Gość: lekarz
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
05.04.07, 22:52
Po co tworzyć ograniczenia, dawać uprawnienia konsultantom (jak sami piszecie
obawiającym sie konkurencji)?? Niech załatwi to rymek. Dlaczego o podjęciu
przez lekarza tej czy innej specjalizacji ma decydować taki czy inny urzednik?
Jeżeli chcę zostac specjalista w dziedzinie, która mi sie podoba, niech to
będzie na moje wlasne ryzyko, niech mnie nikt nie uszczęśliwia na siłę.
Zostawcie lekarzy w spokoju, zdejmijcie im tylko z karków tę profesorsko-
ordynatorską uprząż i pozwólcie, aby pacjenci naprawdę decydowali, u kogo
chcą sie leczyć. Reszta naprawi sie sama. A pan Hamankiewicz uprawia
demagogię. Tak naprawdę cementuje ze swoją Izbą ten chory układ. Tylko tak
dalej, Panowie. Niedługo zostaniecie tu sami- Wy, Izbowi działacze...