2.janek
08.06.09, 23:21
Szanowna Pani Profesor,
W jakim sensie szkoła dla sześciolatka jest dobrodziejstwem ? Tego Pani nie wytłumaczyła.
Jeżeli szkoła jest dobrodziejstwem dla sześciolatka, to również dla siedmiolatka, ośmiolatka itd.
Dlaczego zatem szkoła dla mojego dziewięciolatka dobrodziejstwem nie jest ?
Spontanicznie uczył się i bawił w przedszkolu.
Z początkową, czasami intuicyjną umiejętnością czytania, mniej pisania żegnał cudowne przedszkole.
Kontynuował naukę czytania i pisania w klasie pierwszej...POWTARZAM KONTYNUOWAŁ , A NIE POWTARZAŁ, KONTYNUOWAŁ A NIE DWA RAZY UCZYŁ SIĘ TEGO SAMEGO...., ale wolno zamykał się w sobie. Dlaczego?
Brak zabawy, radości, ruchu i tylko książki, ćwiczenia, sprawdziany, książki, ćwiczenia, testy.
O JAKIM DOBRODZIEJSTWIE PANI MÓWI ? O SWYCH MARZENIACH ?
KIEDY OSTATNIO BYŁA SZANOWNA PANI PROFESOR W SZKOLE ?
Poza tym. Dziecko nie uczy się dwa razy czytania. Dziecko uczy się czytania jeden raz, ale jest to proces, który zaczyna się w przedszkolu, a kończy w gimnazjum. Zapoznawanie dzieci z kształtami liter i ich zapis to jeszcze nie czytanie. Pierwsze próby czytania w przedszkolu to jeszcze nie czytanie. Kolejne próby czytania w pierwszej klasie to jeszcze nie pełna nauka czytania, to kolejny etap tego trudnego procesu.
Szanowna Pani Profesor,
Nie podoba mi się podstawa programowa dla przedszkoli i klas młodszych. Nie jest zakorzeniona , ani w humanistycznej koncepcji uczenia się, ani w poznawczej koncepcji rozwijającego się dziecka. Nie jest reprezentatywna dla pedagogiki wczesnoszkolnej i łamie podstawowe zasady dydaktyczne.
Odważyłem się to napisać, bo jest Pani psychologiem i pedagogiem , i chyba naukowcem.
DZIECI SZEŚCIOLETNIE NIE SĄ WSTANIE OPANOWAĆ ZAPISU WYRAZÓW Z WSZYSTKIMI ZNAKAMI POLSKIEGO ALFABETU Z KILKU PRZYCZYN :
- BRAKU MOŻLIWOŚCI PRAWIDŁOWEGO SŁYSZENIA WSZYSTKICH GŁOSEK;
- BRAKU MOŻLIWOŚCI POPRAWNEGO WIDZENIA LINIATURY
- BRAKU PŁYNNOŚCI RUCHÓW CO UTRUDNIA WYKONYWANIE CZYNNOŚCI
ZŁOŻONYCH NP. PISANIA
- BRAKU WYSTARCZAJĄCEJ UMIEJĘTNOŚCI PLANOWANIA RUCHU
Te przemądrzałe słowa przepisałem z opinii mojego syna, który jako ośmiolatek miał wielkie problemy z pisaniem, choć czytał i starał się mówić wyraźnie.
Choć sam jestem pedagogiem uczącym młodzież, żywo interesuję się tym co spotyka moich synów, umiem się pochylić nad małym uczniem dla którego szkoła DOBRODZIEJSTWEM NIE JEST!
System oświaty pozbawiony został tą reformą - NAJLEPSZEGO PROGRAMU NAUCZANIA JAKI MIAŁ - PROGRAMU NAUCZANIA W KLASACH ZEROWYCH- PROGRAMU NAUCZANIA SZEŚCIOLATKÓW.
tylko polonista i tylko doktorek
Janek