ukos
08.12.03, 15:40
Trzeba będzie chyba wokół Katowic polikwidować te dwadzieścia kilka
pseudomiast, które przecież niczym się nie różnią od samodzielnych do
niedawna gmin warszawskich, za których likwidacją głosowała przytłaczająca
większość posłów, w tym także śląskich i zagłębiowskich. Przedmieścia
Warszawy po tym zabiegu ledwo żyją. Mogliście im tego nie robić, wszak stara
mądrość życiowa mówi: nie czyń drugiemu, co tobie niemiłe. Sami jednak,
widać, chcieliście, żeby wam zrobić takie samo kuku. Będziemy się więc
starać, żebyście mieli jedne, ponad dwumilionowe Katowice z jednym
prezydentem, do Którego trzeba jeździć z Gliwic i Dąbrowy Górniczej. Tylko
nie krzyczcie przy tym, że Zagłębie to nie Śląsk. Jedno miasto to jedno
miasto, na którego prezydenta możecie sobie wybrać drugiego Kaczora. A po Was
zajmiemy się Trójmiastem i Łodzią.