Dodaj do ulubionych

Róże i piołuny

28.07.09, 12:36
To, że odmówiono Panu dotacji na książkę, Panie Kutz może boli a mnie boli
napewno. Zawiść średniaków daje znać o sobie. Oni pozostaną czym są, a Pan
rób dalej.
NAprzeciw tych familiokow na "Neu Berlinie" stoji staro walcownia cynku z
przedpotopowom maszynom parowom, a z powodu braku zainteresowania
rzondzoncych, niszczeje. Serce boli na to patrzeć.
E. Wilczoka niystety, niyma jusz miyndzy nami, a ktoś musiołby sie niom zajonć
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka