borysbudka
26.12.07, 23:06
Dla mnie zastanawiające jest, na jakiej podstawie prawnej można płacić "za komórkę" przewodniczącego sejmiku (rady gminy czy powiatu).
Zwracam uwagę, iż kwestie wszelkich świadczeń pieniężnych dla radnych uregulowane są w ustawach samorządowych podobnie, zacytuję ustawę o samorządzie województwa:
"Art. 24 (...)
3. Radnemu przysługują diety oraz zwrot kosztów podróży służbowych.
5. Wysokość diet przysługujących radnemu nie może przekroczyć w ciągu miesiąca łącznie półtorakrotności kwoty bazowej określonej w ustawie budżetowej dla osób zajmujących kierownicze stanowiska państwowe na podstawie przepisów ustawy z dnia 23 grudnia 1999 r. o kształtowaniu wynagrodzeń w państwowej sferze budżetowej oraz o zmianie niektórych ustaw (Dz. U. Nr 110, poz. 1255, z 2000 r. Nr 19, poz. 239 oraz z 2001 r. Nr 85, poz. 924 i Nr 100, poz. 1080).
6. Sejmik województwa przy ustalaniu wysokości diet radnych bierze pod uwagę funkcje pełnione przez radnego.
7. Dieta nie przysługuje radnemu pełniącemu odpłatnie funkcję członka zarządu w województwie, w którym uzyskał mandat.
8. Minister właściwy do spraw administracji publicznej określi, w drodze rozporządzenia, sposób ustalania należności z tytułu zwrotu kosztów podróży służbowych radnych, uwzględniając celowość zwrotu rzeczywiście poniesionych wydatków związanych z wykonywaniem mandatu oraz ułatwienie dokonywania rozliczeń."
Z cytowanych wyżej przepisów wynika jasno, iż radnemu przysługują wyłącznie dwa świadczenia: DIETA oraz ZWROT KOSZTÓW PODRÓŻY, przy czym ich maksymalna wysokość ograniczona jest przepisami ustaw oraz rozporządzeń. Oczywiście, bierze się pod uwagę funkcję, którą pełni, ale nie można przyznać świadczeń innych niż ustawowe.
W Biuletynie Informacji Publicznej Sejmiku Województwa Śląskiego znalazłem dwie uchwały, które regulują powyższą materię: Uchwałę Nr I/23/15/2000 z dnia 4 września 2000 roku ws. wysokości diet oraz Uchwałę Nr II/8/9/2003 z dnia 19 maja 2003 roku ws. zwrotu kosztów służbowych. W żadnej z nich nie ma mowy o zwrocie kosztów używania telefonu komórkowego, więc ciekawy jestem, jak to jest księgowane :)
Pozdrawiam,
Borys Budka
Radny RM w Zabrzu