na blizej nieznanych zasadach. Jedno w czym
                Sosnowiec dorówuje Katowicom to zaniedbanie systemu tramwajowego - koło zamku
                sieleckiego maja nawet legendarny już w Europie przystanek tramwajowy na który
                nie da sie zejść (schody skruszały i spadły, więc je zaspawano brechą), a mimo
                to staja na nim tramwaje i wysiadaja pasażerowie, by potem teleportować się
                dalej! Tory zaś są tak krzywe, że gorsze są tylko w Katowicach na Warszawskiej
                i 1Maja.
          • Gość: maren Re: W Krakowie IP: *.chello.pl 17.09.06, 10:34
            1. Moim zdaniem stan tak zwanej małej architektury wpływa na to, jak
            spostrzegamy budynki w danej przestrzeni (cóż na rynku takowej w zasadzie jej
            nie ma - jest tylko beton, asfalt i tory)- gdyby usunać spod Skarbaka betonowe
            płyty i rozjazd torów tramwajowych to myśle, ze budynek ten inaczej by się
            zaprezetował (wszak nowa Biblioteka Śląska jest zrealizowana w tej samej
            estetyce co ten dom handlowy, ale w otoczeniu zieleni pięknie sie prezentuje)
            2. Wrocław ma tą przewagę nad całą Polską, że w tym mieście uchwalono plany
            zagospdoarowania przestrzennego- tereny pod inwestycje są wydzielone, wiadomo
            co na nich moze powstać itd a decyzje dzięki temu są wydawane szybko. U nas
            radni jak na razie zdecydowli, ze w południowych dzielnicach muszą byc
            spadziste dachy (co jest wbrew tradycji okersu miedzywojennego, którego
            przykłady w tych dzielnicach są liczne)a takze debatowali o tym, czy z Rynku
            nie zrobić centrum pielgrzymkowego!
            3.Co do Warszawy- jak na razie nikt tam nie burzy domów handlowych z lat
            60/70tych. Nowe obiekty są budowane na wolnych działkach lub na ogromnych
            socjalistycznych placach. Zresztą nie sądzę by nawet we Wrocławiu na
            historycznym Rynku pozwolono burzyć istniejące juz budynki.
          • ph29 Re: W Krakowie 28.11.06, 08:20
            > W Warszawie, Wrocławiu itp. już dawno nie byłoby w centrum takiego domu
            > handlowego jak Skarbek i zenit, bo wykupiłby to za niezłą kasę jakiś inwestor
            i wybudował coś innego - apartamentowce albo biura.

            Ciekawe. Proponuję zatem _wybrać się_ do Wrocławia i przejść się ulicą
            Świdnicką, w szczególności obejrzeć skrzyżowanie jej z Podwalem.
        • Gość: reksio.84 Re: W Krakowie IP: 62.233.185.* 17.09.06, 12:06
          >Inaczej po paru latach znów będziemy musieli myśleć co by tu zmienić..

          To samo dotyczy Rynku. Przywrócenie mu archaicznego wyglądu rozwiąże ten
          problem na zawsze. A tak za 10 czy 20 lat budynki PRL-u będą znowu straszyć
          swym wyglądem bo jak by nie mówić są one niefunkcjonalne. i tu nie pomoże żadna
          wymiana szyb czy fasad.

          >To jest właśnie realizacja pomysłu "drugiego Krakowa", której nikt w
          > kraju nie będzie brać na poważnie(swoją droga nie wiem, dlaczego tak
          niektórzy
          > upieraja sie przy zabudowie secesyjnej;)

          A ja nie wiem czemu niektórzy upierają sie przy zabudowie modernistycznej.
          Realizacj pomysłu "drugiego Krakowa" będzie realizowana w Chorzowie gdzie
          zostanie odbudowany "Archaiczny rynek" po wyburzeniu estakady. Już widze jak
          Katowiczanie przyjeżdżają wieczorem na piękny rynek he he. Jest to przyszłość
          bardzo daleka ale 10 lat też przeleci.

          Chciałbym zwrócić uwagę, ze oddanie pod
          > panowanie pieszych centrum miasta pozwoli na tworzenie kawiarenek, czy klubów
          w
          >
          > otoczeniu historycznej zabudowy wzdłuż deptaku jakim bedzie 3-go maja i
          > Warszawska

          Tylko ze na ul. 3-go Maja nie ma za wiele pubów czy restauracji. Są tam markowe
          sklepy które po zmodernizowaniu tej ulicy na pewno na niej pozostaną. Więc nie
          ma szans na ulicę 3-go Maja z ogródkami piwnymi itp.

          > Sam Rynek moim zdaniem powinien być przebudowany w ten sposób aby odróżniał
          nas
          >
          > od innych miast i był "tworem naszego pokolenia dla potomnych".

          Przy zachowaniu obecnej architektury nie ma na to szans bo będzie się odróżniał
          od innych miast pod względem kiczu i niefunkcjonalności. Spójrz na Zenit czy
          Skarbek. Zamiast stworzyć na parterze jakąś restauracje czy pub przy którym
          można zrobić ogródki to Skarbek zafundował nam kolejne delikatesy. Brak mi słó
          zeby dalej pisać.
          • Gość: maren Re: W Krakowie IP: *.chello.pl 17.09.06, 12:20
            I tu właśnie kłania się rola miasta w kreowaniu przestrzeni publicznej. Gdzie
            są plany zagospodarowania przestrzennego, czemu decydenci nie potrafią
            zdecydowanie wpływać na to, co sie w mieście dzieje?
            A co do tego co ma sie stać w Chorzowie- jest to kolejny argument za tym, zby
            nie do konca Katowice podążały tym tropem- inaczej powstanie u nas kolejny,
            nie wyróżniający się na tle regionu czy kraju zespół
            nowowybudowanych "archaicznych" kamienic. Zagospodarować przestrzeń -tak, czy
            to oznacza zamknięcie zabudową od strony północnej Rynku - prawdopodobnie tak,
            ale trzeba zrobić to z głową, odnosząc sie do tradycji architektonicznej
            miasta, a nie tylko i wyłącznie do sentymentów estetycznych, zgodnie z zasadą,
            ze to co wygląda na stare jest dobre, a reszta jest zła.
            • Gość: maren Re: W Krakowie IP: *.chello.pl 17.09.06, 12:33
              Biorąc jednak sentyment mieszkańców do "archaicznej" zabudowy, moim zdaniem
              najlepszym rozwiązaniem byłoby odbudowanie tych budynków, które w centrum
              miasta niegdyś stały (takie działanie jest bardziej uzasadnione niż tworzenie
              zupełnie nowych "zabytków"). Problem w tym, że nie da się tego zrobić w 100%
              m.in. z powodu zmiany układu komunikacyjnego, a w związku z tym nadal będzie
              powracać problem architektury powojennej. Pragnę jednak zauważyć, że niegdyś
              sztuka okresu międzywojennego też wzbudzała kontrowersje, a zaczęto ją doceniać
              dopiero w latach 60-tych (ale to robili nieliczni), a szerokie uznanie
              osiągnęła dopiero w latach 80/90tych. W związku z tym, by naprawdę ocenić to
              co mamy w centrum miasta, potrzebujemy jeszcze trochę czasu. Pytanie czy ten
              czas mamy? Chyba nie. I dlatego ja wiem, ze każda decyzja jaka by nie zapadła
              odnośnie tego co się w mieście zrobi będzie budziła u mnie poczucie straty (za
              nie docenioną architekturą lat 60-tych, czy też w przypadku np. budowy
              "archaicznej" architektury utraty mozliwości stworzenia czegoś nowatorskiego).
        • Gość: a w katowicach Re: W Krakowie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.06, 18:39
          mowicie ze w krakowie jest centrum handlowe, tzn bedzie - fajnie. w katowicach
          tez moglo bby tak byc ale jakisims cudem wybudowano koszmar stulecia silezje
          center :( wiec nie ma szans na 2 centrum handlowe fajnie nie ?
      • Gość: maren Re: W Krakowie IP: *.chello.pl 17.09.06, 01:43
        Wracając do pomysłu budowy "historycznej tkanki miasta": być może lepszym
        pomysłem od stworzenia zupełnie nowych takich obiektów byłaby odbudowa obiektów
        zniszczonych przez nazistów i komunistów (takie działanie byłoby uzasadnione, a
        miastu przysporzyłoby niewątpliwie blasku). Mam tu na mysli np. synagogę i
        siedzibę Tiele-Wincklerów, zwana potocznie zamkiem. Co na to Wy, drodzy
        Forumowicze?
        • Gość: jej Re: W Krakowie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.09.06, 02:40
          ja bym zaczął od zamknięcia rynku, tylko trzeba by ustalić co tam ma być i
          znaleść inwestora, a może wcześniej rozpisać konkurs architektoniczny na wygląd
          tych obiektów. A potem to trzeba zrobić remont płyty.
          Problem bedzie z tramwajami to trzeba przynajmniej kupić jakiś ciche i tak
          poodgradzać, żeby nie przeszkadzały, najlepiej już poza rynkiem zrobić
          przystanek.
          Mo,żna też pomyśleć o parkingu podziemnym, a potem to już tylko o fontannie i
          jeśli rynek będzie zamknięty i wykściowy czekać aż ktoś wykupi zenit i skarbek
          i przerobi na coś ciekawego
          • Gość: jej Re: W Krakowie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.09.06, 10:36
            "zamknięcia" pierzeją od Korfantego, o to mi chodziło, ludzie dobrze się czują
            w zamkniętej przestrzeni.
            W jakiś sposób warto by było przenieść z centrum ruch uliczny, może jakieś
            tunele - łącznie z pl. Wolności - elegancki plac to mógłby być, mógłby nawet
            rolę rynku pełnić.
            Porządek na placu Szewczyka w jakiś sposób pozamykać te "przecięte kamienice"
            nowym obiektem.
            Nowy dworzec autobusowy WRESZCIE powinien też powstać, możliwe, że w innym
            miejscu, żeby autobusy nie przebijały się przez centrum.
            • Gość: maren Re: W Krakowie IP: *.chello.pl 17.09.06, 10:59
              Kiedyś powstał pomysł (według mnie świetny) aby tramwaje na osi wschód-zachód
              pomiędzy Załężem a Śródmieściem zjeżdżały na tory kolejowe i w ten sposób
              docierały do dworca (dalej również by jechały tak samo aż do Zawodzia).
              Pozwoliło by to na odzyskanie Placu Wolnosci, 3go maja, części Rynku, ul.
              Warszawskiej, a także umożliwiło by lepszą obsługę przez tramwaje południowej
              części śródmieścia w tychże kierunkach. Ułatwiło by to też budowę nowego dworca
              autobusowego gdzieś na przedłuzeniu osi ulic Grundmana i Steślickiego oraz
              Sądowej (gdzieś na terenach PKP - dzięki przejeżdżającym tam tramwajom dotarcie
              do ścisłego centrum stało by się proste).
              • Gość: reksio.84 Re: W Krakowie IP: 62.233.185.* 17.09.06, 11:49
                Pomysł przerzucenia linii tramwajowej na tory jest trochę poroniony. Utrudni to
                tylko podróże tramwajami. Bo nie bedzie miejsca gdzie mozna by się przesiąść z
                linii wschód-zachód na północ-poludnie. Po za tym zapomina się o takich liniach
                jak 13 i 14 które nie kursują po linii prostej tylko z zachodu na północ i ze
                wschodu na północ. Gdzie miałby być zjazd z torów w kierunku al Korfantego?
                Dziekujemy za taką komunikację która stworzy gorszy system połaczeń i dreptanie
                z dworca na rynek.
                • Gość: maren Re: W Krakowie IP: *.chello.pl 17.09.06, 12:10
                  I to są właśnie prawdziwe problemy: z jednej strony chcemy zacisznej
                  przestrzeni dla ruchu pieszego, a z drugiej nie godzimy sie na to, a by z tej
                  przestrzeni usunąć komunikację. Trzeba się na coś zdecydować. To są trudne
                  decyzje, ale trzeba je w końcu podjąć.
                  • Gość: jej Re: W Krakowie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.09.06, 15:05
                    a czy mieszkający w centrum Krakowa narzekają, że muszą kawałek się przejść by
                    dotrzeć do jakiegoś przystanku. Bez jaj - 100, 200 metrów można przespacerować
                    się.
                    • Gość: jej Re: W Krakowie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.09.06, 15:13
                      PS ...A kiedyś po rynku krakowskim też jeździły tramwaje i samochody - dało się
                      je usunąć!
                      poza tym te tramwaje to nie jest aż taki problem, mogłyby nawet zostać od biedy
                      (na razie, w mniejszych ilościach może - może wyrzucić wszystkie numery, które
                      się da "przenieść" na inną trasę pobliską?) - w pierwszej kolejności trzeba się
                      pozbyć wg mnie sam. osobowych z centrum.
                      Pl. Wolniości jest najładniejszym placem w okolicy i tam to rondo to ja bym
                      zaorał i położył kostkę (granitową!!!) i dał pozwolenie na ogródki piwne
                      letnie, żeby przyciągnąć ludzi. Tramwaje jakby nawet jeździły dookoła to nie
                      byłoby tragedii.
                      • Gość: maren Re: W Krakowie IP: *.chello.pl 17.09.06, 15:24
                        No właśnie! Mówienie o tym, by wpuścić indywidulanych inwestorów by zmienili
                        taki czy inny budynek nie ma sensu (przynajmniej na razie). Zmienić układ
                        komunikacyjny (stworzyć coś co mozna by nazwać obwodnicą ścisłego centrum,
                        puścić tam również tramwaje), a przy aktywnej polityce miasta zmienić
                        funkcjonalność tak wyodrębnionego kawałka miasta. Dopiero potem możemy mówić o
                        estetyce tej przestrzeni. Wiem, ze niektórym to się nie spodoba, że bedą mieli
                        utrudniony dośtęp do komunikacji itp., ale przecież nikt nie zmusza kogoś by
                        mieszkał akurat w centrum (odnosi sie to również do tych osób, które zawsze
                        mają problem z tym, ze pod oknem jest np. ogródek piwny).
              • Gość: miki Re: W Krakowie IP: *.96.25.132.rev.deltatrans.pl 18.09.06, 13:44
                > Kiedyś powstał pomysł (według mnie świetny) aby tramwaje na osi wschód-zachód
                > pomiędzy Załężem a Śródmieściem zjeżdżały na tory kolejowe i w ten sposób
                > docierały do dworca (dalej również by jechały tak samo aż do Zawodzia).

                Pomysł absurdalny. Nie po to je zbudowano na ulicy, by je wsadzać na tory
                kolejowe przeznaczone do ruchu podmiejskiego i dalekobieżnego.
                Tramwaje wraz z "ukolejowianiem" tracą swoja podstawową funkcję, jaką jest
                przywozenie ludzi z domu do szkoły, sklepu w centrum czy na dworzec kolejowy -
                z przystankami co 100 czy 200 metrów. Do tego się nadaja o wiele lepiej niz
                smrodzące przy kazdym ruszeniu autobusy (niezależnie od cyferki EURO jeszcze
                żadnego ekologicznego pojazdu na rope nikt nie zbudował).

                A do południowej części śródmieścia to trzeba wreszcie ten tramwaj zbudować,
                zanim autobusy wytruja resztę populacji Mikołowskiej.

                • Gość: maren Re: W Krakowie IP: *.chello.pl 18.09.06, 15:05
                  O.k. ale jak chcemy przestrzeni, w której można pospacerować bez strachu że coś
                  nas przejedzie, a Rynek by nie był jednym wielkim skrzyżowaniem torów, to
                  trzeba jednak zastanowić się którędy te tramwaje poprowadzić.
    • Gość: miglance Katowickie późnomodernistyczne śródmieście potr.. IP: *.za.digi.pl 17.09.06, 02:56
      Podstawowa kwestia w przypadku odbioru Katowic jest zaniedbanie przestrzeni
      publicznej. Przeciez centrum tego miasta to jeden wielki parking!!! Jest brudno
      i brzydko. To miasto nie ma gospodarza. Nie wiem po co w ogole dywagowac nad
      wysadzaniem jakichs budynkow, skoro nie potrafimy zadbac o chodniki i ulice.

      Poza tym nie zgadzam sie na taka dyskusje, ktora zaczyna sie i konczy na
      stwierdzeniu - wysadzajmy w powietrze. Wysadzimy i co? Powstanie wielki krater?!
      Trzeba cos proponowac, miec pomysl na cos lepszego niz obecnie - dopiero wtedy
      mozna sie zatsnawiac czy watrto burzyc. Takie beztroskie stwierdzenie wysadzmy w
      powietrze jakie proponuje chocby redaktor Smolorz , czy minister Poloczek to
      jest zwyczajna nieodpowiedzialnosc. Miasto to zywa tkanka i nie mozna sobie ot
      tak eksperymentowac - wysadzmy w powietrze pol miasta, a potem sie bedziemy
      zastanawiac co dalej.
    • Gość: maren Katowickie późnomodernistyczne śródmieście potr.. IP: *.chello.pl 17.09.06, 13:04
      Podsumowując dyskusje, mozna wyróżnić moim zdaniem następujące kwestie:
      1. funkcje jakie ma pełnić nowe centrum miasta- trzeba sie zdecydować, czy ma
      to być nadal skrzyżowanie szlaków komunikacyjnych, czy też, godzimy sie na
      pewne niedogodnosci zwiazane z przebudową tego układu i tworzymy przestrzeń
      przyjazną pieszym; a także kłania się tu wreszcie rola magistratu w kreowaniu
      dostępności usług danego rodzaju na tym terenie.
      2. Kwestia architektury w nowym centrum- problem związany z kwestią powyżej, a
      także dotyczy to oceny istniejącej zabudowy (przyjęcia obiektywnych kryteriów)
      i podejmowania decyzji, w którym kierunku pójdzie przebudowa (tu niestety
      trzeba podejmować trudne decyzje i mieć wizję tego, co chcemy zrobić- obawiam
      się, że obecne władze miasta będą raczej stawiać na zadowolenie jak największej
      liczby obywateli, co w końcu spowoduje, ze powstanie coś nijakiego: trochę
      historycznej zabudowy,a gdzieś wśród niej coś nowego i dziwnego, trochę
      zieleni, trochę tramwajów, żeby ludzie mieli blisko do przystanków, trochę
      parkingów żeby było gdzie parkować, itp. i nikt nadal nie będzie czuć się
      dobrze w centrum miasta)
      • Gość: maren Re: Katowickie późnomodernistyczne śródmieście po IP: *.chello.pl 17.09.06, 13:13
        Czyli najpierw musimy określić funkcje jakie ma pełnić centrum miasta, i dobrze
        by było gdyby pozwoliły one na określenie jego jednorodnego charakteru -
        dopiero w takiej uporządkowanej przestrzeni będziemy mogli dobrze sie poczuć.
        • Gość: ahir Re: Katowickie późnomodernistyczne śródmieście po IP: *.altcafe.pl 17.09.06, 16:32
          1. Trza wszystko zrobic z glowa, piszecie ze chcemy przestrzeni dla ludzi a nie
          chcemy pogarszac ukladu komunikacyjnego, wiec w scislym centrum zrobic cos ala
          "metro", wiem inwestycja ogromna ale skoro zrobili tunel pod rondem to pod
          rynkiem tez sie da.. Niech tramwaj chowa sie na wysokosci Rialta a pokazuje na
          wysokosci skrzyzowania korfantego z mickiewicza.. a na rynku poprostu wejscie do
          tunelu
          2. dlaczego burzyc? odpowiedz jest prosta jesli na 1000 osob 800 osob powie ze
          te budynki sa brzydkie, to znaczy ze sa brzydkie, jesli sa brzydkie nic sie nie
          da znimi zrobic, jesli nic sie nie da z nimi zrobic trzeba wyburzyc
          3. i teraz najtrudniejsze, wyburzylismy budynki i co dalej? co postawic? rowniez
          trza przeprowadzic ankiete wsrod wszystkich mieszkancow i bedziemy wiedziec, na
          swiecie jest mnostwo przykladow laczenia nowoczesnosci z tradycja i mysle ze w
          takim kierunku to powinno isc, aby architektura centrum wyprzedzila swoje czasy
          o 100 lat a jednoczesnie zeby komponowala sie z cala reszta otoczenia, to
          naprawde da sie zrobic, tylko potrzebujemy ludzi i pieniedzy na swiatowym, a nie
          regionalnym poziomie.
          4. zauwazcie ze centrum katowic jest bardzo "rozrzucone" gdyby zaczyna sie od
          ronda po plac mariacki z jednej strony z drugiej od akademi ekonomicznej do
          punktu 44, jest to ogromny teren i chyba najwieksze scisle centrum w polsce i
          trza zadbac aby calosc wspolgrala i byla ladna nie tylko sam rynek,
          5. jak wam sie podobal moj pomysl zamkniecia mickiewicza zamiast dworcowej?
          poczytajcie o tym w moim poprzednim poscie.
          6. odnosnie ronda, dziwi mnie ze nie bylo zadnego konkursu na projekt tylko
          pierwszy projektant wykonawcy sobie wymyslil cos takiego i tak zrobili, mysle ze
          wiekszosci mieszkancow sie niepodoba niestety :( nie dosc ze brzydkie to
          niebezpieczne, jadac o zachodzie slonca od strony chorzowa nasza zyciodajna
          gwiazda odbija sie w naszej kochanej kopule jak w lustrze oslepiajac wszystkich
          kierowcow !!!
          7. da sie polaczyc szklo, stal i cegle, + zielen fontanny laweczki puby itd..
          ogladajcie GRANT DESIGNES albo SUPER HOMES albo Mistrzow Inzynieri na discovery :)
          • Gość: ahir Re: Katowickie późnomodernistyczne śródmieście po IP: *.altcafe.pl 17.09.06, 16:36
            plac miarki oczywiscie mialo byc sorry za bledy i skladnie, nie mam teraz czasu
            na stylistyke
          • Gość: maren Re: Katowickie późnomodernistyczne śródmieście po IP: *.chello.pl 17.09.06, 17:11
            Co do tego, że trzeba wizjonerskich rozwiązań to sie zgadzam. Inaczej wyrzucimy
            pieniądze w błoto. Problem w tym, że musimy rozpocząć od planowania
            urbanistycznego, kóre pozwoli nam stwierdzić, o czym w ogóle mówimy- o jakich
            zmianach i w jakiej przestrzeni, a dopiero potem rozmyślać, czy dany budynek ma
            zostać wyburzony, czy też nie. Co do oceny estetyki (nie tylko budynków) to
            jest ona zależna od subiektywnej wrażliwości, którą można co nieco kształtować.
            Problem jednak w tym, ze jak w naszym narodzie pokażesz jarmarczny obrazek
            świętego i obrazek autorstwa np. Miro to jednak być może 800 osób na 1000
            powie, że wyższy poziom artystyczny reprezentuje odpustowy wizerunek (choć mam
            nadzieję, ze tak jednak nie będzie).Czy pytać się mieszkańców co zmieniać? Tak,
            ale wyniki takich ankiet nie mogą być nakazem dla decydentów - bo okaże się, że
            połowa chce parku, druga połowa chce parkingu, no i żeby przypodobać sie
            mieszkańcom władza wybuduje postój dla samochodów z kwietnikami. A nie o to tu
            chodzi.
            • Gość: ahir Re: Katowickie późnomodernistyczne śródmieście po IP: *.altcafe.pl 17.09.06, 17:23
              Niezgadzam sie, nie oceniaj tak nisko naszej spolecznosci, mysle ze nikt dla
              swojego interesu by nie zaproponowal tam parkingu, moze 1%, a co do nakazu dla
              wladzy, tak wlasnie w demokratycznym panstwie powinno byc, jezeli bylaby ankieta
              w sprawie terenu po kopalni kleofas, do wyboru bylby auqapark lub SCC i
              wiekszosc wybralaby auqapark powinni tam postawic auqapark!! to jest jednak
              jedna rzecz negatywna ktorej od dawna w naszym spoleczenstwie nie potrafimy
              zmienic, decyzje sa podejmowane na zasadzie kto da wiecej a nie co bedzie lepsze.
              • Gość: ahir Re: Katowickie późnomodernistyczne śródmieście po IP: *.altcafe.pl 17.09.06, 17:27
                w sprawie ronda nie bylo spolcznej dyskusji no i mamy, drugi spodek oslepiajacy
                kierowcow katowic, wlasnie bylo jeszcze pytanie dlaczego nie burzyc spodka, no
                bo wlasnie wiekszosci on sie podoba, a zenit, skarbek, blokowiska - nie, proste,
                to mieszkancy i ich opinia (wiekszosciowa) powinna budowac miasto.
                • Gość: maren Re: Katowickie późnomodernistyczne śródmieście po IP: *.chello.pl 17.09.06, 17:43
                  Ale to właśnie w opinii mieszkańców miasta trzeba więcej miejsc parkingowych i
                  na pewno pojawiło by sie to jako odpowiedź w ankiecie!
                  Ja zwracam uwage, ze jeżeli chcemy mieć centrum z prawdziwego zdarzenia, to
                  musimy określić jasno jednorodną chrakterystykę tej przestrzeni - nie moze być
                  tak jak teraz, ze ten sam kawałek miasta jest jednocześnie skrzyżowaniem dróg
                  przelotowych, miejscem do przesiadek dla komunikacji miejskiej, swojego rodzaju
                  centrum handlowym, miejscem gdzie dużo terenu idzie pod postój samochodów a
                  gdzieś w to wszystko wcisnięte są nieliczne ogródki kawiarniane.
                  Co do Spodku - mam wrazenie,ze jego pozytywny odbiór przez mieszkańców wiaże
                  się jednak przede wszystkim z tym, że nie jest on położony bezpośrednio przy
                  Rynku, no i dużą rolę odgrywa chyba to, ze wcześniej na jego miejscu stały
                  tylko zabudowania przemysłowe po których nikt nie płacze (w przeciwieństwie do
                  tego co stało się w okolicach Rynku). Skad taka moja ocena? Bo wiele osób
                  oceniajac inne budynki stwierdza poprostu że są brudne i trzeba wyburzyć.
                  Spodek też jest brudny, też wykonany z tych samych tandetnych materiałów i też
                  potrzebuje modernizacji, a jednak nikt choćby z tych przyczyn (gdyby być
                  konsekwentnym) nie krzyczy żeby go wyburzyć. (choć przyznam,że jest to jak na
                  Polskę jedyny obiekt w swoim rodzaju - i tu tkwi chyba jego prawdziwa siła :))
                  • Gość: maren Re: Katowickie późnomodernistyczne śródmieście po IP: *.chello.pl 17.09.06, 17:51
                    I też jestem za tym by uczynić wszystko aby Spodek istniał nadal w jak
                    najlepszym stanie. A co do dyktatu większosci- ja sie go obawiam;) wystarczy
                    spojrzeć na wyniki kolejnych wyborów;) Potrzeba jeszcze kogoś, kto potrafi
                    skoordynować zaspakajanie potrzeb lokalnych społecznosci i potrzeb większych
                    grup (np. całego miasta). Gdyby mieszkańcy 4 dzielnic stwierdzili, ze na ich
                    terenie ma powstać aquapark, to naprawdę chcesz, aby miasto angażowało sie w
                    realizację tych wszystkich pomysłów? A jeśli miasto jako całość potrzebuje
                    obwodnicy, a mieszkańcy jednej dzielnicy sie sprzeciwiają, bo będą mieli widok
                    na drogę, to też uważasz, ze mają oni absolutną rację? Mogę natomiast przyznać,
                    że zanim podejmie sie decyzje trzeba ze wszystkimi porozmawiać i poznać opinie.
                    Jednak przy decydowaniu, trzeba mieć świadomosc, ze nie da się wszystkich
                    zadowolić w 100% i trzeba miec odwagę podjąć owe decyzje.
                  • Gość: ahir Re: Katowickie późnomodernistyczne śródmieście po IP: *.altcafe.pl 17.09.06, 17:54
                    Spodek moze zostac bo nie mozna wkladac wszystkiego do jednego worka, jednak 9
                    na 10 budowli tamtego czasu to niewypaly, spodek sie udal, cieszyc sie, wymaga
                    remontu ale sama jego architektura sie podoba i tyle. Jestem zdecydowanie za
                    mlody zeby pamietac co bylo wczesniej, trza decydowac na zasadzie DOBRE -
                    zostawic, KIEPSKIE - zburzyc, kto ocenia? powtarzam po raz kolejny, wiekszosc. i
                    naprawde wierz mi ze na takiej zasadzie obiektywnie zostaly by ladne budowle,
                    brzydkie zlikwidowane. Ludzie naprawde maja poczucie smaku i estetyki, to tak
                    jakbys probowal wmowic ze kobieta 150 kg jest ladniejsza od jakiejs praawdziwej
                    slicznotki z konkursu miss world, jasne zawsze znajdzie sie jakis wyjatek, takim
                    wyjatkiem jest spodek.
                    • Gość: maren Re: Katowickie późnomodernistyczne śródmieście po IP: *.chello.pl 17.09.06, 18:01
                      ale gdyby ta 150 kg kobieta była jak do rany przyłóż, a ta ślicznotka z wyborów
                      miss niezbyt przyjazna (żeby nie uzyć mocniejszych wyrażeń) to wolałbym jednak
                      tą pierwszą:)I tu jest pies pogrzebany: jakich kryteriów użyć by dokonac oceny
                      tychże budynków (obiektywnie)
                      • Gość: maren Re: Katowickie późnomodernistyczne śródmieście po IP: *.chello.pl 17.09.06, 18:07
                        Wspominałeś kopalnię Kleofas - to moze nie są ci obce sprawy os. Witosa. A
                        problem tu jest obecnie następujący- cześć aktywu osiedlowego pod kierownictwem
                        pewnego emeryta protestuje w imieniu mieszkańców przeciwko budowie drogi od ul.
                        Gałeczki w Chorzowie do autostrady, twierdzac, że wtedy osiedle ze wszystkich
                        stron bedzie otoczone drogami przelotowymi. A ja mam pytanie: czy protestujacym
                        naprawdę nie przeszkadzaja TIRy przejeżdźajace w tej chwili przez centrum
                        osiedla? Przecież już nie raz ciężarowe samochody przewracały się na osiedlowym
                        rondzie. Problem jest teraz i bedzie potem (ale juz inny). Pytanie co wolimy:
                        TIRy na osiedlu czy kolejną droge przelotową. Kto ma zdecydować? Moim zdaniem,
                        trzeba problem odnieść do szerszego kontekstu jakim są powiazania komunikacyjne
                        całego miasta, ale to sie nie spodoba niektórym osobom z osiedla.
                        • Gość: maren Re: Katowickie późnomodernistyczne śródmieście po IP: *.chello.pl 17.09.06, 18:09
                          Wiekszosć kiedyś też uważała że wieża eiffla jest do niczego, ze piramida na
                          dziedzińcu Luwru jest zamachem na historyczna tkankę zabytkowego obiektu.
                          • Gość: maren Re: Katowickie późnomodernistyczne śródmieście po IP: *.chello.pl 17.09.06, 18:12
                            Wiec większosć nie zawsze ma rację (szczególnie z perspektywy jakiegoś czasu -
                            ale wtedy moze być już za późno). Powtarzam jeszcze raz - potrzeba odważnych i
                            wizjonerskich decyzji.
                  • Gość: miki Re: Katowickie późnomodernistyczne śródmieście po IP: *.96.25.132.rev.deltatrans.pl 18.09.06, 13:31
                    > Co do Spodku - mam wrazenie,ze jego pozytywny odbiór przez mieszkańców wiaże
                    > się jednak przede wszystkim z tym, że nie jest on położony bezpośrednio przy
                    > Rynku, no i dużą rolę odgrywa chyba to, ze wcześniej na jego miejscu stały
                    > tylko zabudowania przemysłowe po których nikt nie płacze (w przeciwieństwie
                    do

                    A widziałeś jak one wyglądały? Pooglądaj zdjęcia archiwalne. Wybacz, ale przy
                    ich architekturze Spodek naprawde wygląda jak wielka rozgotowana kupa.

                    > tego co stało się w okolicach Rynku). Skad taka moja ocena? Bo wiele osób
                    > oceniajac inne budynki stwierdza poprostu że są brudne i trzeba wyburzyć.

                    Ano, własnie te piękne zabudowania przemysłowe, których architektura była godna
                    porównania czy to z gotyckimi katedrami, czy ze średniowiecznymi zamkami,
                    zburzyły komunistyczne burzymurki mając jako argumenty fakty: że były brudne i
                    poniemieckie.

                    • Gość: maren Re: Katowickie późnomodernistyczne śródmieście po IP: *.chello.pl 18.09.06, 15:12
                      Akurat tak się składa, że widziałem i muszę powiedzieć, ze mnie nie zachwyciły
                      (choć lubie architekturę przemysłową)- ale to moja subiektywna ocena. Co do
                      wyburzania to się zgadzam absolutnie - decydowały o tym tylko i wyłącznie
                      względy ideologiczne i niestety moim zdaniem dzis niektórzy też tak postępują
                      odnośnie tego co powstało w latach 1945-1989 (co nie oznacza, że wszystko mi
                      się podoba z tego okresu). Ale dzięki, ze zabrałeś głos w tej dyskusji:
                      obok "niepoprawnych" miłośników secesji i "niepoprawnych" miłośników moderny
                      (do których ja się zaliczam) pojawił sie również "niepoprawny" zwolennik
                      architektury przemysłowej. Każdy głos się liczy!
    • Gość: ahir Re: Katowickie późnomodernistyczne śródmieście po IP: *.altcafe.pl 17.09.06, 16:45
      ale musze jeszcze pare slow napisac do zwolennikow nie burzenia, powinnismy
      tutaj wykorzystac doswiadczenia zachodu, i tak niemcy od lat wkladaja miliony
      jak nie miliardy euro w przebudowe wschodniego Berlina, dlaczego? bo teren
      potrzebuje zmian, zeby zmienic mentalnosc ludzi, tak samo w Francji, czy
      zwolennicy nieburzenia zostawili by rownierz osiedle 1000-lecia w katowicach czy
      tez Nowa Hute w Krakowie dlatego ze trzeba zostawic dla przyszlych pokolen
      historie?? Moim zdaniem rozsadniej zrobic zdjecia tych osiedli i niech za 50 lat
      dzieci zobacza sobie w ksiazce jak tam wygladalo, a nie ze dziecko ktore tam
      mieszka zostanie przestepca, bo jak sie okazalo wlasnie w Francji zburzyli
      wielkie blokowiska i zbudowali szereg domkow jednorodzinnych dla tych ludzi w
      tym samym miejscu, przestepczosc spadla wsrod tych ludzi o 90% !!!
      • Gość: maren Re: Katowickie późnomodernistyczne śródmieście po IP: *.chello.pl 17.09.06, 18:18
        daj te miliardy Euro a porozmawiamy:) Problem jest, ale trochę sie mylisz. W
        Niemczech właśnie zaczyna chronić się socrealistyczne zespoły urbanistyczne
        spod znaku Nowej Huty. Burzy sie to, co nie spełnia określonych (przyjętych
        przez Niemców) standardów - i ja właśnie apeluję żeby takie standardy
        obiektywnie określić!
      • Gość: maren Re: Katowickie późnomodernistyczne śródmieście po IP: *.chello.pl 17.09.06, 18:27
        i jeszce jeden problem - twoje słowa są dowodem na to, by czegoś dokonać
        wielkiego w przestrzeni publicznej, to niezbędne jest zaangażowanie sie władz,
        które będą gwarantem realziacji przyjętej wizji - sami inwestorzy prywatni nie
        wystarczą, bo oni kierują sie innymi kryteriami działalnosci (i o to
        zaangażowanie władz w Katowicach bardzo się martwię)
        • Gość: ahir Re: Katowickie późnomodernistyczne śródmieście po IP: *.altcafe.pl 17.09.06, 19:20
          i tutaj sie zgadzam, potrzebne jest zaangazowanie wszystkich, wladz,
          spoleczenstwa oraz inwestorow. bo przebudowe trzeba zrobic kompleksowo, a
          inwestor zmieni tylko rejon wkol swojej inwestycji
          • Gość: jej Re: Katowickie późnomodernistyczne śródmieście po IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.09.06, 20:30
            e tam, bzdety.
            To nie chodzi o zaangażowanie społeczeństwa i "wszystkich władz"

            Wystarczyłoby, tak jak już tu inne osoby sugerowały, żeby władze miasta miały
            jakikolwiek pomysł na cokolwiek.
            Niestety nie mają czego smutnym przykładem jest i stan śródmieścia i dworzec
            PKP (wiem, ze to nie miasta, ale gdzie indziej się dało) i brak dworca PKS (ile
            miast nie posiada cywizlizowanego dworca? Odp. Bardzo niewiele, bo w l. 90-tych
            budowały, a Katowice spały)
            • Gość: j Re: Katowickie późnomodernistyczne śródmieście po IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.09.06, 20:32
              chciałem po prostu powiedzieć, że tego typu odezwy: "potrzebne zaangażowanie
              ludu roboczego" to już były, pora na konkrety, tzn. na wybranie odp. włądz,
              które będą spoza tej sitwy, która sobie drzemała przez ostatnie kilkanaście lat.
      • Gość: SAF Re: Katowickie późnomodernistyczne śródmieście po IP: *.chello.pl 17.09.06, 20:03
        dyskusja się rozlazła, dlatego zapraszam do bardziej odpowiedniego miejsca:
        www.gkw.katowice.pl
        tam w dziale forum kazdy znajdzie dyskusję na kazdy temat. Zapraszam do
        dyskusji, oraz prosze o cierpliwośc [ forum się rozrosło]

        A co do kilku wypowiedzi na tej stronie:

        slazak: widze supermarket, dosc tandetny. Tak jak i Ty. I oboje widocznie wolimy
        cos bardziej reprezentatywnego. Zatem czy mozemy zaryzykowac wyburzenie?
        Powtórzymy koszmar SCC?

        Burek: wybacz, ale IMO gadasz bzdury. raz piszesz zeby burzyc, innym razem ze
        najbardziej ci przeszkadza brud, innym ze trzeba cos pozmieniac, a pozniej nie
        potrafisz wpasc na tak rewolucyjny pomysł przeniesienie DWÓCH lini tramwajowych[
        nadal by sie krzyzowały, tylko gdzie indziej...zrozum, da sie jedna, to da sie
        wszytkie]. Smutne odniesienia do KRK pozostawiam jak wyzej bez komentarza.
        Emigruj, ale nie wracaj jak posprzatamy :) Ostry ton wynika z braku
        jakiegokolwiek zrozumiena Twoich intencji, oraz z tego ze piszesz
        głupoty...[Peace] 1.Pogadaj z Krakusami co oni sadza o przebudowie tamtejszego
        dworca[zdania sa różne, od bardzo krytycznych do pochlebnych]
        2. nie ma nic gorszego niz odbudowyawnie "starej, pieknej i jedynej wartościowej
        tkankii miasta"...secesyjnych kaminiczek. Rynek przepiękny nie był, tak jak
        zreszta tak naprwde nigdy nie był rynkiem[ co jaki czas wbijali sie nowi ideowcy
        i robili architektonicze/urbanistyczne łubudu].
        3.[do "jej" bardziej] Ślązak, Znit, Skarbek SĄ W RĘKACH PRYWATNYCH! ale tutaj
        sie zdziwisz, gdyż prowokacyjnie powiem ze to TWOJA wina ze wygladaja tak jak
        wygladaja :D już tłumacze. Otoż każdy Krakus, Warszawiak czy też Gdańszczanin są
        z a k o c h a n i w swoich miastach/regionach. Promoją je i lobbują! Czy Ty tez
        mozesz sie pochwalic takim działaniem? Czy moze wieczne marudzenie połaczone z
        bierną postawą[? popraw mnie jeśli się mylę, chętnie piwo postawię jeśli tak
        jest] nie wpływa w jakimś drobnym stopniu na calkształt? Jako miasto i region
        dostaliśmy mocno po dupie, ale uwierz mi, mamy co zaprezentowac, z czego byc
        dumnym, co promować.
        4. Delikates na dole skarbka oceniam bardzo pozytywnie. nie tylko dlatego ze
        szanuje autonomiczna decyzje właściciela, nie tylko daltego ze mozna tam kupic
        naprwde unikatowe produkty, ale dlateego ze urozmaica on oglnie nasze miasto!
        tutaj sie widocznie różnimy: Ty wolisz pewnie stęchłe krakowskie klonowane na
        potęgę Kawiarenki i restauracyjki, ja wolę by miasto miało swój wyraz własny.
        Nasza aglomeracja ma 3 miliony ludzi. Popracujmy nad komunikacją, wspólnotą i
        promocją regionu, a zaczniemy to odczówać. I mnie pasuje taka opcja, że na
        Kameralny rynek będę jeździł do Chorzowa, na troszke większy i dużo bardziej
        stylowy do Bytomia [ :P byłeś ostatnio? ] a do Katowic na clubbing czy też do
        designerskich knajp, posh sklepów czy innch funky ewentów. Tylko nie zasyfiajmy
        miasta gruzem i tandetnymi kaminiczkami!
        Peace
        • Gość: jej Re: Katowickie późnomodernistyczne śródmieście po IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.09.06, 21:57
          "3.[do "jej" bardziej] Ślązak, Znit, Skarbek SĄ W RĘKACH PRYWATNYCH!"


          Wiem o tym, ale co z tego. Wszystkie kamienice czy gdańskie czy krakowskie w
          rynku są w prywatnych rękach, a są czyste, to nie ma nic do rzeczy, to
          sugeruje, że jak prywatne to się nie da nic, musi być syfiaste, czyli głupotę
          sugeruje.

          "ale tutaj
          sie zdziwisz, gdyż prowokacyjnie powiem ze to TWOJA wina ze wygladaja tak jak
          wygladaja :D już tłumacze. Otoż każdy Krakus, Warszawiak czy też Gdańszczanin są
          z a k o c h a n i w swoich miastach/regionach. Promoją je i lobbują! Czy Ty tez
          mozesz sie pochwalic takim działaniem? "

          Moge na miarę swoich możliwości. Tzn. promuje na wszelkich forach niektóre
          miasta czy obiekty, za rok możliwe, że uruchomie stronke o niektórych obiektach
          drewnianych,robię fotki pałaców, wiele jest opuszczonych, może się przydadzą
          dla potomnych, zobaczymy, żeby coś z tego było trzebaby odłożyć wszystko inne
          na bok. Nie zawsze się da.
          Urzędy wszelakie natomiast mają i pieniądze i czas, żeby zrobić coś więcej i
          lepiej i konkretniej.
          One sa od tego.
          Twoje forum czy inne tam działania w wolnym czasie prywtnych osób to tylko
          powinny uzupełniać, a może nawet nie. Może powinny być tylko zabawą?

          "Czy moze wieczne marudzenie połaczone z
          bierną postawą[? popraw mnie jeśli się mylę, chętnie piwo postawię jeśli tak
          jest] nie wpływa w jakimś drobnym stopniu na calkształt? Jako miasto i region
          dostaliśmy mocno po dupie, ale uwierz mi, mamy co zaprezentowac, z czego byc
          dumnym, co promować. "

          Wiem o tym, ale władze tego nie wiedzą, albo nie chcą wiedzieć, albo udają, że
          nie wiedzą.
          A ponieważ czytają zapewne to forum czasami to trzeba tu marudzic, żeby je
          obudzić. Małe szanse, ale może jednak...


          • Gość: smerf Re: Katowickie późnomodernistyczne śródmieście po IP: *.realestate.net.pl 03.12.06, 03:02
            Mineło prawie 20 lat od zmian w Naszym kraju a dziadostwo u Was zostało bez
            zmian, spójrzcie na Zabrze czy inne miasta, które coś robią. Wy tylko gadacie,
            narzekacie i dalej syf. Weźcie się wreszcie do roboty i zapomnijcie o czasach,
            które nie wrócą.
        • reksio.84 Re: Katowickie późnomodernistyczne śródmieście po 17.09.06, 22:19
          Najwyraźniej nie jesteś normalny, takie są moje odczucia przez "u", polecam
          słownik jezyka polskiego przed napisaniem czegoś na jakimkolwiek forum. Masz
          też problemy z pamięcią bo odpisujesz nie na moje wcześniejsze wypowiedzi. Cały
          twój tekst jest porąbany delikatnie rzecz ujmując.

          Jeśli na forum które polecasz są takie wypowiedzi nie szanujące opinii,
          poglądów drugich to wszystkim odradzam zaglądanie na tego rodzaju pseudo fora.
          Mógłbym ci odpowiedzieć na każdy zarzut ale dyskusję warto prwowadzić z osobami
          przedstawiającymi jakieś wartości. Więc chyba nie sadzisz ze zaszczycę cię
          jakąkolwiek odpowiedzią na ten temat.

          Albo napisze ci tylko to: Dlaczego krakowski rynek jest modnym miejscem spotkań
          a katowicki nie? Bo w Katowicach niecałe pół wieku temu też też były osoby
          twojego pokroju, które uważały ze secesyjne kamienice są tandetne i wybudowali
          nowoczesny rynek. Skutki tamtych działań widzimy na własne oczy.

          P.S. Nawet nie umiesz wkleić linka do swojego forum?
    • Gość: zuza Katowickie późnomodernistyczne śródmieście potr.. IP: *.devs.futuro.pl 17.09.06, 22:34
      A jeżeli te najgorsze budynki sa prywatne, to może jednak uchwalić wspólne
      zasady , jaki styl powinny mieć budynki centrum, i narzucić ich właścicielom
      modernizację, tak aby jak najbardziej wtopiły się w otoczenie
      • Gość: maren Re: Katowickie późnomodernistyczne śródmieście po IP: *.chello.pl 18.09.06, 15:36
        Problem w tym,że jedynym możliwym stylem dla takich brył może być modernizm :)
        A tak w ogóle jestem przeciw, aby narzucać jakąś architektoniczną monokulturę
        tam gdzie jest to nieuzasadnione historycznie (takie działania mogłyby być
        właściwe np. w przypadku zespołu kamienic z przełomu XIX/XX wieku, z których
        wiele w przeciągu lat ogołocono z detali architektonicznych nadając
        im "pseudomodernistyczny" wygląd). Ale tu mamy do czynienia z obiektami z
        różnych epok i moim zdaniem takie działanie nie byłoby właściwe.
        • Gość: ahir Re: Katowickie późnomodernistyczne śródmieście po IP: *.kat.3s.pl 18.09.06, 22:32
          miasta.gazeta.pl/katowice/1,35019,3627653.html
          poczytaj :)
          • Gość: ahir Re: Katowickie późnomodernistyczne śródmieście po IP: *.kat.3s.pl 18.09.06, 22:34
            sorry ten link mial byc:
            biznes.onet.pl/0,1404903,wiadomosci.html
            pozdr.
            • Gość: maren Re: Katowickie późnomodernistyczne śródmieście po IP: *.chello.pl 18.09.06, 22:53
              Ja jestem za tym aby całe Katowice (wszystkie dzielnice) były połączone
              liniami tramwajowymi(są zdecydowanie lepsze niż autobusy). Pozostaje jednak
              nadal problem tramwajów na rynku:)
              Wskazuję, ze jeżeli nasz Rynek ma pełnić mniej wiecej takie funkcje jak
              krakowski, poznański czy wrocławski, to niestety nie widzę tam dla tramwajów
              miejsca (a tym bardziej dla skrzyzowania torów). I tu rodzi sie problem gdzie
              je poprowadzić w centrum miasta :(
              • srednicowy1 Re: Katowickie późnomodernistyczne śródmieście po 20.09.06, 01:42
                Nad rynkiem
                • reksio.84 Re: Katowickie późnomodernistyczne śródmieście po 20.09.06, 15:54
                  lub pod Rynkem. należałoby się zastanowić i porównać jaki będzie koszt
                  wybudowania tunelu na linie tramwajowe a jaki koszt z przerzuceniem wszystkich
                  torowisk na inne ulice lub na tory kolejowe. Ta druga opcja może wydawać się
                  kosztowniejsza.
    • Gość: Mary Katowickie późnomodernistyczne śródmieście potr.. IP: *.tsi.tychy.pl 19.10.06, 21:32
      Chronic dworzec - wyszorować, wyrzucic smród, odnowic - ale chronić! W wielu
      innych miejscach jest to samo - trzeba odnawiać, szorować i szczycic sie tym,
      co mamy!
    • amoremio Katowickie późnomodernistyczne śródmieście potr.. 28.11.06, 03:17
      > M I A S T O T W O R Z Y L I : Aleksander......

      Dzioucha: co Ty chlejesz ????!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka