Dodaj do ulubionych

Wrzesien 1939 w Katowicach

27.10.06, 20:52
Moze ktos ma jakies ciekawe informacje na ten temat?
Obserwuj wątek
    • Gość: George Hedgehog Wywiad z dr. Grzegorzem Bebnikiem z IPN IP: *.washdc.fios.verizon.net 27.10.06, 21:20
      Pozwole sobie zamiescic na forum kilka wypowiedzi dr. Bebnika dotyczacych obrony
      Katowic.
      " Absolutną pomyłką jest mówienie o IV powstaniu śląskim. Czasami w podobnych
      wypowiedziach brak po prostu zwykłego logicznego myślenia. Kiedy mówi się, że
      wieża spadochronowa broniła się dwa, a nawet trzy dni, nikt nie próbuje porównać
      tego epizodu choćby z obroną potężnych żelbetonowych fortów bojowych w
      Węgierskiej Górce, które broniły się 40 godzin!"
      "Dziennik Zachodni: Zatem Wehrmacht wkroczył do Katowic 4 września w godzinach
      przedpołudniowych...

      GB: A około godziny 12.00 pierwsze oddziały 239. dywizji piechoty gen.
      Ferdinanda Neulinga idące od strony Brynowa i Ligoty znalazły się na Rynku i tam
      spotkały się z innymi oddziałami, głównie Straży Granicznej, dążącymi do Katowic
      od strony Chorzowa. Trzeba było 67 lat, żeby te banalne w gruncie rzeczy fakty
      wreszcie zaistniały."
      Grzegorz Bebnik

      slask.naszemiasto.pl/wydarzenia/661583.html
      • Gość: George Hedgehog "tak zwana obrona Katowic" IP: *.washdc.fios.verizon.net 27.10.06, 21:24
        "DZ: Konsekwentnie używa pan zwrotu "tak zwana obrona Katowic"? Czy to nie
        obraża obrońców miasta?

        GB: Ten zwrot nikomu nie uwłacza. Podzielam pogląd, który wyraził Jerzy
        Pelc-Piastowski, jeden z zasłużonych badaczy września 1939 roku na Górnym
        Śląsku. Jego zdaniem obrona, termin stricte militarny, wojskowy, nie może mieć
        zastosowania do tego, co działo się w Katowicach we wrześniu 1939 roku. Nie było
        dowództwa, które kierowałoby obroną, nie było planów obrony miasta. Można mówić
        jedynie o działaniach opóźniających, partyzanckich. Dlatego używam terminu tak
        zwana obrona. Ci, którzy pozostali, wychodzili na dachy albo na ulice i
        strzelali, bo nie dotarły do nich rozkazy, bo jako patrioci chcieli walczyć, bo
        byli zdesperowani i przerażeni, że po trzech dniach wojny wali się gmach II RP.
        Były to dla nich straszne przeżycia. Prasa nie wychodziła, radio nie działało.
        Nikt na dobrą sprawę nie wiedział, kto na Katowice maszeruje, komu mają stawić
        czoła. Na wieży obecnego kościoła ewangelicko-augsburskiego pozostał posterunek,
        do którego nie doszła wiadomość o wycofaniu się. Cała wzmocniona kompania 73.
        pułku piechoty, stacjonująca dotąd w dworze w Załężu, 4 września musiała
        przebijać się przez centrum Katowic w stronę Mysłowic, bo nie dotarły do niej
        rozkazy."
        Grzegorz Bebnik
        slask.naszemiasto.pl/wydarzenia/661583.html
        • oberschlesier.deutschland Re: "tak zwana obrona Katowic" 27.10.06, 21:58
          To musial byc prawdziwy szok dla Polakow. W ciagu paru dni zawalila sie "potega"
          II Rzeczpospolitej.
          • tadeusz542 Pieprzysz oberschlesier jakby ci SS łeb obiło 27.10.06, 22:39
            Polska pojawiła się jako państwo niepodległe 21 lat wcześniej po ponad 120
            latach nieistnienia i to jeszcze 3/4 terenu przemysłu itd zostało poza jej
            granicami .
            To jakiej potęgi ty byś się spodziewał?
            Tu nawet państwa odbudować się nie dało
            • Gość: ? Re: Pieprzysz oberschlesier jakby ci SS łeb obiło IP: *.dip0.t-ipconnect.de 27.10.06, 22:44
              to czymu to panstwo po odzyskaniu niepodleglosci zarozl 3 wojny wypowiedzialo?
              • tadeusz542 Komu Gościu te wojny i o co? 27.10.06, 22:55
                Wal datami
                • Gość: van deer Re: Komu Gościu te wojny i o co? IP: *.icm.edu.pl 27.10.06, 23:57
                  tadeusz542 napisał:

                  > Wal datami

                  Znajac nieskomplikowana strukture umyslu i tak oklepanego, jak bezmyslnego
                  belkotu naszych mniejszosci, na mysli mial pewnie trzy powstania slaskie.

                  Tadek, dyskusja z kims, kto nie czyta postow adwersarza jest daremna. Probuj:)
                  • chrisraf Re: Komu Gościu te wojny i o co? 06.11.06, 15:43
                    > Znajac nieskomplikowana strukture umyslu i tak oklepanego, jak bezmyslnego
                    > belkotu naszych mniejszosci, na mysli mial pewnie trzy powstania slaskie.

                    Jak ty jestes wiekszoscia, to dobranoc! Nie chwal sie Twoim sposobem dedukcji.

                    Podam Ci cztery konkretne przyklady.

                    1. Wojna z Litwa, zajecie Wilna. Litwini sa do dzisiaj "bardzo wdzeczni".
                    Pogadaj z nimi.

                    2. Tzw. "III Powstanie Slaskie". W przeciagu szescdziesieciu dni zginelo ok.
                    3000 Polakow i Niemcow. Do tego nalezy dodac straty francuskie w walkach z
                    Niemcami i straty wloskie w walkach z oddzialami polskim. Tylko 3. maja 1921
                    Wlosi stracili 21 zolnierzy! Dzialania byly przygotowywane przez polskich
                    oficerow. Finanse i bron plynely z Polski. Poczytaj troche na temat kadr
                    tego "powstania". Mysle, ze Ci sie oczy otworza.

                    3. Wojna z Ukraina

                    4. Zagarniecie Zaolzia


                    Do tego mozna by doliczyc polski desant 5. marca 1933 na Westerplatte i
                    ostrzelanie samolotow Lufthansy podczas lotow z i do Königsberga.

                    Gratuluje wypowiedzi na temat struktura umyslu. Jest trafna, ale nie dotyczy
                    ona tylko mniejszosci.

                    Pozdrowienia

                    P.S. Kilka dat podalem. Reszte poszukaj sam
                    • bartoszcze Re: Komu Gościu te wojny i o co? 07.11.06, 01:19
                      Możesz rozwinąć myśl o wypowiedzeniu przez Polskę wojny Ukrainie?
                      • chrisraf Re: Komu Gościu te wojny i o co? 07.11.06, 09:31
                        Polecam literaure fachowa.

                        Pozdrowienia
                        • bartoszcze Re: Komu Gościu te wojny i o co? 07.11.06, 12:20
                          Rzeczywiśćie powinieneś sięgnąć po tę literaturę. Bo na razie demonstrujesz
                          jedynie hasła, a nie wiedzę.
                      • chrisraf Re: Komu Gościu te wojny i o co? 07.11.06, 23:21
                        Szanowny Bartoszcze,

                        Polska nikomu wojny nie wypowiedziala. Polska prowadzila wojny. Podpowiem Ci w
                        tym wypadku, ze chodzilo o likwidacje Zachodnioukrainskiej Republiki Ludowej.

                        Pozdrowienia
                        • bartoszcze Re: Komu Gościu te wojny i o co? 10.11.06, 11:55
                          Przegapiłem ten post:)
                          Włączyłeś się do dyskusji dotyczącej takiego postu:
                          "to czymu to panstwo po odzyskaniu niepodleglosci zarozl 3 wojny wypowiedzialo?"
                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=59&w=51101373&a=51109146
                          więc logiczne jest pytanie o wypowiedzenie tej wojny, Tym bardziej, że
                          czynienie komuś zarzutu, że jest stroną wojny bez względu na to, czy wszedł do
                          niej z własnej woli, jest dla mnie dziwne. Na tej zasadzie możesz doliczyć
                          Polakom udział w wojnie z Czechami o Śląsk Cieszyński w 1919 roku.

                          A podpowiadać nie masz po co, bo nie chodzi o zgadywanki, tylko oto, żebyś
                          precyzyjnie wyrażał swoje myśli.
                    • bartoszcze Re: Komu Gościu te wojny i o co? 07.11.06, 01:30
                      chrisraf napisał:
                      >
                      > Do tego mozna by doliczyc polski desant 5. marca 1933 na Westerplatte

                      :))))
                      Dlaczego Polacy mielioby desantować na swoim terenie, na którym od kilku lat
                      utrzymywali zgodnie z decyzjami Ligi Narodów placówkę wojskową?
                      Ojojoj...
                      • chrisraf Re: Komu Gościu te wojny i o co? 07.11.06, 09:37
                        Blad! Byl to teren Wolnego Miasta Gdansk. Polska nie miala prawa utrzymywania
                        placowki wojskowej. 5 marca 1933 nastapila zbrojne zajecia. Wojsko Polskie bylo
                        w tym czasie gotowe do wkroczenia do Gdanska i Prus Wschodnich. Niemcy nie byly
                        przygotowane do wojny. Jedynie bryt. minister spraw zagranicznych, protestujacy
                        przed Liga Narodow przeciwko poczynaniom rzadu RP powstrzymal konflikt.

                        To wszystko odbywalo sie przed rzadami tego Austryjaka z wasem!

                        Pozdrowienia
                        • bartoszcze Re: Komu Gościu te wojny i o co? 07.11.06, 12:22
                          14 marca 1924 - Rada Ligi Narodów przyznaje Polsce teren na półwyspie
                          Westerplatte, u ujścia kanału portowego do morza, naprzeciw przedmieścia Nowy Port.
                          31 października 1925 - obszar na terenie Wolnego Miasta Gdańska na półwyspie
                          Westerplatte zostaje oficjalnie przekazany w bezterminowe i bezpłatne
                          użytkowanie Polsce.
                          7 grudnia 1925 - Liga Narodów przyznała Polsce prawo do utrzymania straży
                          wojskowej na Westerplatte.
                        • chrisraf Re: Komu Gościu/Sprostowanie 08.11.06, 00:28
                          Sprostowanie

                          "> Blad! Byl to teren Wolnego Miasta Gdansk. Polska nie miala prawa
                          utrzymywania
                          > placowki wojskowej. 5 marca 1933 nastapila zbrojne zajecia."

                          Polska miala prawo do utrzymywania placowki wojskowej. 6. marca, wiec po
                          dojsciu Hitlera do wladzy, laduje desant polski na Westerplatte. Zolnierze,
                          ktorzy brzyli na pokladzie okretu "Wilja" maja wzmocnic zaloge Westerplatte.

                          Jednoczesnie bojowki SA, fajrujace zwyciestwo führera byly odbierane przez
                          strone polska, jako ruchy regolarnych oddzialow niemieckich. Polskie oddzialy
                          zostaly skoncentrowane na granicach Prus Wschodnich. Celem Pilsudskiego bylo,
                          za pomoca Francji zajac te czesc Niemiec. Rzesza (wtedy) nie byly by w stanie
                          sie obronic.

                          Z powodu grozacego ataku Sir John Simon, brytyjski minister spraw zagranicznych
                          na podium Ligii Narodow ostro skrytykowal poczynania polskiego rzadu. Ze
                          wzgledu na brak wsparcia, 14. marca polski minister spraw zagranicznych , Jozef
                          Beck powiadomil, ze oddzialy polskie, ktore wylodowaly 6. marca zostana
                          wycofane z Westerplatte. David L. Hoogan, "Der erzwungene Krieg"/"Wymuszona
                          wojna", Tübingen 1961

                          18 maja 1933 r. podczas narady sztabow generalnych na pytanie Francuzow
                          dlaczego Polska nie posiada wystarczajacych fortyfikacji na zachodniej granicy,
                          polski minister wojny, Kasprzycki; odpowiedzial: „...bo mamy zamiar prowadzic
                          wojne z marszu i od poczatku operacji wedrzec sie na terytorium Niemiec“.
                          E. Meier-Dorn, "Alleinschuld-Unkenntnis oder Feigheit"/"Wina - niewiedza, czy
                          tchorzowsto?"

                          Przepraszam za blad!

                          Pozdrowienia


                          • bartoszcze Re: Komu Gościu/Sprostowanie 08.11.06, 11:02
                            chrisraf napisał:

                            > Sprostowanie
                            >
                            > "> Blad! Byl to teren Wolnego Miasta Gdansk. Polska nie miala prawa
                            > utrzymywania
                            > > placowki wojskowej. 5 marca 1933 nastapila zbrojne zajecia."
                            >
                            > Polska miala prawo do utrzymywania placowki wojskowej. 6. marca, wiec po
                            > dojsciu Hitlera do wladzy, laduje desant polski na Westerplatte. Zolnierze,
                            > ktorzy brzyli na pokladzie okretu "Wilja" maja wzmocnic zaloge Westerplatte.

                            Używanie w odniesieniu do wzmocnienia załogi placówki słowa "desant" w dalszym
                            ciągu uważam za zabawne:)
                            Szerzej o tym zdarzeniu:
                            www.westerplatte.pl/wzmocnienie.html

                            > Jednoczesnie bojowki SA, fajrujace zwyciestwo führera byly odbierane przez
                            > strone polska, jako ruchy regolarnych oddzialow niemieckich. Polskie oddzialy
                            > zostaly skoncentrowane na granicach Prus Wschodnich. Celem Pilsudskiego bylo,
                            > za pomoca Francji zajac te czesc Niemiec. Rzesza (wtedy) nie byly by w stanie
                            > sie obronic.

                            Pierwsze słyszę. Możesz przedstawić jakieś potwierdzenie?
                            Zresztą:
                            www.ibiblio.org/pha/events/1933.html
                            • chrisraf Re: Komu Gościu/Sprostowanie 08.11.06, 13:13
                              Czesc Bartoszcze!

                              Chcialbym na tym miejscu zaznaczyc, ze nie uwazam "fajrowania" SA za
                              blachostke. Ta "zabawa" zawierala m. in. zamachy, pobicia itd. Polska strona
                              miala powody, by tak reagowac! Lecz bylo to podsycanie konfliktu z obu stron.

                              Zrodla:

                              Szukalem cos w jezyku polskim i angielskim. Nie wiem, czy znasz jezyk niemiecki.
                              Podam Ci tytuly ksiazek, ktore zostaly opublikowane po niemiecku. Moze bedziesz
                              mial wiecej szczescia i uda Ci sie dostac tlumaczenia :

                              David L. Hoogan, "Der erzwungen Krieg"/"Wymuszona wojna", Tübingen 1961
                              Erich Meier-Dorn, "Alleinschuld-Unkenntnis oder Feigheit"/"Wina - niewiedza,
                              czy tchorzostwo?"

                              Bardzo dobrym dzielem jest ksiazka bylego komisarza z ramienia Ligii Narodow do
                              spraw Gdanska, Szwajcara prof. dr Carla J. Burkhardta, "Meine Danziger
                              Mission"/"Moja misja gdanska".

                              Istnialy takze plany opuszczenia przez Niemcy...Slaska. W tym czasie
                              Reichswehra mialaby wielkie klopoty bronic sie przed oddzialami polskimi.
                              O "apetycie" polskich wojskowych pisze marszalek polowy Erich von Mamstein,
                              w "Verlorene Siege"/"Stracone zwyciestwa".

                              O ile Hoogana i Meier-Dorna nalezy czytac z pewna ostroznoscia, prof. Burkhardt
                              zasluguje na pelne zaufanie.

                              Jezeli chodzi o tajne plany uderzenia na Niemcy, to informacja ta, o ile
                              pamietam zostala udostepniona w 1958 r. przez strone franzuska. Postaram sie
                              poszukac zrodla.

                              Pozdrowienia
                              • bartoszcze Re: Komu Gościu/Sprostowanie 08.11.06, 13:28
                                Akurat pytałem tylko o tę gotowość do zajęcia Prus Wschodnich w 1933.
                                IMHO pozostawała ona bez związku z Westerplatte i Gdańskiem, więc nie wiem, czy
                                Burkhardt będzie tu autorytatywny.
              • chrisraf Re: Pieprzysz oberschlesier jakby ci SS łeb obiło 06.11.06, 15:24
                Blad!!! Polska prowadzila je bez wypowiedzenia. Jak wezmiemy zagarniecia
                Zaolzia pod uwage, to byly nawet cztery wojny z wielkim apetytem na piata.

                Potdrowienia
            • oppelner_os Kto pieprzy ten pieprzy:)))) 29.10.06, 19:11
              3/4 przemyslu zostalo poza jej granicami?
              Jaki to przemysl posiadala Polska poza granicami?
              Kiedy Slask nalezal do Polski?
              Czy wtedy byl jakis przemysl?
            • ichklaus tylko ziemia i niemiecki przemysl!!! 01.11.06, 13:11
              no wlasnie. jakby nie niemiecki przemysl na Slasku przylaczony do Polski w
              efekcie zbrojenj napasci na Niemcy w 1921 po przegranym przez Polske
              plebiscycie to nadal Polska bylaby krajem ROLNICZYM!

              ps: i opowiadanie bzdur o jakis polskich slazakach i walce wyzwolenczej
              naprawde nie ma sensu. Chodzilo tylko i wylacznie o ziemie i przemysl! a nie o
              jakis "niepewnych" Slazakow. caly rozwoj od 1921 do dzisiaj tylko to potwierdza

              GA!
            • Gość: smiechu warte Re: Pieprzysz oberschlesier jakby ci SS łeb obiło IP: *.dip.t-dialin.net 18.11.06, 09:13
              > 3/4 terenu przemysłu itd zostało poza jej granicami.

              jakiego przemyslu ? czyjego ?
              niby na zachodnim G.Slasku ?

              3/4 przemyslu bylo wlasnie na wschodnim

              i jeszcze raz: czyjego ?!
          • Gość: TOST_OS Re: "tak zwana obrona Katowic" IP: *.dip0.t-ipconnect.de 01.11.06, 09:05
            o jakiej tu obronie piszesz tam sie zaden nie bronil ludzie witali niemieckich
            zolniezy kwiatami dowodca brygady niemieckiej pisze w rozkazie bes bitw bez
            wlak i bez strat jestesmy w kattowitz
        • tadeusz542 Grzegorzu Bębnik fal ultrakrótkich wtedy nie było 27.10.06, 22:33
          Radio na falach długich /1322m/ działało i było słyszalne więc ludzie wiedzieli
          o wypowiedzeniu wojny przez Anglię i Francję.
          W takiej sytuacji dziwię się ,że nie zorganizowała się jakaś obrona na większą
          skalę boć przecież stawiając się na miejscu tamtych ludzi każdy by pomyślał że
          oto sytuacja uległa odwróceniu i tylko patrzeć powrotu Wojska Polskiego a zatem
          należy do tego czasu Niemców powstrzymać .
          Co do 73 Pułku Piechoty ciekaw jestem którędy Pan by się przebijał na Mysłowice
          bo chyba nie A4 a wzmocniona kompania z dworu w Załężu tym bardziej miała tylko
          jedną drogę przez Plac Wolności prosto zwłaszcza ,że nie lazła piechotą tylko
          zabrała się tramwajem.
          Niestety drogi doktorze 73 PP także nie mógł się ewakuowac inaczej bo obecna
          Warszawska i 1-go maja były jedynymi drogami w tym kierunku i fakt istnienia
          linii tramwajowej w tym kierunku także był kapitalny
          poza nimi pozostawały pola orne hałdy ,lasy i nieużytki.
          Jeśli nawet opuszczając koszary na Koszarowej poszliby Raciborską Kozielską i
          Kopernika dalej Jagiellońską to po dojściu do Francuskiej mogliby zejść do
          Wojewódzkiej iśc do Paderewskiego i dalej już 1-go maja ale tego szlaku i tak
          by nie uniknęli.
          Lepiej im było poruszac się droga którą mogli kontrolować niż łazic haszczami w
          roli zwierzyny łownej
          • Gość: :) Re: Grzegorzu Bębnik fal ultrakrótkich wtedy nie IP: *.dip0.t-ipconnect.de 27.10.06, 22:44
            moze w polsce nie bylo UKW. kaj indzi byly
            • tadeusz542 Gościu oświeć mnie gdzie modulowano częstotliwość 27.10.06, 22:52
              a co ważniejsze jak nazywały się te radia.
              Faktem jest ,że telewizja istniejąca w Stanach wykorzystywała tę możliwość
              do przenoszenia wizji a potem także fonii ale to inna bajka bo w Niemczech
              dopiero eksperymentowali z tą zabawką i publiczne pokazy realizowali kablem
              • Gość: ? Re: Gościu oświeć mnie gdzie modulowano częstotl IP: *.dip0.t-ipconnect.de 27.10.06, 22:55
                bardzo, bardzo ciekawe. masz jakies zrodla?
                • tadeusz542 Że co ,że telewizja istniała od 1923 roku 27.10.06, 22:56
                  to se możesz poczytać wystukując na google hasło telewizja
              • chrisraf Re: Gościu oświeć mnie gdzie modulowano częstotl 06.11.06, 15:49
                To jest ciekawe, bo Amerykanie dysponowali patentem Telefunken dopiero po
                kapitulacji hitlerowcow.

                Pozdrowienia
                • bartoszcze Re: Gościu oświeć mnie gdzie modulowano częstotl 07.11.06, 01:17
                  To poszukaj jednak trochę o doświadczeniach telewizyjnych Anglosasów. Baird i inni..
                  • chrisraf Re: Gościu oświeć mnie gdzie modulowano częstotl 07.11.06, 23:12
                    Baird i inni obili mi sie o uszy.
                    Poczatki tej technologii siegaja 2. pol. XIX w. Chociaz sam pomysl pochodzi od
                    szkockiego inzyniera A. Bain.
                    Przesylanie sygnylow odbywalo sie za pomoca przewodow (tarcza Nipkowa, 1884),
                    jak i sygnalow elektrycznych. Juz w 1877, Polak J. Ochorowicz sformulowal m.
                    in. ogolne zasady przesylania sygnalow obrazu pierwotnego na odleglosc i ich
                    przemiany w odbiorniku na punkty (odbicie) tego obrazu.

                    Na poczatku ostatniego stulecia prowadzono prace nad dwoma systemami:
                    przewodowym i bezprzewodowym. W Wielkiej Brytanii zajmowal sie tym zagadnieniem
                    J.L. Baird, w USA Ch. F. Jenkins i w Niemczech D. von Michaly. W 1924/1925
                    Bain, Jenkis i Karolus (Niemiec) przedstawiaja, kazdy osobno swoje wynalazki.
                    Technologia Amerykanow polegala na przekazie mech.-optycznym i elektronowym, od
                    1937 r. tylko elektronowym. Anglicy pracowali nad wylacznie elektronowym
                    przekazie i w 1929 r. nadali pierwsza audycje telewizyjna.

                    Malo jest znane, ze pierwsza calkowicie elektroniczna stacja telewizyjna
                    rozpoczela nadawanie w 1935, w Berlinie. Stacja ta poslugiwala sie technologia
                    firmy Telefunken.

                    Do patentu Amerykanie dostali sie po kapitulacji Niemiec.

                    Pozdrowienia
                    • bartoszcze Re: Gościu oświeć mnie gdzie modulowano częstotl 08.11.06, 00:16
                      Pomijając kwestię, na ile ta niemiecka stacja mogłaby pretendować do
                      pierwszeństwa i z jakiego tytułu, wypada zauważyć, że była ona co prawda
                      obsługiwana przez Telefunken, ale korzystała z technologii Zworykina
                      opatentowanej przez RCA.
                      • chrisraf Re: Gościu oświeć mnie gdzie modulowano częstotl 08.11.06, 00:38
                        Zgadzam sie z Toba. Ja skoncentrowalem sie na sposobie przekazu.

                        Pozdrowienia
            • Gość: ARGUS Re: Grzegorzu Bębnik fal ultrakrótkich wtedy nie IP: *.netcologne.de 08.11.06, 14:02
              Juz przed wojna budowano w Niemczech odbiorniki radiowe z opcja UKW. Rowniez
              byly lokalne nadajniki UKW - chociaz tylko experymentalne.
              • chrisraf Re: Grzegorzu Bębnik fal ultrakrótkich wtedy nie 08.11.06, 23:10
                Czy orientujesz sie jakimi falami poslugiwala sie pierwsza na swiecie telewizja
                elektroniczna w 1935, w Berlinie ? O ile wiem chodzilo tu o patent firmy
                Telefunken i jej Ultra-Kurz-Welle (UKW). Czy wiesz cos wiecej?

                Pozdrowienia
          • Gość: Franzin Droga kpt.Tułaka IP: 213.227.103.* 28.10.06, 02:56
            Grupa kpt.Tułaka wycofywała sie w kierunku Mysłowic przechodząc obok kopalni
            Ferdynand. Dotarła do Klimontowa. Była to wzmocniona kompania należąca do
            batalionu fortecznego stacjonującego w Kochłowicach.
            Główne siły 73 pułku walczyły pod Wyrami i nie wycofywały się przez Katowice.
            • Gość: tadeusz też ja napisałem o tych co pozostali na Koszarowej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.10.06, 12:22
              a pozostało tego około dwustu osób z hakiem,
              • Gość: Franzin Re: też ja napisałem o tych co pozostali na Kosza IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.10.06, 12:50
                Jaki oddział 73 pułku pozostał na terenie koszar. Pod Wyrami gen. Sadowski
                rzucił do walki ostatnie rezerwy- brakowało mu zołnierzy. Dobę wcześniej zapadł
                wydano rozkaz opuszczenia Ślaska przez jednostki regularne, wycofali się także
                harcerze i powstańcy. A na terenie koszar pozostali żołnierze?
                • Gość: tadeusz warty kwatermistrzostwo administracja rusznikarze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.10.06, 13:43
                  itd. itp. Przecież jednostki nie opuszcza się do ostatniego człowieka -
                  przynajmniej na początku wojny a to był początek.
                  Koszary to zaplecze walczącej jednostki dopóty dopóki się da poza tym tam
                  pozostała broń , amunicja , sprzęt , żywność materiały wybuchowe itd które
                  normalnie szefostwo dostarcza na bieżąco żołnierzom bo wychodząc alarmowo nie
                  zabiorą wszystkiego i ktoś tego musi na miejscu pilnować , ktoś przy tym
                  pracuje.
                  • Gość: Franzin Re: warty kwatermistrzostwo administracja rusznik IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.10.06, 18:41
                    Ewakuacja koszar rozpoczełą się dobę wczesniej, nad ranem 04/09/39 świeciły one
                    pustkami. Oddziały niemieckiego Grenschutzu wkraczają do Katowic po informacji
                    o wyjściu polskich oddziałów z miasta. 73 był co udowodniła kampania jednym z
                    najlepszych polskich pułków. Było sie czego bać.
                    • Gość: tadeusz pierwsze słyszę ,że Neuling dowodził Grenschutzem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.10.06, 19:32
                      Koszary powinny być ewakuowane ale pamiętaj ,że wszystko co jeździło pojechało
                      na wojnę natomiast 3.09. Anglia z Francją wypowiedziały Niemcom wojnę.
                      W koszarach znajdowała się służba wartownicza licząc po jednym wartowniku na
                      każdy bok koszar / wtedy ulica Koszarowa wychodziła do samej góry , koszary
                      wyglądały nieco inaczej niż dzisiaj / daje to 6 osób na jedną zmianę czyli 20
                      osób z jednym dowódcą i tylko jednym rozprowadzającym a że powinien to być
                      podwójny skład warty z uwagi na grupę patrolująca pobliże jednostki to było to
                      około czterdziestu żołnierzy.
                      Dochodzi do tego oficer dyżurny będący dowódcą jednostki w tym czasie ten może
                      być jeden z jednym pomocnikiem /dyżurują naprzemian/
                      Do tego dochodzi Izba Chorych z chorymi którzy mieli urazy - takich zawsze jest
                      kilku plus jeden sanitariusz do obsługi .
                      Zostanie także co najmniej jeden magazynier
                      Ktoś im musi dac jeść a to będzie co najmniej trzy osoby .
                      Założe się ,że 4 września był jeszcze w koszarach oficer dyżurny i warta
                      W nasłuch niemiecki nie wierzyli , informacji z pola walki nie mieli więc jak
                      usłyszeli strzały od strony Parku Kościuszki to mogli pobiec żeby zajść Niemcom
                      drogę od strony Stalmacha albo chociaż zobaczyć co jest grane.
                      Dla odparcia kogóż by bowiem Niemcy posadzili to gniazdo zaporowe CKM na
                      skrzyżowaniu Stalmacha z Kilińskiego czyli dokładnie na podejściu z tych
                      koszar napewno nie przestraszyliby się aż do tego stopnia harcerzy.
                      Ilość łusek świadczy ,że sprawa była poważna.
                      fotoforum.gazeta.pl/72,2,733,50340332,51130553.html
                      Nie twierdzę ,że Polacy podjęli z Niemcami walkę być może stanęli naprzeciw
                      siebie puknęli parę razy i zwiali każdy do swoich a Niemcy potem dmuchali na
                      zimne
                      • franzin1 Re: pierwsze słyszę ,że Neuling dowodził Grenschu 29.10.06, 00:14
                        Koszary były puste. Zadne zródło historyczne nie wspomina o obecności polskich
                        jednostek w Katowicach poza grupą Tułaka i Warcholika.
                        Od strony Załeża wkraczyły jednostki Grenschutzu i Freikorpsu.
                        03/09/39 ściągnieto wszystkich, nawet posterunek obserwacyjny harcerzy na wiezy
                        spadochronowej, który wykonywał zadania dla wojska.
                        Rozkaz gen. Sadowskiego był jasny i został wykonany.
                        • Gość: StarszyHajer Re: pierwsze słyszę ,że Neuling dowodził Grenschu IP: *.dip.t-dialin.net 18.11.06, 09:29
                          Iciekli i tela.
                          Slonsk i Slonzokuf (ta czyns propolsko) lostawili.

