Dodaj do ulubionych

Żurek obozowy

IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 20.08.07, 23:00
Spokojnie... pewnie jeszcze gorzej czują się Bretończycy na słynnej
fasolce albo Rosjanie w temacie "ruskich pierogów" których u nich
nie doświadczysz. Ostatniu widziałem nawet "flaczki po meksykańsku"
lecz ambasada Meksyku również zachowuje zimną krew co jest jakby nie
patrzeć musi być bardzo trudne dla latynosów.

Panie Smolorz zasada "primum non nocere" dotyczy również jakości i
tematyki publicystyki prasowej. Myśle że jakoś wytrzymalibyśmy w tym
tygodniu bez tego felietonu... no ale przynajmniej znowu było coś o
Kielcach... za to najbardziej lubię "śląską publicystykę":)))
Obserwuj wątek
    • Gość: amos1 Re: Żurek obozowy IP: *.toya.net.pl 21.08.07, 22:36
      Kolego highlander- o publicystykę red. Smolorza niech Pan się nie
      martwi. Raczej o poziom swojego komentarza. Tłumaczę łopatologicznie
      zatem. Nikt nie serwuje fasolki po bretońsku w ramach edukacji
      regionalnej Bretończyków, jak równiez flaczków po meksykańsku w
      ramach nauki o Meksyku. Tymczasem ów nieszczęsny "żurek śląski"
      rościł sobie takie ambicje. Wiem, wiem, że żurek śląski nie moze -
      jako bezduszna zupa- "rościć", ale jak to jest żurek z Kieeeelc, to
      wszystko moze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka