Dodaj do ulubionych

Ostatnie dni Pompei - jeszcze 68

23.02.04, 13:22
europa.eu.int/eur-lex/pri/en/oj/dat/2001/l_081/l_08120010321en00010007.pdf
Obserwuj wątek
    • sedziwy666 Stirlitz u Amandy 23.02.04, 13:46
      ---------
      Ambasada RP informuje: "w dniu 5 lutego 2004 r. w Adelaide Ambasador
      Rzeczypospolitej w Australii Pan Jerzy Więcław został przyjęty - na własna
      prośbę - przez minister ds. imigracji, wielokulturowosci i spraw rdzennej
      ludnosci Australii senator Amandę Vanstone. Rozmowa dotyczyla mozliwości
      wzajemnego zniesienia wiz miedzy Australią i Polską".


      “Rzeczpospolita” 13.02.03 Nr 37 informuje: “Jerzy Więcław (Australia) jest
      absolwentem moskiewskiego MGIMO (1973) i WSNS przy KC PZPR (1980)” (...) “Jerzy
      Jaskiernia, szef Sejmowej Komisji Spraw Zagranicznych i przewodniczący Klubu
      SLD, twierdzi, że MGIMO była jedną z najlepszych uczelni tego typu na świecie”
      (...) “Grzegorz Kostrzewa-Zorbas z PAN twierdzi natomiast, że MGIMO był kuźnią
      młodych kadr KGB. - Ta szkoła zajmowała się indoktrynacją marksistowsko-
      leninowską. Miała bardzo niski poziom, jeśli chodzi o właściwą wiedzę
      dyplomatyczną, taką jak prawo międzynarodowe, polityka międzynarodowa czy
      ekonomia - mówi Kostrzewa-Zorbas.(...)
      ----------

      Taki postulat, jaki negocjator. Polska i tak musi znieść wizy dla Australii od
      1 maja 2004. Chciał zarobić wjazd bezwizowy za zniesienie polskich wiz o 68 dni
      wcześniej? Nie z nami takie numery, Stirlitz...
      europa.eu.int/eur-
      lex/pri/en/oj/dat/2001/l_081/l_08120010321en00010007.pdf


      • Gość: komunista Szacunek IP: *.oc.oc.cox.net 23.02.04, 16:00
        hahahaha rzad Polski ma szacunek dla Polonii Australijskiej.
        Wyslali im komucha za ambasadora hahahahahaha

        To wyraznie swiadczy o "sile" tej Polonii hahahahaha

        • kup_pan_paszport Re: Szacunek 24.02.04, 01:38

    • yourconscience 68 dni -pomysl o emeryturze 23.02.04, 17:09
      sumienie mi nie pozwala nie zadac tego pytania:
      co bedzie robil poczciwy starowina jak juz za te 68 dni zniosa te nieszczesne wizy? jak stary czlowiek co orze uczci efekt pracy RP urzednikow?? jakas flaszka obalona zostanie? flaga lopoczaca za oknem (ale jaka?) trumfalny post na forum gazety domagajacy sie uwielbienia dla starszego pana?
      chetnie polonisci by sie dowiedzieli ile tzw roboczo-godzin poswiecil starzec na walke z RP-wladza, ile e-maili i apeli ile e-slow na darmo wystukanych....
      i tylko koni zal....
      • Gość: dziadek Re: 68 dni -pomysl o emeryturze IP: *.oc.oc.cox.net 23.02.04, 17:13
        jaka znowu walke? Te grafomaskie zapedy pojebusa z Australii nazywasz walka?
        Jak bardzo wladze w Polskie sie przejmuja tym co ten starzec pisze widac po
        ambasadorze w Australii ktore jest komunistom wuedukowanym w Moskwie.

        Niech se dziadek pisze, zawsze bedzie mozna sie z kogos nabijac.
        • yourconscience Re: 68 dni -pomysl o emeryturze 23.02.04, 17:23
          Gość portalu: dziadek napisał(a):

          > jaka znowu walke? Te grafomaskie zapedy pojebusa z Australii nazywasz walka?
          > Jak bardzo wladze w Polskie sie przejmuja tym co ten starzec pisze widac po
          > ambasadorze w Australii ktore jest komunistom wuedukowanym w Moskwie.
          >
          > Niech se dziadek pisze, zawsze bedzie mozna sie z kogos nabijac.
          a niech se pisze, elektroniczny papier jest cierpliwy
          dziadek wiarus to taki niegrozny narwaniec, choc niestety tez bereciak...
          wladza wiarusa ma w dupie, co prawda dziadek wiarus mysli ze jest inaczej ale nie mam serca by mu o tym powiedziec, tak tylko z ciekawosci pytam ile dziadzio zmarnowal cennych godzin swego dlugiego zycia na walke don kichota.
          Chyba moge mu podsunac pomysl: niech podliczy te godziny i wysle do RP rachunek za international affairs consulting. a potem bedzie walczyl o wyplate wynagrodzenia wypelniajac tym zajeciem reszte dni swoich
          • Gość: Don Kichot Re: 68 dni -pomysl o emeryturze IP: *.oc.oc.cox.net 23.02.04, 17:30
            O Don Kichocie chociaz ksiazke napisali a na wiarusie tylko psy wieszaja.
            • Gość: gen mylycyi Re: 68 dni -pomysl o emeryturze IP: *.253-203-24.mc.videotron.ca 23.02.04, 23:59
              i widzimy ze tow. gliniaki czuwaja i odpowiadaja na reakccje calym plutonem
              tak trzymac tow. nie przejmujcie sie ze waszych wypocin nikt nie czyta , wazne ze czuwacie i dajecie odpor cholocie
              pozdrowcie tymczasem tow. w dyplomacji oraz tow. pporucznika
      • starywiarus Do not fear frog 24.02.04, 10:11
        yourconscience napisał:

        > sumienie mi nie pozwala nie zadac tego pytania:
        > co bedzie robil poczciwy starowina jak juz za te 68 dni zniosa te nieszczesne
        w
        > izy? jak stary czlowiek co orze uczci efekt pracy RP urzednikow?? jakas
        flaszka
        > obalona zostanie? flaga lopoczaca za oknem (ale jaka?) trumfalny post na
        forum
        > gazety domagajacy sie uwielbienia dla starszego pana?
        > chetnie polonisci by sie dowiedzieli ile tzw roboczo-godzin poswiecil starzec
        n
        > a walke z RP-wladza, ile e-maili i apeli ile e-slow na darmo wystukanych....
        > i tylko koni zal....


        Czyli nie bój żaby. Za 67 dni otworzę na przykład firmę zajmującą się odpłatnym
        pisaniem po angielsku pozwów do Strasbourga dla rodaków. Bedę przekładał sterty
        korespondencji rodaków z urzędami w Polsce na suchy i zwięzły język zachodniego
        prawa, brał 10% przysądzonego odszkodowania i dawał gwarancję, że w razie
        nieprzyznania odszkodowania zwracam pieniądze zapłacone za przygotowanie pozwu.

        Z dochodu bedę zmieniał Mercedesa S 600 na nowego co tydzień, po każdorazowym
        wypełnieniu popielniczki. Jak trzeba będzie, to częściej, ale w samochodzie
        palę mało, więc raz na tydzień powinno wystarczyć. Na emeryturę przejdę dopiero
        po dwóch-trzech latach pracy, zakupiwszy za część zgromadzonego kapitału
        księstwo Monaco, jako obszerny Dom Pogodnej Starości.
        • Gość: Kupa Re: Do not fear frog IP: *.oc.oc.cox.net 24.02.04, 15:47
          Zrobisz taka sama kupe jak zrobiles 5 listopada na ktory zapowiadales koniec
          swiata. A nie stalo sie nic. NIC.
          • Gość: Wolny Re: Nie ma obaw, ze zrobicie "kupke" pod siebie.. IP: *.75.89.157.Dial1.Weehawken.Level3.net 24.02.04, 16:47
            >>>>>.
            Zrobisz taka sama kupe jak zrobiles 5 listopada na ktory zapowiadales koniec
            swiata. A nie stalo sie nic. NIC.
            <<<<<

            Ma sie rozumiec, ze sie "nic nie stanie", a gliniarstwo bedzie mowilo: wlasnie
            sie stalo zrobilsismy kupke i nie wchodzicie do Europy? -czyli zapowiedz
            kolejna kupka pod siebie bo tyle potraficie zrobic?

            Efektowy smrodek pod siebie:
            -nie ma paszportu w kolorze burgunda =NIC
            -nie beda zniesione wizy=NIC
            -nie ma offsetu
            -nie ma doplat dolarow i euro- nie ma inwestorow=NIC
            -nie ma sluzby zdrowia=NIC
            -nie ma gospodarki rynkowej=NIC
            -nie ma kasy w budzecie=NIC
            itd.,

            a na zlosc odmrozicie sobie uszy - tak trzymac!
            - koniec Swiata zapewniony w granicach od Buga do Odry
            -takie proste zwyczajne NIC + NIC + NIC...=0!

            • Gość: Wolny Re: Nie ma obaw, ze zrobicie "kupke" pod siebie.. IP: *.broadcom.com 24.02.04, 16:53
              A ja pierdole twoje problemy baranie.
              Wiza ci sie konczy i trzeba wracac na biedna wioche pod Rzeszowem?

              Mozesz zawsze zostac bez wizy i nadal robic na dachach.
              • Gość: Wolny Re: pozostalo 67 dni i gliniaki mysla o wolnosci IP: *.75.69.60.Dial1.Weehawken.Level3.net 25.02.04, 01:47
                >>A ja pierdole twoje problemy baranie.<<


                NIC z tego pier..lenia nie bedzie, bo ja nie mam takich problemow jakie ty masz
                (co znamienie wyzej opisales poszywajac sie za Wolnego)

                >>Wiza ci sie konczy i trzeba wracac na biedna wioche pod Rzeszowem?<<

                No, tego to ja nie wiedzialem, ale jak informujesz wynika, ze kolejka pod
                Ambasada US to same mlotki i gwozdzie z rzeszowskiego. Tylko wytlumacz w jakim
                celu jezdzicie do Washington'u wykrzykiwac "de fiucier yz nol wiza"-no chyba
                nie o tych z rzeszowskiego chodzilo?

                >>Mozesz zawsze zostac bez wizy i nadal robic na dachach.<<

                To tylko tak ci sie wydaje, ze mozesz zostac, w krotce bedziesz musial wymienic
                te "lewe-prawko-jazdy", a ja sie bede przygladal jak w lancuchach wyladujesz w
                szybkim LOT-cie.
                Jesli uchowa sie mniej niz 3% to oczywiscie jest jakas szansa na bezwizowe
                podroze za Ocean, ale takich jak ty przestepcow wizowych juz wiecej nie
                wpuscimy, do poszpartu wlkeimy wam tzw. "misia".

                A tm czasem podniecaj sie dalej, widze slowo Wolny wkurwia wiec postanowiles
                powielac, co przynosi mi tu popularnosc i dzieki czemu wyrecasz mnie w pisaniu.


                A tym czasem pozostalo wam,
                - 67 DNI
                I trzeba bedzie wam wybrac albo rybki albo p.
                • coxik Re: pozostalo 67 dni i gliniaki mysla o wolnosci 25.02.04, 01:58
                  Wam? Jakim WAM.
                  Gosciu smieszny od kiedy domena .com jest w Polsce?

                  Zdejmij klapki z oczu, naucz sie czegos baranie ale najpierw zejdz z tego dachu
                  na ktorym codziennie siedzisz.
                  Wiza ci sie konczy Wolny ze tak cie podagra lapie czy australisjkiem eksportowym
                  bumerangiem dostales w glupi czerep?
                  • Gość: wowa Re: pozostalo 66 dni i gliniaki mysla o wolnosci IP: *.253-203-24.mc.videotron.ca 25.02.04, 02:14
                    tak trzymac tow. gliniaki
                    my tu sobie w okopach siedzim a front sie przesuwa
                    i co z tym fjucze is no wiza , bedziemy wam teraz odliczac tow.
                    • coxik Triumph the Insult Dog 25.02.04, 02:24
                      Odliczaj, odliczaj.
                      My ci zajrzymy w podatki jak bedziesz granice przekraczal.
                      Skoro pracujesz na dachu to pewnie ich nie rozliczasz wiec mozesz zapomniec o
                      wjechaniu do nas.

                      Triumph poops on Quebec

                      So you're French and Canadian, yes? So you're obnoxious and dumb," a satirical
                      sock puppet told one passerby in a taped segment on Mr. O'Brien's show last night.

                      "You're in North America; learn the language," Triumph, the cigar-smoking dog,
                      hollered at another Quebecker at the carnival.

                      During the taped O'Brien piece, the sock puppet asked one couple if they were
                      separatists.

                      "Listen closely," he said after they said they were. "Hear that? It's the sound
                      of no one giving a...," followed by an expletive bleep.

                      French-language street signs were changed to English, bearing names like Celine
                      Dion Sucks Street, Eat Me Frenchy Street, and Quebecqueer Street.

                      "You can tell you're French," the puppet said to one person. "I can smell your
                      crotch from here."

                      Reaction to Mr. O'Brien's comedy sketch is unlikely to be limited to Quebec.

                      Globe and Mail Review editor Elizabeth Renzetti was in the audience for the
                      taping of the O'Brien show and said the segment received a disturbing amount of
                      applause from the young audience.

                      • Gość: Wolny Re: pozostalo 66 dni IP: *.72.144.45.Dial1.Weehawken.Level3.net 25.02.04, 09:21
                        >>Wam? Jakim WAM.<<
                        ...co wyjasnia sie dalej:
                        >> My ci zajrzymy...<<
                        a to =Wy piszecie, ja wam pisze ze wasze "my " sie wkurzylisciscie tow.
                        gliniaki.

                        >>Gosciu smieszny od kiedy domena .com jest w Polsce?<<

                        Domena moze nie, ale nie ze mna te numery Bruner, co wyscie tam w tej waszej
                        domenie.pl dopisaliscie do IPkiss....

                        >> My ci zajrzymy w podatki jak bedziesz granice przekraczal.<<

                        Jak WY zobaczycie te podatki to tak jak swinia wlasne ucho.
                        Jak nie wierzycie to zapytajcie sie wieprza z Wieprzy co bez przerwy pieprzy ze
                        widzial wlasne ucho i ...czy widziala swinia podatki od zagranicznych gosci
                        placone w rzeczkorupcyjnej najasniejszej?

                        >> Skoro pracujesz na dachu to pewnie ich nie rozliczasz wiec mozesz zapomniec o
                        wjechaniu do nas.<<
                        Dwie sprawy*:
                        *-pierwsza to place podatki i dostaje zwroty + dodatki za potomstwo obywateli
                        USA i ani mi sie sni WAM wJechac,
                        Ale jeszcze raz powtarzam -mowisz o sobie... tylko, ze trzeba wyjasnic co
                        *-po drugie ty na dachach nie pracujesz, a przy kinowaniu kibli z paskiem pod
                        broda, gdyz na wbijanie gwozdzi gniniaki wcale sie nie nadaja, nie mowiac juz o
                        trzymaniu mlotka, gdyz wydaje im sie, ze ciagle wymachuja pala.

                        • Gość: Szybki Re: pozostalo 66 dni IP: *.oc.oc.cox.net 25.02.04, 09:37
                          ty skonczony debilu, nie potrafisz nawet zrozumiec co czytasz.
                          Nawet balwanie nie wiesz ze Kanada zgodzila sie na udostepnienie danych
                          podatkowych sluzbom celnym USA. Takiego durnia tu jeszcze nie bylo.
                          Polmozgu Wowa mieszka w Kanadzie a wiec my (USA) sprawdzimy mu podatki jak
                          bedzie chcial do nas (USA) wjechac, ty cwiercinteligencie.
                          Rozumiesz to smiedzielu? Czy jeszcze do tego pustego lba nie dotarlo?
                          Wolny jestes tlumokiem.
                          • Gość: wowa Re: pozostalo 65dni IP: *.253-203-24.mc.videotron.ca 26.02.04, 00:51
                            jak obiecalem tow. odliczamy wam rowno
                            do tego gliniaki jak wam sie quebek i francuski nie podoba to mozecie sobie odpuscic nikt was do niczego nie zmusza
                            po drugie mozecie mnie pocalowac w cztery litery gliniaki bo leje na was wielkim lobem zza oceanu
                            po trzecie obmacywanie przez spodnie to w kolchozie jest nic?
                            kroczem tow. do Bruksela zostalo 55 dni

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka