Gość: ballest IP: *.dip0.t-ipconnect.de 03.06.03, 18:51 Co najmniej w tej kwestii jestesmy jednego zdania, albo? pyrsk ballest Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Hanysek Re: Globalizacja to Amerykanizacja IP: *.hannover.is 03.06.03, 18:52 naucz sie w koncu pisac poprawnie po polsku idioto!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: settembrini Re: Globalizacja to Amerykanizacja IP: *.swic.dialup.inetia.pl 03.06.03, 21:41 hanysek, erudyto od siedmiu bolesci... znasz inna metode wskazywania wad innym bez ujawniania swojej "inteligencji"? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ballest Re: Globalizacja to Amerykanizacja IP: *.dip0.t-ipconnect.de 03.06.03, 21:57 Gość portalu: settembrini napisał(a): > hanysek, erudyto od siedmiu bolesci... znasz inna metode wskazywania wad innym > bez ujawniania swojej "inteligencji"? Zostawmy tego Pana z Podlasia, wiem dlaczego jest na mnie wsciekly, chodzi o ta piaskownice i to wiaderko ktore mi "bodnou", bo jego bez dna bylo. To ale nie temat tego watku. Co do globalizacji, to najwiecej z niej USA korzystaja. Pyrsk ballest Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hans Re: Globalizacja to Amerykanizacja IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 03.06.03, 22:09 > Co do globalizacji, to najwiecej z niej USA korzystaja. > > ballest No i co z tego???? Inni też korzystają, więc o co chodzi? Lepiej, żeby jej nie było i żeby nikt nie korzystał? A może lepiej było gdy globalizację realizowano w ramach "Gossdeutsches Reich"?? A w ogóle czy to jest forum "USA" albo "globalizacja"???? Naprawde nie ma teraz Hitparady na RTL-u i musisz siedziec przed komputerem??? hans Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kat Re: Globalizacja to Amerykanizacja IP: *.dip0.t-ipconnect.de 03.06.03, 23:31 Gość portalu: hans napisał(a): > > > Co do globalizacji, to najwiecej z niej USA korzystaja. > > > > ballest > > No i co z tego???? Inni też korzystają, więc o co chodzi? Lepiej, żeby jej nie > > było i żeby nikt nie korzystał? A może lepiej było gdy globalizację > realizowano w ramach "Gossdeutsches Reich"?? A w ogóle czy to jest forum "USA" > > albo "globalizacja"???? > > Naprawde nie ma teraz Hitparady na RTL-u i musisz siedziec przed komputerem??? > > hans Hans nie wal flekow ja !!! Jak ci sie niepodobo to mosz knefel OFF, oder ? > > Odpowiedz Link Zgłoś
hans111 Re: Globalizacja to Amerykanizacja 04.06.03, 08:07 > > Hans nie wal flekow ja !!! > Jak ci sie niepodobo to mosz knefel OFF, oder ? > > > > fulosz jak mulorz a malty ni mosz... Odpowiedz Link Zgłoś
wilym do ballesta 04.06.03, 09:36 Korzystaja i co z tego? jesli jest zapotrzebowanie na produkty amerykanskiej kultury masowej i Europejczycy je konsumuja, to chyba raczej powinienes miec pretensje do mieszkancow starego kontynentu niz tych, ktorzy potrafia robic kase. Zapytasz sie jakie to produkty amerykanskiej kultury? Oto przyklady: Microsoft, z ktorego produktow korzystasz, Coca Cola, Pepsi Cola, Mc Donald's, Burger King, kino amerykanskie, ba! sam widzialem w Niemczech tzw. kino samochodowe!!! Owszem, mozna nie lubic buly z Mc Donaldsa, ani rozpuszczalnika spod znaku Coca Coli, ale podaj mi przyklady produktow europejskich, ktore sa w stanie konkurowac z marykanskimi na taka skale jaka Amerykanie zwladneli naszym kontynentem. Prawad jest niestety taka, ze Europa ma niewiele do zaoferowania, a cala swoja slabosc zademostrowala podczas kryzysu w Iraku: ostatni do wojaczki, ale pierwsi do dzielenia lupow! Odpowiedz Link Zgłoś
ballest Re: do ballesta 04.06.03, 21:51 Wilym, tu sie mylisz, przemysl maszynowy,(obrabiarki, frezarki, itp) samochodowy, chemiczny, najlepsze maszyny do wytwarzania surowych DVD, CD, CDR, i mnostwo, mnostwo innych produktow, takze w sektorze computerow i Handy. Globalizacja, to co innego, to mozliwosc stworzenia wielkim koncernom na calym swiecie tych samych warunkow. Tzn. koncerny , ktore bogate sa albo dobry kontakt do bankow maja, moga kupic kazda Firme na swiecie. Tu sa Firmy (czytaj AG, albo w Polsce SA) USA, Canadyjskie, Angielskie, Niemieckie, Holenderskie itd. na "PLUSIE" taka Polska, czy kraje azjatyckie (oprocz, Japonii, Korei i Tajwanu)sa stracone. Nie za darmo ta polityka bogatych panstw jest komentowana demonstracjami na ich szczytach jak teraz w Evian i Genewie ! Odpowiedz Link Zgłoś
wilym Re: do ballesta 05.06.03, 17:05 I tu Cie mam! Skoro z globalizacji korzystaja takie europejskie koncerny jak Husquarna, Siemens, BASF czy Nokia to twoja teza, ze na globalizacji korzysta wylacznie Ameryka jest z gruntu falszywa. Masz racje, ze w wielu dziedzinach Europejczycy sa lepsi od Amerykanow, najlepszym przykladem na to jest ten, ze w samych USA po drogach jezdzi wiecej aut niemieckich niz w Niemczech amerykanskich. Czy wiec tak postawiony problem bedzie stanowil podstawe do obrazania sie na Niemcy? Teraz mam zamiar Cie troche sprowokowac (nie obrazic, ale zainspirowac do refleksji): jak czujesz sie ballest, majac swiadomosc ze jestes obywatelem kraju, ktory wykorzystujac globalizacje zniewala ziemski glob? Co do demonstrantow z Genewy to powiem jedno: pospolici bandyci i az sie wkurzalem widzac jak policja lagodnie ich traktuje. To pospolita swolocz, ktora jezdzi tylko na demolki, protestuje przeciwko biedzie w trzecim swiecie, ale nie dostrzega biedy w najblizszym otoczeniu-ciekawe ilu z tych madrali poszlo do jakiegokolwiek szpitala czy hospicjum zeby pomoc potrzebujacym!!! Zamiast tego jezdza po swiecie i niszcza co inni buduja, porozumiewajac sie przy tym wytworami globalizacji: internetem i GSMem. A tych z flagami z sierpem i mlotem wyslalbym do Korei Polnocnej-tam nie ma globalizacji, za to jest wieczne szczescie i pelny dobrobyt:spelnienie marzen o dziewiczym trzecim swiecie! Pozdrawiam i czekam na odpowiedz. Wilym Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ballest Re: do ballesta IP: *.dip0.t-ipconnect.de 05.06.03, 22:44 Najwiecej "OGROMNYCH" firm posiadaja USA i W.Brytania !!! Niektore Firmy nie sa nawet takie wielkie i nie zatrudniaja duzo osob, ale ich kapital rynkowy, (czytaj wartosc ich akcji) jest ogromny i dlatego taka stosunkowa mala Firma moze nie Niemcow , czy Francuzow , ale caly Polski "Rynek SA" wykupic, tak samo jak Vodafone kupil Mannesmana, a sam jesli chodzi o ilosc zatrudnionych byl trzykrotnie mniejszy a do tego bardzo zadluzony. Do tego w tych firmach jezykiem obowiazkowaym jest angielski, wiec przy globalizacji za pare lat, nie bedzie juz polskiego, niemieckiego czy czeskiego tylko jezyk angielski. pyrsk ballest Odpowiedz Link Zgłoś
wilym Re: do ballesta 06.06.03, 10:34 Wiec z tego co rozumiem, najbardziej boli Cie to, ze to nie Niemcy, ale Anglosasi przoduja w swiecie? Rozumiem, ze gdyby Niemcy byly w pozycji USA czy Wlk. Brytanii to nie mialbys nic przeciwko takiemu stanowi rzeczy? Pozdrawiam, Wilym Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ballest Co za przypuszczenia IP: Proxy:* / 10.145.112.* 06.06.03, 13:04 Ja nie chwale Niemcow, tylko staram sie zawsze prawde pisac. Tu chodzi mniej o Niemcy, bo Niemcy sobie jako tako rade dawaja (nawet Benz Chryslera kupil) mnie chodzi o fakt, ze przez ta Globalizacje , Swiat dzieli sie na bardzo bogaty i coraz bardziej ubogi, a granicy dla tych co sa ubodzy sa coraz szczelniej zamykane. USA a takze EU planuja Paszporty z odciskiem palcow. Jak widzisz, dla slabych bedzie coraz trudniej a my zyjemy w przesycie. Ballest Odpowiedz Link Zgłoś
silesius Re: Globalizacja to Amerykanizacja 06.06.03, 14:26 Gość portalu: ballest napisał(a): > Co najmniej w tej kwestii jestesmy jednego zdania, albo? > > pyrsk > ballest Machen Sie sich auf die Sowjetisierung Amerikas gefaßt Einige Leute wundern sich, was ein Land, das die persönliche Freiheit über alle anderen Rechte stellt, bewogen hat, den früheren Chef des KGB anzuheuern, um sich über Fragen der „Homeland Security“ beraten zu lassen. Sie werden sich freuen zu hören, daß der frühere Chef des KGB (die Geheimpolizei der Sowjetunion), Jewgenij Primakow, vom Department für „Homeland Security“ als Berater angeheuert wurde. Denken sie auch, daß er seine Erfahrungen bezüglich „Sicherheit“ einbringen wird, um US-Bürgern auf die Einführung des US-internen Passes vorzubereiten, unter dem Vorwand des nie endenden Kampfes gegen den Terrorismus? CAPPS II ist der Name des neuen Programms, das technisch unter die Verantwortung des Department für Verkehr fällt, aber nur in technischer Hinsicht und aus dem einzigen Grund, weil die Mittel dieses Departments für die Anschaffung der Computer und der Software dafür benötigt wurden. Es funktioniert in folgender Weise: sie nehmen ihre Kreditkarte und „ziehen sie durch“, wie sie es sonst auch bei der Kasse eines Supermarktes tun würden, und dann drücken sie auf einen Knopf, worauf der Monitor anzeigt: CAPPS II SS CTF. SS CTF steht für „State Security Citizen Threat File” (Staatssicherheit – Bürger-Bedrohungs-Profil), aber es hat nichts mit dem Department für Verkehr zu tun. Die Verbindung geht direkt zu einer Abteilung, die zwischen FBI, dem Department für Homeland Security, der CIA und verschiedenen anderen Staatsbehörden geschaltet ist. Es ist dies eine neue Abteilung, das Büro für interne Sicherheit (OIS), das die Bemühungen koordiniert, um von jedem US-Bürger eine Bedrohungs-Profil zu erstellen. Es wird dies eine riesige Datenbank, die Kredit- und medizinische Daten, politische und religiöse Verbindungen, die militärische Vergangenheit, Teilnahme an Anti-Regierungs-Demonstrationen usw. enthalten wird. Die Presse-Information sagte nichts darüber aus, auf welche Informationen zugegriffen wird. Das einzige, das sie sagen, ist, daß sie auf die Kredit-Daten zugreifen. Aber das Department für Homeland Security, dazu befragt, sagte nur, daß sie nichts sagen würden, denn es würde den Zweck vereiteln, erzählten sie das, worum sie gefragt wurden. Primakow, der Berater des Department für Homeland Security, lachte dazu, denn er wird ja gut bezahlt. Primakow spricht hervorragend Englisch, wie man es von einem früheren KGB-Chef erwarten kann. Als er gefragt wurde, worum es beim CAPPS-Programm ginge, etwa weil Terroristen auch Kreditkarten benutzten und es von ihnen ein Kredit-Rating gäbe, sagte Primakow, daß dies eine erster Schritt auf dem Weg der Einführung des NICA (National Identification Card Act – nationales Personalausweis-Gesetz) und neuer Funktionen, die auf den Führererscheinen angebracht würden, sei. Es solle dazu dienen, die Leute an diesen neuen Typ von Datensammlungen und das Mitführen neuer Arten von ID-Karten zu gewöhnen, die im Gefolge der Einführung einer förmlichen Politik über interne Pässe in den USA kämen. Er verwendetet ausdrücklich den Begriff „interne Pässe“[2]. Wenn NICA beschlossen wird, wird das Posse Comitatus Gesetz hinfällig, und es werden damit einige weitere Stücke einer Gesetzgebung von der Regierung zur Beschlußfassung vorgelegt, mit der sie mehr Kontrolle über die amerikanischen Bürger bekommen wird, als der Kreml über die Russen zur Zeit Stalins hatte. Er sagte dies und lachte. Was Primakow zum Lachen findet, sind die – wie er sie nannte – „Fähnchenschwinger“, die sich so antikommunistisch gebärdeten und nun eine Politik des Staates zur Einführung interner Pässe unterstützen. Diese Ironie ist wirklich umwerfend. Primakow fuhr fort, daß er als Sicherheitsberater angeheuert wurde und er auch über andere Sicherheitsfragen berate, eine laufende Gepflogenheit bei den verschiedenen Regierungs-Agenturen – von denen einige erst noch geschaffen werden müssen –, um die Amerikaner einzuschränken und die Macht der Regierung auszuweiten. Er gestand, daß er nicht wisse, welche Gründe hinter all dem stünden, außer daß er einräumte, daß „dies nicht viel mit der Bekämpfung des Terrorismus zu tun habe.“ Mit anderen Worten: es ist amüsant, daß wir einen alten „Kummerl[3]“ zu uns kommen lassen müssen, damit er unseren Leuten die Wahrheit sagt. Und man erinnere sich: es ist nicht irgend ein „Kummerl“, es ist dies der frühere Chef des KGB, der vom Geld der steuerzahlenden Fähnchenschwinger da draußen bezahlt wird. Und es gibt nicht nur Primakow. Sehen wir, wer sonst noch angeheuert wurde: General Karpow, früher KGB-Chef der Botschaft in Washington und erster Direktor des Sicherheitsdienstes der Russischen Föderation. Man könnte es die Sowjetisierung Amerikas nennen. Primakow sagte, daß er nicht warten konnte, um auf die Lohnliste zu kommen (er nannte es die „pay corps“ – die Zahl-Firmen – und bezog sich dabei auf die Heritage Stiftung, PNAC und all die rechtsgerichteten Stiftungen der USA). Er konnte nicht sagen, wie viele Ex-KGB-Generale und -Oberste noch darauf warteten in die USA zu kommen, um von den „pay-corps“ als Berater angeheuert zu werden. Man sagt, daß Nikita Chruschtschow jun. für die Heritage Stiftung arbeite. Eine andere rechte Stiftung habe Elena Stalin unter Vertrag. All die alten Namen der Sowjetunion – die Nomenklatura – zieht es nach Washington, um an die Fleischtöpfe zu kommen, und um der Bush-Regierung beizubringen, wie man weiter die Bürgerrechte der Amerikaner einschränkt. Von Al Martin (Übersetzung: Gerhoch Reisegger) Al Martin ist Amerikas bekanntester Experte für Betrug im Regierungs- und Konzern-Umfeld. Ein rastloser Posaunist, der ein Buch geschrieben hat: „The Conspirators: Secrets of an Iran Contra Insider“ (Die Verschwörer: Geheimnisses eines Iran-Contra-Insiders). Odpowiedz Link Zgłoś
silesius Die Abwärtsspirale 06.06.03, 14:27 Schon vor einiger Zeit, im März 2003, erreichten uns einige bemerkenswerte Anmerkungen zu obigem Thema. Manche sind auch der Erinnerung wert. Vor dem Irak-Krieg machte man diesen für die schlechte Wirtschaftslage und die Baisse an den Börsen in den USA verantwortlich. Das war natürlich nur Propaganda und Desinformation über den wirklichen Zustand. Selbst zahlreiche US- Magazine, wie Esquire, offenbaren inzwischen die wirklichen Kriegsziele der US- Regierung. Sie haben nichts mit „Saddams Massenvernichtungswaffen“ oder dem „Kampf gegen den Terrorismus“ zu tun. Daß dies ein Märchen war, ist uns immer schon klar gewesen. Amerika hat eine neue Doktrin: „Wer nicht für uns ist, ist gegen uns.“ Und die Monroe-Doktrin, die ursprünglich die „Western Hemisphere“ als US-Einflußzone deklarierte, erfuhr nun endgültig ihre Ausdehnung auf die ganze Welt. So ist auch die Erklärung eines Thomas Barnett vom Naval War College verständlich: „Der wahre Grund einen Krieg wie diesen (gegen den Irak) zu befürworten, liegt darin, daß die hieraus folgende langfristige militärische Bindung Amerika schließlich zwingen wird, sich mit den gesamten 'Gap' (jenem Teil der Welt, der erklärtermaßen nicht pro-westlich ist) als einer strategischen Bedrohungslage zu befassen.“ Damit ist potentiell dem Rest der Welt der Krieg erklärt worden, und jene Länder, die bereits Heloten des US-Hegemons sind – Europa, Japan, die meisten islamischen Länder (Saudi-Arabien, die Öl-Emirate, Ägypten, Jordanien, usw.) – werden zu potentiellen Schurkenstaaten, sollten sie eine eigenständige Politik wagen und sich dem US-Zugriff zu entziehen versuchen. Wir erinnern nur an Michael Ledeen vom American Enterprise Institute; er publizierte am 16. März [1] „Eine Theorie. - Was wäre, wenn die Franco-Germanische Verrücktheit Methode hätte?“ Es lohnt nicht, den Artikel zu übersetzen, er ist geistiger Sondermüll und die übliche üble Politpropaganda aus den Giftküchen des "New American Century". Man müßte eigentlich die Vogelfrei-Erklärung Alain de Benoists ausdrücklich auf Figuren wie Ledeen ausdehnen. Er ist ein halb-offizieller Kriegshetzer, der seine Widerwärtigkeiten mit einem pseudo-akademischen Mäntelchen umgibt. Die unglaubliche Hetze, die seine „Theorie“ nur ist, endet - "schlüssig" - mit: ”.... Er (Chirac) kämpft für die Beendigung der amerikanischen Dominanz, bevor sie sich festigt. - Wenn dies so ist, müssen wir den Krieg gegen den Terror weit über die mittelöstlichen Grenzen hinaus ausdehnen, in das Herz West- Europas hinein. Und hier sind, wie im Mittleren Osten, unsere stärksten Waffen politische: Die demonstrierte Sehnsucht nach Freiheit der Völker jener Länder, die gegen uns sind.“ Ledeen hatte in seinem Artikel über die angebliche Verbindung des angeblichen Bin Laden-"9-11"-Terrors mit dem Irak die Spur auch bereits nach Deutschland gelegt: Hier sei das Kommunikationszentrum des Terrors! - Eine "Lichtgestalt", die mit anderen US-Strategen die "target-identification" für den Dritten Durchgang besorgt. Es sind immer dieselben Namen, und wenn man über längere Zeit verfolgt, was sie sagen oder tun, ist jeglicher Zweifel an deren verschwörerischen, kriegshetzenden und kriegsvorbereitenden Aktivitäten verflogen. Der „Dritte Durchgang“ ist bereits voll im Gange. Über die Gründe haben wir viel schon geschrieben und gesagt: es ist die desolate Lage der US-Wirtschaft. Sehen wir uns an, was Paul Krugman, der angesehene M.I.T.-Ökonom in der New York Times schrieb. Die Prognosen des Congressional Budget Office (OBM) haben sich in den vergangenen beiden Jahren in Summe um 7,4 Trillionen Dollar umgekehrt! Vor 24 Monaten schätzte das CBO einen Budget-Überschuß über die kommenden 10 Jahre von 5,6 Trillionen Dollar (fast dem damaligen Schuldenstand der Bundesregierung entsprechend). Nun zeigt die Prognose in die entgegengesetzte Richtung und die neue Zahl lautet 1,8 Trillionen Dollar Defizit. Krugman sagt dazu, daß diese immer noch viel zu optimistisch sei, und er schätzt das Defizit auf 3 Trillionen, wobei ein Großteil auf das Konto des Irak-Krieges ginge, nämlich „um die `Sicherheit´ in solchen Höllenwinkeln wie Bagdad aufrechtzuerhalten“. Wir haben an anderer Stelle schon berichtet, daß allein für das laufende Budgetjahr 2003/4 das offiziell „geplante“ Defizit von 306 Mrd. $ nach Schätzungen der FED(!) und der US-Akademie der Wissenschaften bei einer Trillion Dollar liegt. Ob da die Annahmen Krugmans für einen Zehn-Jahre- Horizont nicht immer noch zu optimistisch sind? Die Auslandsschulden betragen 6,4 Trillionen $ (März 2003) und erfordern 333 Mrd. $ an Zinszahlungen. Die USA importieren weit mehr Güter, Rohstoffe und Dienstleistungen als sie exportieren, wobei das Außenhandelsdefizit bei ca. 500 Mrd. $ p.a. steht – und sich dies schon seit Jahren zu diesem Horror entwickelt hat. Es sind also täglich mindestens 1,3 Mrd. $ an ausländischen Geldzuflüssen nötig, um den Dollar vor dem Absturz – und die USA vor dem Bankrott - zu bewahren. Die dagegen stehenden 60 Mrd. $ an internationalen Reserven reichten gerade 3 Minuten, sollten die Gläubiger den USA ihre Rechnungen präsentieren. Gerhoch Reisegger Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ballest Re: Die Abwärtsspirale IP: *.dip0.t-ipconnect.de 06.06.03, 18:20 Moj Kolega z Rudgeshagen (czytej Rudno male ) racje ma , bo co to jest za demokracja, jak dla zabezpieczenia tej demokracji w USA, agenci KGB zaangazowani zostali !!! pyrsk ballest Odpowiedz Link Zgłoś