                          Bunkry i nawet centralne dowodzynie
                          na Ryjdnbergu w Królhucie zardzewialy.


                          Bes patosu, bajeruf, poezyji - to bolo ucieczka (glównie lobcygo elementu).
                          Tak jak "administracja" zwiala: w nocy zgasili pront, ladowali papiury
                          na ciynzaruwki i pitli, lostawiajonc ach tak kochanych "braci" Slonzaków.

                          Ja, smolicie bioloczyrwone fleki.
                          Poprofdzie Poloki szukali piepszu kaj rosnie.
                    • chrisraf Re: warty kwatermistrzostwo administracja rusznik 06.11.06, 15:55
                      Nie myl oddzialow elitarnych Brandenburger i organizacji Ebbinghaus z
                      Grenzschutzem. To jest taka roznica jak miedzy wozem pancernym, kuchnia polowa.

                      Pozdrowienia
          • Gość: George Hedgehog "zabrała się tramwajem" ? IP: *.dedicated.turbodns.co.uk 17.11.06, 16:40
            tadeusz542 napisał:
            > Co do 73 Pułku Piechoty ciekaw jestem którędy Pan by się przebijał na Mysłowice
            >
            > bo chyba nie A4 a wzmocniona kompania z dworu w Załężu tym bardziej miała tylko
            >
            > jedną drogę przez Plac Wolności prosto zwłaszcza ,że nie lazła piechotą tylko
            > zabrała się tramwajem.
            A czy tego dnia jezdzily w Katowicach tramwaje?
          • Gość: Katalizator Re: Grzegorzu Bębnik fal ultrakrótkich wtedy nie IP: *.dip.t-dialin.net 18.11.06, 09:18
            Uciekli i tela.
      • tadeusz542 my już dwa lata temu doszliśmy do tych wniosków 27.10.06, 22:10
        że obrona była sporadyczna rozważając dzień 4 września 1939 r na tymże forum
        Nie ma co do tego wracać ,jedynie dobrze by było gdyby z całą pewnością
        ustalono nazwiska tych kilku harcerzy a zwłaszcza skąd przybyli
        Mogli to być rozbitkowie z Chorzowa który dwa dni wcześniej zajął Grenschutz po
        kilkugodzinnych epizodach strzeleckich z harcerzami i powstańcami których
        wyparto na pola pomiędzy Chorzowem a Katowicami, tam większość połapano i
        rozstrzelano na miejscu.
        Ci co uciekli w kierunku osiedla i kopalni Kleofas ocaleli bo Niemcy mieli
        rozkaz czekać na wejście do Katowic do czasu aż Polacy napewno z nich wyjdą
        żeby nie uszkodzić przemysłu
        Ten sam patent zwany operacją Złote Wrota pięć lat potem zastosował Koniew
        tylko w drugą stronę .
        ci uciekinierzy z Chorzowa najbardziej pasowaliby do koncepcji bo byli
        harcerzami , mieli broń i trochę amunicji , potrafili tej broni używać i nie
        znali Katowic dlatego zajęli fatalne miejsce do obrony.
        Co do zrzucania zwłok z Wieży to ja zrobiłbym tak samo na miejscu Niemców.
        Zostawienie ich w koszu przy upale i ptakach poskutkowałoby znacznie gorszym
        wyglądem .
        Z kolei trudno wymagać żeby po trudnych do zejścia schodkach i zupełnie odkryty
        ktoś znosił zwłoki bez trzymania nie wiedząc czy nie namierza go snajper
        I na koniec tego wywodu nadal uważam ,że gdyby dzień wcześniej Anglicy z
        Francuzami nie zrobili szopki z wypowiadaniem Niemcom wojny to nikt o zdrowych
        zmysłach nie poleciałby do Niemców strzelać nie broniłoby się Westerplatte ani
        inne reduty ponad czas wyznaczony rozkazem.
        W tym sensie za te ofiary odpowiadają Angole z Żabojadami.
        Ledwie 18 lat wcześniej w 1921 roku wyciepli stąd Niemców więc większość ludzi
        co znała ich z autopsji nawet nie wpadła w panikę z powodu zmiany władzy.
        Co było potem to inna bajka.
        Ale co jest moim zdaniem najważniejsze to mimo ,że strzały były epizodyczne to
        stworzyły sytuację ,że Niemcy nie mogli powiedzieć ,że wleźli jak do siebie
        witani wyłącznie kwiatami.
        I to jest najważniejszym w tej tragedii kilku dzieciaków.
        Mimo wszystko nie oddali życia na darmo
        • tadeusz542 Nie wiem czy już to mówiłem skrót IPN interpretują 27.10.06, 22:46
          ludziska co sam słyszałem wielokrotnie jako Instytucję Półgłówków
          Nieuleczalnych.
          Jak tak człowiek poczyta ich rewelacje to w znacznym stopniu ta interpretacja
          by się zgadzała.
        • Gość: ! Re: my już dwa lata temu doszliśmy do tych wniosk IP: *.dip0.t-ipconnect.de 27.10.06, 22:47
          > Ale co jest moim zdaniem najważniejsze to mimo ,że strzały były epizodyczne
          to
          > stworzyły sytuację ,że Niemcy nie mogli powiedzieć ,że wleźli jak do siebie
          > witani wyłącznie kwiatami.

          Niemcy nie wlezli!!! zapamiytej se to! Niemcy przyszli na swoje! albo nie znosz
          wynikow plebiscytu
          • tadeusz542 Niestety gościu Niemcy ukradli te ziemie Polsce 27.10.06, 22:54
            a po 1793 uznali je za swoje na wieki
            Niestety co ukradzione trzeba oddać -
            • Gość: ? Re: Niestety gościu Niemcy ukradli te ziemie Pols IP: *.dip0.t-ipconnect.de 27.10.06, 22:55
              to tez polski hitlerek?
              • tadeusz542 Wal datami gościu i gadaj co to za wojny 27.10.06, 22:58
                i o co przede wszystkim
                • tadeusz542 I po co się gościu bierzesz do polemiki ? 27.10.06, 23:03
                  jak jesteś do tego za głupi?
                  • Gość: BNB Re: I po co się gościu bierzesz do polemiki ? IP: *.net 27.10.06, 23:15
                    Kattowitz nie mogło sie bronixbo pzecierz to sturmtruppen niosly nam - slazakom z dziada i pradziada freiheit POLAKI WON! SCHLESIEN UBER ALLES!
                    • Gość: tadeusz oberschleisser mo w swoim kompie umlaufy a ty BNB IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.10.06, 12:27
                      ty BNB jesteś dupkiem a nie Ślązokiem.
                      Przetestujemy cię:
                      Jak żeś jest taki mądry to napisz mi po Śląsku to cożeś napisał po Polsku
                    • Gość: Obi-Wan-Kenobi Re: I po co się gościu bierzesz do polemiki ? IP: *.speed.planet.nl 29.10.06, 16:28
                      Ty BNB to jestes straszny palant i mlot, a nie Slazak.
            • oppelner_os Re: Ukradli? 28.10.06, 15:23
              Twierdzisz, ze przed 1793 Slask byl polski?
              Ciekawe:(

              P.S. Wpierw poczytaj cos na ten temat, zanim zabierzesz glos
              • Gość: tadeusz a był niemiecki??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.10.06, 19:34
                ciekawe!
                • oppelner_os Re: a był niemiecki??? 28.10.06, 23:29
                  Od 1742 byl pruski czyli niemiecki.
                  Polski byl dawno temu, tj. w latach 990-1038 oraz 1050-1166.

                  Poducz sie troche historii Tadeuszu, bo sie kompromitujesz.
                  • oppelner_os Re: Byl niemiecki (pruski i austriacki) 28.10.06, 23:47
                    Wczesniej habsburski a jeszcze wczesniej czeski. Do Polski nalezal najkrocej.

                    Do Panstwa Wielkomorawskiego w latach 875 - polowy X wieku nastepnie Czech od
                    pol. X wieku do 990, od 1038 - 1050 oraz od 1348 do 1526 roku, czyli razem ok.
                    240 lat
                    W latach 1166-1348 byl niezalezny (182 lata), W latach 1526-1742 do Monarchii
                    Habsburskiej (I Rzesza), czyli 212 lat. Do Prus nalezal od 1742-1945 roku
                    (203 lata) a polski byl w latach 990-1038, 1050-1166 oraz od 1945 (o czesci
                    wlaczonej w 1922 do II Rzplitej nie wspominam) - razem 225 lat.

                    Slask byl w latach 1166-1945 (czesc Oberschlesien do 1922) poza Polska
                    Czyli 779 lat poza Polska! Wieksze prawa do Slaska maja Czesi od Polakow.


                    • bartoszcze Re: Byl niemiecki (pruski i austriacki) 29.10.06, 00:08
                      Tyle że w ramach tej niezależności władcy śląscy, spadkobiercy książąt i królów
                      polskich, ubiegali się o koronę polską:)
                      • oppelner_os Re: Byl niemiecki (pruski i austriacki) 29.10.06, 00:22
                        Luksemburgowie tez ubiegali sie o polska korone:)
                        • oppelner_os Re: Byl niemiecki (pruski i austriacki) 29.10.06, 00:24
                          Nie wspominam tu naturalnie o Habsburgach i innych "obcych" dynastiach:)

                          Pozdrawiam:)
                          • bartoszcze Re: Byl niemiecki (pruski i austriacki) 29.10.06, 19:29
                            Kiepskie przykłady, i Twoje, i Arniego - nie dość, że w całości pominęły
                            uwarunkowania historyczne, to nawet nie spełniają całości opisu zawartego w moim
                            poście:)
                            • oppelner_os Re: Byl niemiecki (pruski i austriacki) 29.10.06, 19:55
                              Nie zmienia to faktu Bartoszcze, ze slascy ksiazeta nie podlegali wladzy polskiego
                              ksiecia-seniora.

                              Pozdrawiam:)
                              • bartoszcze Re: Byl niemiecki (pruski i austriacki) 01.11.06, 23:21
                                A ktoś ty pisał o senioracie?:)
                                • oppelner_os Re: Byl niemiecki (pruski i austriacki) 02.11.06, 05:36
                                  Mialem na mysli Seniorat, czyli tzw. tron krakowski. Przed Lokietkiem nie bylo
                                  polskiego tronu lecz wladza ksiecia seniora w Krakowie, ktorej to slascy
                                  ksiazeta nie podlegali w owym czasie.

                                  Pozdrawiam:)
                                  • bartoszcze Re: Byl niemiecki (pruski i austriacki) 07.11.06, 01:15
                                    Oj, Oppi, nie znasz Ty za dobrze historii okupanta:))
                                    Seniorat nie miał nic wspólnego z tronem krakowskim, a sama zasada senioratu
                                    padła najdalej na początku XIII wieku.
                                    A książęta śląścy (niektórzy, ci najsilniejsi) ubiegali się o kontrolę nad
                                    Krakowem, by ubiegać się o koronę polską. Podobnie jak ich krewniacy z innych
                                    dzielnic:)
                                    • oppelner_os Re: Byl niemiecki (pruski i austriacki) 07.11.06, 06:25
                                      Masz calkowita racje Barto:)
                                      Seniorat pojawil sie po smierci Boleslawa Krzywoustego a Krakow to oczywiscie
                                      tylko przyklad. Juz wczesniej wspomnialem, ze sam fakt przynaleznosci do
                                      okreslonego rodu czy staranie sie o polska korone o niczym nie swiadczy.
                                      Prawda jest tez to, ze w owym czasie Slask byl niezalezny od Polski.

                                      Pozdrawiam:)))
                      • arnold7 Re: Byl niemiecki (pruski i austriacki) 29.10.06, 00:31
                        bartoszcze napisał:

                        > Tyle że w ramach tej niezależności władcy śląscy, spadkobiercy książąt i królów
                        > polskich, ubiegali się o koronę polską:)
                        >

                        Inni ubiegali sie o korone meksykanska itp.
                        • oppelner_os Re: Byl niemiecki (pruski i austriacki) 29.10.06, 00:46
                          :)))))
                      • ichklaus do bartoszcze 01.11.06, 13:19
                        to teraz Niemcy powinni sie o to stanowisko ubiegac i sprawa bedzie
                        zalatwiona :)
                      • Gość: StarszyHajer Re: Byl niemiecki (pruski i austriacki) IP: *.dip.t-dialin.net 18.11.06, 09:36
                        ale logika, Bartoszcze, wstydz sie !
                        Szwedzi, Francuzi, Wegrzy, Saksonczycy, ......
                  • franzin1 Re: a był niemiecki??? 29.10.06, 00:20
                    Tadeusz zadał pytanie o 73 pułk piechoty. Użyłem okreslenia "polski"
                  • Gość: , Re: a był niemiecki??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.06, 13:59
                    A teraz jest Polski i wal się na ryj!
                • ichklaus to wlasnie POLACY! 01.11.06, 13:23
                  i najgorsze w tym wszystkim jest to, ze to wlasnie POLACY, jako pierwsi
                  dokonali wypedzen autochtonicznej ludnosci Slaska. Nigdy wczesniej w calej
                  historii, niezaleznie od zmieniajacych sie wladcow i granic nikt nie wpadl na
                  tak poroniony pomysl!!!

                  i to wlasnie nie granica na Odrze i Nysie jest problemem, ale polski nazism
                  (powstaly na dlugo przed hitlerem), ktory przeprowadzil te czystki etniczne!!!

            • chrisraf Re: Niestety gościu Niemcy ukradli te ziemie Pols 06.11.06, 16:43
              tadeusz542 napisał:

              > a po 1793 uznali je za swoje na wieki
              > Niestety co ukradzione trzeba oddać -

              Panie Tadeuszu,

              czytajac Pana fachowe wypowiedzi dziwi mnie ta terazniejsza.
              Jak juz sie Pan powoluje na wczesniejsze wieki, to byl kiedys taki krol, ktory
              zrzekl sie Slaska, no powiedzmy "po wszelkie czasy". Oddal te kraine Czechom,
              ktorzy znowu nalezeli do Swietego Cesarstwa Rzymskiego Narodu Niemieckiego.
              Zabierajac Austrii Slask, Prusy prowadzily dzialania na terenie Cesarstwa.
              Slask zmienil wlasciciela w obrebie SCRNN.

              W przeciagu dwunastu stuleci Slask nalezal do Polski, do 1921 r. moze 150-180
              lat. Z cala powaga pani dyrektor pewnego znanego, bardzo starego liceum w
              Katowicach pisala w ksiazce, wydanej z okazji pewnej rocznicy liceum, ze
              Katowice w 1922 wrocily do macierzy.

              Pana argumentacja przypomina mi bardzo ta, Szanownej Pani dyrektor.

              Tak dla przypomnienia:

              Polska przegrala plebiscyt, a mieszkancy Katowic, takze ci polsko-jezyczni
              glosowali w 85% za przynaleznoscia do Rzeszy. Wbrew woli swoich mieszkancow
              wschodni Gorny Slask sila zostal przylaczony do RP. Brala w tym udzial polska
              kadra oficerska i regolarne oddzialy. Polecam literature fachowa.

              Czy swoja argumentacja nie podklada Pan sobie nogi?

              Pozdrowienia

              • bartoszcze Re: Niestety gościu Niemcy ukradli te ziemie Pols 07.11.06, 01:17
                > Tak dla przypomnienia:
                >
                > Polska przegrala plebiscyt, a mieszkancy Katowic, takze ci polsko-jezyczni
                > glosowali w 85% za przynaleznoscia do Rzeszy.

                Ale masz na myśli wyłącznie mieszkańców _ówczesnych_ Katowic, bo we wsiach
                tworzących dzisiejsze dzielnice południowe wynik był nawet ok. 90% na rzecz Polski.
                A w skali całego dzisiejszego miasta opcja niemiecka zwyciężyła tylko na Załężu,
                w Roździeniu i w centrum:
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=324&w=25464666&a=25684319
                To tak żeby sprostować Twoje niedokładne dane.
                • chrisraf Re: Niestety gościu Niemcy ukradli te ziemie Pols 07.11.06, 09:53
                  Czytaj to, co napisalem!
                  Od kiedy Zaleze wchodzi w sklad Katowic? To samo dotyczy wsi wokol tego miasta.
                  W Katowicach jedynie dwor Wincklerow glosowal osobno.

                  W przeciwienstwie do miast, gdzie byly stacjonowane sily aliantow
                  panowal "spokuj".
                  Na wsiach rzadzil terror. Kolo Pszczyny spalono wioske Anhalt (2 razy). Zobacz,
                  co zrobiono z zamkiem rodziny von Strachwitz. Nawet prof. Czaplinski
                  w "Historii Slaska" pisze o sekcji wychowania fizycznego w Katwicach, jako o
                  komorce terrorystycznej.

                  Ile osob narodowosci polskiej z Wielkopolski, centralnej Polski Galicji
                  przywedrowalo na podstawie tzw. "Einwanderungsgestz für Oberschlesien" na
                  poczatku XX w.?

                  "> To tak żeby sprostować Twoje niedokładne dane."

                  Pozdrowienia
                  • bartoszcze Re: Niestety gościu Niemcy ukradli te ziemie Pols 07.11.06, 12:25
                    Ja czytam. Ty nie.
                    A tak na marginesie - podczas plebiscytu Polacy w ówczesnych Katowicach
                    stanowili zaledwie 13%. Więc gdzie tu głosowanie tych polskojęzycznych na rzecz
                    Niemiec?
                    • chrisraf Re: Niestety gościu Niemcy ukradli te ziemie Pols 07.11.06, 14:20
                      Np. spora czesc mojej rodziny.

                      Pozdrowienia
                    • chrisraf Re: Niestety gościu Niemcy ukradli te ziemie Pols 07.11.06, 14:41
                      Czekam nadal na odpowiedz w sprawie wsi wokol Katowic.

                      Intersujaca jest Twoja wzmianka na temat 13% Polakow w Katowicach. Czy mozesz
                      mi podac zrodlo?

                      Co do argumentacji pana Tadeusza:

                      Biorac pod uwage jego wczesniejsze wypowiedzi bylem nia bardzo zdziwiony, .
                      Ok. 60% ludnosci tego regionu glosowalo za Rzesza, ok. 40% za Polska. Mamy
                      tutaj wiekszosc. Ignorujac wyniki plebiscytu, Gorny Slask zostal podzielony. To
                      jest tak jakby podczas wyborow prezydenckich jeden kandydat otrzymal 60%, a
                      drugi 40%. W jednej czesci kraju glowa panstwa byl by prezydent A, a w drugiej
                      prezydent B. Nonsens...

                      Pozdrowienia
                      • bartoszcze Re: Niestety gościu Niemcy ukradli te ziemie Pols 07.11.06, 15:07
                        Informację o ilości Polaków w Katowicach podaje Szaraniec w "Osady i osiedla
                        Katowic".
                        Co do wsi wokół Katowic - odpowiem od razu na dwa posty: nie przeczytałeś
                        starannie mojej pierwszej wypowiedzi. A kluczowe słowo zostało zaakcentowane.

                        A nawiązując do tego, co piszesz do Tadeusza - zasady plebiscytu nie
                        przewidywały gry we "wszystko albo nic".
                        • chrisraf Re: Niestety gościu Niemcy ukradli te ziemie Pols 07.11.06, 17:56
                          Sorry, faktycznie przeoczylem. Zwracam honor!
                          Bardzo ciekawe sa te "13%". Nie jestem fanem dr Lecha Szaranca. Bedac kilka
                          razy w tzw. Muzeum Slaskim mialem wrazenie byc na wystawie propagandy.
                          Wszystko, co polskie to "cacy", a wszystko co niemieckie to "be". Na moje
                          pytanie na temat Matki Ewy von Tiele-Winckler pani sprzedajaca ksiazki w tym
                          muzeum wzruszyla ramionami. Pytajac sie o sloskiego bohatera narodowego
                          marszalka v. Blüchera i smiertelny cios "jego" oddzialow slaskich pod Waterloo,
                          nastapila konsternacja. Kupilem sobie w tym "muzeum" "Gornoslaski leksykon
                          biograficzny".
                          Mialem uczucie jak by mi ktos dal w...:

                          Acedanska Irena, ur. Lwow
                          Acedanski Zygmund, ur. Przemysl
                          Adamczewska-Wejchert, ur. Radom
                          Adamek Jozef, ur. Ostrow Wielkopolski
                          Adamkiewicz Stanislaw, ur. Odessa
                          Aleksandrowicz Franciszek, ur. Krakow
                          Algajer Karol, ur. Czestochowa
                          Ankerstein Felix, ur. Piaski k. Bedzina
                          Antonow Michal, ur. Lwow
                          Augustyn Bernard, ur. Grabin
                          Aulich Artur, ur. Ostrowy Kutnowskie...
                          ...nawet Cezary Haller (ur. Jurczyce, zm. Konczyce Wielkie) nie brakuje,
                          bo "zorganizowal w Dworach k. Oswiecimia oddzial ochotnikow, z ktorymi udal sie
                          na front polsko-czeski pod Skoczowem".

                          O Matce Ewie i innych wielkich postaciach nic nie znalazlem.

                          Zastanawiam sie nadal na tymi "13%". Z mojej skromnej wyliczanki wynika, ze 87%
                          mieszkancow miasta musialo byc Niemcami. Odejme od tego moich przodkow, to
                          otrzymam 12,6% (mialem duza rodzine). Zaokraglajac otrzymuje nadal liczbe 13.
                          Biorac pod uwage, ze w przeciwienstwie do glosujacych za Polska, ktorzy wszyscy
                          poszli do urn, 2% Niemcow zostalo w domu lub oddalo nie wazne glosy. Teraz
                          stawiam sobie pytanie na kogo glosowaly inne grupy narodowosciowe (Czesi,
                          Wegrzy) w tym miescie?

                          Okolo 13% osob deklarujacych przynaleznosc do polskiej grupy jezykowej
                          glosowalo na Gornym Slaski przeciwko przynaleznosci do RP.


                          "> A nawiązując do tego, co piszesz do Tadeusza - zasady plebiscytu nie
                          > przewidywały gry we "wszystko albo nic". "

                          To jest bardzo interesujaca wypowiedz. Idac ta metoda dedukcji znaczy to -
                          glosowano na calym terenie. Tu i tam jest po naszemu, to to nalezy do nas. OK!
                          Ale w Chorzowie, w Katowicach i wielu innych okregach wyborczych Polska nie
                          wygrala!

                          Przypominaja mi sie Pawlak i Kargul -"Sad sadem, a sprawiedliwosc musi byc po
                          naszej stronie!".

                          Faktem, ze Gorny Slas opowiedzial sie za Niemcami jest wywolanie przez strone
                          polska wojny domowej, ktora jest potocznie nazywana III "Powstaniem Slaskim".
                          Przeciwko komu powstali ci Slazacy. Przeciwko... sobie???

                          Pozdrawiam

                          P.S. Porownaj nazwiska i miejsce urodzenia tych "powstancow".



                          • bartoszcze Re: Niestety gościu Niemcy ukradli te ziemie Pols 08.11.06, 11:13
                            chrisraf napisał:

                            > Sorry, faktycznie przeoczylem. Zwracam honor!
                            > Bardzo ciekawe sa te "13%". Nie jestem fanem dr Lecha Szaranca. Bedac kilka
                            > razy w tzw. Muzeum Slaskim mialem wrazenie byc na wystawie propagandy.

                            Akurat te dane nie budzą jakichś moich wątpliwości.
                            > Zastanawiam sie nadal na tymi "13%". Z mojej skromnej wyliczanki wynika, ze
                            87%
                            >
                            > mieszkancow miasta musialo byc Niemcami. Odejme od tego moich przodkow, to
                            > otrzymam 12,6% (mialem duza rodzine). Zaokraglajac otrzymuje nadal liczbe 13.
                            > Biorac pod uwage, ze w przeciwienstwie do glosujacych za Polska, ktorzy
                            wszyscy
                            >
                            > poszli do urn, 2% Niemcow zostalo w domu lub oddalo nie wazne glosy. Teraz
                            > stawiam sobie pytanie na kogo glosowaly inne grupy narodowosciowe (Czesi,
                            > Wegrzy) w tym miescie?
                            >
                            > Okolo 13% osob deklarujacych przynaleznosc do polskiej grupy jezykowej
                            > glosowalo na Gornym Slaski przeciwko przynaleznosci do RP.
                            >
                            Obserwuję u Ciebie pewne problemy z logiką i matematyką. Skoro liczbę Niemców
                            ustalasz jako dopełnienie liczby Polaków, to gdzie chcesz znaleźć meijsce dla
                            innych mniejszości?:)
                            Poza tym zwrócę Twoją uwagę na istnienie mniejszości żydowskiej (chociaż nie
                            mam danych o jej liczebnośći) oraz na to, że Twój sposób liczenia nie
                            uwzględnia "emigrantów".


                            >
                            > "> A nawiązując do tego, co piszesz do Tadeusza - zasady plebiscytu nie
                            > > przewidywały gry we "wszystko albo nic". "
                            >
                            > To jest bardzo interesujaca wypowiedz. Idac ta metoda dedukcji znaczy to -
                            > glosowano na calym terenie. Tu i tam jest po naszemu, to to nalezy do nas. OK!
                            > Ale w Chorzowie, w Katowicach i wielu innych okregach wyborczych Polska nie
                            > wygrala!
                            >
                            > Faktem, ze Gorny Slas opowiedzial sie za Niemcami jest wywolanie przez strone
                            > polska wojny domowej, ktora jest potocznie nazywana III "Powstaniem Slaskim".

                            Traktat wersalski przewidywał ustalanie wyników plebiscytu gminami. Gdyby tej
                            zasady nie naruszono, to co prawda wyszłaby wcale ładna szachownica:) ale też
                            trudno byłoby znaleźć podstawę do powstania. A tak, rozstrzygnął nie tylko
                            plebiscyt, ale i broń.
                            A sformułowanie że Górny Śląsk opowiedział się za Niemcami, jest o tyle
                            chybione, że zupełnie inaczej opowiedziała się Pszczyna, a inaczej np.
                            Głubczyce. Za Polską głosowało ok. 45% gmin.
                            • chrisraf Re: Niestety gościu Niemcy ukradli te ziemie Pols 08.11.06, 17:27
                              Szanowny Bartoszcze,
                              > Obserwuję u Ciebie pewne problemy z logiką i matematyką. Skoro liczbę Niemców
                              > ustalasz jako dopełnienie liczby Polaków, to gdzie chcesz znaleźć meijsce dla
                              > innych mniejszości?:)
                              > Poza tym zwrócę Twoją uwagę na istnienie mniejszości żydowskiej (chociaż nie
                              > mam danych o jej liczebnośći) oraz na to, że Twój sposób liczenia nie
                              > uwzględnia "emigrantów".

                              Wiem co napisalem. Napisalem to, by zwrocic uwage na ten nonsens. Celowo
                              wbudowalem ten blad. Myslalem, ze odbierzesz go jako dowcip.

                              Mniejszosc zydowska nie jest mniejszoscia narodowa. Sa Zydzi polscy, franzuscy,
                              niemieccy itd. Tu chodzi o grupe wyznaniowa. Z narodem mamy do czynienia jak
                              mowimy o Izraelczykach.

                              By nie mylic pojec, bede pisal o abrahamitach (katolicy, protestanci, zydzi sa
                              abrahamitami). Ci czesto sprzedawali swoje posiadlosci w Palestynie, by moc
                              udac sie na Gorny Slask i glosowac. Zdecydowana wiekszosc glosowala za Niemcami.
                              Po przejeciu wladzy przez administracje polska sytuacja ekonomiczna tego
                              regionu zaczela sie katastrofalnie pogarszac. Poczynania wojewody Kurzydlo-
                              Grazynskiego prowadzily czestodo co wywlyszczenia dawnych wlascicieli.
                              Niemieccy pracownicy (wszyscy abrahamici) byli zwalniani. Ich miejsca pracy
                              otrzymywali ludzi naplywowi idt... Wiele rodzin, ktore od dawna zyly na Gornym
                              Slasku opuscilo, lub musialo opuscic te kraine.
                              Najtragiczniejszy los zgotowano wyznawca Mojzesza. Jako Gornoslazacy glosowali
                              podczas plebiscytu. Polska jako Niemcow ich nie chciala. Nazisci ich nie
                              nawidzili. Wymordowali ich w Ausschwitz.


                              > > "> A nawiązując do tego, co piszesz do Tadeusza - zasady plebiscytu n
                              > ie
                              > > > przewidywały gry we "wszystko albo nic". "
                              > >
                              > > To jest bardzo interesujaca wypowiedz. Idac ta metoda dedukcji znaczy to
                              > -
                              > > glosowano na calym terenie. Tu i tam jest po naszemu, to to nalezy do nas
                              > . OK!
                              > > Ale w Chorzowie, w Katowicach i wielu innych okregach wyborczych Polska n
                              > ie
                              > > wygrala!
                              > >
                              > > Faktem, ze Gorny Slas opowiedzial sie za Niemcami jest wywolanie przez st
                              > rone
                              > > polska wojny domowej, ktora jest potocznie nazywana III "Powstaniem Slask
                              > im".
                              >
                              > Traktat wersalski przewidywał ustalanie wyników plebiscytu gminami. Gdyby tej
                              > zasady nie naruszono, to co prawda wyszłaby wcale ładna szachownica:) ale też
                              > trudno byłoby znaleźć podstawę do powstania. A tak, rozstrzygnął nie tylko
                              > plebiscyt, ale i broń.
                              > A sformułowanie że Górny Śląsk opowiedział się za Niemcami, jest o tyle
                              > chybione, że zupełnie inaczej opowiedziała się Pszczyna, a inaczej np.
                              > Głubczyce. Za Polską głosowało ok. 45% gmin.

                              Bartoszczu, zarzuciles mi blad w logice. Czy Ty go tutaj sam nie popelniasz?
                              Na terenie Gornego Slaska objetym plebiscytem glosowano w okregach
                              wyborczych/gminach. Jest to najlepszy sposob glosowania. Dzisiaj tez tak jest.
                              CDN...
                              • bartoszcze Re: Niestety gościu Niemcy ukradli te ziemie Pols 09.11.06, 01:06
                                chrisraf napisał:

                                > Wiem co napisalem. Napisalem to, by zwrocic uwage na ten nonsens. Celowo
                                > wbudowalem ten blad. Myslalem, ze odbierzesz go jako dowcip.

                                Cóż. Chyba zbyt hermetyczny ten dowcip.
                                >
                                > Mniejszosc zydowska nie jest mniejszoscia narodowa.

                                Popracuj nad rozróżnianiem Żydów i żydów.

                                > > A sformułowanie że Górny Śląsk opowiedział się za Niemcami, jest o tyle
                                > > chybione, że zupełnie inaczej opowiedziała się Pszczyna, a inaczej np.
                                > > Głubczyce. Za Polską głosowało ok. 45% gmin.
                                >
                                > Bartoszczu, zarzuciles mi blad w logice. Czy Ty go tutaj sam nie popelniasz?
                                > Na terenie Gornego Slaska objetym plebiscytem glosowano w okregach
                                > wyborczych/gminach. Jest to najlepszy sposob glosowania. Dzisiaj tez tak jest.

                                Mylisz organizację głosowania z jego skutkami.
                                Poza tym, skoro najlepsze jest głosowanie w gminach, to przyznajesz mi rację:)
                                Odnosząc się do dalszych 2 postów - sam potwierdzasz, że wyniki choćby w mieście
                                Pszczynie i reszcie okręgu były diametralnie inne (nie skupiałem się tu na
                                wynikach w konkretnych miejscowościach, ale rejonach) od prawie 100% na rzecz
                                Niemiec do ponad 90% na rzecz Polski. Gdyby przyjąć zasadę "zwycięzca bierze
                                wszystko" to wtedy tak, GŚ opowiedział się za Niemcami (podobnie jak ostatnio za
                                Lechem Kaczyńskim:)). Ale traktat wersalski przewidywał inną zasadę, i plebiscyt
                                miał być podstawą podziału Górnego Śląska, dlatego pisanie o "opowiedzeniu się"
                                jest chybione.
                                Zasady ustalenia wyniku plebiscytu są w załączniku do art. 88 traktatu:
                                "The result of the vote will be determined by communes according to the majority
                                of votes in each commune.
                                On the conclusion of the voting, the number of votes cast in each commune will
                                be communicated by the Commission to the Principal Allied and Associated Powers,
                                with a full report as to the taking of the vote and a recommendation as to the
                                line which ought to be adopted as the frontier of Germany in Upper Silesia. In
                                this recommendation regard will be paid to the wishes of the inhabitants as
                                shown by the vote, and to the geographical and economic conditions of the locality."
                                A tak na marginesie, to nasza tu dyskusja toczy się wokół ostatniego akapitu
                                Twojego pierwszego postu:)

                                PS. Preferuję nieodmienną formę mojego nicka, a przynajmniej w wołaczu:)
                            • chrisraf Re: Niestety gościu Niemcy ukradli te ziemie Pols 08.11.06, 17:32
                              CD

                              Twierdze nadal, ze Gorny Slask opowiedzial sie za Niemcami. Podchodzac ze
                              strony matematycznej do tego, otrzymujemy
                              60>40.
                              Wynik jest jednoznaczny.

                              >A sformułowanie że Górny Śląsk opowiedział się za Niemcami, jest o tyle
                              > chybione, że zupełnie inaczej opowiedziała się Pszczyna, a inaczej np.
                              > Głubczyce. Za Polską głosowało ok. 45% gmin.

                              Znowu mamy ten sam problem.

                              45<50

                              Bartoszczu, musze Cie zasmucic.

                              W Pleß/Pszczynie (Miasto) zostalo oddanych 3759 glosow.
                              Z tego nie waznych 6; za Polska 910, za Niemcami 2843.
                              Wynik wynosil 24,2% za Polska i 75,63% za Niemcami.


                              CDN..
                            • chrisraf Re: Niestety gościu Niemcy ukradli te ziemie Pols 08.11.06, 17:33
                              CD
                              Bartoszczu, musze Cie zasmucic.

                              W Pleß/Pszczynie (Miasto) zostalo oddanych 3759 glosow.
                              Z tego nie waznych 6; za Polska 910, za Niemcami 2843.
                              Wynik wynosil 24,2% za Polska i 75,63% za Niemcami.


                              Wynik okregu wyborczego Pleß/Pszczyna waglada nastepujaco:

                              Glosowalo 72277; glosy nie wazne 224; glosy za Polska 53378; glosy za Niemcami
                              18676.

                              Wynik wynosil 73,85% za Polska i 25,84 za Niemcami.

                              Razem bylo glosowalo 1519 miast, gmin, dworow i dobr. Z tego za Polska 657, a
                              za Niemcami 864.

                              Nie myl okregow wyborczych z gminami. Zaznaczyc tu nalezy, ze dwory i dobra
                              osobno glosowaly. Okregow wyborczych bylo 18. 4 glosowaly za RP, 14 za Rzesza.

                              Wynik wynosil 22,22% za Polska i 77,78% za Niemcami.
                              CDN...
                            • chrisraf Re: Niestety gościu Niemcy ukradli te ziemie Pols 08.11.06, 18:00
                              CD

                              Konkretnie

                              Groß Strehlitz/Strzelce 50,6% za RP , 49,18% za N:; Pleß/Pszczyna za RP 73.85%,
                              25,84% za N.; Rybnik za RP 65,08, 34,71% za N; Tarnowitz/Tarnowskie Gory 61,39
                              za RP, 38,17% za N.


                              Beuthen/Bytom 49,67% za RP, 49,97% (!!!) za N.; Königshütte/Krolewska Huta
                              25,17% za RP, 74,52% za N.; Cosel/Kozle 25,00% za RP, 74,72% za
                              N.;Kattowitz/Katowice 47,90% za RP, 51,76% za N.; Kreuzburg/Kluczborg 4,16% za
                              RP, 95/,60% za N.; Leobschütz/Glubczyce 0,4% za RP, 99,54% za N.;
                              Lublinitz/Lubliniec 46,81% za RP 52,97% za N.; Namslau/Namyslow 2,42% za RP,
                              97,36% za N.; Neustadt/Oberglogau
                              /Glogowek 11,81% za RP, 87,96% za N.; Ratibor/Raciborz 29,75% za RP, 69,76% za
                              N.;
                              Rosenberg 31,76% za RP, 67,95% za N.


                              Bez wzgledu jak sie na to patrzy caly czas mam Kargula i Pawlaka przed
                              oczami: „Sad sadem, ale sprawiedliwosc musi byc po naszej stronie“


                              >Traktat wersalski przewidywał ustalanie wyników plebiscytu gminami. Gdyby tej
                              > zasady nie naruszono, to co prawda wyszłaby wcale ładna szachownica:) ale też

                              CDN...
                            • chrisraf Re: Niestety gościu Niemcy ukradli te ziemie Pols 08.11.06, 18:02
                              CD

                              > trudno byłoby znaleźć podstawę do powstania. A tak, rozstrzygnął nie tylko
                              > plebiscyt, ale i broń.

                              W tratktacie wersalskim nic nie znalazlem. Mozesz mi podac, ktory paragraf
                              dokladnie?
                              Pod §88 nie znalazlem nic na temat gmin.

                              Wiesz dlaczego nasza dyskusja sie zaczela? Odpowiedzialem na komentarz pana
                              Tadeusza....

                              Przypominam

                              „Panie Tadeuszu ,

                              czytajac Pana fachowe wypowiedzi dziwi mnie ta terazniejsza. Jak juz sie Pan
                              powoluje na wczesniejsze wieki, to byl kiedys taki krol, ktory zrzekl sie
                              Slaska, no powiedzmy „po wszelkie czasy“. Oddal de kraine Czechom, ktorzy
                              nalezeli do Swietego Cesarstwa Rzymskiego Narodu Niemieckiego. Zabierajac
                              Austrii Slask, Prusy prowadzily dzialania na terenie cesarstwa. Slask zmienij
                              jedynie wlasciciela w obrebie SCRNN.

                              W przeciagu dwunastu stuleci Slask nalezal do Polski, do 1922 r. ,oze 150-180
                              lat. Z cala powaga pani dyrektor pewnego znanego, bardzo starego liceum w
                              Katowicach pisala w ksiazce, wydanej z okazji pewnej rocznicy liceum, ze
                              Katowice wrocily do macierzy.

                              Pana argumentacja przypimina mi bardzo ta, Szanownej Pani dyrektor.

                              Taka dla przypomnienia:

                              Polska przegrala plebiscyt, a mieszkancy Katowic, takze ci polsko-jezyczni
                              glosowali w 85% za przynaleznoscia do Rzeszy. W brew woili swoich mieszkancow
                              wschodni Gorny Slask zostal sila przalaczony do Polski. Brala w tym udzial
                              polska kadra oficerska i rgolarne oddzialy. Polecam literature fachowa.

                              Czy swoja argumentacja Pan nie podklada sobie nogi!“


                              Pomysl nad tym, Bartoszcze

                              Pozdrowienia
                            • chrisraf Re: Niestety gościu Niemcy ukradli te ziemie Pols 08.11.06, 22:27
                              Szanowny Bartoszcze,
                              > Obserwuję u Ciebie pewne problemy z logiką i matematyką. Skoro liczbę Niemców
                              > ustalasz jako dopełnienie liczby Polaków, to gdzie chcesz znaleźć meijsce dla
                              > innych mniejszości?:)
                              > Poza tym zwrócę Twoją uwagę na istnienie mniejszości żydowskiej (chociaż nie
                              > mam danych o jej liczebnośći) oraz na to, że Twój sposób liczenia nie
                              > uwzględnia "emigrantów".

                              Wiem co napisalem. Napisalem to, by zwrocic uwage na ten nonsens. Celowo
                              wbudowalem ten blad. Myslalem, ze odbierzesz go jako dowcip.

                              Mniejszosc zydowska nie jest mniejszoscia narodowa. Sa Zydzi polscy, franzuscy,
                              niemieccy itd. Tu chodzi o grupe wyznaniowa. Z narodem mamy do czynienia jak
                              mowimy o Izraelczykach.

                              By nie mylic pojec, bede pisal o abrahamitach (katolicy, protestanci, zydzi sa
                              abrahamitami). Ci czesto sprzedawali swoje posiadlosci w Palestynie, by moc
                              udac sie na Gorny Slask i glosowac. Zdecydowana wiekszosc glosowala za Niemcami.
                              Po przejeciu wladzy przez administracje polska sytuacja ekonomiczna tego
                              regionu zaczela sie katastrofalnie pogarszac. Poczynania wojewody Kurzydlo-
                              Grazynskiego prowadzily czestodo co wywlyszczenia dawnych wlascicieli.
                              Niemieccy pracownicy (wszyscy abrahamici) byli zwalniani. Ich miejsca pracy
                              otrzymywali ludzi naplywowi idt... Wiele rodzin, ktore od dawna zyly na Gornym
                              Slasku opuscilo, lub musialo opuscic te kraine.
                              Najtragiczniejszy los zgotowano wyznawca Mojzesza. Jako Gornoslazacy glosowali
                              podczas plebiscytu. Polska jako Niemcow ich nie chciala. Nazisci ich nie
                              nawidzili. Wymordowali ich w Ausschwitz.


                              > > "> A nawiązując do tego, co piszesz do Tadeusza - zasady plebiscytu n
                              > ie
                              > > > przewidywały gry we "wszystko albo nic". "
                              > >
                              > > To jest bardzo interesujaca wypowiedz. Idac ta metoda dedukcji znaczy to
                              > -
                              > > glosowano na calym terenie. Tu i tam jest po naszemu, to to nalezy do nas
                              > . OK!
                              > > Ale w Chorzowie, w Katowicach i wielu innych okregach wyborczych Polska n
                              > ie
                              > > wygrala!
                              > >
                              > > Faktem, ze Gorny Slas opowiedzial sie za Niemcami jest wywolanie przez st
                              > rone
                              > > polska wojny domowej, ktora jest potocznie nazywana III "Powstaniem Slask
                              > im".
                              >
                              > Traktat wersalski przewidywał ustalanie wyników plebiscytu gminami. Gdyby tej
                              > zasady nie naruszono, to co prawda wyszłaby wcale ładna szachownica:) ale też
                              > trudno byłoby znaleźć podstawę do powstania. A tak, rozstrzygnął nie tylko
                              > plebiscyt, ale i broń.
                              > A sformułowanie że Górny Śląsk opowiedział się za Niemcami, jest o tyle
                              > chybione, że zupełnie inaczej opowiedziała się Pszczyna, a inaczej np.
                              > Głubczyce. Za Polską głosowało ok. 45% gmin.

                              Bartoszczu, zarzuciles mi blad w logice. Czy Ty go tutaj sam nie popelniasz?
                              Na terenie Gornego Slaska objetym plebiscytem glosowano w okregach
                              wyborczych/gminach. Jest to najlepszy sposob glosowania. Dzisiaj tez tak jest.
                              Twierdze nadal, ze Gorny Slask opowiedzial sie za Niemcami. Podchodzac ze
                              strony matematycznej do tego, otrzymujemy
                              60>40.
                              Wynik jest jednoznaczny.

                              >A sformułowanie że Górny Śląsk opowiedział się za Niemcami, jest o tyle
                              > chybione, że zupełnie inaczej opowiedziała się Pszczyna, a inaczej np.
                              > Głubczyce. Za Polską głosowało ok. 45% gmin.

                              Znowu mamy ten sam problem.

                              45<55

                              Bartoszczu, musze Cie zasmucic.

                              W Pleß/Pszczynie (Miasto) zostalo oddanych 3759 glosow.
                              Z tego nie waznych 6; za Polska 910, za Niemcami 2843.
                              Wynik wynosil 24,2% za Polska i 75,63% za Niemcami.


                              Wynik okregu wyborczego Pleß/Pszczyna waglada nastepujaco:

                              Glosowalo 72277; glosy nie wazne 224; glosy za Polska 53378; glosy za Niemcami
                              18676.

                              Wynik wynosil 73,85% za Polska i 25,84 za Niemcami.

                              Razem bylo glosowalo 1519 miast, gmin, dworow i dobr. Z tego za Polska 657, a
                              za Niemcami 864.

                              Nie myl okregow wyborczych z gminami. Zaznaczyc tu nalezy, ze dwory i dobra
                              osobno glosowaly. Okregow wyborczych bylo 18. 4 glosowaly za RP, 14 za Rzesza.

                              Wynik wynosil 22,22% za Polska i 77,78% za Niemcami.

                              Konkretnie

                              Groß Strehlitz/Strzelce 50,6% za RP , 49,18% za N:; Pleß/Pszczyna za RP 73.85%,
                              25,84% za N.; Rybnik za RP 65,08, 34,71% za N; Tarnowitz/Tarnowskie Gory 61,39
                              za RP, 38,17% za N.


                              Beuthen/Bytom 49,67% za RP, 49,97% (!!!) za N.; Königshütte/Krolewska Huta
                              25,17% za RP, 74,52% za N.; Cosel/Kozle 25,00% za RP, 74,72% za
                              N.;Kattowitz/Katowice 47,90% za RP, 51,76% za N.; Kreuzburg/Kluczborg 4,16% za
                              RP, 95/,60% za N.; Leobschütz/Glubczyce 0,4% za RP, 99,54% za N.;
                              Lublinitz/Lubliniec 46,81% za RP 52,97% za N.; Namslau/Namyslow 2,42% za RP,
                              97,36% za N.; Neustadt/Oberglogau
                              /Glogowek 11,81% za RP, 87,96% za N.; Ratibor/Raciborz 29,75% za RP, 69,76% za
                              N.;
                              Rosenberg 31,76% za RP, 67,95% za N.


                              Bez wzgledu jak sie na to patrzy caly czas mam Kargula i Pawlaka przed
                              oczami: „Sad sadem, ale sprawiedliwosc musi byc po naszej stronie“


                              >Traktat wersalski przewidywał ustalanie wyników plebiscytu gminami. Gdyby tej
                              > zasady nie naruszono, to co prawda wyszłaby wcale ładna szachownica:) ale też
                              > trudno byłoby znaleźć podstawę do powstania. A tak, rozstrzygnął nie tylko
                              > plebiscyt, ale i broń.

                              W tratktacie wersalskim nic nie znalazlem. Mozesz mi podac, ktory paragraf
                              dokladnie?
                              Pod §88 nie znalazlem nic na temat gmin.

                              Wiesz dlaczego nasza dyskusja sie zaczela? Odpowiedzialem na komentarz pana
                              Tadeusza....

                              Przypominam

                              „tadeusz542 napisal
                              >a po 1793 uznali je zaswoje na wieki
                              >Niestety co ukradzione trzeba oddac


                              Panie Tadeuszu ,

                              czytajac Pana fachowe wypowiedzi dziwi mnie ta terazniejsza. Jak juz sie Pan
                              powoluje na wczesniejsze wieki, to byl kiedys taki krol, ktory zrzekl sie
                              Slaska, no powiedzmy „po wszelkie czasy“. Oddal te kraine Czechom, ktorzy
                              nalezeli do Swietego Cesarstwa Rzymskiego Narodu Niemieckiego. Zabierajac
                              Austrii Slask, Prusy prowadzily dzialania na terenie cesarstwa. Slask zmienij
                              jedynie wlasciciela w obrebie SCRNN.

                              W przeciagu dwunastu stuleci Slask nalezal do Polski, do 1922 r. , moze 150-180
                              lat. Z cala powaga pani dyrektor pewnego znanego, bardzo starego liceum w
                              Katowicach pisala w ksiazce, wydanej z okazji pewnej rocznicy tego liceum, ze
                              Katowice wrocily do macierzy.

                              Pana argumentacja przypomina mi bardzo ta, Szanownej Pani dyrektor.

                              Tak dla przypomnienia:

                              Polska przegrala plebiscyt, a mieszkancy Katowic, takze ci polsko-jezyczni
                              glosowali w 85% za przynaleznoscia do Rzeszy. W brew woli swoich mieszkancow
                              wschodni Gorny Slask zostal sila przylaczony do Polski. Brala w tym udzial
                              polska kadra oficerska i regolarne oddzialy. Polecam literature fachowa.

                              Czy swoja argumentacja Pan nie podklada sobie nogi!“


                              Pomysl nad tym, Bartoszcze

                              Pozdrowienia
                            • Gość: StarszyHajer Re: Niestety gościu Niemcy ukradli te ziemie Pols IP: *.dip.t-dialin.net 18.11.06, 09:46
                              Poza tym zwrócę Twoją uwagę na istnienie mniejszości żydowskiej (chociaż nie
                              mam danych o jej liczebnośći) oraz na to, że Twój sposób liczenia nie
                              uwzględnia "emigrantów".
                              -------------
                              G.slonscy Zydzi byli w 99 procent
                              proniemieccy, czesto tez Ewangeliki.
                              np. Grünfeld = szef mniejsz. niem. (!)
                          • Gość: StarszyHajer Re: Niestety gościu Niemcy ukradli te ziemie Pols IP: *.dip.t-dialin.net 18.11.06, 09:43
                            Do dzisiej BAGNO propagandy.

                            1) muzeum, to nie slaskie muzeum

                            2) co do "powstan" (= zrywu ludu ?) tysz mosz ful recht
                    • chrisraf Re: Niestety gościu Niemcy ukradli te ziemie Pols 07.11.06, 14:44
                      Jeszcze jedno, czego nie przeczytalem?
                  • Gość: StarszyHajer Re: Niestety gościu Niemcy ukradli te ziemie Pols IP: *.dip.t-dialin.net 18.11.06, 09:39
                    chby dr Mielecki, Posnanjok
        • Gość: StarszyHajer Re: my już dwa lata temu doszliśmy do tych wniosk IP: *.dip.t-dialin.net 18.11.06, 09:33
          W Chorzowie nie bylo walk.
      • Gość: van deer Re: Wywiad z dr. Grzegorzem Bebnikiem z IPN IP: *.icm.edu.pl 28.10.06, 00:01
        George wybacz pozamerytoryczna uwage, ale do zalozenia watku na FK nie potrzebna
        byla inicjatywa zalogowanego zastepcy w osobie opolanina gornoslaskiego. Taki
        zabieg mialby sens na silesianie, na ktora watek ten wkrotce w miare rozwoju
        wyleci, co tez bylo pewnie celem pierwotnym szarej eminencji, czyli Ciebie:)
        • Gość: van deer Re: Wywiad z dr. Grzegorzem Bebnikiem z IPN IP: *.icm.edu.pl 28.10.06, 00:05
          Errata: "niepotrzebna".

          O tej piwnej porze ryzyko bledu wzrasta niepomiernie. ;)
          • Gość: ! Re: Wywiad z dr. Grzegorzem Bebnikiem z IPN IP: *.dip0.t-ipconnect.de 28.10.06, 01:26
            nie pij tyle polaku!
        • Gość: George Hedgehog Re: Wywiad z dr. Grzegorzem Bebnikiem z IPN IP: *.gnupg.org 28.10.06, 06:52
          Gość portalu: van deer napisał(a):

          > George wybacz pozamerytoryczna uwage, ale do zalozenia watku na FK nie potrzebn
          > a
          > byla inicjatywa zalogowanego zastepcy w osobie opolanina gornoslaskiego.
          Wiem o tym, proszac oppelnera o zalozenia watku, mialem na mysli Silesiane.
          Oppelner troche mnie zle zrozumial, co nie zmienia faktu, ze jestem mu wdzieczny
          za jego uprzejmosc.
      • Gość: George Hedgehog "Kto wtedy walczył?" IP: *.codetel.net.do 28.10.06, 09:29
        "DZ: Kto wtedy walczył?

        GB: Głównie Górnoślązacy, rdzenni mieszkańcy województwa śląskiego. Przy czym
        ich przeciwnikami, co trzeba podkreślić, także byli Górnoślązacy, częstokroć
        ci, którzy mieli problemy z porozumiewaniem się w języku niemieckim. Bywało, że
        naprzeciw siebie stali nie tylko sąsiedzi, ale i członkowie rodzin. Zrozumienie
        zjawisk, z jakimi mieliśmy do czynienia w Katowicach i całym województwie
        śląskim we wrześniu 1939 roku, wymagałoby sięgnięcia w bardzo odległe czasy.
        Korzenie tych zjawisk tkwiły bowiem głęboko w konfliktach narodowościowych
        przełomu XIX i XX wieku. Ale to już temat na inną, obszerną dyskusję."

        slask.naszemiasto.pl/wydarzenia/661583.html
        • Gość: rtyetye5y Re: "Kto wtedy walczył?" IP: *.tvtom.pl 28.10.06, 16:10
          Polecam mało znany film pt.: "Pamiętnik znaleziony w garbie".
          POzdr.
          • Gość: tadeusz Czy to odmiana "Ptaki ptakom" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.10.06, 19:41
            fotoforum.gazeta.pl/72,2,733,50340332,51130553.html
            • Gość: StarszyHajer Re: Czy to odmiana "Ptaki ptakom" IP: *.dip.t-dialin.net 18.11.06, 10:11
              Teddy:

              Ciekawe tylko, ze Niemcy postawili sie na srodek ulicy,
              a nie zaslonili sie, ani nie zainstalowali sie przy murze
              abo na rogu.

              Nie wygladaja strachliwie. Nawet ten stojacy, sie lekko schylajacy.

              Wszystko wydaje mi sie byc zbyt statyczne, ustawione.

              Zdjecie jest - jak na "owe" czasy i techn.mozliwosci,
              zbyt wyrazne (jesli strzelali,to musieli sie liczyc
              z jakas odpowieduia - kto wtedy w takim stresie robi
              zdjecia, tak dobre zdjecia?), byc moze nawet ze statywu.

              Moze to byl ino pokaz, popis, demonstracja ?
              Byc moze nawet pózniejsza insecenizacja ?
              • Gość: StarszyHajer Re: Czy to odmiana "Ptaki ptakom" IP: *.dip.t-dialin.net 18.11.06, 10:16
                Na inscenizacje (rekonstrukcje)
                wskazuje np. tez b.dziwny i b.zabawny fakt,
                ze mieli przy sobie nawet miotle (oparta o plot)
                - chyba do zamiatania lusek......??

                :)
                • Gość: StarszyHajer Re: Czy to odmiana "Ptaki ptakom" IP: *.dip.t-dialin.net 18.11.06, 10:22
                  I jesze jedyn aspekt:

                  Wszyskie 5-6 wojoki som takie bezblyndnie mode i figurowo zgrabne,
                  a mundury sauber i wybiglowane (kilka godzin manewrów, a normalnie
                  jusz inkszyj wyglondo).

                  Tyn oddzial to bolo jednostka zestawiono z normalnych chopów
                  jak idzie, tysz rezerwistów i niymilitantnych cywilów, w tym tysz ujków.
                  Czamu te chlopcy (moze byli nawet z Lopola abo z Bytomia, hehe)
                  takie modelowe, hmmm ?
                  • Gość: StarszyHajer Re: Czy to odmiana "Ptaki ptakom" IP: *.dip.t-dialin.net 18.11.06, 10:25
                    I dalyj:

                    Nikt normalny w gowie niy stawio
                    dwa maschinengewehry obok siebie......

                    - no, ale by tedy na jedna fotka niy pasowalo, pra ?
      • bartoszcze Re: Wywiad z dr. Grzegorzem Bebnikiem z IPN 29.10.06, 19:32
        Gość portalu: George Hedgehog napisał(a):


        > Czasami w podobnych
        > wypowiedziach brak po prostu zwykłego logicznego myślenia. Kiedy mówi się, że
        > wieża spadochronowa broniła się dwa, a nawet trzy dni, nikt nie próbuje
        > porównać
        > tego epizodu choćby z obroną potężnych żelbetonowych fortów bojowych w
        > Węgierskiej Górce, które broniły się 40 godzin!"

        George, z całym szacunkiem, ale nawet wg Gołby wieża nie broniła się więcej niż
        jeden dzień:)
        • Gość: George Hedgehog Re: Wywiad z dr. Grzegorzem Bebnikiem z IPN IP: 204.13.236.* 01.11.06, 14:56
          > George, z całym szacunkiem, ale nawet wg Gołby wieża nie broniła się więcej niż
          > jeden dzień:)
          To sa slowa dr. Bebnika, nie moje. Przypuszczam, ze w tym momencie mial na mysli
          jakis artykul o wiezy spadochronowej a nie ksiazke Golby.
          • bartoszcze Re: Wywiad z dr. Grzegorzem Bebnikiem z IPN 01.11.06, 23:20
            Gość portalu: George Hedgehog napisał(a):

            > > George, z całym szacunkiem, ale nawet wg Gołby wieża nie broniła się więc
            > ej niż
            > > jeden dzień:)
            > To sa slowa dr. Bebnika, nie moje. Przypuszczam, ze w tym momencie mial na mysl
            > i
            > jakis artykul o wiezy spadochronowej a nie ksiazke Golby.

            Jeżeli cytujesz, to przyjmujesz pewną odpowiedzialność za cytat:)
            a ja sobie nie przypominam artykułów o wielodniowej obronie wieży, zresztą
            historyka obowiązują pewne standardy, a tutaj raczej "stworzył sobie mit do
            obalenia":)
            • Gość: George Hedgehog Re: Wywiad z dr. Grzegorzem Bebnikiem z IPN IP: *.desync.com 05.11.06, 13:58
              > Jeżeli cytujesz, to przyjmujesz pewną odpowiedzialność za cytat:)
              > a ja sobie nie przypominam artykułów o wielodniowej obronie wieży, zresztą
              > historyka obowiązują pewne standardy, a tutaj raczej "stworzył sobie mit do
              > obalenia":)
              Poczekaj cierpliwie, Bartoszcze, postaram sie uzyskac wyjasnienie o co chodzilo
              z tymi dwoma albo trzema dniami :)
    • Gość: George Hedgehog Straty niemieckie wedlug dokumentow IP: 149.9.0.* 29.10.06, 06:14
      W swojej ksiazce "Katowice we wrzesniu 1939" doktor Bebnik zamiescil niemiecki
      dokument "Raport bojowy dotyczacy zajecia w dniu 4 wrzesnia
      wschodniogornoslaskiego okregu przemyslowego". W raporcie tym znajduja sie
      informacje o niemieckich stratach:
      "Straty:
      68 pulk strazy granicznej 3 ludzi zabitych, 4 ludzi rannych
      Organizacja Ebbinghausa 6 ludzi zabitych, 2 ludzi rannych
      239 dywizja 6 ludzi zabitych, 20 ludzi rannych"
      Grzegorz Bebnik, Katowice we wrzesniu 1939, s.105
      • tadeusz542 toby jednak oznaczało faktyczny chciaż krótki opór 29.10.06, 07:43
        Rozmawiałem kilka lat temu ze starym człowiekiem mieszkającym na Kilińskiego
        który był znajomym mojej ciotki i on twierdził ,że Niemcy po zejściu w dół
        dostali nagle ogień z tyłu
        Nie mogli sobie z tymi strzelcami dać rady i nawet użyli działka p.panc
        strzelając w górę Kilińskiego .
        fotoforum.gazeta.pl/72,2,733,50340332,51130553.html
        On opowiadał też o wojnie 1920 roku bo tam go ranili i odszedł potem z wojska
        więc nie był to człowiek zielony.
        Ten człowiek obiecał mi wtedy dać zdjęcia które zrobił ale ja jak to młody
        miałem ciągle co innego na głowie niż iść do człowieka i kiedy wreszcie
        poszedłem to nie było z kim rozmawiać.
    • Gość: Werwolf Re: Wrzesien 1939 w Katowicach IP: *.t.pppool.de 29.10.06, 19:25
      www.opfergang.de/ok039.htm
      Das Bild die Kattowitzer grüssen deutsche Landser! Kattowitz ist Frei!!!
      • pit-zeolit Re: Wrzesien 1939 w Katowicach 02.11.06, 13:44
        Gość portalu: Werwolf napisał(a):


        Kattowitz ist Frei!!!

        Tak jak frei jest nazi-szlyzjerstwo. Tzn. wolne jak dzikie świnie na zakręcie.
        • Gość: Byno Re: Wrzesien 1939 w Katowicach IP: *.dip.t-dialin.net 02.11.06, 14:07
          twoja panika i strach w temacie"Autonomia"graniczy z obledem.Chyba dzisiaj nikt
          powazny nie chce nowych granic(murow)a co jest do dupy normalni wymieniaja ale
          z normalnoscia to nad Wisla byly zawsze klopoty.
      • Gość: StarszyHajer Re: Wrzesien 1939 w Katowicach IP: *.dip.t-dialin.net 18.11.06, 10:30
        Wehrwolf:

        Ta zajta, to chory umyslowo dreck.

        Niy smiec nom sam na forum, ja ?
    • eichenau Re: Wrzesien 1939 w Katowicach 29.10.06, 19:32
      TAK TAK WSCHECHPOLACY FAKTY TYLKO FAKTY KATOWICZANIE WITAJA SERDECZNIE
      SWOICH ZIOMALI W MUNDURACH WEHRMACHTU HURA ES LEBE FREIHEIT!!
      • Gość: Oberschlesier !! Gorole dlaczego jeszcze okupojecie nasze ziemie !! IP: *.proxy.aol.com 31.10.06, 21:05
        Obojetnie co tu bydziecie wypisywac to jest tylko wasze mazenie by Slask
        (Oberschlesien) byl wasz na wieki.Juz wasz Boniek powiedzial ze polska
        potrzebuje stadionu narodowego nie na Slasku.Czyli zawsze nas nazywacie
        Niemcami,hanysami,Faschystami ale gdy my mowimy no dobra won z naszych ziem i
        wreszcie dajcie sobie spokoj,to naraz poruszenie nie to polskie zoemie,polskie
        jest tylko gowno wysrane na naszej Slaskiej toalecie i nic po zatym.Won psy
        gorolskie i padlino komunistyczna z naszych ziem,gorole na pokle i srac w
        stodole.!!
        • Gość: tadeusz twój Oberschlesier to jest brudnyzmywak w Berlinie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.10.06, 22:00
          Nawet nie masz własnego komputera a sie asisz jakbyś był grafem
          • Gość: Zozol Re: twój Oberschlesier to jest brudnyzmywak w Ber IP: *.dip.t-dialin.net 01.11.06, 06:52
            Lepij byc grafym bes komputera w Niymcach, niz dupkiym z komputerym w zasr...
            polsce !
            Zozol
            • Gość: tadeusz to ty zozol jesteś pierwszym nędza-grafem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.11.06, 21:42
              to ja wolę być zamożnym dupkiem w Polsce niż grafem z pustą kabzą w Niemczech
          • Gość: Oberschlesier !! Sieczkobrzeku ciebie i twoja stodole moge kupic !! IP: *.proxy.aol.com 01.11.06, 12:39
            I to tylko z utargu po paru godzinach.A co ty masz napewno wisiorek Maryji i
            Papieza a pozatym mnustwo smietnikow do przegladu.


            Jak Swiat Swiatem gorol Slazokowi niebydzie bratem!!
            Bigos Slaski-Kapusta z pola i leb z gorola !!
            • Gość: tadeusz to żebraki mają w Berlinie takie utargi??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.11.06, 21:47
              Nie wiedziałem ,pochwal się to kto ci sypie do czapki taki grosz - bo chyba
              nie Turasy.
              • ichklaus Re: to żebraki mają w Berlinie takie utargi??? 01.11.06, 22:50
                turasy, niemiaszki, gebelsy, szwaby... itd, itp. no czego tutaj w temacie
                demokracja od takich wszechpolaczkow oczekiwac?
                • Gość: tadeusz poprawny politycznie się znalazł IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.11.06, 23:15
                  Jak wam zaczną tyłki przypalać tym swoim Koranem to sami drugie Auchswitz ,
                  Buchenwald albo co tam zostało gotowe do użycia uruchomicie bo w inny sposób
                  się tej zarazy nie pozbędziecie
                  • ichklaus Re: poprawny politycznie się znalazł 01.11.06, 23:17
                    troche wiecej respektu, bo zalatujesz jedwabnem
                    • Gość: tadeusz poczekaj aż ci sfajczą dziecko w autobusie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.11.06, 00:21
                      albo wysadzą się w imię Allacha to zobaczymy
                      • ichklaus typowo polskie 03.11.06, 00:49
                        czyli w efekcie zagrozenia potencjalna mozliwoscia innego czlowieka nalezy to
                        wyimaginowane zagrozenie zwlaczyc wszelkimi dostepnymi metodami i srodkami?

                        ps: zapomnialem, ze jestes przedstawicielem narodu ofiar i ze musisz dbac o
                        swoja reputacje :)


                        --------------------------
                        Gość portalu: tadeusz napisał(a):
                        > albo wysadzą się w imię Allacha to zobaczymy
                        • Gość: tadeusz Arabów należy traktowac jak dzieci - to znaczy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.11.06, 17:57
                          Islamiści to taki wymyślony zwrot zastępczy w rodzaju Nazistów .
                          Dzięki temu zwrotowi Niemcy coraz lepiej ukrywają się przed Światem jako
                          sprawcy zbrodni niewyobrażalnej.
                          Zauważam ,że podobny trick zastosowali wyznawcy Allacha a raczej Europejczycy
                          stuknięci na ich punkcie a tymczasem moim zdaniem Arabów należy traktować jak
                          dzieci.
                          Co to znaczy:
                          Kiedy dziecko zachowuje sie jak dziecko to należy mu się miłość , opieka,
                          wsparcie, nauka , pocałunek rodzica i co tam jeszcze potrzebuje do szczęścia
                          Kiedy jednak zaczyna zachowywać się jak bandyta należy go potraktować jak
                          bandytę ,żeby wiedział ,że bicie boli także w druga stronę.
                          • Gość: ? bijesz twoje dzieci? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 04.11.06, 00:20
                            czy ty bijesz twoje dzieci?
                            • Gość: tadeusz w tej chwili nie bo sami mają dzieci IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.11.06, 22:12
                              ale kiedyś bywało , z tym ,że tu nie chodzi o bezmyślne tłuczenie tylko o coś w
                              rodzaju tego co zrobiła wobec mnie moja mama.
                              Zabrała mnie na Plac Andrzeja gdzie wolny jak ptak biegałem sobie aż trafiłem
                              na jakiegoś rannego gołębia.
                              Nie spodobał mi się więc wziąłem kawałek patyka i uderzyłem go , na to mama
                              zabrała mi delikatnie patyk po czym przyrżnęła mi nim w tyłek aż se usiadłem.
                              Kiedy przestałem się wydzierać zapytała czy bolało a kiedy odparłem ,że tak
                              uświadomiła mi ,że gołąbka bolało tak samo.
                    • Gość: kukocz Re: poprawny politycznie się znalazł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.06, 00:42
                      super więcej takich błyskotliwych erudytów
            • pit-zeolit Re: Sieczkobrzeku ciebie i twoja stodole moge kup 02.11.06, 15:48
              Gość portalu: Oberschlesier !! napisał(a):

              Jak Swiat Swiatem gorol Slazokowi niebydzie bratem!!
              > Bigos Slaski-Kapusta z pola i leb z gorola !!


              Ślązakowi będzie bratem, ino dla szlyzjera będzie łowcą ich zpijaczonych
              czerepów. Sam mam w domu dwa okazy w formalinie.
        • pit-zeolit Re: Gorole dlaczego jeszcze okupojecie nasze ziem 02.11.06, 13:39
          Bo tak nam się podoba, ma się ten luz.
          • Gość: Zozol Re: Gorole dlaczego jeszcze okupojecie nasze ziem IP: *.dip.t-dialin.net 02.11.06, 17:17
            Luz to chyba macie w pustych gorolskich gowach !
            Pyrsk!
            Zozol
            • Gość: kilo Re: Gorole dlaczego jeszcze okupojecie nasze ziem IP: 217.153.83.* 03.11.06, 07:34
              >> Bigos Slaski-Kapusta z pola i leb z gorola !! <<

              Brawo. Prawdziwie śląskie słowa. Z nieukrywaną rozkoszą wyszczam się wam pod familok przy następnej wizycie w jakims bytumiu czy innych piekarach. Niemyte szlyzjerskie chamstwo.
              • koegel1 [...] 03.11.06, 17:17
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                • Gość: 346435 Re: A chamstwo zlodzieja i okupanta jest czyste t IP: *.tvtom.pl 03.11.06, 22:22
                  Posiedziałbym kilka godzin nad tym forum i wyłuskał co ciekawsze cytaty z ślązactwa. Na przykład:

                  >> siec se << czyli chyba :siedsobie", prawda?

                  Rewelacja.

                  Za ewentualne błędy przepraszam, mój system nie jest w pełni zlokalizowany.
                  • Gość: 36535 Re: A chamstwo zlodzieja i okupanta jest czyste t IP: *.tvtom.pl 03.11.06, 22:22
                    Szlag, poleksie fonty się krzaczą. Siedź sobie.
                    • Gość: Oberschlesier !! [...] IP: *.proxy.aol.com 04.11.06, 00:17
                      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                      • tadeusz542 dzięki Oberschlessier za przyznanie ,że Niemcy to 04.11.06, 23:10
                        To ważne ,że sam Oberschlesier!! przyznaje ,że Niemcy - okupanci to byli chamy
                        i złodzieje .
                        My tutaj jesteśmy na swoim.
                        Dzięki Oberschlesier!! wiedziałem ,że prawda dla Ciebie jest najważniejsza

                        • chichrajacy2 [...] 05.11.06, 00:14
                          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                        • oppelner_os Wy na swoim? Wasze zaczyna sie za Brynica:)))) 26.11.06, 11:29
    • Gość: George Hedgehog Pismo do placowki Abwehry we Wroclawiu IP: *.foebud.org 05.11.06, 06:50
      "25.08.1939 [...]
      Zrodlo:pracownik niemieckiego konsulatu generalnego w Katowicach[...]
      Tak zwana w Polsce lepsza klasa w poplochu opuszcza Katowice. Skutkiem tej
      ucieczki jest panika i podwyzki cen w Katowicach."
      Grzegorz Bebnik, Katowice we wrzesniu 1939, s.77
      • Gość: 4535 Re: Pismo do placowki Abwehry we Wroclawiu IP: *.tvtom.pl 07.11.06, 21:32
        Ciekawostka: podczas mojej ostatniej wizyty na kopalni w jednym ze ślaskich miast wkręcono mnie w dyskusję. Rodowici Ślązacy podsmiewali się, że ten czy ów jest "niemcem", co było obelgą podobną do "ty chamie", "ty czarnuchu". Jakoś nie pałaja szczególną sympatią do ubermenschen, co mnie i zdziwiło i ucieszyło. Na moją deklarację, że jestem z Zagłębia zareagowali tak, jakbym powiedział "lubie rosół", albo "słucham jazzu". Nie uczyniło im to różnicy. Nawet jak wyszedłem z pokoju nie zmienili frontu ;) (słyszałem hłe hłe). Mam wrażenie, że paru ćwierćinteligentów poszukuje zaplecza imputując Ślązakom niemieckie koneksje, wyraxnie bez ich woli.
        • Gość: tadeusz Przepraszam was Oberschlesier i chichrajacy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.11.06, 00:07
          Przepraszam ,że nie pokapowałem się w waszej sytuacji.
          Obrzucacie mnie albowiem wyzwiskami których na Śląsku w ogóle nikt nie używa,
          więcej te określenia nic nie znaczą ale rozumię ,że w Niemczech mają swoją wagę
          i pojmuję ,że Niemcy co rusz was nimi obrzucają równolegle z polskimi świniami.
          W tej sytuacji chcąc mnie uderzyć używacie wyzwisk które sami musicie znosić od
          szkopów .
          Znaczy to także ,że nie macie bieżącego kontaktu z krajem bo boicie się przy
          swoich niemieckich rodzinach oglądać polską telewizję czy słuchać radia
          Jedynie internet w kawiarence albo na portierni w nocy pozwala wam się wygadać.
          Biedni wy jesteście wasserdeutsche ale nie będe wam przeszkadzał .
    • Gość: tj Re: Wrzesien 1939 w Katowicach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.06, 14:42
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=55
      • Gość: Collonna Re: Wrzesien 1939 w Katowicach IP: *.dip0.t-ipconnect.de 11.11.06, 09:29
        Alez Panie Tadeuszu (Tejdziku).
        Za duzo laski u Jasniepana.
        • Gość: Collonna Re: Wrzesien 1939 w Katowicach IP: *.dip0.t-ipconnect.de 11.11.06, 10:56
          Przychodzi sobie taki z Zaglebia pod ziemie i sie dziwi ,ze tam wszyscy
          takie same.
          • Gość: tadeusz o jeszcze jeden wasserdeutsche Collona IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.11.06, 21:46
            Co niemiaszki nie pozwalają nawet zainstalować polskich znaków na kompie.
            Boimy się przyznać sąsiadom cośmy za jedni.
            • Gość: Gosciu Re: Tadziku patrioto IP: *.dip.t-dialin.net 11.11.06, 22:00
              nabylem polski sprzet niestety po 2(slownie dwuch)dniach
              szmelc,kake,badziewie,bubel pisze to absolutnie bez zlosliwosci,tak na
              marginesie.Nigdy wiecej,to jusz zlosliwie
            • oppelner_os Po co komu polskie znaki? 12.11.06, 00:13
              • Gość: George Hedgehog Racja :) IP: *.dedicated.turbodns.co.uk 17.12.06, 12:13
                :)
    • Gość: tadeusz pochwal się co to była za marka. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.11.06, 22:11
      Jeśli np : komp wysiada po dwóch dniach to w stu procentach jest to skutek
      idiotyzmu użytkownika i nie ma znaczenia kto to wyprodukował.
      • Gość: Gosciu Re: pochwal się co to była za marka. IP: *.dip.t-dialin.net 11.11.06, 22:17
        tastatura tastatura tylko,jeszcze na glowe nie upadlem technike nad Wisla
        kupowac( ...do lasu wozic)
    • Gość: George Hedgehog "wiali jak szczury z tonacego okretu" IP: *.dedicated.turbodns.co.uk 26.11.06, 09:33
      "W wrzesniu 1939 roku do symptomow zblizajacej sie wojny:wzmozonego zbiegostwa do Niemiec, natezenia inspirowanych z Rzeszy dzialan propagandowych i dywersyjnych, coraz bardziej nerwowych poczynan polskiej administracji, wreszcie mobilizacji sil miejscowej samoobrony, potykajacej sie juz na granicach z grupami Freikorps Ebbinghaus, dolaczyl wkrotce inny czynnik - masowe wyjazdy rodzin polskich urzednikow na wschod."W tych ostatnich dniach pokoju" - pisal pozniej w swoich pamietnikach Arka Bozek, w ktorych gornik wgryzal sie niewruszenie w twarda sciane weglowa,hutnik wytapial stal na obrone Polski a zolnierz stal czujnie na posterunku, byli ludzie, ktorych ogarnela panika i strach ucieczki. Nie mowie o Slazakach. To asekuranci, ludzie malego ducha, ci, ktorzy jeszcze wczoraj uczyli miejscowa ludnosc patriotyzmu i wytrwania, to oni... wiali jak szczury z tonacego okretu". "
      Grzegorz Bebnik, Katowice we wrzesniu 1939, s.26
      ----
      Lingua Latina Domino Grbae discenda est
      • Gość: tadeusz jasne chopie a w 1945 to wasi czekali na ruskich IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.11.06, 21:40
        do ostatniej chwili rzecz jasna.
        • Gość: George Hedgehog Re: jasne chopie a w 1945 to wasi czekali na rus IP: *.dedicated.turbodns.co.uk 28.11.06, 19:03
          Jacy "wasi" ?
        • Gość: Menschenfresser Re: jasne chopie a w 1945 to wasi czekali na rus IP: *.dip.t-dialin.net 28.11.06, 19:52
          tadzio, soks mylisz
          • Gość: tadeusz to przez pośpiech IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.11.06, 19:58
            ale szkopy w 45 wiały jak zające jeszcze szybciej niż Grażyński w 39
            • wilhelm4 Re: to przez pośpiech 03.12.06, 00:05
              bzdura, polska administracja uciekala
              na leb na szyje kolumnami zarekwirowanych ciezarówek,
              po....wylaczeniu pradu na calym G.Slasku
              • oppelner_os Tak bylo:) Az sie za nimi kurzylo:)))) 03.12.06, 15:47
                • wilhelm4 Re: Tak bylo:) Az sie za nimi kurzylo:)))) 03.12.06, 22:29
                  kURZYDLO :)
    • Gość: George Hedgehog Slazacy witaja wojska niemieckie w Katowicach IP: *.dedicated.turbodns.co.uk 02.12.06, 14:12
      img152.imageshack.us/img152/7923/katyn9.jpg
      Zdjecie pochodzi z ksiazki dr.Bebnika
      • Gość: miamore Re: Slazacy witaja wojska niemieckie w Katowicach IP: *.pools.arcor-ip.net 02.12.06, 16:20
        Polska pojawiła się jako państwo niepodległe 21 lat wcześniej po ponad 120
        latach nieistnienia i to jeszcze 3/4 terenu przemysłu itd zostało poza jej
        granicami .

        Tak napisal Tadeusz
        Moze wyjasnisz co masz na mysli piszac o 3/4 przemyslu.
        • Gość: tadeusz to parę tysięcy zakładów od Chorzowa aż do Łużyc IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.12.06, 15:03
          Berlin niech zostanie Niemiecki chociaż widzałbym go jako dzielnicę Łęknicy
          • oppelner_os Malo kogo interesuja twoje pijackie zwidy:)))) 03.12.06, 15:45
          • wilhelm4 Re: to parę tysięcy zakładów od Chorzowa aż do Łu 03.12.06, 22:35
            > Łęknicy

            Nazwa Leknica
            tako historyczno
            jak Wal "Murzykowski"
            kole Bad Muskau !
        • oppelner_os :)))))))))))))))))))))) 03.12.06, 15:46
      • wilhelm4 Re: Slazacy witaja wojska niemieckie w Katowicach 03.12.06, 22:32
        Trocha duzo golych damskich nóg
        i krótkich chlopiyncych galot
        jak na semptymber....?

        Moze to inno, pózniyjszo impreza ??
    • s.k.i.n Re: Wrzesien 1939 w Katowicach 02.12.06, 17:17
      ja takich nie posiadam
    • Gość: tadeusz Niech ci będzie oppelner_os Berlin dzielnicą Żar IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.12.06, 21:01
      Żary są nieco większe od Łęknicy to nie będzie dla Berlina takiego wstydu.
      No dobra niech przyłączą go do Żagania - na więcej się nie zgadzam.
      • wilhelm4 Re: Niech ci będzie oppelner_os Berlin dzielnicą 03.12.06, 22:35
        Pszeca to Luzyce.
      • oppelner_os Zary 07.12.06, 00:13
        Powiedz mi Tadeusz, co sie stalo z Luzyczanami zamieszkujacymi Zary przed 1945
        rokiem?
    • amoremio Re: Wrzesien 1939 w Katowicach 04.12.06, 08:47
      miasta.gazeta.pl/katowice/1,35055,3770608.html
      QUOD AD DEMONSTRANDUM ERAT
      • Gość: George Hedgehog Bardzo ciekawy artykul IP: *.dedicated.turbodns.co.uk 09.12.06, 15:13
        :)
        ----
        Porucznik Rżewski rozmawia z Polakiem:
        - To prawda, że mówicie w innym języku, nie po rosyjsku?
        - Tak, po polsku.
        - To jak jest po waszemu "dom"?
        - Dom.
        - Piwo?
        - Piwo.
        - Żopa?
        - D*pa.
        - I z powodu jednego słowa wymyślacie nowy język?!
        • oppelner_os Re: Bardzo ciekawy artykul 17.12.06, 21:30
          W zasadzie, to niemal wszystko w tym temacie. Kolejny polski mit zostal przez
          samych Polakow obalony.
    • Gość: George Hedgehog "ucieczka znacznego procentu przybyszow IP: *.dedicated.turbodns.co.uk 26.12.06, 10:10
      "ucieczka znacznego procentu przybyszow, ktorzy na Slasku zajmowali najlepsze posady, wywarla na rdzennej ludnosci slaskiej, uwazanej za ludnosc drugiej klasy, znaczne rozgoryczenie, podsycane skwapliwie przez agentow niemieckich i radio wroclawskie.Slazacy zrozumieli, ze w krytycznym momencie znow moga zostac sami, jak byli dotad - zawsze."
      Kazimierz Golba, wypowiedz cytowana w ksiazce dr.Bebnika.
      ------
      Porucznik Rżewski rozmawia z Polakiem:
      - To prawda, że mówicie w innym języku, nie po rosyjsku?
      - Tak, po polsku.
      - To jak jest po waszemu "dom"?
      - Dom.
      - Piwo?
      - Piwo.
      - Żopa?
      - D*pa.
      - I z powodu jednego słowa wymyślacie nowy język?!
      • rico-chorzow Re: "ucieczka znacznego procentu przybyszow 26.12.06, 13:07
        Gość portalu: George Hedgehog napisał(a):

        > "ucieczka znacznego procentu przybyszow, ktorzy na Slasku zajmowali najlepsze p
        > osady, wywarla na rdzennej ludnosci slaskiej, uwazanej za ludnosc drugiej klasy
        > , znaczne rozgoryczenie, podsycane skwapliwie przez agentow niemieckich i radio
        > wroclawskie.Slazacy zrozumieli, ze w krytycznym momencie znow moga zostac sami
        > , jak byli dotad - zawsze."
        > Kazimierz Golba, wypowiedz cytowana w ksiazce dr.Bebnika.
        > ------
        > Porucznik Rżewski rozmawia z Polakiem:
        > - To prawda, że mówicie w innym języku, nie po rosyjsku?
        > - Tak, po polsku.
        > - To jak jest po waszemu "dom"?
        > - Dom.
        > - Piwo?
        > - Piwo.
        > - Żopa?
        > - D*pa.
        > - I z powodu jednego słowa wymyślacie nowy język?!

        George,proste,Sląsk polska kolonia.
    • rico-chorzow Re: Wrzesien 1939 w Katowicach 26.12.06, 12:10
      oppelner_os napisał:

      > Moze ktos ma jakies ciekawe informacje na ten temat?

      W Chorzowie,podkreślam w Chorzowie u gospodarzy stacjonowały (3-4
      september)kompanie niemieckie,myli,goli się,klęli też,że przez 2 noce musieli
      leżeć w lasach (ciulate niymiecke dowodztwo,niy wiedzieli,co Poloki byli jus we
      Polsce wele Warszawy),dostali gorki wody,mlyka,zjeś,szuo s niymi
      pogodać,wiynkszoś to byli chopcy uod nos.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka